Forum Sport Rowery
ZMIEŃ

      trwalosc ramy

    IP: 213.17.152.* 25.04.09, 18:07
    mam meride matts viper rocznik 2000 (lub 99) ostra jazda w ciagu tego czasu to
    2 sezony. Odrapana w normie. Osprzet lekko po przejsciach. Pytanie: ile
    jeszcze ta rama wytrzyma? czy inwestowac w osprzet , czy w nowy rower?
      • Gość: Arczi Re: trwalosc ramy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.09, 22:56
        To troche loteria. Jeśli lubisz tą rame można ją na nowo polakierować, nałożyć naklejki i mieć jak nową. Niestety jeśli spawy puszczą - co dzieje się bardzo rzadko ale przy ostrej jeździe jednak nie można tego wykluczyć, no to po ptokach. Osobiście spotkałem się z pęknięciem ramy Meridy ale była na gwaranji 5-letniej i wymienili na nową. Jednak było to z 5 lat temu a sama rama miała z 4 więc policz. Ja bym ramy nie wyrzucał. Zresztą jak padnie możesz przełożyć osprzęt. Kupno nowego roweru z dobrym osprzętem to niemały wydatek... jak uważasz. Ja jestem sentymentalny; mam rame kony blast, nie zamieniłbym jej w zyciu.
      • Gość: znafca Re: trwalosc ramy IP: *.chello.pl 26.04.09, 21:09
        Jeśli nie zostanie uszkodzona w sposób mechaniczny, co spowoduje zmianę
        geometrii lub pęknięcie spawów, możesz jeździć na niej do śmierci.
        • Gość: mike Re: trwalosc ramy IP: *.chello.pl 26.04.09, 21:36
          dzieki za pomoc.
          • Gość: Mateo Re: trwalosc ramy IP: 217.206.188.* 13.10.09, 09:41
            W mojej Meridzie rama pekla przy tylnym kole ale byla to tania rama
            z modelu Kalahari 510 czy 530. Miala jakies 3 - 4 lata i ok 9000 km
            przejechanych bez katowania - glównie normalna jazda do pracy i z.
            Pekla zaraz po tym jak wladowalem kase na wymiane osprzetu ;( No ale
            rama byla tania i chyba nawet nie alu wiec nie wiem czy jest to
            miarodajne..
            • Gość: marcin Re: trwalosc ramy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.09, 17:47
              Ups, to nie dobrze, bo ja mam rame Meridy Kalahari 550 i jej nie oszczędzam, dodam, że jest na XTekach i LXach, jeżdze nią na Mazovii(a ten kto jeździ wie, że czasami łatwo tam nie jest), do szkoły codziennie bez względu na warunki, deszcz, słońce, zima itp, nie oszczedzam go także na schodach, czasami krawezniki, ale podrzucam kolo, wiec się nie liczy ;p
              • Gość: marcin Re: trwalosc ramy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.09, 17:48
                Dodam, że jeżdze trzeci rok i mam 7,5 tysiąca przebiegu
      • walek_z_lasu Re: trwalosc ramy 16.10.09, 11:54
        Ludzie, czym Wy się przejmujecie?:-) Mam 19-letniego "Waganta",
        używany niemal codziennie od marca do listopada. Wymieniałem tylko
        łańcuch, zębatkę, okładki klocków ham., tylne koło na wzmacniane
        (poszło na dziurze), ale ramą w 2-letnim żeby się martwić?:-)
        Życzę udanego bajkowania:-)
        Walek
        • Gość: tucco Re: trwalosc ramy IP: *.acn.waw.pl 17.10.09, 12:06
          a nie pomyślałes że sposób uzywania roweru ma wpływ na jego
          żywotność? Jak ktoś jezdzi naprawde ostro, nawet po miescie, np
          schody w dół lub w góre to niestety byle jaki rower nie da rady. Nie
          oceniaj jak nie masz pojęcia.
          Dla przykładu, zawodowy kolarz zużywa w sezonie 2-3 rowery naprawdę
          wysokiej klasy więc co dopiero jakaś merida dla wszystkich. jednemu
          staczy na wiele lat, a innemu na sezon czy dwa.
          • settembrini Re: trwalosc ramy 17.10.09, 13:19
            akurat rowery przeznaczone wylacznie do wyczynu maja wpisany w swoj "genom"
            krotkowiecznosc, wiec ten akurat argument marnej jakosci.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja