wieczna-gosia
04.07.03, 19:58
Ja sie zalamie.....
zaczelo sie od tego ze pekla mi detka. Na to co sie dzialo przy pierwszej w
zyciu samodzielnej zmianie spuscmy zaslone milczenia ;)))
Dosc ze nie ma czego kleic ;)
Coz kazdy sie musi nauczyc kiedys powiedzialam sobie i poszlam kupic detke ;)
I teraz pytanie- mam orginalna detke z wetylem dosc dlugim z pierscieniem.
Czy musze kupic detke z takim samym wetylem? A obrecze sa takie jakby
trojkatne- wydaje mi sie ze krotkiego wentyla po prostu nie napompuje.
Zalamana jestem bo problem wymiany detki urosl do rangi problemu "nie jezdze
na rowerze od tygodnia" i wkurza mnie to strasznie.
Pomozcie kobiecie.....