Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Czy jezdzac rowerem mozna schudnac?

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.08, 10:21
    Czy jezdzac na rowerze 1 km dziennie i nie stosujac zadnych innych cwiczen i
    diet mozna schudnac?
    Czy slyszeliscei zeby ktos kiedys schudnal w ten sposob?

    100 kilowa babka.
    Obserwuj wątek
        • mr.wit Re: Czy jezdzac rowerem mozna schudnac? 10.05.08, 18:06
          nawet na stacjonarnym pol godziny dziennie da Ci ok. 8 do 10 km.
          Dla 1 km nie warto roweru z domu wyciagac.Polecam na poczatek
          dziennie ok. godziny jazdy w swoim ale rownym tempie,najlepiej po
          poludniu i potem juz nic nie jesc ewentualnie jakis owoc ,dzila sam
          tak robie.Powodzenia
      • jano0244 Re: Czy jezdzac rowerem mozna schudnac? 10.05.08, 20:23
        Jeżdząc na rowerze naprawdę można schudnąć. Jednak 1 km dziennie to przecież
        żadnej wyczyn. Ja od ostatniej zimy zrzuciłem ok. 10 kg (od 98 kg do 88kg). Moje
        założenia były następujące:
        1. Przejechać w miesiącu średnio 10 km dziennie (tj. jeśli np. jednego dnia nie
        jeździłem w ogóle, to któregoś dnia, najlepiej w weekend musiałem zrobić minimum
        20km. I tak w marcu średnia dzienna wyniosła 11,6km, w kwietniu 12,7km.
        2. Zrezygnować z jedzenia kolacji, a jeśli po przejażdżce nie możesz się oprzeć,
        to jogurcik, owoce i woda.

        Zapewniam, że po pewnym czasie zostaje się nałogowcem jazdy na rowerze. Bardzo
        wspierające jest towarzystwo innej osoby, żony, męża.
        Znacznie łatwiej się we dwoje jeździ, przynajmniej na początku.
        Zamiast wyznaczać sobie długość jazdy, można jeździć godzinę dziennie. Przy
        bardzo spokojnej jeździe w czasie godziny przejedziesz
        właśnie ok. 10 km.

        Właśnie przed chwilą wróciliśmy z żonką z przejażdżki, dzisiaj 33km.
      • Gość: Szaszka Re: Czy jezdzac rowerem mozna schudnac? IP: *.limes.com.pl 11.05.08, 09:31
        Nie, w ten sposób nie można.

        Tłuszcz zaczyna spalać sie w organiźmie po 40 min wysilku w strefie tlenowej,
        tj. przy tętnie stanowiącym 60-70 % tętna maksymalnego. Przekładajac to na
        bardziej dostępny język: kiedy jedziesz na rowerze, czujesz, że twoje serce bije
        szybciej, ale równoczesnie możesz swobodnie rozmawiać. A po 1 h jazdy w takim
        tempie okaże się, że przejechałas co najmniej 10 km. :)

        Druga sprawa - czarów nie ma, żeby schudnąc w ciągu dnia musisz przyjąc mniej
        kalorii niż wydatkowałaś, tak więc przy dużej nadwadze dieta jest niezbędna.
        Licz kalorie, ogranicz spożycie węglowodanów, jedz produkty o niskim indeksie
        glikemicznym.

        Ja parę dni temu wróciłam z wycieczki wokół Balatonu, gdzie przez 7 dni
        zrobilłam na rowerze 470 km. Nie schudłam ani grama - bo obżerałam się do bólu
        megakalorycznymi przysmakami kuchni węgierskiej i waliłam po 3 piwa dziennie. :P
        No, ale z góry wiedziałam że tak będzie. :)

        Podumowując - tylko min. 1 h jazdy na rowerze dziennie + dieta pozwolą Ci schudnąć.

        pozdrawiam,
        Ola






        • Gość: Jacu Re: Czy jezdzac rowerem mozna schudnac? IP: *.icpnet.pl 12.05.08, 02:03
          Toście Babe sprowadziła do parteru.

          Niestety jest tak jak piszesz, dieta + rowerek średnio intensywnie min. przez
          godzinę.

          Lepszy wg mnie byłby półroczny karnet na basen, najlepiej na z góry określoną
          godzinę - tak żeby wysiłek odbywał się regularnie w tygodniowym rytmie a nie
          kiedy akurat zstąpi z nieba ochota.

          Z rowerem zbyt prosto o wymówkę (za ciepło,za zimno, za mokro, może będzie
          padać, wieje...) jako uzupełnienie rower jest super, ale trudno uwierzyć w
          regularną jazdę rowerem kogoś kto nie czerpie z tego przyjemności a jedynie chce
          "łatwo" schudnąć.


          > Licz kalorie, ogranicz spożycie węglowodanów...

          Bo ja wiem czy to dobra metoda - ile można sobie odmawiać...

          Lepiej ze sobą pohandlować, przeliczyć zeżarte kalorie na godziny ćwiczeń i
          odrobić pańszczyznę na basenie czy rowerku ;) Jak człowiek polubi aktywność
          fizyczną to nie trzeba jakoś szczególnie przejmować się kaloriami... wysiłek
          uzależnia podobnie jak jedzenie - na pewnym poziomie staje się wręcz potrzebą
          fizjologiczną, bez niego człowiek jest jakiś taki ospały i musi się zmęczyć żeby
          być wypoczęty...
          pól roku regularnych ćwiczeń na basenie w zupełności wystarczy aby organizm sam
          dopominał się swojej dawki wysiłku (w dowolnej postaci), wtedy nie ma mowy o
          żadnym jojo.
          • wcyrku1 Re: Czy jezdzac rowerem mozna schudnac? 12.05.08, 17:12
            Gość portalu: burack napisał(a):

            > tłuszcz spalany jest cały czas!!!

            Czy wiesz o czym piszesz?

            Cały czas spalany jest ten tłuszcz z "bieżącej dostawy" i dostarczany do
            włókien mięśniowych gotowy do natychmiastowego użycia /uwodniony/

            Ale 100kilowej Biko nie o ten tłuszcz chodzi
            Ona ma problem z 45kg tłuszczu odłożonego na "czarną godzinę" :))) a ten nie
            jest tak łatwo dostępny, zabezpieczony jak w banku.

            dopiero jak bieżące dostawy są mniejsze od potrzeb energetycznych ...itd.
            itd
      • Gość: ser Re: Czy jezdzac rowerem mozna schudnac? IP: 167.127.24.* 12.05.08, 17:02
        Mysle ze jazda rowerem jest bardo dobrym sposobem zeby chudnac. Ja
        bardzo duzo jezdzilem, teraz troche kolana juz mi nie pozwalaja.
        Lecz wydaje mi sie ze jesli chodzi o miesnie to wyrabiaja sie
        glownie nogi. miesnie brzucha i rece nieznacznie. Wiec aby cale
        cialo dobrze wygladalo nalezalo by dolaczyc cwiczenia tych partii
        ciala. Pozdraiwam
      • Gość: misio Re: Czy jezdzac rowerem mozna schudnac? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.08, 17:26
        jeżdżąc na rowerze można schudnąć tylko:
        - zero kolacji;
        - małe śniadanko, małe II sniadanko, mały obiadek ok. 16-17
        - jazda codziennie po 25-30km ze średnia min. 22-23 km/h najlepiej
        25km/h, ale to diablo trudne - tak przez cały sezon od maja do
        października
        - po jeźdxie musisz mieć wodę w butach, a koszulka można zabić.
        Tak zwaliłem 30kg w 9m-cy.
        Podstawa jednak Żreć Mniej, nawet duzo mniej.
      • Gość: biko ERRATA! IP: 217.153.207.* 12.05.08, 19:40
        Ha ha ha, napisalam post i zostawilam nie sprawdzajac literowek :D:D:D Oczywscie
        chodzi o 15 km (tyle mam do pracy w dwie strony) + do 70 km łącznie w weekendy,
        bo tak jezdze. 1 km - ha ha ha, niezle, niezle :)
        Moze i jestem gruba ale nie glupia!

        A slodycze staram sie ograniczac, ale trudne to jak nie wiem. Nogi z poczatku
        bolaly teraz juz nie ale brzuchol to raczej nie spadnie na rowerze...
        • wcyrku1 ERRATA! 15km= 30km 13.05.08, 08:30
          Gość portalu: biko napisał(a):

          > Ha ha ha, ...
          >
          >
          > A slodycze staram sie ograniczac, ale trudne to jak nie wiem. Nogi z poczatku
          > bolaly teraz juz nie ale brzuchol to raczej nie spadnie na rowerze...

          Każdy wysiłek fiz można tak "ustawić" by jego efekt był znacznie większy
          -Rano na rower nigdy na czczo - 1mała kanapeczka
          -ćw. oddechowe
          -Rozgrzewka, intensywna izotermiczna-krótkotrwała np 2min
          -głębokie rozlużnianie 2min
          -jazda średnio intensywna, na pierwszym km jechać odcinki na hamulcu, ważne to
          szczeg. zimą do uzyskania odpow. ciepłoty
          -ćw. oddechowe rozlużniające bezposrednio po jeżdzie.

      • annika_vik Re: Czy jezdzac rowerem mozna schudnac? 12.05.08, 21:21
        Schudnąć nie można.

        Pod warunkiem, że jesteś kobietą. Kobiety generalnie chudną od diety, nie od wysiłku. Mężczyznom wystarczy pojeździć na rowerze i nie słodzić herbaty :)

        Dlatego - jak pewnie zauważyłaś - mężczyźni mówią, że schudli od roweru, a panie, że nie :)

        Jestem najlepszym przykładem. Bardzo lubię aktywność fizyczną, skończyłam nawet szkołę sportową, uprawiam pewien sport wyczynowo, ale całe życie miałam problemy z wagą, która skakała od 48 do 90 kg.

        Rowerowanie zaczęłam 2 lata temu - jeździłam po 130 km dziennie w weekendy. W dni codzienne - 40 km, albo spędzałam czas w fitness klubie, na zajęciach, albo na siłowni. Wszystkie te rzeczy sprawiały mi mnóstwo przyjemności!

        Cały zeszły rok w ciągu tygodnia na aktywność fizyczną przeznaczałam od 14 do 27 godzin. W tym dwa dni solidnego rowerowania, ponad 100 km dziennie. Do tego wszędzie chodziłam piechotą i z zasady nie używam wind. Efekt? Przytyłam z 72 kg do 78 kg!
        Schudłam w ciągu 2 miesięcy, dietą przepisaną przez lekarza do 74 kg.

        Następnie złamałam sobie nogę i nie mogłam wykonywać żadnych ćwiczeń przez rok. To było coś strasznego! Przed wypadkiem byłam wręcz uzależniona od ćwiczeń. Niemniej jednak po roku BEZ ćwiczeń i roweru ważyłam... mniej niż rok wcześniej.

        No i tak to wygląda...

        Jeżdżenie na rowerze jest super przyjemnością. Nabierzesz kondycji, "utwardzisz" mięśnie, poczujesz się lepiej, ale nie licz, że schudniesz. Proponuję lekarza - dietetyka. To naprawdę działa.
            • Gość: ff Re: Czy jezdzac rowerem mozna schudnac? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.08, 08:09
              > Dokładnie! Mięśnie są cięższe od tłuszczu!
              no tak... kilogram mięsa pewnie ciezszy od kilograma tłuszczu... he he.
              generalnie to wiekszość robi błąd układajac dietę do wysiłku aerobowego. Po
              prostu nie da się spalić tłuszczu ograniczając tylko ilość kalorii. Jeśłi
              ograniczymy ilość spożywanych kalorii bez zmiany struktury posiłków to będzie to
              co bedzie - spali się mięśnie a nie tłuszcz. Jeśli ograniczamy kalorie w celu
              schudniecia to nie mozna zapomnieć o tym że organizm musi mieć z czego budować
              tkanke mieśniową - trzeba zwiększyc ilosc białka w diecie a odjąć węglowodany.
              Odjąć a nie wyeliminować bo bez węglowodanów organizm nie będzie przyswajał
              należycie białka. Tłuszcz wbrew pozorom nie jest przyczyną tycia. przyczyną są
              węglowodany.
              A co do jazdy rowerem... jak ktoś lubi to czemu nie ale nie ma lepszego sposobu
              na chudniecie niz bieganie. Rower rozleniwia w pewnym momencie. Takie
              pedałowanie w pięknych okolicznosciach przyrody to tylko d... uodporni na
              siodełko. Żeby schudnoąć trzeba dać sobie niezły wycisk.
              Ja jestem facetem i mam problemy ze zrzucaniem wagi - nie tylko kobiety tak
              maja. Nie mam wielkiej nadwagi (175/78) ale wiem jak trudno było zrzucić trochę
              balastu. Co najciekawsze to dopiero w tym roku schudłem tylko dlatego ze
              zacząłem ruszać się w zimie. Długie marsze po lesie, dieta (piwa sobie nie
              załowałem) i efekty były. W lecie musiałem się zarzynać zeby schudnać - na
              rowerze przychodziło mi to z wielkim trudem mimo dużych dystansów.
              Kolarze na przykład trenują tylko 3 razy w tyg. na rowerze przewaznie. Reszta to
              siłownie i inne tam takie.
              A najrozsądniej ktoś już tu powiedział - człowiek jako istota myślaca powinna
              panować nad brzuchem i jeść w celu zaspokojenia glodu a nie apetytu. Do szału
              mnie doprowadza delektowanie się nad kotletem i nęcenie "jedz - to takie dobre".
              NO i później rosna takie pasibrzuchy. Mam ojca takiego niestety. Je aż się
              zmęczy. nie wiem jak mu już tłumaczyć, ale to taki typ. Po matce tak ma. jutro
              mu powiem że obżarstwo z łakomstwem w parze niechybnie rzucą go w piekielne
              czeluści bo to grzech jak każdy inny .
              polacy mają durne nawyki żywieniowe. Na wsi utarło się ze chłop musi zjeść "do
              kosy" a wiec teraz matki delektuja synów siedzących za biurkiem obiadem
              ziemniaczano- wieprzowo-sałatkowym na zasadzie "ile wlezie". Wyrzucić żarcia nei
              wypada więc je sie do oporu bo szkoda wyrzucić. No i efekty są jakie są. Można
              powiedzieć ze polacy pod wzgl sposobu odżywiania są mentalnie upośledzeni i
              uodpornieni na wiedzę. Młode pokolenie jako tako zaczyna cos zmieniać ale
              pokolenie moich rodziców to tragedia po prostu. większosć jest niereformowalna.
              Obiad bez ziemniaków? Dzień bez chleba? obiad z samej dobrej zupy? herezja. Do
              szłu mnie doprowadza widok pasących się osobników przy grillu - narodowy sport
              Polaków. łatwy niedrogi, przyjemny. Czegóż chcieć wiecej?
        • wcyrku1 Re: Czy jezdzac rowerem mozna schudnac? 13.05.08, 07:45
          annika_vik napisała:

          > Schudnąć nie można.
          >
          > Pod warunkiem, że jesteś kobietą. Kobiety generalnie chudną od diety, nie od wy
          > siłku. Mężczyznom wystarczy pojeździć na rowerze i nie słodzić herbaty :)
          >
          > Dlatego - jak pewnie zauważyłaś - mężczyźni mówią, że schudli od roweru, a pani
          > e, że nie :)
          >
          > Jestem najlepszym przykładem. Bardzo lubię aktywność fizyczną, skończyłam nawet
          > szkołę sportową, uprawiam pewien sport wyczynowo, ale całe życie miałam proble
          > my z wagą, która skakała od 48 do 90 kg.

          ...


          Zamiast na zajęciach z fizjologii wysiłku byłaś na wagarach w Mcdonaldzie a
          teraz piszesz takie rzeczy ! :)))

          aktywność niektórych enzymów biorących udział w przemianach tlenowych
          zmienia się milion razy
          I przynajmniej absolwenci uczelni sportowych powinni umieć z tego korzystać
          • annika_vik Re: Czy jezdzac rowerem mozna schudnac? 13.05.08, 10:02
            E, tam.

            Czytaj ze zrozumieniem.
            Nie kończyłam żadnej pożal-się-boże uczelni dla magistrów od fikołków, a szkołę
            sportową. To raz. Na wagary tez nie chodziłam, więc umiem teraz czytać i nie
            twierdzę, że kilogram mięśni jest cięższy od kilograma tłuszczu (sic! tego się
            nawet skomentować nie da).

            Moja uwaga - powtarzam - jest następująca: jeżeli jesteś kobietą, nie licz, że
            schudniesz od wysiłku fizycznego. Ćwiczenia są dobre i przyjemne, ale od
            odchudzania jest dieta prowadzona przez lekarza-dietetyka.


            • martynosia Re: Czy jezdzac rowerem mozna schudnac? 13.05.08, 14:15
              czytam to wszystko co tu napisaliscie i do tej pory mniej lub
              bardziej zgadzalam sie z tymi wywodami, ale to co napisalas to
              przegiecie;) nie wierze ze mozna schudnac bedac na diecie i siedziec
              w fotelu. Ruch jedt niezbedny do spalania tego co sie je nawet
              dietetycznego. Dieta jest OK ale ruch jest konieczny!
      • Gość: beata Re: Czy jezdzac rowerem mozna schudnac? IP: *.aster.pl 12.05.08, 21:55
        otóż nie, nie tędy droga. Kilometr to zbyt mało, poza tym niezbędna
        jest dieta, tzn. zmiana odżywiania. Ogólnie rzecz biorąc zbyt mało
        się ruszamy i zbyt dużo jemy. Człowiek, jak każdy ssak na ziemi
        powinien jeść tylko tyle, aby zaspokoić swój głód, a nie reagować na
        tzw. "kubki smakowe" i zaspokajać swój apetyt. Obwiniam cywilizację
        za to, że mamy tylu grubasów, a w następstwie tego chorych ludzi.
        Ruszać się więcej, nie tylko na rowerze, chodzić, chodzić, chodzić
        (porzucić auto i komunikację zbiorową)i mniej jeść - tyle nam
        potrzeba, ok?
      • Gość: fasolala Re: Czy jezdzac rowerem mozna schudnac? IP: *.chello.pl 12.05.08, 22:39
        Witam, ja jestem łakomczuchem i uwielbiam jeść. Aktualnie jestem na diecie.
        Ciągle czuję sie głodna, nawet po obiedzie (faktem jest, że bardzo mocno
        rozciągnęłam sobie żołądek przez ostatnie kilka miesięcy) i mam raczej wrażenie
        że puchnę.
        Jednak jak pojechałam na obóz rowerowy i codziennie jeździłam od 35 do 95km,
        przez 10 dni schudłam ponad rozmiar (na wadze jednak niewiele- poszło w mięsie).
        Dodam, ze jadłam w tym czasie sporo.
        Na pewno jest to kwestia indywidualna. Mi diety mało pomagają, jest mi potrzebny
        wysiiłek.
        Pozdrawiam
      • st.kr Re: Czy jezdzac rowerem mozna schudnac? 13.05.08, 07:47
        Moj tata miał chyba 1,70-1,72 m wzrostu i był mocno
        zbudowany.Codziennie przejeżdżał rowerem 16 km/ lato i zima/,
        pracowł jako kowal-więc ciężko,po pracy pracował w polu a wtedy nie
        było maszyn i mimo to był gruby. Jestem prawie wierną kopią ojca
        jeżeli chodzi o budowę ciała ale jestem niższa. Całe zycie byłam
        głodna , ciągle się odchudzałam a teraz w części odpuściłam sobie te
        rygory.Zawsze miałam nadwagę. Zeby cokolwiek schudnąć musiałam
        ciężko pracować , nie jeść i być w wielkim stresie.Takie życie to
        koszmar.Współczuję wszyskim mniej lub bardziej grubym.Pozdrawiam.
        • Gość: tt Re: Czy jezdzac rowerem mozna schudnac? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.08, 08:25
          > Moj tata miał chyba 1,70-1,72 m wzrostu i był mocno
          > zbudowany.Codziennie przejeżdżał rowerem 16 km/ lato i zima/,
          > pracowł jako kowal-więc ciężko,po pracy pracował w polu a wtedy nie
          > było maszyn i mimo to był gruby.

          no niestety są takie typy. tak już mają i koniec. kiedyś ludzie na wsiach
          dobierali się w pary nie tylko pod wzgl statusu społecznego ale i pod kątem
          zdrowia a zdrowy to silny i gruby. no i teraz potomkowie maja kłopoty.
          Być moze twoje kłopty biorą siejednak z tego ze jak piszesz "całe życie się
          odchudzałam" . organizm nauczył sie odkładać tłuszcz na czarną godzinę. Długo by
          o tym pisac ale są pewne typy genetyczne które mają skólnnosc do magazynowania
          tłuszczu. Chodzi tu o pewną grupę oób które mają przodków pochodzących z terenu
          na których okresowe były zjawiska głodu. kto nie był przystosowany - umierał i
          pozostały osobniki które mogą jeść w minimalnych ilosciach a ich metabolizm
          potrafi tak tym gospodarować aby odłożyć jeszcze coś na zaś.
          • st.kr Re: Czy jezdzac rowerem mozna schudnac? 13.05.08, 08:47
            Dziękuję TT . Też jestem przekonana , że zawdzięczam moją nadwagę
            genom. Głod? Z tego , co udało mi się ustalić od szeregu pokoleń ,
            głodu w mojej rodzinie raczej nie mogło być . Chyba , że były jakieś
            klęski , o których nie wiem . Rodzeństwo mojego taty było szczupłe ,
            tylko on gruby. Mama , też była szczupła. Moi bracia nie mają
            problemu z tuszą.To ja jestem tym wyrodkiem i wiem , że będę się z
            tym borykać do końca życia.Moje skłonności przejął syn . Na razie
            sobie radzi , ale myślę , że z wiekiem będzie mu trudno.Obym się
            myliła.
            • Gość: spain Re: Czy jezdzac rowerem mozna schudnac? IP: *.aster.pl 13.05.08, 09:14
              Wszyscy jestesmy genetycznie zaprogramowani na "magazynowanie" - a kobiety
              bardziej niż mężczyźni. Ewolucja nie nadąża za naszym obecnym trybem życia w
              którym jedzenia jest pod dostatkiem a wysiłku fizycznego prawie wcale.
              Dlatego jeśli ktoś chce schudnąć to nie powinien się głodzić. Wiele kobiet
              otyłych to ofiary kolejnych diet. Ich organizm wielokrotnie głodzony dostał
              sygnał żeby przygotować się na deficyt kalorii i tym intensywniej odkłada
              tłuszczyk na czarną godzinę.
              Zeby schudnąć trzeba przeregulować sobie metabolizm tzn jeśc bardzo często - min
              5 razy dziennie a nawet więcej małe posiłki tak aby nigdy nie czuć
              głodu.Oczywiście należy wyeliminować pieczywo itp. Po pewnym czasie organizm
              przestanie magazynować. Oczywiscie aktywność fizyczna jest również niezbędna -
              trzeba jakoś spalać to co soę zjada.
    Inne wątki na temat:

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka