Gość: rowerman
IP: 213.17.140.*
11.06.07, 12:56
Mam w rocznym rowerku trekkingowym w/w przerzutki. OK, nie prosze o polemike
nt wyzszosci tych czy innych. Budzet byl jaki byl i rower juz jest i nie
zmienie szybko.
Chodzi mi o to, ze mialem jakies toporne przerzutki w poprzednim rowerku -
Wagancie, ale przejechalem na nim sporo i nie mialem problemu. Teraz mam te
ponoc lepsze przerzutki ale wystarczy ze przejade kilkaset metrow (po
regulacji w serwisie) i juz przeskakuja niezgodnie z przestawieniami
manetki... albo wcale albo od razu a nawet o 2 stopnie a ruch manetka byl w
zasadzie nieznaczny.
Co jest powodem? Bo znowu pojade do serwisu, niby wyreguluja, przejade 200 -
300 m i bedzie powtorka z rozrywki :(