Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    licznik rowerowy ...

    07.02.09, 19:41
    Witam,

    mam zamiar sprawić sobie licznik rowerowy, stary już niedomaga, nie
    łapie impulsów, kilka razy zaliczył glebę.

    - jaki polecacie ze swojego doświadczenia ?
    - czego unikać ?
    - czy opłaca się dopłacać za licznik bezprzewodowy ?

    z góry dziękuję za pomoc, pozdrawiam :)
    Obserwuj wątek
      • Gość: Marynarz Re: licznik rowerowy ... IP: 82.177.242.* 07.02.09, 20:54
        Mam już drugi rok licznik firmy VDO, model C05. Licznik prosty w
        obsłudze, niedużo funkcji: aktualna prędkość, dystans częściowy,
        dystans całkowity, czas jazdy, zegar, automatyczny Start/Stop, tryb
        czuwania, obsługa tylko jednym przyciskiem, programowalny licznik
        dystansu (np. po wymianie baterii), montaż Twist-Click. W tym roku
        jeździłem w mróz -18 stopni i licznik, pomimo że baterie są od
        nowości, działał. Cena w internecie ok. 70 zł. Licznik jest
        przewodowy. Dodam, że firma VDO, produkuje szybkościomierze do
        samochodów niemieckich, m in. do mercedesa.
      • a54 Re: licznik rowerowy ... 07.02.09, 22:30
        Kupiłem na jesieni licznik keyllysa, ale akurat w moim modelu nie możliwości wprowadzenia przejechanego dystansu, na domiar złego dystans zeruje się nawet po zmianie ustawienia obwodu koła. Nie przypuszczałem, że takie liczniki są sprzedawane. Niespodziewany plus, to nie dolicza do prędkości średniej, jak się rower porusza z prędkością poniżej 4 km/h.

        Jeżeli chodzi o bezprzewodowe, to mój kolega narzekał, że jego egzemplarz odbiera impulsy np. od kasy w sklepie i coś mu tam dolicza.
      • settembrini Re: licznik rowerowy ... 08.02.09, 01:51
        odradzam bezprzewodowe modele sigmy- drogie w utrzymaniu (baterie), ponadto
        mocowanie na gumkach nie wzbudza zaufania. sam od kilku lat korzystam z dosc
        prostego, bo 7 czy 8 funkcyjnego modelu marki cateye i jestem zadowolony. ale
        dzis kupilbym juz jakiegos polara z pulsomierzem.
        • Gość: Sławek Rz. Re: licznik rowerowy ... IP: *.adsl.inetia.pl 08.02.09, 10:48
          > ... mocowanie na gumkach nie wzbudza zaufania.

          A to czemu?
          Przy rowerze syna jest Sigma BC600 działająca już 7 lat, a ja przy swoim mam BC1200 bezproblemowo działającą od lat 5.
          Przy żadnym z nich NIGDY nie urwała się ta mocująca gumka, mimo codziennej jazdy podczas upałów, mrozów, deszczu itp.
          • settembrini Re: licznik rowerowy ... 08.02.09, 12:14
            kiedys mialem bc 600 i gumki mi najzwyczajniej sparcialy.
          • dobiasz Re: licznik rowerowy ... 08.02.09, 19:51
            Gość portalu: Sławek Rz. napisał(a):

            > > ... mocowanie na gumkach nie wzbudza zaufania.
            >
            > A to czemu?
            > Przy rowerze syna jest Sigma BC600 działająca już 7 lat, a ja przy swoim mam BC
            > 1200 bezproblemowo działającą od lat 5.
            > Przy żadnym z nich NIGDY nie urwała się ta mocująca gumka, mimo codziennej jazd
            > y podczas upałów, mrozów, deszczu itp.

            Genau. Ja też używam Sigm od ładnych paru lat (bezprzewodowej od niedawna, ale
            przewodowa też była mocowana na gumki) i nie było dotąd żadnych awarii.
          • Gość: gosc Re: licznik rowerowy ... IP: *.128.70.162.static.crowley.pl 09.02.09, 08:19
            od ub. roku używam bezprzewodowej sigmy, nie pamiętam modelu, i nie
            wiem czy wszystkie tak mają, czy tylko sigmy, ale jest to
            wkurzające, że trzeba odpalić licznik ręcznie, jak jest wygaszony,
            bo inaczej sam nie wystartuje. Nie zawsze pamiętam, zwłaszcza po
            ciemku
            • robertrobert1 Re: licznik rowerowy ... 09.02.09, 08:48
              Gość portalu: gosc napisał(a):

              > Nie zawsze pamiętam, zwłaszcza po
              > ciemku

              To w jaki sposob po ciemku korzystasz z jej odczytu?
              • Gość: gosc Re: licznik rowerowy ... IP: *.128.70.162.static.crowley.pl 09.02.09, 09:33
                po ciemku nie czytam, chodzi o statystykę
        • Gość: bOb Re: licznik rowerowy ... IP: *.chello.pl 12.05.09, 01:18
          moja sigma , bodajze 700 przezyla juz jeden rower, ktory przez 4 lata stal na
          balkonie. Teraz jest od 2 lat na nowym rowerze i trzyma sie twardo. Dodam, ze
          teraz czujka jest na widelcu z amorem i gumka jest napieta do granic
          mozliwosci. Dla odmiany obrecz do mocowania lampki cateye po jednej zimie
          sparciala i pokruszyla sie przy probie zdjecia.
      • robertrobert1 Re: licznik rowerowy ... 08.02.09, 14:36
        Jest wiele typów liczników spełniające określone funkcje i tak
        naprawdę ciężko jakiś polecić nie wiedząc do czego ma być używany.
        I tak licznik z pulsometrem mam na rowerze przeznaczonym do treningu
        i udziału w maratonach.
        Licznik z funkcjami wysokości i pogody mam w rowerze wyprawowym.
        W rowerze szosowym mam licznik porównujący prędkość chwilową do
        prędkości średniej.
        W rowerze przeznaczonym na miasto licznika nie mam w cale.
        Jeśli chodzi czy licznik ma być przewodowy czy też nie to należy
        pamiętać, że w licznika bezprzewodowych nadajnik i odbiornik musza
        miec bezposrednia widzialnosc a odleglosc nie moze byc za daleka.
        • Gość: Jaskos Re: licznik rowerowy ... IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 09.02.09, 13:32
          Czy możesz polecić jakiś licznik(liczniki)z funkcjami wysokości.
          • Gość: thrashkura Re: licznik rowerowy ... IP: *.icpnet.pl 10.02.09, 00:16
            Osobiście używałem tylko jednego - GARMIN EDGE 305. Jeśli dołożyli by do niego pomiar mocy to byłby najlepszym możliwym licznikiem. Zapamiętuje trasę, wysokości, tętno, prędkość, kadencję pedałowania. Ma funkcje wirtualnego trenera. Dzięki oprogramowaniu na PC pozwala przez USB zgrać całą trasę i wyświetlić mapkę i wykresy wybranych parametrów. Jeśli nie trnujesz wyczynowo, to wystarczy tańszy EDGE 205, nie ma pulsometru. Ale radość oglądania wycieczki na komputerze i cała archiwizacja jest wystarczającym powodem by go mieć. Sam licznik ma w pełni programowalny wyświetlacz, może mieć od 1 do 8 pól, a w każdym umieszczasz jedną z 35 funkcji. Do tego mapka i wykres wysokości. Ogromny wyświetlacz.
            • Gość: wwwwwwwww Re: licznik rowerowy ... IP: 84.38.22.* 10.02.09, 08:54
              Pomylił ci sie licznik z GPS. To po pierwsze. GPS jako licznik jest kompletnie do bani bo na bateri ciągne jakieś 12h.
              A po drugie tych 205/305 w zyciu bym nie kupił ani nawet bym nikomu nie miał odwagi polecać, bo jako GPS nie obsługują map.
              Jesli już - to wyższe modele z obsługą map 605/705, ale osobiscie wolabym zwykłego outdorowca (vista, 60CSx) bo nie dość iż dziłają sporo dłużej (ponad 20 h - vista hcx) to jeszcze na zwykłe baterie.

              A jesli ktoś potrzebuje zaawansowanego licznika z mozliwości analizy danych zapisanych w czasie jazdy to takie też sa. Wysokie polary, ciclosport czy choćby sigma rox.
              • seba-sch Re: licznik rowerowy ... 10.02.09, 09:29
                ja nie potrzebuję "merca" z pulsometrem, wysokościomierzem, itp,
                chodzi mi o standardowy licznik z podstawowymi funkcjami tylko
                sprawdzony, wiarygodny, trwały
                • Gość: adasq Re: licznik rowerowy ... IP: *.idf51.nettete.pl 11.02.09, 11:26
                  kilka lat temu kupiłem w supermarkecie licznik profex. działał nawet
                  po upraniu razem z ciuchami - tylko baterie wymieniłem. teraz używam
                  kelysa podstawowe funkcje + zegar i jestem zadowolony
              • Gość: Jacu Re: licznik rowerowy ... IP: *.hsd1.or.comcast.net 10.02.09, 09:54
                Co do GPS - Nokia E51 + GPS na BT funkcjonalnością bije na głowę 305 Garmina.
                GPS bez mapy to nieporozumienie, no chyba że jeździsz tylko zaplanowaną trasą.

                Jak chodzi o mapki, to GPS Loggera nabyć można za ułamek ceny 305, a 30h działa
                bez problemu. Prosty logger w połączeniu z zaawansowaną komórką pozwala
                wyświetlić mapę...

                Tyle tytułem OT :)
                • Gość: wwwwwwwwww Re: licznik rowerowy ... IP: 84.38.22.* 10.02.09, 15:30
                  a ile dziła sam telefon w takim trybie?
                  Bo np n82 to ma wbudowanego GPS'a ale działa to raptem 4h.
                  Do nawigacji nonstop nie specjalnie sie nadaje, choć z drugiej strony aby od czasu do czasu sprawdzić pozycje i zobaczyć gdzie sie jest to jak najbardziej ma to sens.
                  • Gość: Jacu Re: licznik rowerowy ... IP: *.mentorg.com 10.02.09, 19:08
                    Trudno mi stwierdzić - trybu nawigacji non stop nie uzywam.

                    Jak pozwolić mu usypiać GPS i wygaszać ekran to 2dni po 10h wycieczki wytrzymuje
                    bez ładowania.
                    (wtedy pozycja pokazuje sie 1-2sek po nacisnieciu przycisku)

                    Non stop sam zewnętrzny GPS działa podobno 11h, tel z włączoną non stop
                    nawigacją i włączanym w razie potrzeby podświetlaniem wytrzymuje 6-8h.
                    Generalnie usypianie załatwia problem baterii - jedyny minus to brak logowania
                    trasy.
        • gosiag38 Re: licznik rowerowy ... 13.04.09, 17:22
          Witam .Mam pytanie.Chodzi mi o licznik wyprawowy.Podstawowe funkcje z tym,że
          jeżdże po terenie górzystym w związku z tym z wysokościomierzem w miarę
          rozsądnej cenie, możecie coś polecić.Acha, nie potrzebne mi puslometry ani
          funkcje niezbędne np przy udziale w maratonie. Chdzi o przebytą ilośc
          kilometrów, średnia jazdę, zegarek, wskazanie prędkości chwilowej. Dziękuję z góry.
      • Gość: wwwwwwwwww Re: licznik rowerowy ... IP: 84.38.22.* 09.02.09, 10:30
        uzywam licznika vetta - ma kilka fajnych zalet:
        - liczenie czasu wycieczki i czasu samej jazdy
        - liczenie miedzyczasu i dlugosci odcinka
        - poza tym ma mozliwość przypomnienie o koniecznosci serwisu po przejachaniu ustalonego wczesniej dystansu
        oraz kilka wad:
        - niezbyt dokladny zegarek
        - dość duża bezwładność wskazań licznika - nie jest to jakoś specjalnie dokuczliwe ale inne liczniki jednak szybciej rejestrują zmiany

        • a54 Funkcje licznika 11.02.09, 23:04
          Które są Was są najważniejsze z tych, co już macie?

          Wymieniam te co mam, kolejność według ważności dla mnie.

          1. Dystans całkowity
          2. Prędkość chwilowa
          3. Dystans dzienny
          4. Prędkość średnia
          5. Czas jazdy
          6. Prędkość max
          7. Zegar
          8. Porównanie aktualnej prędkości ze średnią
          9. Scan podgląd 4 funkcji
          10. No i niby jest na wyświetlaczu symbol roweru mający obrazować, czy rower przyspiesza czy opóźnia, ale nie za bardzo zgadza się z rzeczywistością.

          Jak już pisałem w innym poście podoba mi się również, że licznik nie zlicza nic, jeżeli rower porusza się z prędkością mniejszą niż 4 km/h

          A chciałbym ewentualnie jeszcze mieć.

          1. Zapamiętywanie więcej niż jednego dystansu dziennego
          2. Pomiar czasu wycieczki.
          3. Pomiar kadencji.
          5. Pomiar wysokości.
          4. Ręczne ustawianie, przy jakiej minimalnej prędkości licznik zaczyna pomiar w granicach od 0 do 6 km/h.
          Od zera tzn żeby liczył nawet jak się prowadzi rower bardzo wolno.

          Tyle co mi przyszło aktualnie do głowy.
          • jan-w Re: Funkcje licznika 11.02.09, 23:17
            2. Prędkość chwilowa
            3. Dystans przejażdżki
            4. Prędkość średnia
            5. Czas przejażdżki
            3. Pomiar kadencji
            Blackburne
          • seba-sch Re: Funkcje licznika 12.02.09, 07:30
            Ja do tej pory używam licznika o podstawowych funkcjach, dla mnie
            wystarczającego, najważniejsze funkcje dla mnie to:
            > 1. Dystans całkowity
            > 2. Prędkość chwilowa
            > 3. Dystans dzienny
            > 4. Prędkość średnia
            > 5. Czas jazdy
            > 6. Prędkość max
            > 7. Zegar

            kadencji, wysokości, pulsometru itp nie testowałem
          • Gość: Jacu Re: Funkcje licznika IP: *.hsd1.or.comcast.net 12.02.09, 08:30
            1) Puls (podstawowa funkcja)
            ...
            długo długo nic
            ...
            2) Prędkość wznoszenia w m/sek
            (pomaga utrzymać równe tempo - na długich na podjazdach bezcenne)
            3) Stoper (żeby wiedzieć czy ile jeszcze treningu zostało)
            4) Vmax (żeby sobie zobaczyć po zjazdach)
            5) V chwilowa (w końcu to prędkościomierz...)
            6) Dystans dzienny (czasem dla satysfakcji własnej)

            Podczas jazdy używam 2 kombinacji danych na wyświetlaczu:
            -prędkość chwilowa i puls (po płaskim i na zjazdach)
            -prędkość wznoszenia i puls (na długich podjazdach)


            Jako ciekawe bajery:
            - dystans total (jak ktoś się pyta ile przejechałem w tym roku)
            - dystans dzienny w pionie (pozwala usprawiedliwić mizerne dystanse w górach)
            -podświetlanie (czasem się przydaje)
            - zegar

            (wszystko to na dość leciwym liczniku Ciclosport HAC4)
            • a54 Re: Funkcje licznika 12.02.09, 21:55
              Gość portalu: Jacu napisał(a):

              > 2) Prędkość wznoszenia w m/sek
              > (pomaga utrzymać równe tempo - na długich na podjazdach bezcenne

              Nie rozumiem, kąt nachylenia podjazdu zwykle jest zmienny.


              > Jako ciekawe bajery:
              > - dystans total (jak ktoś się pyta ile przejechałem w tym roku)

              No i kiedy łańcuch zmienić ;)

              > - dystans dzienny w pionie (pozwala usprawiedliwić mizerne dystanse w górach)

              Ciekawy bajer, chociaż po górach nie jeżdżę.
              • Gość: Jacu Re: Funkcje licznika IP: *.hsd1.or.comcast.net 13.02.09, 05:34
                > Nie rozumiem, kąt nachylenia podjazdu zwykle jest zmienny.

                No i tu właśnie tkwi użyteczność tego wskazania...
                Jeśli zmienia się kąt wzniesienia dostosowujesz prędkość względem gruntu tak, by
                efektywnie wznosić się ze stałą prędkością (stała prędkość w pionie, zmienna w
                poziomie). Strategia ta działa na długich podjazdach powyżej 5% nachylenia.

                Ludzkie zmysły gubią się na podjazdach, często gdy wydaje ci się że jedziesz w
                dół tak naprawdę podjeżdżasz i na odwrót. Wskazanie licznika jest dużo bardziej
                wiarygodne - utrzymywanie stałej prędkości w pionie pozwala utrzymać stały
                puls/moc na podjazdach o zmiennym stopniu nachylenia. Serio to baaardzo pomocne.

                Bez tego możesz poznać że przeginasz z prędkością na podjeździe dopiero gdy puls
                skoczy na tyle mocno, że go poczujesz (na długich górskich trasach to może się
                zemścić). Oczywiście można się bez altimetru obejść, niemniej zapewniam że
                przydaje się.
                • robertrobert1 Re: Funkcje licznika 13.02.09, 19:55
                  A myslalem, ze na podjazdy pokonuje sie ze stala kadencja.
                  • a54 Re: Funkcje licznika 13.02.09, 23:22
                    robertrobert1 napisał:

                    > A myslalem, ze na podjazdy pokonuje sie ze stala kadencja.

                    Ale chyba mniej więcej stała kadencja nie wyklucza stałej prędkości wznoszenia ....
                  • Gość: Jacu Re: Funkcje licznika IP: *.hsd1.or.comcast.net 14.02.09, 05:00
                    Ta metoda ma wadę - jak forsujesz stały obrót korby gdy droga staje dęba (serio,
                    możesz tego nie zauważyć jeśli to co widzisz po bokach wznosi się bardziej
                    stromo niż droga po której jedziesz) możesz niechcący ostro podbić sobie tętno.

                    Kilka takich niechcianych "sprintów" potrafi o sobie przypomnieć.

                    Testowałem to wielokrotnie na kolegach - jak widzę że na dłuższym ostrzejszym
                    odcinku ktoś trzyma prędkość i jedzie w górę >30m/min to nie fatyguję się z
                    gonieniem - po 1-2min mijasz takiego słysząc jego oddech z 10metrów...

                    Nie twierdze bynajmniej że bez altimetru się nie da, niemniej przydaje się i
                    ułatwia równą jazdę po górach.
          • Gość: wwwwwwwww Re: Funkcje licznika IP: 84.38.22.* 12.02.09, 10:53
            no to Vetta:

            > 1. Dystans całkowity
            > 2. Prędkość chwilowa
            > 3. Dystans dzienny
            > 4. Prędkość średnia
            > 5. Czas jazdy
            > 6. Prędkość max
            > 7. Zegar

            to w zasadzie standard.

            > 8. Porównanie aktualnej prędkości ze średnią
            jest taka strzałeczka co to pokazuje :)

            > 9. Scan podgląd 4 funkcji
            nie ma

            > 10. No i niby jest na wyświetlaczu symbol
            > roweru mający obrazować...
            nie znam takiej funkcji ale w sumie to widać/czuć :)

            > 1. Zapamiętywanie więcej niż jednego dystansu dziennego
            nie wiem nie znam takich liczników

            > 2. Pomiar czasu wycieczki.
            Vetta ma - IMHO bardzo fajna opcja - nie wiem jak to sie dzije - ale mi w czasie wycieczek wydaje sie iż prawie non-stop jade a potem sie okazuje iż 1/3 czasu to odpoczynek :)

            > 3. Pomiar kadencji.
            też ma ale nie używam. Jak kupowałem nowe kable (wzmacniane) to darowałem sobie tą funkcje.

            > 5. Pomiar wysokości.
            sa wersje z altimetrem. Np. vetta 100A

            > 4. Ręczne ustawianie, przy jakiej minimalnej prędkości licznik
            > zaczyna pomiar w granicach od 0 do 6 km/h.
            > Od zera tzn żeby liczył nawet jak się prowadzi rower bardzo wolno

            Mój liczy predkość na poziomie 2 km/h jak wpycham rower na stromą górkę :)
            • Gość: tobo Re: Funkcje licznika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.09, 17:25
              posiadam od dwóch lat bezprzewodowy licznik cat eye - chyba model
              micro się to zwie.
              wg mnie do głownych zalet takiego licznika należy oczywiście brak
              plączącego się przewodu :) sygnalizacja wyczerpania baterii pojawia
              się z dużym zapasem czasu na wymianę ich. mimo braku kabla nie ma
              zakłóceń w transmisji sygnału, tak jak to było w starym zestawie
              sigmy. podstawowe funkcje plus drugi zestaw danych (prędkość,
              dystans, czas), który wykorzystuję jako licznik odstępów
              serwisowych. głowne wskazanie licznika jest duże i czytelne w innych
              modelach cat eye mozna wybierac jaki parametr ma byc wyświetlony
              jako duze liczby. odbiornik sygnału jest zintegrowany z licznikiem
              co ogranicza ilosc baterii do dwóch na cały zestaw, w starej sigmie
              było ich cztery. ustawienie licznika wg mnie ciut bardziej
              skomplikowane niz w sigmie.
              • Gość: Marynarz Re: Funkcje licznika IP: 82.177.242.* 15.02.09, 21:31
                tak pisze tobo :"wg mnie do głownych zalet takiego licznika należy
                oczywiście brak plączącego się przewodu :) "

                O jakim ty plączącym się kablu piszesz? Jesli kabel jast odpowiednio
                zamocowany, to nie wiemy, że mamy kabel.
                • mallard Re: Funkcje licznika 14.04.09, 10:24
                  Gość portalu: Marynarz napisał(a):

                  > O jakim ty plączącym się kablu piszesz? Jesli kabel jast
                  > odpowiednio zamocowany, to nie wiemy, że mamy kabel.

                  Słusznie prawisz Marynarzu, to dokładnie tak jest!

                  Pozdro!
        • Gość: bOb Re: licznik rowerowy ... IP: *.chello.pl 12.05.09, 01:21
          jak u licha elektroniczny zegarek moze byc niezbyt dokladny? Zwalnia? Nie
          pokazuje minut ?
      • mallard Re: licznik rowerowy ... 14.04.09, 10:22
        seba-sch napisał:

        > - czego unikać ?

        Unikać licznika bezprzewodowego z Lidl'a - łapie "dodatkowe impulsy"

        > - czy opłaca się dopłacać za licznik bezprzewodowy ?

        Dobry (a więc droższy) może tak, -ja mam doświadczenia tylko j.w.
        • Gość: Macho Re: licznik rowerowy ... IP: 213.199.193.* 16.04.09, 15:43
          Za to zupełnie spoko jest licznik z Tesco. Za 15PLN dostaje się prosty do bólu, ale całkiem skuteczny prędkościomierz/licznik odległości/czasu jazdy.
          • Gość: yeapu Re: licznik rowerowy ... IP: *.ists.pl 11.05.09, 17:49
            mam pytanie odnosnie licznika z tesco :) czy wie ktos co oznaczaja 4 cyfry
            ustawiane na poczatku ?? a dokladnie ktore oznaczają rozmiar kola
      • Gość: metk Re: licznik rowerowy ... IP: *.chello.pl 12.05.09, 19:37
        A co myślicie o liczniku VDO MC, znalazlem taki na alegro ?
        www.allegro.pl/show_item.php?item=634423964
        to jest firma z wyzszej polki? Co myslicie o tym modelu?
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka