tiresias
16.07.07, 14:40
no więc ponarzekam.
jeżdżę do Czech, wybieram pociągi PKP oznaczone w rozkładzie 'możliwość
przewozu roweru' i szlak mnie 'czarny' trafia.
nie ma żadnego przedziału dla rowerów
do przedziału osobowego nie można
na korytarzu nie da rady, bo ludzie chodzą (często złośliwie kopną czy oplują
- przysięgam!)
kupuję na przewóz roweru specjalny bilet
i jak debil stoję na korytarzu trzymając go za kierownicę przez 80 km (jak
dziecko w poczekalni u dentysty).
czy tak jest tylko w Opolu?