Forum Sport Rowery
ZMIEŃ

      bezprzewodowe liczniki

    09.09.03, 19:59
    Czy ktos z was mial taki jak mu sie sprawdzal?? Czy nie bylo problemow z
    przesylaniem wiadomosci od wskaznika do licznika?? Co ile musieliscie
    wymieniac baterie?? I jakie to byly modele??
    Dzieki i pozdrawiam
      • robertrobert1 Re: bezprzewodowe liczniki 10.09.03, 10:23
        Nabylem swego czasu taka zabawkę. Byl on kompatybilny z Sigma. Nie mam zbyt
        pochlebnych opinii. Ale po koleii:
        1. Sam uchwyt nie jest uniwersalny tzn. raz zamocowany (a mocowanie jest na
        paski a nie gumki) nie daje sie pozniej zdjac i zamocowac w innym miejscu czy w
        innym rowerze. Zwiazane jest z tym, ze w mocowaniu sa kanaliki-prowadniki
        paskow i nie sposob z nich pozniej tychze paskow usunac. Jedyna metoda jest
        uszkodzenie tychze kanalikow
        2. Jak sie montuje nadajnik (ten przy widelcu) i mocowanie (pod licznik) to
        trzeba uwazac aby pomiedzy nimi byla widzialnosc. Jest to konieczne chociaz
        jest to system pracujacy droga radiowa). Gdy ja zamontowałem te dwa elementy w
        taki sposob, ze po miedzy nimi znajdował sie mostek kierownicy to w ogole nie
        uzyskalem zadnego dzialania.
        3. Nie wiem na ile starczja baterie poniewaz juz go nie uzytkuje. Ten bajer
        oddalem zonie, ktora tylko sporadycznie jezdzi na rowerze.

        Na zakonczenie. Moze za wczesnie sie sparzylem aby doznac zalety (jesli jakies
        sa) w uzytkowaniu tego cuda techniki niemniej jednak zdecydowanie wole jezdzic
        na przewodowych.
        • peak0 Re: bezprzewodowe liczniki 10.09.03, 10:56
          Ja zrezygnowałem już w momencie zakupu.
          Modele Sigma bezprzewodowe mają 5 (czt.pięć baterii) 2 nadajnik, 2 odbiornik,
          1 licznik. Moi koledzy wymieniają średnio raz w roku baterie w przewodowych
          licznikach Sigmy. Dlatego sorry Winetu, ale ja w swoim Cateye Mity 100 po 10
          latach wymieniłem litową baterię i założyłem do nowego bika.
          Myślę, że suma wydana na wymianę baterii to lekka przesada.
          P.S. zupełnie nie mam pojęcia o działaniu licznika bezprzewodowego zimą, bo mój
          przewodowy działał (-5;-15), chciaż "blakł" wyświetlacz, ale zliczał wszystkie
          parametry.
      • zahedan Re: bezprzewodowe liczniki 10.09.03, 17:05
        czonk napisała:

        > Czy ktos z was mial taki jak mu sie sprawdzal?? Czy nie bylo problemow z
        > przesylaniem wiadomosci od wskaznika do licznika?? Co ile musieliscie
        > wymieniac baterie?? I jakie to byly modele??
        > Dzieki i pozdrawiam
        posiadam model VDO sprzed kilku lat.baterie w liczniku wymieniam tak + - raz w
        roku lub nieco rzadziej.bateria w transmiterze raz na 2 lata.w zimie nie
        jezdzę,jakis przypadków interferencji nie miałem(moze raz?)jestem zadowolony-
        zreszta jest to mój pierwszy i jedyny licznik.
      • tyk3 Re: bezprzewodowe liczniki 23.09.03, 01:33
        Ja miałam bezprzewodowy kupiony w niemczech. Jeździałam na takim małym
        rowerze, a jak się w tym roku przeżuciłam na normalny duży rower to licznik
        przestał łapać sygnał z nadajnika (nadajnik był 10 cm dalej od licznika niż
        poprzednio) i musiałam sobie dorobić kabelek do licznika i już mam przewodowy.
        Bateria nawet na 2 lata mi wystarczała.
    Pełna wersja