Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Dlaczego przejeżdżacie rowerem przejścia ...

    20.08.09, 23:48
    ... dla pieszych?

    Korzystam zarówno z samochodu jak i z roweru - i nie widzę częściej
    łamanego zakazu na drogach niż zakaz przejdżania rowerem przez
    przejścia dla pieszych.

    Wydaje mi się, że jestem chyba jedynym rowerzystą który zsiada z
    roweru aby przeprowadzić go przez przejścia "tylko dla pieszych".

    Gdy jadąc samochodem czasem zatrąbię na rowerzystę-durnia jadącego
    przez przejście, to widzę tylko oburzoną minę "ale o co chodzi?!".

    Zastanawiam się nad odpowiedzią na pytanie, czy to celowe
    lekceważenie przepisów + brak wyobraźni, czy też nieznajomość
    przepisów + brak wyobraźni.
    Obserwuj wątek
      • h_hornblower Re: Dlaczego przejeżdżacie rowerem przejścia ... 21.08.09, 00:25
        nocebo napisał:

        > ... dla pieszych?

        Bo nam się schodzić z bajka nie chce.

        > Gdy jadąc samochodem czasem zatrąbię na rowerzystę-durnia jadącego
        > przez przejście, to widzę tylko oburzoną minę "ale o co chodzi?!".

        Skąd wiesz, że jest durniem?


        > Zastanawiam się nad odpowiedzią na pytanie, czy to celowe
        > lekceważenie przepisów + brak wyobraźni, czy też nieznajomość
        > przepisów + brak wyobraźni.

        Tertium non datur? :)

        pzdr
        horny
        • nocebo Re: Dlaczego przejeżdżacie rowerem przejścia ... 21.08.09, 04:01
          W ciągu ostatnich lat zdarzyły mi się dwa awaryjne hamowania autem
          (w tym jedno zbiorowe...).

          W obu przypadkach przyczyną były osły (a właściwie raz osioł i raz
          oślica) które wjechały na rowerach na przejście dla pieszych.

          W jednym przypadku młody osioł był wielce zdziwiony skąd ten
          zbiorowy pisk opon, a w drugim przypadku stara oślica nawet po
          fakcie nie zauważyła że ułamki sekundy dzieliły ją od wizyty na
          ortopedii.

          P.S.
          przypadek ekstremalny (przejście dla pieszych + czerwone światło)
          znaleziony na YT:
          Tekst linka
          • Gość: wwwwwwwww Re: Dlaczego przejeżdżacie rowerem przejścia ... IP: 84.38.22.* 21.08.09, 09:06
            opisz dokladnie sytuacje bo być może poprostu nie zachowałeś należytej ostrożności - skrecałes na pełe na zielonej strzałce - niedostatecznie dokładnie oceniłeś sytuacje ect. Mieszkam w miescie gdzie scieżek jest naprawde dużo i jak jadę na rowerze to też mi sie zdarzają takie sytuacje - co ciekawsze najczesciej na drodze rowerowej o ktorej istnieniu kierowcy i tak najczesciej nie mają pojecia. W dodatku jeszcze czasami pyskują ze nie mozna jezdzic po pasach :D

            A tak swoja droga jak jadę autem to zawsze przed skrecaniem dokładnie oceniam sytuacje zarówno na drodze jak i w jej okolicach a nie patrze tylko na drogę i na to czy ktoś sie nie czai przy przejsciu. NO i nalezę do kapeluszników co to sie zatrzymują przed skrętem na zielonej strzałce...
          • h_hornblower no tak, ale... 21.08.09, 10:30
            nocebo napisał:

            > przypadek ekstremalny

            No tak, ale wszystko o czym piszesz, to właśnie przypadki
            ekstremalne. Czym innym jest jednak nagłe, niespodziewane
            wtargnięcie na pasy rowerzysty jadącego 25 km/h, czym innym zaś jego
            przetoczenie się w tempie pieszego i razem z pieszymi. "Twój"
            przepis służy zapobieganiu temu pierwszemu. Przy okazji utrudnia
            trochę życie, bo zabrania zarazem tego drugiego. Powinien być
            bardziej precyzyjny. Z tego powodu ja np. - oczywiście samozwańczo,
            uzurpujac sobie prawo itd. itp - nie stosuję się do niego gdy
            oceniam, że nie grozi to nikomu niczym (a jedynie mnie mandatem jak
            nie zauważę policaja).

