Forum Sport Rowery
ZMIEŃ

      czy 7-9-latkowi potrzebny jest amortyzator ?

    IP: *.crowley.pl 17.05.07, 14:21
      • tiresias Re: czy 7-9-latkowi potrzebny jest amortyzator ? 17.05.07, 14:44
        jeżeli pościsz go na extremalne wyczyny ze skokami to tak (ale w razie czego
        trzeba też rozważyć ceny trumienek na ten rozmiar).
      • johnny-kalesony Re: czy 7-9-latkowi potrzebny jest amortyzator ? 17.05.07, 14:52
        Zdecydowanie tak. Potrzebny do tego samego, do czego jest niezbędny również 90%
        dorosłych rowerzystów - żeby zaimponować kolegom na podwórku.


        Pozdrawiam
        Keep Rockin'
        • Gość: basia Re: czy 7-9-latkowi potrzebny jest amortyzator ? IP: *.crowley.pl 17.05.07, 15:17
          czyli rozumiem, że nie jest potrzebny ? a wjeżdżanie na krawężniki ?
          • tiresias Re: czy 7-9-latkowi potrzebny jest amortyzator ? 17.05.07, 15:22
            na rany Św. Skołowanego, patrona bikerów, toż ręce sobie chłopczyk poćwiczy,
            lekko podrywając kierownicę.
            amortyzatory naprawdę służą tylko w jeździe bardzo ekstremalnej a cała reszta to
            świetny markietyng (któremu niechcący uległaś)...
            • Gość: Jacu Re: czy 7-9-latkowi potrzebny jest amortyzator ? IP: *.icpnet.pl 17.05.07, 17:08
              co do imponowania, to ostatnio moja koza zainteresowała grupkę nastoletnich
              kolarzy...

              moje 27 przełożeń normalnie ich powaliło :)
              o amorek nawet nie pytali...

              Pomijając podwórkowy ranking rowerów "amorek" jest totalnie bezużyteczny.
          • stefan4 Re: czy 7-9-latkowi potrzebny jest amortyzator ? 18.05.07, 08:19
            basia:
            > czyli rozumiem, że nie jest potrzebny ? a wjeżdżanie na krawężniki ?

            Jeśli to nie jest bardzo dobry amortyzator, to w wjeżdżaniu na krawężnik tylko
            przeszkadza. Utrudnia poderwanie koła, bo jeździec podrywa kierownicę a koło
            nadal się toczy po jezdni a następnie łup! w ten krawężnik.

            - Stefan

            www.ipipan.gda.pl/~stefan/oswiadczenie_antylustracyjne.html
      • jusytka Re: czy 7-9-latkowi potrzebny jest amortyzator ? 17.05.07, 19:17
        Możecie się śmiać, ale ja kiedyś jeździłam rowerem bez amortyzacji, a teraz z
        amortyzacją i komfort jazdy jest nieporównywalny, mimo że nie jeżdżę sportowo,
        dlatego 6-letniemu synkowi również kupiliśmy rower z podwójną amortyzacją,
        bynajmniej nie z powodu atrakcyjniejszego wyglądu ....
        Mały jeździ nim na wielokilometrowych trasach (po parku narodowym) i nigdy nie
        narzekał, ze go cokolwiek boli - polecam :)
      • Gość: wq Re: czy 7-9-latkowi potrzebny jest amortyzator ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.07, 02:41
        jeśli są takie dedykowane dla 7-9 latków (waga), to dlaczego nie?
        poza tym, dziecko inaczej patrzy na rower.. ma być "fajny"

        ja bym dla chłopca bmx'a kupił
      • Gość: diafora Re: czy 7-9-latkowi potrzebny jest amortyzator ? IP: *.gdynia.mm.pl 18.05.07, 07:06
        NIE !

        To zbędny ciężar i niebezpieczna pokusa do wykonywania idiotycznych ewolucji ze
        skokami. Jeżeli zeskoczy z murku na sztywnej ramie i zadzwonią mu wszystkie zęby
        - nie ponowi próby. Jeżeli rower wytłumi drgania - możesz stracić dziecko przy
        innym wyczynie. Dzieci nie mają dość zdrowego rozsądku. Część dorosłych - także.
        • jusytka Re: czy 7-9-latkowi potrzebny jest amortyzator ? 18.05.07, 09:00
          A czy kazde dziecko ma potrzebę skakania na rowerze? Osobiscie nigdy mnie do
          tego nie ciągnęło. Ja tam wolę, by mojemu dziecku nigdy "nie zadzwoniły
          wszystkie zęby"...
          Zgodzę sie jednak z tym, ze amortyzacja będzie bardziej potrzebna w sytuacji
          kiedy dziecko jeżdzi na rowerze w trudniejszych warunkach terenowych.
          • tiresias Re: czy 7-9-latkowi potrzebny jest amortyzator ? 18.05.07, 09:14
            no i dobrze. jesteś niedzielną rowerzystką jeżdżącą z mężem i synem po 'parku
            narodowym', wszyscy na podwójnie amortyzowanych rowerach - to piękny widok i
            chwalę was za to.
            ale odpowiedź na twoje pytanie brzmi: NIE. iedmiolatek nie potrzebuje amora.
            napisało ci już na ten temat kilka osób, które jeżdżą setki kilometrów
            tygodniowo w rónych warunkach.
            a fakt, że nidgy cię nie ciągnęło do skakania na rowerze ma się w tej duskysji
            nijak do przedmiotu.
            pa
            • jusytka Re: czy 7-9-latkowi potrzebny jest amortyzator ? 18.05.07, 10:03
              1 A gdzie ja napisałam, że jestem niedzielną rowerzystką?
              2 Nie ja pytałam o amortyzatory, tylko przedstawiłam własną opinię na ten temat,
              a chyba mam do nie prawo.
              3 Napisałam o tym, że nie ciągnęło mnie do skakania w odniesieniu do przykładu
              którym posłużył sie mój przedmówca, bo własnie z nim polemizowałam

              Rada na koniec - zanim odpowiesz przeczytaj uważniej treść cudzego postu.
              • tiresias Re: czy 7-9-latkowi potrzebny jest amortyzator ? 18.05.07, 10:55
                > 1 A gdzie ja napisałam, że jestem niedzielną rowerzystką?

                nigdzie, ale po twoich wpisach to widać i czuć

                > 2 Nie ja pytałam o amortyzatory, tylko przedstawiłam własną opinię na ten temat
                > ,
                > a chyba mam do nie prawo.

                zobacz no na pytanie zadanie przez ciebie w tytule tego wątku. dla
                przypomnienia: "czy 7-9-latkowi potrzebny jest amortyzator ?"

                > 3 Napisałam o tym, że nie ciągnęło mnie do skakania w odniesieniu do przykładu
                > którym posłużył sie mój przedmówca, bo własnie z nim polemizowałam

                czyli uważasz, że jak ciebie nie ciągnęło, to twoje dziecko będzie takie jak ty?
                >
                > Rada na koniec - zanim odpowiesz przeczytaj uważniej treść cudzego postu.

                moja rada: myślę, że jednak potrzebujesz amortyzatora
                • jusytka Re: czy 7-9-latkowi potrzebny jest amortyzator ? 18.05.07, 12:02
                  tiresias napisał:

                  >Zobacz no na pytanie zadanie przez ciebie w tytule tego wątku. dla
                  przypomnienia: "czy 7-9-latkowi potrzebny jest amortyzator ?"

                  Przed tym pytaniem w tytule wątku jest jeszcze Re:
                  Oznacza to, że odpowiadam na pytanie, a nie pytam !!!

                  A tak swoją drogą - w tytułach twoich postów w tym wątku jest to samo pytanie;)
                  • jusytka Re: czy 7-9-latkowi potrzebny jest amortyzator ? 18.05.07, 12:04
                    Podpowiem jeszcze, że wątek założyła Basia, a nie ja. A może ty zamiast Basia
                    widzisz Jusytka?
                • Gość: Antek Re: czy 7-9-latkowi potrzebny jest amortyzator ? IP: *.uznam.net.pl 18.05.07, 14:52
                  Sorry że się wtrącam, ale piszesz bzdury...
          • stefan4 Re: czy 7-9-latkowi potrzebny jest amortyzator ? 18.05.07, 11:45
            jusytka:
            > Zgodzę sie jednak z tym, ze amortyzacja będzie bardziej potrzebna w sytuacji
            > kiedy dziecko jeżdzi na rowerze w trudniejszych warunkach terenowych.

            Myślę, że również w terenie lepiej dziecko najpierw nauczyć unoszenia się na
            pedałach i amortyzowania własnymi nogami. Amortyzator mu się przyda, jak
            dorośnie, stanie się cięższe i silniejsze, i zacznie jeździć w tym terenie szybko.

            - Stefan

            www.ipipan.gda.pl/~stefan/oswiadczenie_antylustracyjne.html
            • Gość: Basia Re: czy 7-9-latkowi potrzebny jest amortyzator ? IP: *.crowley.pl 18.05.07, 14:18
              Ależ dyskusję wywołałam niewinnym pytaniem :)
              Widzę też, że większość z Was zakłada, że na rowerze jeżdżą głównie chłopcy, a
              mi chodzi o rower dla dziewczynki :)
              skakać raczej nie bedzie, czy amortyzator wpłynie w jej przypadku na komfort
              jazdy, i jak to jest z podjazdami na i z krawężnika ?
              • stefan4 Re: czy 7-9-latkowi potrzebny jest amortyzator ? 18.05.07, 14:54
                Basia:
                > Widzę też, że większość z Was zakłada, że na rowerze jeżdżą głównie chłopcy, a
                > mi chodzi o rower dla dziewczynki :)

                Tytuł wątku tak sformułowałaś, że sugeruje chłopca. Ale co to ma za znaczenie?
                Rower jest rower...

                Basia:
                > czy amortyzator wpłynie w jej przypadku na komfort jazdy

                Bedzie jej miękcej, ale to nie znaczy, że wygodniej. Jak się idzie po
                piaszczystej plaży, to jest miękcej niż na asfalcie; ale po asfalcie idzie się
                lżej. Na co dziecku taki komfort?

                Basia:
                > i jak to jest z podjazdami na i z krawężnika ?

                To ja pisałem.

                Można wjechać na krawężnik na dwa sposoby. Albo po prostu rąbnąć w krawężnik
                licząc na to, że koła jakoś na niego wlezą. Albo na chwilunię przed wjechaniem
                poderwać przednie koło za kierownicę, żeby wskoczyło na chodnik a następnie
                zdecydowanie przenieść na nie ciężar, żeby odciążyć tylne, zanim i ono wskoczy.

                Pierwszy sposób zdecydowanie odradzam, szkoda roweru i rowerzysty. A drugi...
                no właśnie, amortyzator utrudnia zastosowanie drugiego sposobu. Rowerzysta
                podrywa kierownicę a koło i tak pozostaje na jezdni i rąbie w krawężnik. Dobre
                amortyzatory maja regulacje i blokady, więc można ten efekt jakoś skompensować,
                ale przecież nie zamierzasz kupić bardzo drogiego sprzętu.

                Lepiej niech się panienka uczy korzystać z własnych nóżek do celów amortyzacyjnych.

                - Stefan

                www.ipipan.gda.pl/~stefan/oswiadczenie_antylustracyjne.html
              • user0001 Re: czy 7-9-latkowi potrzebny jest amortyzator ? 18.05.07, 14:55
                "Full" (dwa amortyzatory) na stalowej ramie będzie ważył ponad 15 kg. Dla
                rowerzysty ważącego około 30 kg to za dużo.
                W przypadku "hardtail'a" (jeden amortyzator) kwotę zaoszczędzoną na dumperze
                można przeznaczyć na aluminiową ramę i rower robi się o kilka kilogramów
                lżejszy. Nadal jednak będzie miał ciężki przód.
                Sztywny rower będzie miał lżejszy przód. Przez co łatwiej będzie go podrzucić.

                Krawężniki? W przypadku dziecka najważniejsze jest opanowanie techniki
                podjeżdżania pod nie. Podrzucenie roweru jest dużo łatwiejsze gdy rower jest
                lekki. Gdy byłem mały nie było rowerów z amortyzatorami i jakoś nie zabiłem się
                ;-) A pomysły też mieliśmy wtedy niesamowite.

                ps. Dziś amortyzator mam tylko w rowerze do "rozrywkowej" jazdy po lesie. W
                pozostałych rowerach są sztywne widelce.
    Pełna wersja