Forum Sport Rowery
ZMIEŃ

      [alleypiast] Czasówka w Pruszkowie - 12.07.2009

    08.07.09, 19:36
    Już 12 lipca kolejne wielkie wydarzenie kolarskie w Pruszkowie. Tym razem będzie to impreza, w której każdy będzie mógł wziąć udział - I Otwarte Mistrzostwa Piastowa i Pruszkowa w Jeździe Indywidualnej na Czas.

    Impreza odbywać się będzie na 7,2-kilometrowej pętli wokół podpruszkowskich Pęcic. Zawodnicy startować będą indywidualnie, w kilkuminutowych odstępach. Jedynym wymogiem jest posiadanie sprawnego roweru dowolnego typu.

    Czekamy na Ciebie w niedzielę 12 lipca o godzinie 8:30 przed wjazdem na pruszkowski szpital na Wrzesinie (al.Armii Krajowej 2/4).

    Każdy uczestnik Mistrzostw otrzyma pamiątkowy dyplom z wpisanym czasem i zajętym miejscem. Będzie więc można pochwalić się znajomym startem w imprezie mistrzowskiej :) !

    Sprawdź się!

    Wszyscy zawodnicy startują na własną odpowiedzialność!

    Zapowiedź i trasa w pdf: www.alleypiast.waw.pl/docs/mistrzostwa_TT09.pdf

    ---
    www.alleypiast.waw.pl
      • z4 Re: [alleypiast] Czasówka w Pruszkowie - 12.07.2 12.07.09, 23:23
        W ramach krótkiego podsumowania: uczestnicy dopisali, pogoda sprzyjała, a sprzęt nie zawiódł :)
        Mistrz z Piastowa, vice-mistrz z Pruszkowa, drugi vice-mistrz z Warszawy.

        Dziękujemy wszystkim za przybycie i zapraszamy na kolejne zawody, również na jeszcze bardziej emocjonującą imprezę - alleycaty! :D

        Podsumowanie i wyniki: waypointgame.blogspot.com/2009/07/alleczasowka-2009-znamy-juz-mistrzow.html

        Galeria zdjęć: picasaweb.google.pl/alleypiast.foto/MistrzostwaWJezdzieIndywidualnejNaCzas#

        ---
        www.alleypiast.waw.pl
        • Gość: Jackk3 Re: [alleypiast] Czasówka w Pruszkowie - 12.07.2 IP: *.abhsia.telus.net 13.07.09, 04:57
          Gratuluje imprezy!!! Ale chlopie te zdjecia ludzi bez kaskow??? Mam
          nadzieje ze sie nie scigali!!!
          • z4 Re: [alleypiast] Czasówka w Pruszkowie - 12.07.2 13.07.09, 22:13
            Gość portalu: Jackk3 napisał(a):
            > (...) Mam nadzieje ze sie nie scigali!!!

            Skądże znowu, przecież od razu widać, że wyskoczyli do sklepu "po masło" :P
      • spector1 Czasówka w Pruszkowie - 12.07.2009 14.07.09, 14:23
        Nie wiem jaka była trasa(7,2 km) i czy zgłosili się tylko
        początkujący kolarze ale średnia zwycięzcy 37,7 km/h to b.słaby
        wynik, który osiągają 15 letni kadeci.
        Na takim odcinku średnia powinna wynosić minimum 40km/h.

        Triatlonista powinien uzyskać średnią rzędu 45 km/h.
        Jechałem pewnego razu za triatlonistą trenującym interwały.
        Na 2ch pętlach 4,3 km każda, uzyskał średnią 43km/h.
        Trasa w warunkach miejskich - znikomy ruch samochodowy , z czterema
        zakrętami , w tym jeden pod kątem 90st,którego pokonywanie z
        prędkością powyżej 40km/g groziło kraksą.
        Poza tym wjeżdżało się tam na drogę mającą pierwszeńastwo przejazdu.

        Dobrą średnią (36 km/h -12km, prosty, płaski odcinek)miał też gość,
        za którym jechałem w odl. ok 15 m , jadący na rowerze miejskim z
        oponami szerokości ok 40mm.

        Innym razem przypadkowo spotkani na trasie dwaj MTB bikerzy, na
        zdezelowanych rowerach w cywilnych ciuchach (furkoczące ocieplane
        kurtki, długie zwykłe spodnie) odcinek 10km pokonali z pr ok
        38km/h.

        Przykładów można podać więcej.
        Talenty jak widać są, dlaczego jednak nie biorą one udział w
        zorganizowanych czasówkach trudno powiedzieć.
        Co na to polscy trenerzy i działacze.

        Spector
        • Gość: jackk3 Re: Czasówka w Pruszkowie - 12.07.2009 IP: *.abhsia.telus.net 14.07.09, 18:02
          spector1 - to byla calkowicie amatorska impreza i to sie chwali!
          Moze ktos z nich zlapie bakcyla rowerowego i zacznie odpowiednio
          trenowac a o to przeciez chodzi. Gdzies trzeba zaczac i brawa dla
          organizatorow.
          Co do triatlonistow to zgadzam sie tylko czesciowo. Triatlonisci sa
          dobrzy w utrzymywaniu niezlego tempa przez dluzsze okresy czasu
          (tego potrzebuja). Wiekszosc z nich jest cienka w gorach, przy
          zrywanym tempie, wysilkach max czego doswiadczylem wielokrotnie na
          treningach czy zawodach. Mamy u nas w Albercie swietnego faceta w TRI
          ktory zawsze zajmuje jedna z czolowych lokat w slynnym wyscigu w
          Penticton (Subaru Ironman Canada), czesto sie z nami sciga na szosie
          i zawsze jest u gory ale w zasadzie nigdy nie wygrywa. Jednakze
          ZAWSZE jest w wysokiej formie, niezaleznie od pory roku, jego 'base
          fitness' musi byc fenomenalny poprostu. Aby dobrze jezdic na czas o
          czym sam dobrze wiesz nie wystarczy byc dobrym, trzeba jeszcze w
          odpowiedni sposob trenowac. Czasowki przeszly niesamowita
          transformacje w ostatnich latach. Przykladem takiego zawodnika
          bedzie np. Cancellara, niesamowicie wyspecjalizowany zawodnik.
          Dobrym przykladem tytanicznej pracy bylby nasz 'lokalny' mistrz w TT
          ktory jeszcze do niedawna w wieku ponad 40 lat czesto wygrywal czy
          toczyl walke o zwyciestwo z takimi zawodnikami jak Wolberg czy Tuft
          (2-gie miejsce w 08 na Mistrzostwach Swiata w TT). Czesto z nim
          rozmawiam na tematy treningowe i facet trenuje jak wariat, ale jak
          sam skromnie twierdzi musi ciezko trenowac aby miec efekty.
          BTW te srednie predkosci niewiele znacza, to sa raczej chwilowe
          predkosc, jak nie jezdzisz w kolko po tej samej trasie to to nic nie
          znaczy. Co do triatlonisty, jest duza roznica jak sie robi interwaly
          (nawet b. intensywne) po ktorych sie odpoczywa a jak jedziesz np. na
          94% twojego Vmax na TT przez caly czas.
          Pzdr
        • h_hornblower Re: Czasówka w Pruszkowie - 12.07.2009 14.07.09, 18:04
          spector1 napisał:

          > Nie wiem jaka była trasa(7,2 km)

          Masz nawet profil podany :) - płasko bylo

          > Talenty jak widać są, dlaczego jednak nie biorą one udział w
          > zorganizowanych czasówkach trudno powiedzieć.

          Są, są. I skąd ludzie takiego powera biorą? Ja sobie jeżdże na
          trekingu, starym bo starym, ale zawsze to jednak 700x32, jeżdząc do
          pracy (fifty-fifty mam asfalt i ścieżki z baumy) mam na odcinku 10km
          średnie rzędu 28-30 km/h przy prędkości podróżnej rzędu 32-33 km/h
          (2-3 stania na światłach plus schody) i kolesie często jadą ze mna
          albo szybciej na góralach. WIęc talenty są ale czy działacze są? Też
          pewnie są. Ale czy dzialają?

          pzdr
          horny

        • wajak84 Re: Czasówka w Pruszkowie - 12.07.2009 14.07.09, 18:49
          spector1 napisał:

          > Nie wiem jaka była trasa(7,2 km) i czy zgłosili się tylko
          > początkujący kolarze ale średnia zwycięzcy 37,7 km/h to b.słaby
          > wynik, który osiągają 15 letni kadeci.
          > Na takim odcinku średnia powinna wynosić minimum 40km/h.

          Impreza była całkowicie amatorska. Nie dość powiedzieć, że zwycięzca nie trenuje regularnie, bierze udział tylko w pucharze polski w maratonach na orientację, a codziennie urozmaica sobie dzień zasuwając na trekingu 18 km do pracy. Z przejechanymi ledwo 3,5 tys km w tym roku nie ma co konkurować z 15 letnimi kadetami :)

          A co do trasy to w cale nie była taka szybka. 6 rond na trasie - na 3 z nich trzeba było zejść do 25 km/h, "Podjazd" w Pęcicach, co prawda łagodny, ale to jednak te 3-4 km/h mniej. Otwarty odcinek 2-kilometrowy w Pęcicach z przeciwnym wiatrem. W rezultacie prędkość utrzymywana poza rondami i podjazdem to 39-40 km/h i nie jest taka fatalna.

          Pozytywne opinię i radość z konkurowania ze sobą daje nadzieję, że zostanie utworzony amatorski cykl comiesięcznych czasówek na podpruszkowskich pętlach. Da to mobilizację do treningu i rywalizacji pomiędzy naszymi pruszkowskimi, kolarskimi nadziejami i wyłoni najlepszych w całym cyklu.

          Pozdrawiam,

          Adam
    Pełna wersja