Forum Sport Rowery
ZMIEŃ

      rower do 1000zł? trexstar diatron?

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.08, 11:21
    Witam. Chcę kupić rower w cenie do 1000 zł. Wiem tylko, że najlepiej
    z hamulcami tarczowymi :) Na oku mam ten:
    www.allegro.pl/item362086180_trexstar_diatron_d_brake_shimano_wyprzedaz_.html
    Może mi ktoś doradzić czy brac czy nie? Albo jaki wziąść? Najbliżej
    mam do skepu Żuchliński www.zuchlinski-sklep.com.pl/ . Może
    np. Wheeler, Merida albo Giant? Przeznaczenie tego roweru to długie
    turystyczne wycieczki po nierównym leśnym terenie.

    Serdecznie dziękuję za pomoc!
      • Gość: Slav4 Re: rower do 1000zł? trexstar diatron? IP: 217.70.56.* 25.05.08, 12:57
        Trexstar: nie, nie i po trzykroć nie. Chyba że chcesz znieniawidzić
        jazdę na rowerze.
        Abstrahując od marniutkiego osprzętu (masz nicka "laiczka" to nie
        będę się rozwodził) wystarczy rzut oka na wagę: 17.5 kilo (SIC!!!)
        I to w rowerze który się reklamuje jako solidny rower górski. A
        sprzedawca to chyba wstydu nie ma że z dumą tę wagę podaje
        Podsumowując:
        Ani solidny, ani górski

        A jeśli chodzi o drugą "konstruktywną" część posta - Giant Cypress
        będzie jak znalazł. 999 PLN, ma też wersję damską jeśli ci zależy.
        Myślę że do opisanych zastosowań klasycznego górala nie potrzebujesz.
        Powodzenia w zakupach i niech długo służy :o)
        • Gość: Slav4 Re: rower do 1000zł? trexstar diatron? IP: 217.70.56.* 25.05.08, 13:05
          Aha, jeszcze jedno bo piszesz o tarczówkach. Tarczówki, owszem, mają
          sens ale w przypadku częstych jazd w wodzie, błocie i trudnym
          terenie. W pozostałych przypadkach nie ma różnicy między
          skutecznością tarczówki i popularnej "V-ki".
          A poza sam tym komplet tarczówek, takich ze średniej półki, kosztuje
          niewielie mniej co ten (tfu) Trexxstar. Zastanów się czy to wielkie
          bydlę naprawdę hamuje :o)
      • marek.dumle Re: rower do 1000zł? trexstar diatron? 25.05.08, 22:12
        Rozważ przede wszystkim:
        www.allegro.pl/item367895340.html
        www.allegro.pl/item370656104.html
        www.allegro.pl/item368566351.html
        www.allegro.pl/item363280809.html
        www.allegro.pl/item366669954.html
        www.allegro.pl/item370859776.html
        www.allegro.pl/item370860110.html
        A z tańszych ewentualnie:
        www.allegro.pl/item364979010.html
        www.allegro.pl/item365792035.html
        www.allegro.pl/item368764340.html
        www.allegro.pl/item360206647.html
      • Gość: Jacu Re: rower do 1000zł? trexstar diatron? IP: *.icpnet.pl 26.05.08, 00:39
        Niech cię ręka boska broni przed zakupem tego wynalazku.

        Żadnych tarcz w tej cenie się nie kupuje - choćby sprzedawca się zaklinał jakie
        to nie są wspaniałe.
      • Gość: Kura Re: rower do 1000zł? trexstar diatron? IP: *.wro.vectranet.pl 03.06.08, 00:54

        nie kupuj wzyciu tej marki. mial rower.... ktory ladnie wyglada
        tarczowki??? zaraz mi sie starly klocki;/ mozna gdzies wymienic??
        niema.... "noname" . wiecej stal na stojaku serwisowym niz na nim
        jezdzilem... nigdy nigdy........ nie kupowac TREXSTAR nigdy...
        • Gość: jantor I jeszcze cos! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.08, 10:49
          Mialem krotki epizod zawodowy w hurtowni,ktora jest dystrybutorem
          tego badziewia na Polske.O samych rowerach nie bede pisal,bo szkoda
          klawiatury,bardziej chodzi mi o inny aspekt;
          W tej hurtowni sa warunki jak w obozie pracy-pieknie niby
          wyglada,schludnie i elegancko,ale jak trzeba bylo zostac 17 godz. w
          pracy,to nawet wyjscie po wode do stołówki nalezało zgłaszac i
          kierownik odnotowywał godz.wyjscia i powrotu.Nie mozna bylo nawet
          miec komórki przy sobie.W piatki z reguly siedzialo sie 24h do
          soboty rano,bo trzeba zatowarowac te 8 ciezarówek,ktore potem krążą
          po kraju.I zapomnijcie o dłuzszych przerwach.No i najlepsze-w
          pierwszym miesiacu mialem 94 nadgodziny,w drugim 117,a pieniedzy
          tyle samo-sucha podstawa.I tak gosc robi w balona 70 pracowników co
          miesiąc.Regularny Arbeitlager.Zwolniłem sie i zażądałem
          natychmiastowej wypłaty zaległej czesci wynagrodzenia albo sąd
          pracy.Kase dostalem,a razem tego dnia odeszło jeszcze 6 osób.I tak
          gosc sobie z ludzmi poczyna,rotacja jest duza,bo nikt normalny nie
          pozwoli sobie przeciez tak na glowe wchodzic.
          NIE KUPUJCIE NIC CO POCHODZI Z TEJ HURTOWNI

          Firma nazywa sie ALMOT i miesci sie w Złotnikach Kuj.Właściciel
          to jest ostatni cham i prostak,a ludzi ma za nic!
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja