Forum Sport Rowery
ZMIEŃ

      Odkręcanie tylnego koła w rowerze

    IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.07, 18:18
    Jak to zrobić? Chciałbym przewieżć mój rower autobusem i nie wiem jak to zrobić z tylnym kołem, gdzie są przerzutki, wydaje mi sę, że są one przykręcone do ramy.Proszę o pomoc :)
      • nakole Re: Odkręcanie tylnego koła w rowerze 30.05.07, 18:50
        Jak zbudowany jest rower :
        www.ait.com.pl/michal/budowa.htm
      • dr.krisk Re: Odkręcanie tylnego koła w rowerze 30.05.07, 19:36
        Aby zdjąć koło, należy:
        a) postawić rower do góry nogami;
        b) odkręcić dwie nakrętki na osi tylnego koła (najczęściej klucz 17 mm);
        c) rozłączyć (ręcznie, nie trzeba żadnych narzędi) linke tylnego hamulca, tak
        aby klocki odchyliły się od obręczy. Szczegóły tej operacji zależą od rodzaju
        hamulców, ale idea jest zawsze ta sama)
        d) wyjąć tylne koło.Dobrze robić to w rękawiczkach ochronnych, bo czasem trzeba
        się pomocować z łąńcuchem.

        Przerzutka zostaje na ramie! Uważaj żeby jej nie pogiąć, bo bez koła jest
        bardzo podatna na uszkodzenia.

        Powodzenia!
        • Gość: Ela Re: Odkręcanie tylnego koła w rowerze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.07, 19:49
          Dziękuję, ale właśnie w moim rowerze jakoś przerzutka jest połączona z ramą - resztę czynnośći udał mi się wykonać... Co więc powinnam zrobić?
        • Gość: Ela Re: Odkręcanie tylnego koła w rowerze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.07, 19:50
          Mam Unibike'a Vipera, i ile ma to znaczenie.
          • Gość: Slav4 Re: Odkręcanie tylnego koła w rowerze IP: *.zicom.pl 30.05.07, 19:54
            W zasadzie w każdym rowerze przerzutka jest połączona z ramą. Tak ma być -
            wyjmujesz koło, nie przerzutkę. Przerzutka zostaje przykręcona do ramy.
            Popróbuj - nie zepsujesz. Jeśli opadną ci rce - poproś kogoś bo to naprawdę
            banalna operacja.
            Aha - bardzo ważne. Niech "ten ktoś" nauczy cię potem ZAKŁADAĆ koło. Ze
            względów bezpieczeństwa...
            • Gość: Ela Re: Odkręcanie tylnego koła w rowerze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.07, 20:00
              OK, idę spróbowć:)
          • nakole Re: Odkręcanie tylnego koła w rowerze 30.05.07, 19:55
            ...nie lepiej odkręcić przednie koło? Wtedy będziesz spokojna o tylną
            przerzutkę.
            • Gość: Ela Re: Odkręcanie tylnego koła w rowerze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.07, 19:59
              Dzięki, ostatnio pan w autobusie mnie pouczył, że oba koła muszą być zdjęte i zrobił mi nie lada awanturę, że tego nie potrafię ;)
              • nakole Re: Odkręcanie tylnego koła w rowerze 30.05.07, 20:41
                ..a to brzydki Pan. Ilekroć umawiałem się z kierowcą busa na przewoz roweru
                natychmiast mówiłem o odjęciu przedniego koła i owinięciu roweru folią, aby
                walizek komuś nie upaprać i buuum do luku bagażowego. Panowie byli przychylni.
                • Gość: Slav4 Re: Odkręcanie tylnego koła w rowerze IP: *.zicom.pl 30.05.07, 20:57
                  No jak tam - wyszło ?
                  • Gość: Ela Re: Odkręcanie tylnego koła w rowerze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.07, 21:04
                    ku mojemu zaskoczeniu - tak! dziękuję za pomoc i wsparcie duchowe;)No to sobie popedałuję 140km stąd :)
                    • Gość: kondor Re: Odkręcanie tylnego koła w rowerze IP: *.interq.pl 30.05.07, 21:18
                      Przy zdejmowaniu tylnego koła przerzutkę trzeba spuścić na najmniejszy tryb.
                      Ułatwi Ci to pracę przy ponownym zakładania koła.
                      A gdzie to będziesz pedałować?
                      • Gość: Ela Re: Odkręcanie tylnego koła w rowerze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.07, 21:36
                        Biesy, biesy :))
                        • Gość: kondor Re: Odkręcanie tylnego koła w rowerze IP: *.interq.pl 30.05.07, 21:42
                          Uważaj żebym Cię nie przejechał jak tu już przybędziesz.
                          • Gość: Ela Re: Odkręcanie tylnego koła w rowerze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.07, 21:51
                            Nie będzie to trudne - a poznasz mnie po ruszających się, żle przykręconych kołach :)
                            • Gość: kondor Re: Odkręcanie tylnego koła w rowerze IP: *.interq.pl 30.05.07, 21:59
                              Daj namiary na trasę jaką się będziesz poruszała.Może gdzieś znajdę to koło.
                              Przy odrobinie szczęścia może Ci go dokręcę.
                              • Gość: Ela Re: Odkręcanie tylnego koła w rowerze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.07, 22:54
                                Interesują mnie znakowane szlaki rowerowe w okolicach Ustrzyk Dolnych :)
                                • Gość: kondor Re: Odkręcanie tylnego koła w rowerze IP: *.interq.pl 31.05.07, 07:48
                                  Zapoznaj się z tą mapką.Ja od czasu do czasu zerkam na nią i ustalam trasę
                                  jazdy.Od wielu lat po tych terenach jeżdżę i te drogi,które mnie interesują mam
                                  przejechane wielokrotnie.Jest tu sporo terenów na rower górski.Bruki
                                  szutry,szczątkowy asfalt ale także i błocko.Sporo wymagających podjazdów.Jedno
                                  co Ci powiem to bądź przygotowana na samotność na trasie.Jak spotkasz jakiegoś
                                  cyklistę to będziesz miała szczęście.Szczególnie na traktach na północ od
                                  Ustrzyk Dolnych.
                                  Jak by Cię konkretnie jakaś trasa interesowała to napisz,a ja w miarę
                                  możliwości szczegóły opiszę
                                  www.twojebieszczady.pl/mapa-on/biesz1.php
                                  • Gość: Ela Re: Odkręcanie tylnego koła w rowerze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.07, 09:54
                                    Dziękuję, jak tylko opanuję na poziomie podstawowm umiejętności naprawcze, to również zacznę planować. Nie jestem wytrawnym bikerem i bardzo lubię szosy :)Chętnie skorzystam z wskazówek i popytam o szlaki w praktyce :). Podaj e-maila, jeżeli masz ochotę.
                                    • Gość: kondor Re: Odkręcanie tylnego koła w rowerze IP: *.interq.pl 31.05.07, 10:48
                                      Zerknij na tą stronkę.Znajdziesz tam e-mail do mnie
                                      www.bikefoto.pl/rower/zdjecie/23868/
                                      Ja tylko błota unikam,a na pozostałych nawierzchniach mogę jeździć bez problemu.
                                      Skoro lubisz asfalt to już mam kilka ciekawych propozycji.Po przejechaniu ich
                                      będziesz tu chciała powracać każdego roku.
                                      Nie samym rowerem człowiek żyje.Dwa dni będę nieobecny obowiązki wzywają.
                                      Jak dasz znać to podam Ci parę ciekawych tras.
                    • dr.krisk No i sama widzisz! 30.05.07, 22:24
                      Gość portalu: Ela napisał(a):

                      > ku mojemu zaskoczeniu - tak! dziękuję za pomoc i wsparcie duchowe;)No to
                      sobie
                      > popedałuję 140km stąd :)
                      Nie takie to trudne. Aha - jeszcze spytam: a jak ty zamierzałaś np. załatać
                      dętkę nie umiejąc zdjąc koła??? Nie gniewaj się, ale to trochę lekkomyślne:
                      wypuszczanie się na ekskursje rowerowe bez podstawowych umiejętności obsługowo-
                      naprawczych :)
                      • Gość: Ela Re: No i sama widzisz! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.07, 22:51
                        Dziękuję za troskę, nie gniewam się i jak najbardziej zdaję sobie sprawę z niewiedzy, którą oczywiście zamierzałam uzupełnić. Jadę za dwa tyg. Dziękuję i pozdrawiam serdecznie!
          • Gość: drogibronislaw Też mam taki właśnie rower. Śmiało zdejmuj koło. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.07, 00:16
            Podnieś - po ustawieniu rowera do góry nogami i odkręceniu koła - koło do góry.
            Schodzi samo. Uważaj na przerzutkę. W Viperze hak (to na czym umocowana jest
            przerzutka) bardzo łatwo się wygina. Śmiało!
            • Gość: Ela Re: Też mam taki właśnie rower. Śmiało zdejmuj ko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.07, 23:10
              Dziękuję!!!
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja