misio631
18.06.09, 00:06
Chcę kupić Dahona.Nie mam miejsca w pracy do przechowywania, a więc w torbę i
pod biurko. W domu też nie najlepiej z przechowywaniem. A więc byłby składany
i rozkładany 2 razy dziennie.
W sklepie powiedzieli, że to zbyt dużo dla niego,to ciągłe składanie i
rozkładanie. I co robić może mają rację.
Mam do pracy ok 4 km. i scieżkę rowerową. Aż żal serce ściska gdy jadę. Po
pracy chętnie bym gdzieś pojechała, bo gdy wrócę i się przeładuję z auta do
domu to kaplica. Pytam, bo nie chcę nosić tego roweru na plecach. Z opisów
wynika, że wystarczy na dojazd z jachtu do miasteczka po prowiant.
Wolałabym niepozorny polski składak,nie musiałabym go pilnować, ale o nim to
całkiem nic nie wiem.