Forum Sport Rowery
ZMIEŃ

      Endurotuning, czyli mój rower jest za ciężki

    IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.08, 23:49
    przy masie własnej ok. 80 kg + rower z sakwami ok 20 kg to 100 kg, Jaki sens ma zbijanie 500 g? a nawet 1000 g?
    pozdrawiam
      • Gość: zbylud Re: Endurotuning, czyli mój rower jest za ciężki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.08, 09:56
        dokładnie! swoją drogą, to ja ważę około setki, sam rower koło
        dyszki a sakwy i reszta dobytku pewnie może nawet i trzy. przy 140kg
        całej wagi, zbicie takiego drobiazgu jest bez sensu. Ma rację ten
        znajomy autora - trzeba ćwiczyć ;)
        • settembrini Re: Endurotuning, czyli mój rower jest za ciężki 25.06.08, 11:16
          przeciez nikt nie jezdzi na enduro z sakwami, wiec wasze uwagi troche z innej
          bajki sa.
          • Gość: bizonow_pasa Re: Endurotuning, czyli mój rower jest za ciężki IP: *.chello.pl 25.06.08, 19:18
            No to odlicz sakwy - i tak wychodzi na to samo. Pol kg dla tego typu rowerowania
            nie ma znaczenia.
            Poza tym "nawet dla mistrzów tuningu zbicie jednorazowo kg to sztuka" - czy
            jakos tak to bylo - hola, hola bratku! owszem sztuka ale dopiero ponizej pewnej
            granicy wagowej (ok 10 kg), zejscie z 14kg do 11 nie jest problemem nawet dla
            sredniozamoznego zapalonego laika tuningu.
            • czarnataka Re: Endurotuning, czyli mój rower jest za ciężki 26.06.08, 15:22
              Ja wychodzę z założenia, że lepiej najpierw odchudzić siebie a
              później rower:)Ja mam odchudzony rower tak jak trzeba (troche
              poniżej 9kg-jeżdżę xc). a jeśli chodzi o wycieczki z sakwami.. to
              chyba lepiej, żeby był niezawodny.... a nie mieć leciutkie koła,
              którę trzeba będzie centrować co chwilkę;)
      • Gość: JAcek Re: Endurotuning, czyli mój rower jest za ciężki IP: 212.160.172.* 26.06.08, 16:00
        1. żaden :)
        2. inny przykład: ludzie kupuja bryki za 5000, w związku z tym muszą kupic dobre
        zapiecie a dobre zapiecie to dopiero waży :)))
        3. ja kupowanie drogich rowerów mam za soba, juz sie nie podniecam klasami
        osprzętu. kupiłem sobie kiedyś garego fishera wahoo, wymieniłem amora i
        spokojnie mi to starczy. tak na prawde wystarczy lekka rama za 300pln, osprzet
        klasy altus/acera + amor suntour z tłumieniem za 400-500 pln. Amor w firmowych
        rowerach zawsze trzeba zmieniac bo jest o kilka klas niższy niz cała reszta.
        Troche zeszłem z tematu.
      • badjuk Re: Endurotuning, czyli mój rower jest za ciężki 27.07.09, 23:51
        Gość portalu: miroszek napisał(a):

        > przy masie własnej ok. 80 kg + rower z sakwami ok 20 kg to 100 kg, Jaki sens ma
        > zbijanie 500 g? a nawet 1000 g?
        > pozdrawiam

        Ma znaczenie - przejdź z kamyczkiem w bucie 10m i dla porównania przejdź z nim
        100m. Ciekawe czy poczujesz różnicę.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja