Forum Sport Rowery
ZMIEŃ

      Ostre koło z torpedem

    IP: *.il.pw.edu.pl 10.08.09, 15:24
    Zależy mi na na maksymalnie uproszczonym rowerze - bez żadnych linek i
    napinaczy - który jednocześnie byłby łatwy do opanowania pod względem techniki
    jazdy. Ostre koło bez klamek spełnia pierwszy warunek, ale już nie drugi... I
    tak sobie wykombinowałem, czy nie "złożyć sobie" roweru na bazie ramy torowej
    jednobiegowego z kontrą...
    No i mam problem ze znalezieniem takowego mechanizmu. Niby gdzieś pojawiają
    się jakieś sygnały, coś czasem gdzieś się przewija (coś tam Sachs-a albo np.
    Shimano Coaster Brake 18T - ten ostatni jest zastosowany w rowerze Kona Africa
    1), ale nie są to konkrety - w sklepach rowerowych raczej mnie zbywają, że nie
    ma i nie będzie...
    Czy ktoś może mi polecić konkretne rozwiązanie, dostępne na polskim rynku.
    Najlepiej w konkretnym sklepie? A może nawet dopasowane do ramy torowej (120
    mm)? Albo - w przypadku tej drugiej prośby - napisać "nie ma szans na takie
    rozwiązanie do torówki, kup ramę trekkingową..."
      • Gość: Jacu Re: Ostre koło z torpedem IP: *.icpnet.pl 10.08.09, 20:56
        Albo ostre albo z kontrą - razem się nie da.

        Co do rozwiązań dostępnych w Polsce to jesteśmy w UE, więc bez problemu możesz
        kupić w niemczech czy anglii.
        harriscyclery.net/itemdetails.cfm?ID=2499
        Osobiście sugerował bym piastę torową i przedni hamulec szczękowy albo
        tarczowy/bębnowy. Szansy na póżniejszą korektę możesz nie mieć.
        Jak dasz odpowiednio słabe przełożenie (2 - 2.5x) to przedniego hamulca używać
        będziesz musiał tylko w nieprzewidzianych okolicznościach, niemniej warto go
        wozić...
        • Gość: Zelig z Kontrą Jest jeszcze Velosteel... IP: *.subscribers.sferia.net 11.08.09, 16:16
          Dzięki za info o dostępności piasty. Udało mi się znaleźć jeszcze samemu czeskie
          torpedo Velosteel. Podobno kurierzy montuję je sobie na zimę do ostrych kół.
          Torpedo torpedem, ale chyba bez przedniej klamki i tak się nie obejdzie...
          Dlaczego proponujesz tarczowy lub bębnowy hamulec? Zwykły szczękowy do szosówek
          nie wystarczy? Jest lżejszy i prostszy...
          • Gość: Jacu Re: Jest jeszcze Velosteel... IP: *.icpnet.pl 11.08.09, 22:45
            Nie proponuje tarczy - sam mam ostre i przedni szczękowy - absolutnie wystarcza
            by przy mocnym hamowaniu podnosiło się tylne koło. Tylny hamulec można bez
            problemu sobie darować, ale 1 klamkę szczerze polecam. Zwalnianie przed
            światłami spokojnie załatwisz korbą połączoną na ostro z kołem, zużycie klocków
            z przodu jest minimalne.

            Co do kurierów to części warto jeszcze poszukać tutaj (montują tam kurierskie
            sprzęty): bikepark.com.pl/index.php?page=piasta-torpedo (na stronce nie
            można polegać, najlepiej zadzwonić i pogadać z Arkiem, mają sporo różnych nowych
            i zabytkowych części).

            Co do jazdy w zimie to torpedo brzmi ciekawie... niemniej na szosowych oponkach
            to nie bardzo sobie wyobrażam śmiganie po oblodzonym asfalcie.
            • Gość: Zelig z Kontrą Re: Jest jeszcze Velosteel... IP: *.subscribers.sferia.net 19.08.09, 10:55
              Z tylnym hamulcem byłby chyba problem - kwestia naciągu łańcucha i możliwości
              przesuwania koła - trzeba by było często korygować ustawienie szczęk hamulca...
              Odnośnie zimy i torpeda podejrzewam, że kurierzy używają swoich rowerów głownie
              na solonych drogach w miastach oraz na chodnikach, więc oblodzenie nie stanowi
              tu problemu, a jeśli już to bardzo rzadko. więc chodzi chyba głównie o odporność
              torpeda na niskie temperatury (nagrzewa się przy hamowaniu..)?
              Na razie kupuję używaną szosówkę Vittoria, będę sobie już na niej jeździł i
              stopniowo ją modyfikował.
    Pełna wersja