Forum Sport Rowery
ZMIEŃ

      Czwarty raz pod rząd zniszczyła mi się dętka.

    IP: 213.39.249.* 04.05.09, 13:38
    Jestem laikiem rowerowym. Kupiłam używany rower, duzy skladak, jeździłam dwa
    miesiące. Pękła dętka; kupiłam nową zgodnie z numerem na oponie, założyłam. Po
    dwóch krótkich jazdach znów pękła. Zmieniłam. Rozwaliła się po paru minutach.
    Zmieniłam. Rozwaliła się po ok.30 km. Zmieniłam. Rozwaliła się po paru minutach...
    -nie jezdze po gwozdziach i lasach, a po drogach rowerowych
    -obmacywalam za kazdym razem opone, czy nie ma tam czegos ostrego, scigalam ja
    nawet, nic nie znalazlam,
    -patrzylam na koło od wewnatrz, czy nie wystaja szprychy itd, nie ma raczej nic
    - wydaje mi sie ze db zakladalam detke, rowno, ułozyła się bez problemu, jest
    zgodna z rozmiarami podanymi na oponie, przy dwoch zmianach pomagal dosc
    'doswiadczony' kolega

    Dziury robia sie w roznych miejscach.

    Co może być przyczyną? Skrajny pech?
    Czy warto wymienic opone, czy przez to ze jest troche zuzyta, latwiej przebija
    mi sie detka? Jej stan jest dosc przecietny..
    Czy wymienic cale kolo na nowe? nie wystaja szprychy, ale miejscami tasma
    chroniaca(nie wiem jak to nazwac) jest moze juz zniszczona, w jednym miejscu
    pordzewiałe lekko... ale wg mnie nie az tak ostre by dziurawic.
    Brak mi pomysłów..
    prosze doradzcie coś bo wariuję :|
      • stefan4 Re: Czwarty raz pod rząd zniszczyła mi się dętka. 04.05.09, 14:20
        tylko_blondynka:
        > jeździłam dwa miesiące. Pękła dętka; kupiłam nową zgodnie z numerem na
        > oponie, założyłam. Po dwóch krótkich jazdach znów pękła.

        Jeździłaś 2 miesiące i było dobrze, a potem zaczęło pękać? Obstawiam jakiś mały okruch szkła lub blaszki wbity w oponę.

        tylko_blondynka:
        > -obmacywalam za kazdym razem opone, czy nie ma tam czegos ostrego, scigalam ja
        > nawet, nic nie znalazlam
        [...]
        > Dziury robia sie w roznych miejscach.

        Gdyby problem dotyczył obręczy, to dziura robiłaby sie zawsze w tym samym miejscu (w tej samej odległości od wentyla). Oponę zakładasz za każdym razem trochę inaczej, więc masz dziury w różnych miejscach.

        Załóż całą dętkę (może być łatana) i pojeździj aż się znowu przebije. Teraz przed zdjęciem dętki zaznacz sobie na oponie położenie wentyla (np. kredą, nie musi być święcona); żebyś po zdjęciu dętki i opony dokładnie wiedziała, jak była założona na koło. Poszukaj dziury w dętce, zobacz w jakiej odległości od wentyla się znajduje i wg znaku na oponie ustal, który fragment opony był w jej okolicy. Szukaj czegoś wbitego w oponę i palcami i wzrokiem, i od wewnątrz i od zewnątrz. Jak będziesz miała do obszukania kilka centymetrów długości opony, to będziesz szukać staranniej niż w całej opnie, po to te wcześniejsze zaklęcia z kredą itp.

        Na pewno znajdziesz coś malutkiego, niepozornego i zaostrzonego.

        - Stefan
        • kingfish79 Re: Czwarty raz pod rząd zniszczyła mi się dętka. 04.05.09, 14:54
          dobra rada ale sugeruje przed kolejnym zalozeniem detki jeszcze raz dokladnie
          obejrzec opone, przejechac opuszkami palcow, wywinac, zobaczyc tez od zwenatrz
          bo czasem male druciki, szklo potrawi ugrzeznac w gumie i wylazi z niej dopiero
          przy wiekszym nacisku. Moze nie trzeba bedzie kolejny raz jej przebijac :)
      • Gość: tylko_blondynka Re: Czwarty raz pod rząd zniszczyła mi się dętka. IP: 213.39.249.* 05.05.09, 07:51

        dzieki Wam za odpowiedzi... poprobuje :)
      • ariston1 Re: Czwarty raz pod rząd zniszczyła mi się dętka. 05.05.09, 08:53
        Może masz za mało powierza w kole. Jeżeli nie trafiasz na nic ostrego, co wbije
        się w oponę, to zazwyczaj wszelkiego rodzaju pęknięcia dętki wynikają z mocnego
        dobicia obręczy do powierzchni drogi. Zazwyczaj to twarde podjeżdżanie pod
        krawężniki lub wpadanie w dziury. Najbardziej odporne na przebicia są opony z
        wkładką z vektranu albo kevlaru.
      • Gość: sekan Re: Czwarty raz pod rząd zniszczyła mi się dętka. IP: 10.201.59.* 05.05.09, 14:25
        Jak dla mnie to możesz nie posiadać taśmy na obręczy która
        zabezpiecza dentkę przed kontaktem z wewnętrzną częścią szprych
        (nyplami). Zakup taśmę i o ile nie ma nic w oponie ani obręcz nie
        jest nigdzie zadarta, to powinno być dobrze.
      • Gość: kondi Re: Czwarty raz pod rząd zniszczyła mi się dętka. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.09, 11:35
        Też tak miałem. Nie znalazłem żadnego ostrego przedmiotu w oponie, ani w feldze.
        Felge obklejałem od srodka starymi dętkami i nic. 50km i po dętce.
        Ustąpiło po wymianie opony. Felga jest cały czas ta sama. Od roku nie zmieniałem
        dętki. Opona musiala mieć chyba coś zerwane w srodku. Bo po wymianie dętki
        zdarzało mi się też, że mimo jej stopniowego napełniania i uważnego układania,
        to po przejechaniu kilku km robiły się brzuchy.
        W każdym razie wymiana opony pomogła w moim przypadku. Można chyba też zamienić
        oponę przednią z tylną i zobaczyć czy problem przejdzie za oponą.
        pozdrawiam
        Konrad
      • Gość: tylko_blondynka Re: Czwarty raz pod rząd zniszczyła mi się dętka. IP: 213.39.249.* 14.05.09, 18:57
        Zmieniłam opone i detke, dolozylam ten nowy pasek, chroniacy od srodka kolo...
        Dziury byly po zewn.stronie tylko. Poki co wszystko działa :) Mam nadzieje, ze
        po raz ostatni musialam bawic sie w wymiane detki...
        Dzieki Wam wszystkim za pomoc!!!
        • markogazet Re: Czwarty raz pod rząd zniszczyła mi się dętka. 23.05.09, 00:55
          Podobnie miałem ze swoim i wymiana opony i paska maskującego pomogło, a i
          ciśnienie w kole to ważna sprawa musi być ok. 2 bar do 3 z tyłu.
    Pełna wersja