Forum Sport Rowery
ZMIEŃ

      Laufrad rowerek biegowy - kto ma?

    21.04.09, 11:39
    kupiłam wczoraj to cudo synkowi :) czy ktoś posiada taki sprzęt i może się
    podzielić doświadczeniem? np jak długo trwa zanim dziecko pojmie o co w tym
    rowerze chodzi, mój syn ma 3 latka?
      • anmaszy Re: Laufrad rowerek biegowy - kto ma? 08.06.09, 16:49
        i jak idzie nauka..? pewnie synek już śmiga.. :)
        żałuję teraz że nie kupiłam laufrada a zwykły rowerek, który stoi bo
        Szym nie może zakumać o co chodzi z pedałkami
      • anmaszy Re: Laufrad rowerek biegowy - kto ma? 08.06.09, 16:50
        i jeszcze - fajny artykuł a zupełnie na dole film :)
        www.aktywnysmyk.pl/cms.php?id_cms=49
        • jan-w SPAM! n/t 08.06.09, 18:08
          • magda79pn rowerek 09.06.09, 00:52
            najpierw kilka słów do jan-w : GOŚCIU JESTEŚ PORĄBANY, WSZĘDZIE WIDZISZ SPAM I
            REKLAMĘ... PROSZĘ NIE ZAŚMIECAJ MOJEGO WĄTKU SWOIMI GŁUPIMI UWAGAMI KTÓRE NIC
            NIE WNOSZĄ DO TEMATU!!!

            TERAZ DO RZECZY :)
            Mam ten rowerek już 1,5 miesiąca i powiem ci że synek zakumał o co w nim chodzi
            po ok tygodniu, na początku byłam zła bo nie bardzo chciał go zaakceptować,
            przez kilka dni chodził w nim między nogami i mówił że jest rower z drewna jest
            głupi bo się przewraca :) , ktoś na innym forum podpowiedział że najszybciej
            nauczy się jak będzie zjeżdżał z lekko pochyłej górki, i faktycznie tak się
            stało i w końcu zaczął siadać na siodełko, teraz już śmiga jak szalony, zjeżdża
            z coraz bardziej pochyłych górek a ja dosłownie czasami oczy zamykam :) jest w
            stanie przejechać ok 30-40m z nogami w górze :)
            Co do twojego syna, to ja mam w domu rower animator 16" po starszym synu i mój
            młodszy syn też nie miał siły pedałować i nie mogłam go za boga nauczyć, i ktoś
            mi podpowiedział żebym kupiła mu 12" koła bo lżej bo mniejsze koła, mniejsza
            waga, mniejszy wysiłek, kupiłam używany rowerek accent billy, nauczyłam go
            pedałować w domu, podłóż pod boczne kółka grube książki i niech pedałuje w
            miejscu, jak zajarzy o co chodzi tzn jak trzeba je obracać to pojedzie, ja mam
            teraz dylemat czy z tego 12" odkręcić boczne koła i nauczyć go na dwóch czy na
            razie zostawić je żeby poćwiczył jeszcze pedałowanie i hamowanie.
            Laufrada nadal możesz kupić, kup używanego, są tanie już od 50zł można na
            allegro kupić.
            W razie pytań pisz, odpowiem :)
            • tiresias Re: rowerek 09.06.09, 08:31
              teraz do rzeczy:
              spam!
            • magda79pn do anmaszy 09.06.09, 08:49
              napisz do mnie na gazetowego lub znajdź forum ZAKUPY i wpisz w wyszukiwarkę
              LAUFRAD - był długi wątek z którego sama się dużo dowiedziałam, nie będę TUTAJ
              SPAMOWAĆ... forum rowery to chyba najgorsze na jakie trafiłam na gazeta.pl już o
              IDIOTYCZNYCH tu odpowiedziach nie wspomnę...
              • male-licho Re: do anmaszy 18.08.09, 09:45
                magda79pn napisała:

                forum rowery to chyba najgorsze na jakie trafiłam na gazeta.pl

                he, he. A forum "kobieta"? Tam to się dopiero krew leje. ;)
                • jan-w Re: do anmaszy 18.08.09, 16:47
                  Nadal? ;-)
            • jan-w Korzystanie z forum. 17.08.09, 23:28
              magda79pn napisała:

              > najpierw kilka słów do jan-w : GOŚCIU JESTEŚ PORĄBANY, WSZĘDZIE WIDZISZ SPAM I
              > REKLAMĘ... PROSZĘ NIE ZAŚMIECAJ MOJEGO WĄTKU

              Twojego wątku? Twój będzie jeżeli założysz sobie forum prywatne. Ten wątek jest tylko przez ciebie założony. Każdy ma prawo wypowiadać w nim swoje opinie a ty nie masz tu większych uprawnień niż inni.

              BTW: Gdybyś potrafiła korzystać z forum, zauważyłabyś że mój komentarz nie dotyczył twojego postu. Ale jak widać: Uderz w stół... ;-)
      • spector1 Laufrad rowerek biegowy 09.06.09, 11:28
        Laufrad to chybiony pomysł. Lepsza jest już zwykła hulajnoga na
        większych pompowanych kołach.
        Jest ona bezpieczniejsza, stabilniejsza od laufrada.
        Ci, którzy tak zachwalają ten wynallazek niech sprawdzą jak zjeżdża
        się np po trawie z górki z prędkością 30km/h bez oparcia stóp na
        pedałach.
        Cały ciężar ciała przenoszony jest jedynie przez dłonie i siedzenie.

        Wystarczy odkręcić pedały od zwykłego rowerka i mamy dobry rowerek
        do nauki balansu.
        Gdy dziecko opanuje balans wystarczy przykręcić pedały i będzie
        mogło ono bezpiecznie zjedżać z mniejszych górek ze stopami opartymi
        na pedałach.

        Następnym etapem będzie pedałowanie i samodzielna jazda.
        Laufrad takiej możliwości nie ma. Zawsze pozostanie on jedynie
        wykastrowanym rowerkiem.

        Spector
        • magda79pn Re: Laufrad rowerek biegowy 09.06.09, 12:31
          tak, masz rację "spector1" też w jakimś wątku na forum zakupy przeczytałam że
          można odkręcić pedały od zwykłego rowerka, tylko że nasz laufrad ma ograniczenie
          skrętu kierownicy co moim zdaniem jest bezpieczniejsze na początku, mój syn na
          hulajnodze nie umiał jeździć (zresztą teraz też mu nie bardzo wychodzi), i nie
          zachwalam jakoś na siłę tego laufrada ale mój syn bardzo szybko nauczył się
          utrzymywać równowagę na nim więc coś w tym chyba jednak jest.
        • Gość: babajaga Re: Laufrad rowerek biegowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.09, 13:28
          Lepsza hulajnoga??? No jeżeli chcę się pomóc dziecku w rozwoju
          skoliozy to jak najbardziej!!!!
      • wzosia Re: Laufrad rowerek biegowy - kto ma? 17.08.09, 14:09
        Moje dzieci mają. Starsza wyrosła - młody dostał z odzysku. Ma 2
        lata i 3 miesiace i trochę się boi. Ale sam pomysł genialny. Młoda
        jeździła równolegle na luafradzie i czterokołowcu - uchwaliliśmy
        zdjęcie bocznych kółek. Wsiadła i pojechała. Żadnej nauki i kijów.
        Laufrad nauczył rónowagi.
        • Gość: A Re: Laufrad rowerek biegowy - kto ma? IP: *.dynamic.mnet-online.de 19.08.09, 23:04
          wzosia napisała:

          > Moje dzieci mają. Starsza wyrosła - młody dostał z odzysku. Ma 2
          > lata i 3 miesiace i trochę się boi. Ale sam pomysł genialny. Młoda
          > jeździła równolegle na luafradzie i czterokołowcu - uchwaliliśmy
          > zdjęcie bocznych kółek. Wsiadła i pojechała. Żadnej nauki i kijów.
          > Laufrad nauczył rónowagi.

          Dokładnie tak to wygląda. Dzieci uczą się utrzymywac równowagę na Laufradzie a
          potem wsiadają na rower i jadą. W Niemczech Laufrady są b. popularne a 3-4 latki
          jeżdżące na dwóch kołach to norma a nie wyjątek. Dodam tylko na podstawie
          własnych doświadczeń (krótko jestem w Niemczech i starsza córka 6-cio letnia,
          uczyła się jeździć na rowerze na dwóch kołach w wieku 5 lat), że im wcześniej
          dziecko się uczy jeździć na rowerze tym szybciej łapie, nie ma strachu itp.
          Różnica między 3-4 latkiem a 5-6 latkiem w świadomości zagrożeń jest ogromna na
          niekorzyść 6 latka. Moja córka mimo , że umiała już jechać na rowerze miała
          opory przed przejeżdżaniem przez ulicę (nawet pustą), zjeżdżaniem z wysokiej
          górki itp. Widzę jak jeżdżą tu na dwóch kołach maluchy, bez najmniejszego
          strachu i żałuję, że młodej w odpowiednim czasie nie kupiłam laufrada i nie
          nauczyłam tego wszystkiego. Z młodszą córką postąpię inaczej.
          Dodam tylko, że w wieku 4 lat młoda zaczęła m. in. naukę jazdy na łyżwach /
          rolkach i tu strachu nie miała żadnego i do dziś nie ma.
          Na hulajnodze młoda jeździ od ok. 3-4 roku życia i ta umiejętność nie przełożyła
          się na jazdę na rowerze (umiejętność utrzymania równowagi). Dodatkowo po
          opanowaniu roweru, hulajnoga jest dla niej zupełnie nieatrakcyjna. Również w
          porównaniu do Laufradu (swojego nie ma, ale w przedszkolu są duże Laufrady
          dostosowane do wzrostu przedszkolaków)
          A.
      • Gość: kkkaaattt Re: Laufrad rowerek biegowy - kto ma? IP: *.lewandow.net.pl 19.08.09, 22:42
        No widzisz miła forumowiczko jak ludzie się na tobie poznali.
        Handlujesz czy popadnie i liczysz na to, że na tym forum zrobisz sobie tanią
        reklamę.
        Może nie tacy beznadziejni i ciemni ludzie tu piszą?
        Żenada...........................
        • beti_en Re: Laufrad rowerek biegowy - kto ma? 30.06.10, 14:57
          Na czym to się poznali , bo nie wiem??
      • beti_en Re: Laufrad rowerek biegowy - kto ma? 30.06.10, 15:02
        Mój synek wczoraj dostał od Babci i właśnie też zastanawiam się, jak się tego
        używa. Synek na razie chodzi okrakiem na tym sprzęcie i nie siada na siodełko.
        Nie wiem za bardzo jak go uczyć? Przecież sama się na tym nie zmieszczę
        ;)Fajnie, że jest tyle pozytywnych opinii, bo już chciałam organizować wymianę
        laufrada na zwykły rowerek...Po pierwszym kontakcie uważałam, że ni to
        hulajnoga, ni rower, ale spróbuję, co będzie dalej, bo widzę, ze sporo osób ma
        pozytywne doświadczenia. Mam nadzieję, że przyda się synkowi:)
        • Gość: zo_79 Re: Laufrad rowerek biegowy - kto ma? IP: 94.254.234.* 05.07.10, 14:19
          Mój 2,5 latek jeździ na laufradzie od 2 tygodni. Pierwsze 3 wyjścia to był chód
          z rowerkiem między nogami. Teraz śmiga już bardzo ładnie i zaczyna podnosić
          nogi, łapiąc równowagę. Robimy naprawdę długie trasy. Planowałam ten rowerek na
          dwa lata, ale widzę, że w przyszłym roku spokojnie przesiądziemy się na
          animatora 16.
      • Gość: kutra Re: Laufrad rowerek biegowy - kto ma? IP: 217.153.198.* 15.03.11, 10:04
        Witam,

        A czy ktoś słyszał o szkodliwości takich rowerków ?
        Moja teściowa oglądała wywiad z ortopedą który twierdził że takie rowerki źle wpływają na biodra u małych dzieci. Niestety nie mogę nigdzie znaleźć dodatkowych informacji na ten temat.

        Pozdrawiam

        • magda79pn Re: Laufrad rowerek biegowy - kto ma? 15.03.11, 11:09
          o matko !!! jaki stary wątek !!!
          nic o tym nie wiem żeby rowerek ten szkodził, mój syn ma już 5 lat, chodzi i żyje i jest ok, my byliśmy bardzo zadowoleni z tego rowerka, mieliśmy dwa, mniejszy i większy, syn w wieku 3,5 roku jeździł już na rowerze na dwóch kołach, może faktycznie jak ktoś używa tego rowerka długo to coś się złego z bioderkami dzieje, ale ten rower służy do nauki równowagi, używa się go 2 lub 3 miesiące a potem przesiadka na zwykły, my używaliśmy ok pół roku bo syn się w nim zakochał :)
      • Gość: krzysiekj24 Re: Laufrad rowerek biegowy - kto ma? IP: *.adsl.inetia.pl 31.03.11, 11:10
        Super sprawa
        • Gość: Tatuś Re: Laufrad rowerek biegowy - kto ma? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.11, 18:37
          Potwierdze tylko poprzednie opinie. Starszą córkę uczyłem jazdy na dwóch kołach 2 sezony z jęzorem na asfalcie. Młodsi synkowie po drewnianych a potem metalowych likebike'ach po prostu pojechali na dwóch kółkach bez kijków i bocznych kółek( brrr, samo zło!!)
          Tak jak inne dzieci nie potrafili sprawnie obracać pedałami co rozwiązał jeden wieczór z rowerkiem treningowym na dywanie w pokoju.
          Uważam, ze to najprostsza i naturalna droga nauki jazdy na 2 kółkach.
      • Gość: krzysiekj Re: Laufrad rowerek biegowy - kto ma? IP: *.adsl.inetia.pl 31.03.11, 11:27
        Witam ja swojemu synkowi kupiłem tego laufrada jak miał 18 miesięcy. Wybrałem najniższy model to jest ważne by dziecko dotykało nóżkami swobodnie podłogi .(regulujemy na początek kierownice i siodełko najniżej jak się da. Z biegiem czasu sukcesywnie podnosimy. Mój synek przestraszył się rowerka przez jakieś 3-4 razy później jak już czuł się pewniej sam chciał próbować. Dzieci zniechęca to jak rowerek jest nawet ciut za wysoki. Pamiętajmy by swobodnie i dość dobrze stawał nóżkami na podłodze wtedy problemu nie będzie a dziecko same chętnie będzie brało się za jazde takim biegowcem. Muszę powiedzieć że radość jest z takiego pojazdu nawet na spacerach dziecko bardzo szybko się nim porusza. Teraz mój synek ma 3 latka. I jazda na rowerze z pedałami nie sprawia mu żadnego problemu i co ważne oczywiście bez bocznych kólek. Nauka na normalnym rowerku trwała tylko 2 popołudnia. I co ważne równowagę trzymał od razu trzeba był go tylko zachęcić do kręcenia pedałkami bo się zapominał i przestawał kręcić. Oczywiście dziecko trzeba było asekurować jak się zatrzymywał. Po tygodniu czasy wybierałem się z synkiem juz na 2 rowery na wycieczki rowerowe. Z chęcia podzielę się doświadczenie z państwem . Prosze tylko pytać.
        • Gość: mama 3latka Re: Laufrad rowerek biegowy - kto ma? IP: *.175.26-93.rev.gaoland.net 31.03.11, 21:32
          moj synek mial motor jak byl malutki nicinnego jak pchacz dlaroczniakow;)na zasadzie wlasnie ze trzebasie odpychac po bokach nogami wiec to chyba to samo;)..na 3 urodziny poszlismy do sklepu kupic mu rowerek 12' na 4 kolkach -jego marzenie,ciagle o tym mowił jak widział inne dzieci. jeszcze w sklepie wsiadł na ten 4 kolowiec i pojechał ilesił w nogach.a ja pierwszy spacer myslalam ze nie bedzie potrafił pedałowac.jezdzi jak szalony iniema problemu z utrzymaniem rownowagi i kreceniem pedalkami,nawet wie jak sie rozpedzic swietnie skreca i wie jak zachamowac,hamulce sa w pedałach i dodatkowy reczny jak w doroslych rowerach .3 latek to juz duze dziecko wiec bez przesady z jakimis pchaczamidla niemowlat;) ,wskakujena rowerek i smiga.zaznacze ze jeszcze te mniejsze pomocnicze kolka sa celowo przymocowane nieco wyzej,nie dotykaja ziemi wiec synek tak jakby jezdzi na 2 i uczac sie trzymac rownowage.w razie jka go przechyla to te kolka go wtedy asekuruja jezdzi nawet na stojaco.mysle ze te laufrady sa bardzo wywrotne i dzieckomoze bardziej sobie na nim zrobic jakas krzywde niz na zwyklym 4kolowcu a i sterowac moze sobie latwiej na zwyklym rowerku bo ma oparcie nozek na pedałakch isam uczy sie kiedy nalezy zachamowac,na tych cudach laufradach dziecko niema takiej moliwosci.weszla jakas taka moda z niemiec?czy z holandii?,nie wiemale predzejczy pozniej dzieckoitakzapragnie miec rowerek.dodatkowe koszta dodatkowe wymyslania...coz taka teraz moda na innosc,nowosc..radze dac dzeickuwybor w sklepie co ono by chcialo i tyle problem ze niebedzie chcialo jezdzic na jednym czy drugim zniknie,bo toniejest ze dzieckonieumie jezdzic...ono poprostu niechce,bo jakdziecko chce to potrafi wszystko...trzeba je tylkozapytac o zdanie uwierzcie ze juz ma wlasne.pozdrawiam
        • Gość: cybul Re: Laufrad rowerek biegowy - kto ma? IP: *.bialystok.vectranet.pl 19.04.11, 13:12
          Witam.

          Mam zamiar kupić rowerek biegowy i zastanawiam się czy rowerek powinien być jak najlżejszy czy może wręcz odwrotnie, czy powinien mieć regulowaną kierownicę, hamulec( czy może lepiej żeby hamował nogami), czy koła lepsze są pompowane czy pełne no i czy lepszy jest drewniany czy metalowy. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
          • Gość: mamapirata Re: Laufrad rowerek biegowy - kto ma? IP: *.trans.net.pl 07.05.11, 18:30
            Podpinam się pod powyższe pytania. Lepszy drewniany czy metalowy?
            • Gość: kira Re: Laufrad rowerek biegowy - kto ma? IP: 78.133.177.* 11.05.11, 13:23
              To zależy dla jakiego dziecka. Kupiliśmy Puky metalowy z regulowaną kierownicą i siodełkiem oraz pompowanymi kołami (chyba bardziej amortyzują w mojej opinii). Synek 4,5 roku nie jest zainteresowany wsiadł dwa razy i woli klasyczny rower z bocznymi kółkami (szkoda). Natomiast córeczka (2,5 roku) właśnie dwa dni temu odkryła ten rowerek i bardzo lubi na nim jeździć. Na razie oczywiście nie rozwija szalonych prędkości tylko delikatnie się odpycha z nogi na nogę. Poszukajcie w necie ja popytałam doradców z pewnego sklepu internetowego jaki rozmiar rowerka kupić. Nie kupuje się do wieku tylko trzeba zmierzyć długość nóżek dziecka.
              • Gość: beata Re: Laufrad rowerek biegowy - kto ma? IP: 83.143.140.* 18.05.11, 23:11
                My kupiliśmy dla córki 4 lata metalowy, tani, 120 zł. Na rowerze z bocznymi kółkami jezdziła ale bez entuzjazmu, gdy odpieliśmy boczne kółka wogóle nie chciała jeżdzić. Myślałam, że na biegacza jest już za duża, ale okazało sie, że bardzo jej się podoba i nie wychodzi bez niego z domu. Uważam, że te rowerki bardzo pomagają w nauce jazdy na rowerze. Na rowerku biegowym porusza sie oczywiście szybko i dużo pewniej niz na tym z czteroma kółkami.Polecam.
              • Gość: kira Re: Laufrad rowerek biegowy - kto ma? IP: 78.133.177.* 25.05.11, 09:54
                Jeśli zastanawiacie się ile czasu zajmuje nauka na takim rowerku. Mój synek 4,5 roku jednak przekonał się do biegowego i poćwiczył na nim kilka dni po czym wsiadł na rower klasyczny już bez bocznych kółek i dosłownie pojechał (całość trwała ok 1,5 tygodnia). Także szczerze powiem rewelacja i polecam gorąco rowerki biegowe. Nie ma znaczenia model, rodzaj itd. ważne żeby dziecku się podobał bo wtedy będzie chętnie ćwiczyło na nim.
                Mam nadzieję, że w przyszłym roku moja córeczka tez już będzie śmigała na klasycznym :), a na razie wprawia się na naszym Puky.
      • Gość: gość Re: Laufrad rowerek biegowy - kto ma? IP: *.ip.netia.com.pl 07.06.11, 19:12
        mam takiego tuptupa red (dla 2 latków ) zakupionego w t-bike.pl - dziecko ma dwa latka i po dwóch dniach jezdzi na nim, a wlasciwie maszeruje nogami , po tygodniu zaczyna wykorzystywać siodełko i jeżdzi coraz częsciej bez użycia nóg (odpycha się i jedzie) bardzo bardzo bardzo fajna i rozwijająca zabawa !
        • tiresias Re: Laufrad rowerek biegowy - kto ma? 08.06.11, 11:49
          taki drugi spamerski wątek jest gdzieś na e-mamie (śmieją się z mojego dziecka na laufie)
          towar nie schodzi?
          to może pomogę....
          ja jestem już dość stary. długo jeździłem na rowerach. zajeździłem ich kilka. teraz jeżdżę z odkręconymi pedałami. to fantastyczne! nie muszę pedałować, tylko odpycham się nóżkami. podkułem sobie butki szimano takimi blaszkami.
          a kolega eksperymentuje ze sprężynami ze starego materaca. odbija się od ziemi i dość szybko jedzie.
          trochę trudno jest pod górę, ale dajemy radę.
          moim zdaniem pedały tylko niepotrzebnie obciążają konstrukcję, cały napęd można sobie darować.
          pracujemy nad wyeliminowaniem siodełka. poinformuję o wynikach.
          laufrad rulez!
        • Gość: jastrja Re: Laufrad rowerek biegowy - kto ma? IP: 212.160.154.* 16.09.11, 12:01
          Faktycznie dziecko nie od razu z chęcią wsiada na ten pojazd. Moja córka przekonała się do niego tak po dwóch tygodniach prób, ale jak załapała o co chodzi to czterokołowiec poszedł w kąt. Skusiłam się na kupno ponieważ jeździmy na działkę gdzie nie ma równych nawierzchni i mała cały czas zawieszała się na bocznych kółkach, a na laufradzie mogła szaleć do woli. Najfajniejsze jest to że po dwóch miesiącach odkręciliśmy jej boczne kółka w rowerze i od razu jeździła. Biegowy uczy trzymać równowage. Dodam że mała ma teraz 3 lata i 2 miesiace a jeździ na "dorosłym" rowerze od trzech tygodni :-) Osobiście polecam laufrada na pompowanych kołach - lepiej sprawuje się na nierównościach. Co do marki uważam
          że nie ma to znaczenia ponieważ jest to wydatek jednosezonowy i nie ma co szaleć.
          • pomponiko2 Re: Laufrad rowerek biegowy - kto ma? 21.09.11, 11:09
            Nasz maluch szybko załapał, o co chodzi w "bieganiu" na rowerku, natomiast jego kolega- rówieśnik z początku chodził z rowerkiem, z czasem próbował na niego siadać. Jednak jego przekonywanie się do tego pojazdu nie trwało długo ok. tygodnia czasu. Teraz obydwaj (mają po 3,5 roku) śmigają bez problemu, największą frajdą jest oczywiście ściganie się i zjeżdżanie z górek:) Już nie mogą doczekać się zimy, kiedy będą jeździć na rowerkach po śniegu (mamy możliwość zamontowania narty zamiast przedniego koła).
            Rzeczywiście wszystko zależy od indywidualnych predyspozycji każdego dziecka i nie ma sensu czegokolwiek przyspieszać.
            • wesola-guska Re: Laufrad rowerek biegowy - kto ma? 27.09.11, 00:49
              Pomponiko a jaki to model z tą montowaną nartą. My chcemy kupić taki rowerek dla naszej dwuletniej córci, ale wiadomo że zima już się zbliża wielkimi krokami dlatego myślałam żeby poczekać z zakupem do wiosny. Pierwszy raz słyszę o takim "zimowym" rowerku takie rozwiązanie było by super.
              • Gość: asia Re: Laufrad rowerek biegowy - kto ma? IP: *.sukcesnet.pl 12.10.11, 11:45
                Hej,
                musze zareklamować to cudeńko :) Mój dwulatek nauczył się trzymać równowagę w cztery dni, rowerek kocha i bez niego sie nie rusza :) Teraz po dwuch miesiącach to już śmiga, że ani rusz bez kasku. Starszy 4 latek ma niskie napięcie mięśniowe i też się nauczył, a wiem że u takich dzieci to bardzo trudne. No i popieram koniecznie na pompowanych kołach, przy naszych krzywych chodnikach to konieczne...
      • Gość: McMacia Re: Laufrad rowerek biegowy - kto ma? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.11, 14:01
        Chwała niech będzie Karlowi!
        Tekst linka
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja