Forum Sport Rowery
ZMIEŃ

      40km/h chodnikiem?

    21.08.03, 17:47
    Od dłuższego czasu przymierzałem się aby o tym napisać. Czytając wypowiedzi
    na różnych forach, często spotykam się z takim tekstem np: "ten małolat
    zasuwał 40 (albo - chyba czterdziesci na godzinę) między ludźmi, mało ich nie
    tratując, albo i tratując". Chodzi mi o te 40/h na chodniku. Moim zdaniem to
    jest niemal niemożliwe. Ja jadę po chodniku tak 10 do 17/h. Czasami jak nie
    ma ludzi a jest dłuższy kawałek "lecę" 20-25/h i te 25 wydaje mi się już dużą
    prędkością. Nie wobrażam sobie kogoś z 40-tką/h na chodniku. Wększość ludzi
    jeździ na góralach, a przecież nawet na dobrej asfaltówce - przy
    sprzyjających warunkach pogodowych utrzymanie takiej prędkości to moim
    zdaniem nie lada wyczyn. Co Wy na to? Może ja mam kiepski licznik albo jastem
    taki "cienki"?

    pozdrawiam
      • stefan4 Re: 40km/h chodnikiem? 21.08.03, 18:38
        sledzik4:
        > Chodzi mi o te 40/h na chodniku. Moim zdaniem to jest niemal niemożliwe.

        Zgadzam się z Tobą. Myślę, że błąd w ocenie prędkości bierze się z różnych
        źródeł.

        Jego część, to po prostu skłonność ludzi do przesadyzmu. Jechał szybko,
        przechodnie migali mu tak samo, jak drzewa obok szosy, gdy kiedyś gnał z wiatrem
        z górki, licznik wskazał 31, to zaokrąglił w górę.

        Drugi problem, to stan wyregulowania liczników. Wydaje mi się, że licznik
        ustawiony wg tabelki wykazuje Z REGUŁY zbyt wielką prędkość i zbyt długie
        przebiegi. Zdarzało mi się, że różnica między wskazaniami tak ustawionego
        licznika a wskazaniami słupków kilometrowych przy szosie dochodziła do 10%. Nie
        wiem, czy na ogół jest większa czy mniejsza. W każdym razie doradzam
        ,,wykalibrowanie'' licznika według słupków kilometrowych. Trzeba sprawdzić ile
        kłamie i wprowadzić poprawkę do rozmiaru koła.

        Poza tym na wskazania licznika może mieć wpływ stopień napompowania przedniego
        koła. Licznik dobrze wskazujący przy zupełnie twardych oponach będzie wykazywał
        zbyt dużą prędkość przy niskim ciśnieniu. Takie samo działanie ma obciążenie
        przedniego koła przez powieszenie bagażu na kierownicy lub przez... pochylenie
        się nad kierownicą. Ale to chyba nie może dać różnic większych niż 4-5%, a na
        rowerze z wąskimi oponami jeszcze mniej.

        - Stefan
        • sledzik4 Re: 40km/h chodnikiem? 21.08.03, 20:23
          stefan4 napisał:

          > sledzik4:
          > > Chodzi mi o te 40/h na chodniku. Moim zdaniem to jest niemal niemożliwe.
          >
          > Zgadzam się z Tobą. Myślę, że błąd w ocenie prędkości bierze się z różnych
          > źródeł.
          >
          > Jego część, to po prostu skłonność ludzi do przesadyzmu. Jechał szybko,
          > przechodnie migali mu tak samo, jak drzewa obok szosy, gdy kiedyś gnał z
          wiatrem
          > z górki, licznik wskazał 31, to zaokrąglił w górę.
          >
          > Drugi problem, to stan wyregulowania liczników. Wydaje mi się, że licznik
          > ustawiony wg tabelki wykazuje Z REGUŁY zbyt wielką prędkość i zbyt długie
          > przebiegi. Zdarzało mi się, że różnica między wskazaniami tak ustawionego
          > licznika a wskazaniami słupków kilometrowych przy szosie dochodziła do 10%.
          Ni
          > e
          > wiem, czy na ogół jest większa czy mniejsza. W każdym razie doradzam
          > ,,wykalibrowanie'' licznika według słupków kilometrowych. Trzeba sprawdzić
          ile
          > kłamie i wprowadzić poprawkę do rozmiaru koła.
          >
          > Poza tym na wskazania licznika może mieć wpływ stopień napompowania przedniego
          > koła. Licznik dobrze wskazujący przy zupełnie twardych oponach będzie
          wykazywa
          > ł
          > zbyt dużą prędkość przy niskim ciśnieniu. Takie samo działanie ma obciążenie
          > przedniego koła przez powieszenie bagażu na kierownicy lub przez... pochylenie
          > się nad kierownicą. Ale to chyba nie może dać różnic większych niż 4-5%, a na
          > rowerze z wąskimi oponami jeszcze mniej.
          >
          > - Stefan


          Właśnie zapomniałem o tym napisać. Kiedyś, wracajc spod Strzelina do Wrocławia
          (rano: W-w-za Strzelin) a będąc ok 15 km przed domem wiał taki przednio-boczny
          upierdliwy wiaterek. Czułem się troszkę wypompowany i z nudów pomyślałem o tych
          słupkach właśnie. Zszedłem przy jednym, podkręciłem ręką kółko na równą setkę
          metrów i jadę leniwie licząc te słupki, zerkając też na licznik. Jeden, drugi,
          trzeci..... dziesiąty i....? Wyobraźcie sobie, że ok. 5 metrów przd ostatnim
          licznik wskazał mi przebyty, następny kilometr. Myślę więc, że dokładniej to
          już nie da się go ustawić.
          pozdrawiam
          sledzik4
      • czostor Re: 40km/h chodnikiem? 23.08.03, 01:11
        Zależy też jakim chodnikiem. Jak to jest zjazd, nawet nie jaki ostry to
        osiągnięcie czterdziestki nie jest wielkim wyczynem...
      • kszyho Re: 40km/h chodnikiem? 28.08.03, 19:28
        Chodzi Ci o to, że to chodnik czy o to, że jest płasko, czy może o to, że jest
        dużo ludzi? Czy o wszystko naraz? Bo jeśli chodzi tylko o dwa pierwsze
        czynniki to jechać 40\h nie jest jakimś wielkim wyczynem. Ja nie chwaląc się
        jechałem z wiatrem 50\h a licznik mam dobrze ustawiony.
        • sledzik4 Re: 40km/h chodnikiem? 29.08.03, 20:33
          kszyho napisał:

          > Chodzi Ci o to, że to chodnik czy o to, że jest płasko, czy może o to, że
          jest
          > dużo ludzi? Czy o wszystko naraz? Bo jeśli chodzi tylko o dwa pierwsze
          > czynniki to jechać 40\h nie jest jakimś wielkim wyczynem. Ja nie chwaląc się
          > jechałem z wiatrem 50\h a licznik mam dobrze ustawiony.

          Po chodniku? 50km/h?
          Wrocław - w jakimkolwiek miejscu.
          Skoro chodnik - to chyba jacyś ludzie po nim chodzą - mniej czy więcej, ale są
          obecni i trzeba IM udzielić pierwszeństwa. Ostanio, specjalnie zwróciłem uwagę
          na licznik. Most Pokoju ok. 10 osób na całej długości - licznik wskazuje
          7km/h. pozdrawiam sledzik4
      • cookie_m Re: 40km/h chodnikiem? 29.08.03, 21:22
        Uwierz mi, ze naprawde nie jest trudno tyle jechac..:)
        Jednak nie jezdze tak, bo przy takiej predkosci nie
        zawsze jest sie w stanie przewidziec wszystkie zachowania
        ludzi a nie chcialbym miec kogos na sumieniu...
      • sebekbiker Re: 40km/h chodnikiem? 22.09.03, 14:22
        40 km/h na góralu? Hehe- nic trudnego, na chodniku także! Jak wiaterek wieje w
        plecki to taką prędkość można utrzymywać prawie cały czas! Mi jak narazie na
        chodniku udało się wyciągnąć 53 km/h :)
      • eblue 55km/h chodnikiem przez centrum miasta 26.09.03, 14:10
        ja po chodniku średnio (jeśli się nie spieszę) mam - 25-30km/h, po ulicy od 40
        do 55km/h. 25km/h to naprawdę nie jest dużo. Rekord to 68km/h - bierzcie pod
        uwagę że na góralu.
        • gregol Re: 55km/h chodnikiem przez centrum miasta 26.09.03, 17:37
          eblue napisał:

          > ja po chodniku średnio (jeśli się nie spieszę) mam - 25-30km/h,
          juz wieże z taką prędkością pomiędzy ludźmi
          > do 55km/h. 25km/h to naprawdę nie jest dużo. Rekord to 68km/h - bierzcie pod
          > uwagę że na góralu.
          mój 72km/h i co z tego ale mówimy o chodniku

      • madpike Re: 40km/h chodnikiem? 29.10.03, 17:10
        Jazda chodnikiem 40km/h jest możliwa. Do takich prędkości i większych
        rozpędzają się ludzie z freeride'u. Byłem świadkiem takiej jazdy na chodniku
        przy ul. Grunwaldzkiej w Gdańsku. Oczywiście rzadko można spotkać członków
        tych grup na chodnikach, bo wykorzystują je jedynie jako dojazd do punktu
        docelowego.

        Osobiście nie jeżdżę z takimi prędkościami po chodniku. Zwłaszcza między
        ludźmi, bo to jest niebezpieczne. Rowerzysta zazwyczaj wychodzi cało ze
        zderzenia, ale gorzej jest z przechodniem...

        Maksymalna prędkość z jaką kilka razy wymijałem przechodniów wynosiła 31km/h.
        Tak robiłem kiedyś. Teraz wolę zwolnić, niż zrobić komuś krzywdę.
        • rodak Re: 40km/h chodnikiem? 13.04.04, 21:28
          mój rekord na Authorze Stratos SX(kross) to po chodniku 57 km, chodnik
          płytkowy,wiatr w pllecy, pustka na drodze:)
          • Gość: m Re: 40km/h chodnikiem? IP: 217.153.35.* 14.04.04, 12:05
            ostatnio na sciezce rowerower koles siadl mi na kolo potem dal zmiane i przed
            ponad 10km ciagnelismy 38-40km/h - goralami wiec sie da (wiart boczny, troche
            uciazliwy)
            jednak z uwagi na mala mozliwosc manewru nie polecam na chodnikach gdzie sa
            ludzie, no chyba ze w ramach zwiekszania adrenaliny ;)
            pzdr
            m
      • jasmin10 Re: 40km/h chodnikiem? 14.04.04, 15:17
        Mysle ze na rownym chodniku (marzenie!) mozna jechac maksymalnie (srednio) 25-
        22 km/h. Kazda inna predkosc bedzie chwilowa lub przesadzona. Nie jestes
        wcale "cienki" to inni zbyt mocno sie przeceniaja...
      • Gość: myk Re: 40km/h chodnikiem? IP: *.dark.side.of.the.moon / *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.04, 14:20
        spox
        mi sie udalo 60 posuwac na chodniku w wrocku...
        pozdro
        yo
        ps.
        skacz, jedz i jak sie rozwali bajsykl - kup nowy!
        yo
      • uerbe Re: 40km/h chodnikiem? 18.06.04, 17:47
        sledzik4 napisał:

        > Moim zdaniem to jest niemal niemożliwe. Ja jadę po chodniku tak 10 do 17/h.

        Staram się chodnikami nie jeździć, ale też nie przypominam sobie, żebym jechał
        10 na godzinę... chyba, że pomiędzy zaparkowanymi niemal przy ścianie
        samochodami na ulicach jednokierunkowych, ale wtedy to nawet jeszcze wolniej,
        tak na granicy pomiaru licznika (2-4km/h).
        • Gość: 666 Re: 40km/h chodnikiem? IP: 5.2.* / *.chello.pl 22.06.04, 20:38
          W życiu nie jechałem chodnikiem...
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja