Forum Sport Rowery
ZMIEŃ

      Licznik. Tani znaczy zły?

    22.04.07, 19:59
    Witam
    Chciałam kupić licznik do roweru, jednak na razie nie mam kasy na coś
    lepszego. Z tego co wyczytałam na tym forum to polecacie liczniki pow. 50
    zł,i jedynie firmę Sigma. Powiedzcie czy naprawdę nie ma sensu kupić czegoś
    za parę złotych? Np to:

    www.allegro.pl/item187303846_licznik_rowerowy_14_funkcji_firmy_shark_od_s_s_.html
      • Gość: chinczyk Re: Licznik. Tani znaczy zły? IP: *.waldex.net 22.04.07, 20:11
        Na tym forum grasują prawdopodobnie przedstawiciele rozmaitych firm, których
        zadaniem jest promowanie ich towarów. Na innych forach dzieje się zresztą
        podobnie. Ja osobiscie mam licznik kupiony w supermarkecie za 9zł 99 gr i mam go
        już 3 lata, spisuje się dobrze. Ma 9 funkcji. Za 25 zł można kupić licznik
        11-funkcyjny. Moj kolega kupił taki pare lat temu i tez nie narzeka. Nie dajmy
        sie zwariować...
        • Gość: Adik Re: Licznik. Tani znaczy zły? IP: *.ztpnet.pl 07.05.07, 19:17
          Ja tam pzrerobilem juz bezprzewodowa sigme ktora poprostu w krzaki wyjeb** takie farmazony na mrozie odstawiala, pozniej kupilem market za 13,99 i chodzi kosa, zrobione juz ok 500 kilometrow i nie narzekam:>
      • user0001 Re: Licznik. Tani znaczy zły? 22.04.07, 20:33
        "To zależy".

        Producent lub dystrybutor napisze w reklamie jakie funkcje ma licznik i ile waży.

        Na forach poszukaj informacji o tym jak licznik radzi sobie w deszczu (często w
        sporej ulewie). Jak reaguje na -20 stopni, a jak na +35. Na ile starcza bateria,
        i czy pozwala na zmianę baterii bez utraty ustawień i przebiegu całkowitego.
        Warto także wiedzieć jak zachowuje się zegar w liczniku (ile śpieszy się lub
        późni na dobę/miesiąc), dokładność odczytu prędkości będzie zależała od ustawień
        licznika i dokładności zegara.
      • nakole Re: Licznik. Tani znaczy zły? 22.04.07, 21:14
        Polecam licznik TechWell Mate-2 (cena "na mieście" od 36-50 PLN. Wygląda jak w
        linku:
        hurtrowergliwice.lap.pl/sklep/popup_image.php?pID=247
        Tu do ewent. nabycia:
        www.koral.bielsko.pl/pl/akcesoria_rowerowe/liczniki/id_4098.html
        Polecam, ponieważ sam takie dwa liczniki uzytkuję przy swoich rowerach. Czy
        skwar czy mróz czy ulewa dobrze działają.
        • Gość: chinczyk Re: Licznik. Tani znaczy zły? IP: *.waldex.net 22.04.07, 22:28
          Jasne, bardzo ważne, bo Ania na pewno będzie jeździć w czasie ulewy no i
          koniecznie przy 20-stopniowym mrozie (no przecież wszyscy jeżdżą).
          Dobrze by było, gdyby licznik był wodoszczelny do głębokości 100 metrów (gdyby
          Ania chciała pojeździć po dnie morza), odporny na pioruny (w razie burzy) no i
          koniecznie z wysokościomierzem, bo Ania z pewnością będzie wykonywać rozmaite
          skoki i zjazdy z dużych wysokości, a także loty na bike-lotni.
          • nakole Gościu Chinczyku! 22.04.07, 23:41
            SPOKOJNIE, podałem jedynie zalety tego licznika w oparciu o moje doświadczenia
            z tym przedmiotem i zupełnie nie rozumiem Twojego przekąsu w odpowiedzi.
            Być może Ania uprawia ekstremalne kolarstwo, mnie nic do tego, ale Tobie chyba
            bardzo... ;)
          • user0001 Re: Licznik. Tani znaczy zły? 23.04.07, 10:14
            Gdybyś półtora roku temu powiedział mi, że będę jeździł rowerem przy 15
            stopniowym mrozie, wyśmiałbym Ciebie. Teraz nie uważam tego za żaden wyczyn.

            Ale licznik to tylko gadżet, większym problemem jest oświetlenie. Gdy wracasz z
            pracy, jest ciemno, pada, a oświetlenie zostanie zalane, możesz być w poważnych
            tarapatach.
            • nakole Re: Licznik. Tani znaczy zły? 23.04.07, 17:08
              Koledzy, czemu się tego mrozu tak uczepiliście. Jeszcze raz powtarzam.
              Napisałem o tym liczniku j.w. to co wiem z parktyki, oceniam go jako dobry i
              niezawodny. Polecam kazdemu kto pyta.
              Ot wszystko.
              O oświetleniu to może w innym wątku, moze jakimś odkopanym na tym forum? ;-)
              • j666 Re: Lampa. Tania znaczy zła? 30.04.07, 10:42
                No właśnie, o oświetleniu ;-)
                Jaką polecicie lampę przednią za "rozsądne" pieniądze, najlepiej i z żarówką
                żarową (krypton, halogen) i LEDami, przełączane.
      • Gość: AL Re: Licznik. Tani znaczy zły? IP: *.chello.pl 23.04.07, 01:18
        ja juz wole zaplacic troche wiecej za porzadny licznik niz pozniej kupowac drugi.
        a sigma mi dziala. i mroz, i deszcz jak na razie przezyl.
      • Gość: Kroko Re: Licznik. Tani znaczy zły? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.07, 11:14
        Miałem kiedyś licznik tej firmy, a dokładnie trzy.
        Kupiłem jakieś trzy lata temu za coś około 20,00zł.
        Pierwszą sztukę zwróciłem bo nie można go było zaprogramować i przekłamywał
        odczyty.
        Sprzedawca wymienił mi go na nowy, który nie dział zupełnie.
        Ponowna wymiana i trafiłem na taki który działał dobrze, przez trzy dni...
        Dalszych zwrotów i wymian nie było, gdyż nie chciało mi się już bawić kupiłem
        obie "drogi markowy" licznik Sigma za około 60zł i mam go do dziś.

        Może gdybym sie nie poddał i wymieniał to trafiłbym na 100% sprawny licznik
        firmy Shark... Ale chyba już nigdy się o tym nie przekonam:(

        Pozdrawiam
      • skuter70 Re: Licznik. Tani znaczy zły? 23.04.07, 14:24

        mialem licznik tej firmy
        wady:
        - bardzo malutkie literki oznaczajace co akurat sie wyswietla
        - wyraznie kiepskiej jakosci wyswietlacz
        - po 2 latach ni z tego ni z owego przestal dzialac:)

        zalety
        - tani
        - jakis czas dzialal:)
        - na zmiany predkosci reagowal szybciej niz sigma

      • Gość: Zenek Re: Licznik. Tani znaczy zły? IP: *.multimo.gtsenergis.pl 04.05.07, 07:57
        Ja używam licznika CatEye i jestem zadowolony.

        Spojrzyj na www.wrower.pl/sprzet/liczniki/liczniki.php
      • Gość: Rafał Re: Licznik. Tani znaczy zły? IP: *.chello.pl 07.05.07, 18:29
        Ja 10 lat temu kupiłem identyczny z wyglądu do tego ale innej firmy i z 8 czy 9
        funkcjami.
        www.allegro.pl/item192335148_licznik_rowerowy_17_funkcji_bateria_instrukc
        ja.html kosztował koło 40 zł - w tamtych czasach jeszcze niestety allegro nie
        działało :(

        Baterię wymieniałem może 2 raz, kilka razy lutowałem porwany przez gałędzie
        kabelek od czujnika , wymieniłem magnes na szprychach na silniejszy z dysku
        twardego a poza tym działa do dziś bezproblemowo

        • Gość: Wojtas Re: Licznik. Tani znaczy zły? IP: 212.160.172.* 09.05.07, 14:34
          ja teraz uzywam licznik Treka chyba i9 albo i11 nie pamietam dokladnie, dosc
          drogi ale jestem bardzo zadowolony. Wczesniej uzywalem cat eye i tez sie
          sprawowal dlugo dlugo i wspaniale :) wygladal troszke gorzej niz ten treka ale
          chyba nie wyglad najwazniejszy. (ten cateye'a mi ukradli)
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja