Gość: Slav4 IP: 217.70.56.* 08.05.07, 15:04 200 watów extra przez 1.5 godziny. Tylko ta cena - 1100 Euro... A zresztą - sami zobaczcie. Najlepsze wynalazki są najprostsze. www.gruberassist.com/wp-content/FolderE%2002-07.pdf Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Slav4 Re: Nobel dla tego Pana :o) IP: 217.70.56.* 08.05.07, 15:07 Tu jest więcej. Niedługo zaczną prześwietlać rowery na zawodach... www.bikeworld.pl/rower/artykul/2068/3/ Link Zgłoś
spector1 Re: Nobel dla tego Pana :o) 08.05.07, 19:23 "Silnik ma moc aż 200 watów (!), co odpowiada mocy produkowanej przez przeciętną, niewytrenowaną osobę". Nie wiem w jakim kraju niewytrenowane osoby dysponują taką mocą. Nawet w 30sekundowym max wysiłku 90% niewytrenowanych osób nie zbliży sie do takiej mocy. Przy 200W na szosówce kolarz o wadze 65kg jechał będzie z prędkością 37-38km/h. Na góralu 32-34km/h.Tylko nieliczni potrafią utrzymać taką moc przez 1,5h po kilku latach treningu. Ostatnio jechałem na trekingu asfaltem na kole 2 przypadkowo spotkanych MB. Grube opony,zwykłe,długie spodnie,kurtki zbierające wiatr jak spadochron, przeskakujący łańcuch na 13ce nie przeszkadzał im jechać 20km z predkością 36- 39 km/h w płaskim terenie przy bezwietrznej pogodzie. Tacy ze wspomaganiem 200W odskoczyliby od peletonu TDF. Wcześniej prowadził na szosówce kolarz w przepisowym stroju 32-33km/h, który pojechał inną trasą. Nawet amator dysponujący mocą 200W ze wspomaganiem 200W nie utzymałby się w zawodowym peletonie w ostatnich 60min przed metą. Z uwagi na tak "profesjonalne" rozeznanie tematu w załączonym linku,nie można mieć pełnego zaufania co do sprawności tego napędu. Nawiasem mówiąc pomysł jest dobry.Być może za kilka lat będzie dostępny sprawny napęd z automatycznym sprzęgłem oraz akumulatorem ładowanym na zjazdach. Spector Spector Link Zgłoś
Gość: kondor Re: Nobel dla tego Pana :o) IP: *.interq.pl 08.05.07, 19:41 Ja mimo wszystko wolę aby moje nogi taką moc z pedałów wyciągnęły. Jeżeli ktoś kupi taki rower ze wspomaganiem i w dalszym ciągu będzie mówił że jeździ na rowerze to ja proponuję aby od razu kupił sobie skuter. Link Zgłoś
Gość: Slav4 Re: Nobel dla tego Pana :o) IP: 217.70.56.* 08.05.07, 20:22 200 watt extra włączane w dowolnym momencie to kusząca sprawa. Ale zatraca sens rowerowania - jaka to satysfakcja wyjechać na jakąś górkę ze świadomością wspomagania "z gniazdka". Inaczej sprawa się ma z odzyskiwaniem energii na zjazdach - pomyślcie ile z tego co włożyliście w zestaw "rowerzysta + rower" i jego transport w pionie, na zjeździe zamienia się bezpowrotnie w ciepło i tarcie klocków o obręcz.... Myślę że takie sprzęgiełko które magazynowałoby gdzieś energię zużywaną na hamowanie (niechby i w akumulatorku) miałoby kolosalną przyszłość. Nie byłoby zarzutu "wsparcia z zewnątrz" - cały czas byłaby to MOJA praca włożona w wyniesienie roweru na x metrów, gdzieś tam zmagazynowana i gotowa do użycia.... Spector - ciekawe rzeczy piszesz o mocy. Możesz podrzucić jakieś linki ? Chętnie się dokształcę. Choćby po to żeby wiedzieć ile żarówek "setek" byłbymn w stanie zaświecić :o) Link Zgłoś
mitrof Re: Nobel dla tego Pana :o) 08.05.07, 21:12 a propos swiecenia żarówek. a jakbym podłączyl sobie zarówke setkę pod trenażer, to swiecilaby sie? da sie tyle wypedalowac przez jakas godzinke- dwie? Tak sobie myslalem z podczas takiej jazdy mozna by choc troche energii zaoszczedzic...(-: Link Zgłoś
Gość: Slav4 Re: Nobel dla tego Pana :o) IP: 217.70.56.* 08.05.07, 21:30 Dokładnie :o) Jak żona z uporem maniaka kręciła w zimie na stacjonarnym, to jej dokuczałem - "żeby to chociaż wodę pompowało, albo zagrzało żelazko :o)" A ja parę razy widziałem w filmach z II WŚ radiostację na dynamo. Chcieli Niemcy pogadać, to Hans na siodełko i zasuwał ile fabryka dała :o))) Link Zgłoś
spector1 Re: Nobel dla tego Pana :o) 08.05.07, 21:41 Linki z relacją moc-prędkośc-waga(zawodnik+rower)-nachylenie www.analyticcycling.com/ForcesSpeed_Page.html www.kreuzotter.de/english/espeed.htm Wyniki nie będą identyczne wyliczone wg tych kalkulatorów. Dają jednak one pewne praktyczne rozeznanie. Podczas wyścigów Pro Tour jak Giro czy TDF można obliczyć z jaką mocą pokonuje poszczególne wzniesienia elita.Znany jest dokładny profil danego odcinka,czas można zmierzyć stoperem, waga zawodnika jest znana.Moc można obliczyć posługując się załączonymi linkami. Moc w relacji do predkości oraz Hr testowałem na sobie i innych w terenie. Dla siebie ustaliłem ścislą zależność m-dzy aktualnym HR a predkością i mocą. Oczywiście,że własny napęd daje największą satysfakcję. Jednak czasami gdy zabraknie "paliwa" a do mety jest 80km przy +30C pomocny bylby zapas ,który zgromadziliśmy zimą wramie podczas zimowego krecenia na trenazerze Spector Link Zgłoś
Gość: Slav4 Spector - dzięki za linka !!! IP: 217.70.56.* 08.05.07, 22:34 Zwłaszcza ten "Kreuzotter" jest rewelacyjny. Już jest w "ulubionych". Coś czuję że prędko spać nie pójdę - tyle z tym zabawy. Wzorów nawet nie podejmuję się rozgryzać, ale widać jak na dłoni jak zmiana poszczególnych parametrów wpływa na prędkość jazdy. Zaskoczyło mnie zdanie >>At wider tire tends to generate less rolling friction but more air resistance<< - zawsze myślałem że im szersza opona, tym większe opory toczenia, a tu masz... opory powietrza, nie toczenia... :o( Zabawa świetna, tym bardziej że ten kalkulator liczy "w każdą stronę". Tak na szybko: 1. Obejrzałem żelazko i widzę że do większego prasowania potrzeba piętnastu takich jak ja :o) 2. Dwie żarówki "setki" zaświecę ale raczej na krótko, nie na cały wieczór. Wody na herbatę ugotować nie mam szans. 3. Waga roweru/bikera na płaskim jest pomijalna. Sytuacja zmienia się przy podjazdach (ale to każdy chyba czuje intuicyjnie) 4. Jak już będę miał tę wymarzoną szosówkę to moja av speed powinna wzrosnąć o 4-5 km/h. Mało, cholera. Myślałem że będzie z dziesięć.... Tyle z wrażeń "na gorąco". Idę spać. Jeszcze raz Wielkie Dzięki ! Link Zgłoś