Forum Sport Rowery
ZMIEŃ

      ślizga się łańcuch, chyba

    09.08.09, 22:49
    zostawiłam porawie dorosłemu synkowi własny rower na 3 tygodnie.....
    z powrotem dostałam wraczka... dawno nie byłam tak bliska
    dzieciobójstwa!!!
    większość szkód naprawiona
    zostało mi ślizganie się łańcucha
    no, nie potrafię tego inaczej opisać
    zdarza się w sytuacjach:
    - jadę pod górkę
    - ruszam
    - chcę się rozpędzić
    wydaje mi się, że to dzieje się wtedy, gdy mocniej naciskam na
    pedały, łańcuch zgrzyta, przelatuje przez kilka zębów i załapuje,
    znowu zgrzyta i znowu spada, bywa, że noga opada mi na pedale i 1/4
    obrotu do przodu
    cholery można dostać!!!
    sprawdziłam zębatki na tylnim kole i przy pedałach, są nieuszkodzone
    sprawdziłam łańcuch, każde ogniwko obejrzałam ze wszelkich stron,
    wszystko ok

    pierwszy raz mam taką "awarię" i nie wiem, co poradzić
    moze jakoś zwiększyć naciąg łańcucha... jak???
    może sprężyna napinająca ?naciągacz przerzutki jest za mało
    sprężysta??

    naprawdę nie wiem, bo robić i PROSZĘ O RATUNEK
    mogę zamieścić zdjęcia ? ale czego? przerzutki tylnej? łańcucha?
      • settembrini Re: ślizga się łańcuch, chyba 09.08.09, 23:25
        zdolny syn :) ale nie martw sie, prawdopodobnie twoj rower i tak juz byl na
        skraju wyczerpania. a co do problemu... czeka cie wymiana lancucha i kasety.
        korba (te tarcze do ktorych sa przkrecone pedaly) najprawdopodobniej bedzie
        jeszcze sprawna. wydatek wyniesie od ok 70 pln w gore, w zaleznosci od klasy
        osprzetu.
        • Gość: xxx Re: ślizga się łańcuch, chyba IP: 195.68.31.* 10.08.09, 06:58
          zgadza się , wszyscy tak mają , to nie wina syna a ogólnego
          przebiegu,
          • super.zgred Re: ślizga się łańcuch, chyba 10.08.09, 08:30
            Hurrrrraaaaa!!!! Dziecko uratowame:O
            • super.zgred Re: ślizga się łańcuch, chyba 10.08.09, 08:32
              uratowame --> uratowane:)
              To z emocji:O
      • laicow Re: ślizga się łańcuch, chyba 10.08.09, 10:10
        najprawdopodniej dzieciak tylko przyspieszyl to co i tak by
        sie juz stalo...lancuch rozciagniety, zebatki obie "zeslizgane".
        wielotryb tylni to kwestia60 zl, suport / przod/ bywa roznie ,
        ale tez mniej wiecej tyle samo. lancuch od 30 do 100 zl...plus
        serwis.bo watpie bys miala odpowiednie narzedzia by zrobic
        to samemu. zwlaszcza wymiana wieltrybu z tylu.
        chyba ,ze:.....wozek przezutki juz zupelnie nie trzyma lancucha.

        poprostu trzeba isc do serwisu.zelastwo nie jest wieczne. a
        dzieci to w koncu nasz skarb.
        hej
      • Gość: drobo Re: ślizga się łańcuch, chyba IP: *.petrus.pl 10.08.09, 12:24
        Czy skacze na wszystkich zębatkach kasety, czy tylko na konkretnych? Bo skakanie
        po zębatkach korby jest mało prawdopodobne, ze względu na duży promień opasania.
        Mimo wszystko jestem pod wrażeniem, że można w trzy tygodnie doprowadzić do
        destrukcji napęd :-).
        Pomijając totalne zużycie najczęstszą przyczyną skakania łańcucha jest założenie
        nowego na starą kasetę lub założenie starego łańcucha na nową kasetę.
        Po wymianie któregoś z elementów napędu ( zwłaszcza tylko jednego, np. tylko
        kasety lub tylko łańcucha ) może się zdarzyć, że nawet przez sto - do kilkuset
        km. - łańcuch może przeskakiwać, zwłaszcza przy mocnym deptaniu. Niestety -
        całość musi się wzajemnie spasować. Z tyłu przerzutki tylnej jest jedna śrubka
        do regulacji naprężenia sprężyny śruby mocującej przerzutkę. Jej wkręcenie
        pozwala dodatkowo zwiększyć opasanie zębatek kasety. Prawdopodobnie niewiele to
        pomoże, ale spróbować nie zaszkodzi. Śrubka ta pozwala również regulować
        odległość wózka od kasety więc należy uważać, by kółeczka od przerzutki nie
        zawadzały o tryby kasety.
        • jolajola1 Re: ślizga się łańcuch, chyba 10.08.09, 15:15
          mnie tez zadziwyło tempo żużycia, trzy tygodnie i skacze łańcuch....

          ten mój rower to nie jest zużyty, przez 6 lat zrobił około 7
          tysięcy kilo, nie więcej, cały czas konserwowany i "pod opieką"

          łańcuch i zębatki nie były wymieniane, żaden z elementów, więc
          powinny do siebie pasować

          sprawdziłam dzisiaj jeszcze raz dokładnie stan zużycia tylniej
          wielozębatki, porównałam z wykresem ze strony
          www.rajubikes.najlepiej.pl:80/start.htm z działu
          <szlifowanie zębatek>
          moje zęby mają prawidłową geometrię,
          owszem, środkowe tryby są trochę spiłowane, ale równo
          no może ten tryb na którym jeżdżę najczęściej... to on jest
          odrobine pochylony w prawo, ale tylko odrobinę

          wyczyszczę dzisiaj wszystko znowu dokładnie i spróbuję pokombinowac
          z tą śrubą od przerzutki
          • jolajola1 foto zebatki tylnej 10.08.09, 15:49
            members.chello.pl/saratowicz/fotki/p8101268.jpg
            hłe, hłe, troche piaseczku po wczorajszym przełaju
            • Gość: giant Re: foto zebatki tylnej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.09, 17:32
              Moim zdaniem nie ma sensu kombinować, regulować, bo napęd jest poprostu zużyty i nadaje się tylko do wymiany. Wymiana przednich i tylnych zębatek oraz łańcucha w serwisie nie powinna kosztować więcej niż 150zł. Taki wydatek to wydatek na kolejne kilka lat, więc po co zwlekać.
            • Gość: sd Re: foto zebatki tylnej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.09, 06:52
              > members.chello.pl/saratowicz/fotki/p8101268.jpg
              > hłe, hłe, troche piaseczku po wczorajszym przełaju

              he he.... a teraz weź te zębaki i zrób sobie z nich piłe tarczową bo tylko do
              tego się w takim stanie nadają. Takich "kolców" jakie porobiły się na tych
              zębatkach to ja nigdy nie widzialem szczrze powiedziawszy. Jak ci zacznie
              łancuch tak przeskakiwać że zębami zaliczysz kieownicę gdy staniesz na pedały
              to bedzie za późno na dywagacje.
              musisz to wymienić i tyle +łańcuch i korby pewnie. sprzęt zajechany na maxa.
              a na marginesie to ciekaw jestem kto tak się tym twoim rowerem "opiekował" i
              smarował że nie widział tych zębatek?
      • Gość: kondor Re: ślizga się łańcuch, chyba IP: *.net.stream.pl 10.08.09, 18:40
        Kaseta zajechana,a pierwsze trzy zębatki wskazują że dość solidnie.Zdjęcia
        łańcucha nie musisz robić na ślepo można stwierdzić jaki jest jego stan po
        przebiegu 7 tyś.Jeżeli chcesz się dowiedzieć jakie jest jego wyciągnięcie to
        sprawdź w serwisie jak osprzęt będą Ci wymieniać na nowy.
        Z osprzętem to tak jak z zębem gryzie do czasu gdy jest zdrowy,a boleć zaczyna
        gdy go nie leczymy
        Nic nie jest wieczne
        • Gość: drobo Re: ślizga się łańcuch, chyba IP: *.petrus.pl 10.08.09, 20:28
          faktycznie z fotki widać, że nieźle dostały popalić - 4, 5 i 6 ( licząc od
          największej ). Na mój gust do wymiany kaseta i łańcuch, ale korby nie ma sensu
          wymieniać - chyba, że jeśli po wymianie wspomnianych podzespołów nadal coś
          będzie nie tak )
          • Gość: k Re: ślizga się łańcuch, chyba IP: *.chello.pl 29.09.09, 21:56
            Gość portalu: drobo napisał(a):

            Wydaje ci się, że na korbie nie ma trybów i nie trzeba wymieniać?
            Po zjechanej korbie będzie skakać łańcuch, a nowy nie będzie chciał współpracować ze starą.
            Niektóre lepsze korby mają odkręcane tryby, więc jeżeli taka jest to koszt wymiany zębatek będzie dużo niższy, a dobra korba kosztuje kilkaset złoty.
            Ogólnie doradzam w takim wypadku wymienić korbę (tryby), łańcuch, kasetę. Może się okazać, że stan przerzutek też kwalifikuje się do wymiany, wszystko zależy jak się jeździ np. w trudnym terenie itd.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja