Gość: belzebuba
IP: *.chello.pl
06.12.07, 20:23
W moim góralu trzeszczy korba przy podjedzie pod górę, albo pod silny wiatr -
próbowałam już wszystkich możliwych sposobów, ale nic nie pomaga na dłuższą
metę. Niestety do najbliższego serwisu rowerowego mam dość daleko, a moi
"wioskowi specjaliści" też nic ciekawego nie wymyślili. Może ktoś doradzi
jakiś patent? Wszystkie sarenki uciekają jak jeżdżę po lesie.
BB