            pzdr
            horny
          • 1946zeglarz1946 Re: Dlaczego przejeżdżacie rowerem przejścia ... 10.02.10, 11:09
            Studiując dokładnie filmik, to światło dla samochodów w tym czasie jak rowerzystka zatrzymywała się przy grupce pieszych zmieniło się na czerwone. Domniemuję, że cyklistka - młoda osóbka z nie najgorszym refleksem jako pierwsza zareagowała na światło zielone dla pieszych. Szybko ruszyła i zderzyła się z autem, którego kierowca sądził, że zdąży przeskoczyć.
        • Gość: tm Re: Dlaczego przejeżdżacie rowerem przejścia ... IP: *.dialog.net.pl 23.08.09, 18:25
          > Czy usiłujesz udowodnić iż przejeżdżanie na samych pasach jest bardziej niebezp
          > iecznie niż na pasach przy których biegnie droga dla rowerów? Bo w pierwszym wy
          > padku nie wolo a w drugim wolno. A z punktu widzenia kierowcy jak i rowerzysty
          > sytuacja jest zupełni identyczna.

          Sytuacja nie jest identyczna. Kiedy przy pasach biegnie ścieżka rowerowa kierowca ma znak informujący o przyjeździe dla rowerów i powinien spodziewać się że ktoś wjedzie rowerem z prędkością np. 25 km/h. Natomiast na przejściu dla pieszych kierowca raczej nie spodziewa się rowerzysty, a niekiedy nie może zauważyć, choćby wtedy gdy skręca w prawo i jest zasłonięty przez inne samochody.
          • Gość: turysta Re: Dlaczego przejeżdżacie rowerem przejścia ... IP: 194.156.48.* 28.08.09, 13:50
            > Natomiast na przejściu dla pieszy
            > ch kierowca raczej nie spodziewa się rowerzysty, a niekiedy nie może zauważyć,
            > choćby wtedy gdy skręca w prawo i jest zasłonięty przez inne
            > samochody.

            Pięknie to brzmi tylko w teorii. Niestety, gros kierowców nie rozróżnia przejścia dla pieszych od przejazdu dla rowerów i zbliżając się do tychże, reagują podobnie, gdy im rowerzysta zaczyna przejeżdżać, nawet niezbyt szybko, powiedzemy te 12km/h..

            Nie ma więc co tłumaczyć kierowców, że nie spodziewają się roweru na przejściu dla pieszych. Najpierw trzeba patrzeć na oznakowanie, a z tym wiele kierowców ma spory problem.. Winny jest temu system szkolenia oraz czasem źle zaprojektowana infrastruktura..
      • cynamonowy_majonez Re: Dlaczego przejeżdżacie rowerem przejścia ... 21.08.09, 09:01
        Och, jest ich cała masa. Żaden z kierowców np. podczas przejazdu
        przez skrzyżowanie nie zatrzymuje się przez strzałką warunkowego
        skrętu w prawo. Dlaczego cytuję "osły" tak nagminnie świadomie łamią
        przepisy prawa?
        Niekiedy zsiadanie z roweru tylko po to żeby przeprowadzić go przez
        przejście robi więcej zamieszania niż pożytku.
        A dalej podążając sposobem myślenia pana wyzywającego tu od osłów to
        prawo o ruchu drogowym zobowiązuje kierowców dojeżdżając do
        przejścia dla pieszych jako miejsca szczególnie niebezpiecznego do
        zachowania szczególnej ostrożności, czyli m.inn być przygotowanym do
        zatrzymania pojazdu.
        Więc nie generalizujmy i nie sprowadzajmy wszystkich sytuacji do
        jednego mianownika.
      • dobiasz Re: Dlaczego przejeżdżacie rowerem przejścia ... 21.08.09, 10:01
        nocebo napisał:

        > Gdy jadąc samochodem czasem zatrąbię na rowerzystę-durnia jadącego
        > przez przejście, to widzę tylko oburzoną minę "ale o co chodzi?!".

        Używając klaksonu na terenie zabudowanym w sytuacji, kiedy nie zachodzi
        zagrożenie niczyjego zdrowia ani życia, również łamiesz przepisy. Witaj w klubie.
      • laicow Re: Dlaczego przejeżdżacie rowerem przejścia ... 21.08.09, 10:07
        nocebo napisał:

        > > Zastanawiam się nad odpowiedzią na pytanie, czy to celowe
        > lekceważenie przepisów + brak wyobraźni, czy też nieznajomość
        > przepisów + brak wyobraźni.


        a dlaczego rowerzysci namietnie jada po ulicy , gdy
        rownolegle prowadzi sciezka rowerowa?
        a dlaczego jada w sluchawkach na uszach ?
        a dlaczego nie maja oswietlenia ?/chocby i symbolicznego/
        a dlaczego gdy rowerzysci przejezdzaja sciezka rowerowa przez
        ulice na wprost, nie zwalniaja/co jest zaznaczone w kodeksie/ w
        celu upewnienia sie, ze jakis samochod nie zaczal juz manewru
        skretu?
        a dlaczego nawet na tym forum, rowerzysci zadaja idiotyczne
        pytania w rodzaju:" czy wolno rowerem jechac po drodze
        expresowej, samochodowej, autostradzie?" ?

        itd itd

            • dobiasz Re: Dlaczego przejeżdżacie rowerem przejścia ... 21.08.09, 11:06
              Gość portalu: autor napisał(a):

              > dobiasz napisał:
              >
              > > laicow napisał:
              > >
              > > > a dlaczego jada w sluchawkach na uszach ?
              > >
              > > A dlaczego by nie?
              > >
              >
              > A dlatego, żeby słyszeć to, co się wokół ciebie dzieje. Czasem trzeba po
              > odgłosie zorientować się, co i jak. Np. ktoś zawoła, bo mu się w tym momencie
              > hamulec zaciął, albo co.

              Albo zawoła i odwróci moją uwagę od nadjeżdżającego samochodu.

              > A ty sobie akurat muzyczki słuchasz, a trzeba reagować
              > na świat dookoła.

              To moja sprawa. Żaden przepis tego nie zabrania a Twoje widzimisię pozostanie
              Twoim widzimisię, niezależnie ile odpowiedzi na moje posty na tym forum
              naprodukujesz.
          • laicow Re: Dlaczego przejeżdżacie rowerem przejścia ... 21.08.09, 11:04
            cynamonowy_majonez napisał:

            >>
            > "Droga samochodowa" ???:) Czyli jaka ?
            >


            faktycznie xle to ujalem.......po polsku powinno to brzmiec
            chyba jako: droga tylko dla pojazdow samochodowych itd, lub
            inaczej.....nie jestem zbyt na bierzaco z polskimi
            nowelizacjami..
            a co sie tyczy jazdy w sluchawkach: p[omijam ewidentne
            sytuacje z jadaca karetka, straza pozarna itp......ale
            rozsadek podpowiada, ze dobrze slyszec, co sie dzije za
            plecami i obok. ja na ten przyklad, gdy na waskiej szosie
            slysze z tylu nadjezdzajacy pojazd ciezarowy.....to dla
            wlasnego spokoju i zycia.......przepuszczam go zjezdzajac na
            trawe.
            • dobiasz Re: Dlaczego przejeżdżacie rowerem przejścia ... 21.08.09, 11:10
              laicow napisał:

              > ja na ten przyklad, gdy na waskiej szosie
              > slysze z tylu nadjezdzajacy pojazd ciezarowy.....to dla
              > wlasnego spokoju i zycia.......przepuszczam go zjezdzajac na
              > trawe.

              Wyrazy współczucia. Ja na szczęście mieszkam w kraju, w którym nawet na wąskiej
              szosie obowiązuje kodeks drogowy i kultura jazdy a nie prawo silniejszego.
              • laicow Re: Dlaczego przejeżdżacie rowerem przejścia ... 21.08.09, 11:15
                dobiasz napisał:

                > laicow napisał:
                >
                > > ja na ten przyklad, gdy na waskiej szosie
                > > slysze z tylu nadjezdzajacy pojazd ciezarowy.....to dla
                > > wlasnego spokoju i zycia.......przepuszczam go zjezdzajac na
                > > trawe.
                >
                > Wyrazy współczucia. Ja na szczęście mieszkam w kraju, w którym
                nawet na wąskiej
                > szosie obowiązuje kodeks drogowy i kultura jazdy a nie prawo
                silniejszego.
                >


                sarkazm nietrafiony........ja nawet w holandii lub innej bawarii
                przepuszczam tiry i autokary bokiem.......bo poprostu wiem, jak
                ciezka to praca, niebezpieczna dla kazdej ze stron i wiem tez
                jak taki wlakacy sie tyrustycznie- "na prawie"
                rowerzysta...potrafi rozwscieczyc kierowce w kazdym miejscu w
                europie.

                pozdrawiam

                chyba tu nie pogadam

                nie moja liga
                • dobiasz Re: Dlaczego przejeżdżacie rowerem przejścia ... 21.08.09, 11:33
                  laicow napisał:

                  > sarkazm nietrafiony........ja nawet w holandii lub innej bawarii
                  > przepuszczam tiry i autokary bokiem.......

                  Ile razy widziałeś w Niemczech TIR-a albo autokar na takiej drodze, żeby nie
                  miał możliwości Cię wyprzedzić? Ja ani razu.

                  > bo poprostu wiem, jak
                  > ciezka to praca,

                  Ojej, aż się wzruszyłem.

                  > niebezpieczna dla kazdej ze stron i wiem tez
                  > jak taki wlakacy sie tyrustycznie- "na prawie"
                  > rowerzysta...potrafi rozwscieczyc kierowce w kazdym miejscu w
                  > europie.

                  Jeśli ktoś ma problem z agresją na drodze to powinien zmienić zawód. Dla dobra
                  innych i swojego.
                  • laicow Re: Dlaczego przejeżdżacie rowerem przejścia ... 21.08.09, 11:38
                    dobiasz napisał:

                    > laicow napisał:
                    >
                    >> Jeśli ktoś ma problem z agresją na drodze to powinien zmienić
                    zawód. Dla dobra
                    > innych i swojego.
                    >


                    Panie dobiaszu........ja widzialem calkiem sporo w zyciu. i
                    panskie "wzruszenia", badx inne formy dialogu nieszczegolnie
                    mnie interesuja. natomiast to o czym pisze, to taka zwana
                    zyczliwosc bezinteresowna na drodze, rozsadek i szacunek dla
                    innych uzytkownikow drogi. swiat sie na mnie nie konczy i nie
                    zaczyna. ja poprostu staram sie innym ulatwic i w zamian z
                    reguly otrzymuje to samo.
                    nawet w polsce.

                    Pan dosc duzo pisze o agresji, jak wyczytalem gdzie indziej.
                    widac to jakis slaby punkt u Pana
                    nie polecam sie.
                    zegnam
                    • dobiasz Re: Dlaczego przejeżdżacie rowerem przejścia ... 21.08.09, 11:46
                      laicow napisał:

                      > natomiast to o czym pisze, to taka zwana
                      > zyczliwosc bezinteresowna na drodze, rozsadek i szacunek dla
                      > innych uzytkownikow drogi.

                      Od życzliwości, rozsądku i szacunku dla innych użytkowników drogi do spieprzania
                      w krzaki na widok ciężarówki jest baaaardzo daleko. Pomijając oczywiście to, że
                      Twój przykład z hipotetyczną idealnie sferyczną ciężarówką na idealnie
                      uniemożliwiającej wyprzedzenie drodze w modelowej Holandii jest po prostu zmyślony.

                      > ja poprostu staram sie innym ulatwic i w zamian z
                      > reguly otrzymuje to samo.

                      Najbardziej ułatwisz życie kierowcom w ogóle nie korzystając z dróg publicznych.

                      > Pan dosc duzo pisze o agresji, jak wyczytalem gdzie indziej.

                      To znaczy tylko, że mało przeczytałeś z tego co piszę gdzie indziej.

                      > widac to jakis slaby punkt u Pana

                      Sugeruję forum "domorosła psychologia".
                      • laicow Re: Dlaczego przejeżdżacie rowerem przejścia ... 21.08.09, 12:01
                        dobiasz napisał:

                        > > uniemożliwiającej wyprzedzenie drodze w modelowej Holandii jest
                        po prostu zmyśl
                        > ony.
                        >
                        >

                        na zakonczenie cos Panu opowiem: to bylo pod koniec lat '80-
                        jechalem skladem z przyczepa/nie naczepa/ po szosie na
                        grobli...kolo Ameland /juz dobrze nie pamietam/.....szosa byla
                        w sam raz na dwie ciezarowki........i jadacy przede mna
                        rowerzysta, poprostu zjechal na cienkie pobocze. choc nic z
                        naprzeciwka nie jechalo. machnal mi reka bym go spokojnie
                        wyprzedzil, ja mu zatrabilem na pozegnanie.
                        i tylesmy sie widzieli moj Panie dobiaszu.
                        nic o krzakach ni pisalem.........to panska wyobraxnia
                        sferyczna . zatem nie mnie pisywac na forum dla domoroslych
                        psychologow.
                        i tym akcentem.......pozegnajmy sie jak cywilizowani ludzie
                        przynajmniej za takiego sie uwazam od lat ponad 40.
                        powodzenia na bicyklu
                        • dobiasz Re: Dlaczego przejeżdżacie rowerem przejścia ... 21.08.09, 12:08
                          laicow napisał:

                          > na zakonczenie cos Panu opowiem: to bylo pod koniec lat '80-
                          > jechalem skladem z przyczepa/nie naczepa/ po szosie na
                          > grobli...kolo Ameland /juz dobrze nie pamietam/.....szosa byla
                          > w sam raz na dwie ciezarowki........i jadacy przede mna
                          > rowerzysta, poprostu zjechal na cienkie pobocze. choc nic z
                          > naprzeciwka nie jechalo. machnal mi reka bym go spokojnie
                          > wyprzedzil, ja mu zatrabilem na pozegnanie.

                          Miło. Anecdotal evidence stays anecdotal evidence though. Ale wracając do tematu
                          - jak to się ma do jazdy w słuchawkach? Masz zwyczaj słuchać takiego łomotu, że
                          na bocznej drodze nie dosłyszałbyś nadjeżdżającej ciężarówki?

                          > i tym akcentem.......pozegnajmy sie jak cywilizowani ludzie
                          > przynajmniej za takiego sie uwazam od lat ponad 40.
                          > powodzenia na bicyklu

                          Żegnasz się już od dwóch postów, niczym obrażony emo kid.
        • Gość: drobo Re: Dlaczego przejeżdżacie rowerem przejścia ... IP: *.petrus.pl 21.08.09, 11:07
          > a dlaczego rowerzysci namietnie jada po ulicy , gdy
          > rownolegle prowadzi sciezka rowerowa?

          a dlatego, że owa "śmieszka" nie spełnia elementarnych standardów technicznych,
          prowadzi do nikąd, jest zawłaszczana przez pieszych, stanowi świetny parking dla
          zmotoryzowanych itd...

          > a dlaczego jada w sluchawkach na uszach ?

          bo żaden przepis PoRD tego nie zabrania

          > a dlaczego nie maja oswietlenia ?/chocby i symbolicznego/

          a o to zapytaj tych, którzy w nocy jeżdżą "na batmana" - bo ja nie wiem

          > a dlaczego gdy rowerzysci przejezdzaja sciezka rowerowa przez
          > ulice na wprost, nie zwalniaja/co jest zaznaczone w kodeksie/ w
          > celu upewnienia sie, ze jakis samochod nie zaczal juz manewru
          > skretu?

          bo rowerzyści stosują się do ratyfikowanej przez nasze państwo Konwencji
          Wiedeńskiej - a ta jest aktem wyższego rzędu niż PoRD - która nakłada
          bezwzględny obowiązek ustąpienia pierwszeństwa innym pojazdom przy zmianie
          kierunku ruchu ( vide zachowania w podobnej sytuacji kierowców w krajach
          zachodnich ). Oczywiście nie znaczy to, że cyklista nie powinien zachowywać
          szczególnej ostrożności przy przejeżdżaniu krzyżówki na wprost...

          > a dlaczego nawet na tym forum, rowerzysci zadaja idiotyczne
          > pytania w rodzaju:" czy wolno rowerem jechac po drodze
          > expresowej, samochodowej, autostradzie?" ?

          bo - jak wiadomo - nie ma idiotycznych pytań, tylko bywają głupie odpowiedzi :-)

          > itd itd

          itp, itp...
          • laicow Re: Dlaczego przejeżdżacie rowerem przejścia ... 21.08.09, 11:12
            Gość portalu: drobo napisał(a):

            >
            > a dlatego, że owa "śmieszka" nie spełnia elementarnych standardów
            technicznych,
            > prowadzi do nikąd, jest zawłaszczana przez pieszych, stanowi
            świetny parking dl
            > a
            > zmotoryzowanych itd...
            >
            >
            z tym sie niezbyt zgadzam......bo polskie szosy i ulice tez
            raczej nie spelniaja standardow. ale rozumiem, kazda wymowka
            jest git.byle bylo "na moje"......

            wlasciwie.........to nalezaloby zadac pytanie: czy rowerzyscie
            potrzebny jest zdrowy rozsadek?
            lub": czy kierowca samochodu, przesiadajacy sie na rower, to
            juz calkiem inny uzytkownik drogi?

            ale odpowiedzi na te pytania , to, jak pisal\ krasicki: ".......
            miedzy bajki wloze"
            • cynamonowy_majonez Re: Dlaczego przejeżdżacie rowerem przejścia ... 21.08.09, 11:37
              jak to bywa w życiu wszyscy po trosze mają rację. Najważniejsze żeby
              było bezpiecznie. Należy tylko pamiętać że rowerzysta jest nie
              chronionym uczestnikiem ruchu i z zderzeniu z pojazdem samochodowym
              nie ma żadnych szans. Warto żeby pamiętali o tym zarówno kierowcy
              jak i rowerzyści.
              Ja osobiście kiedy wybieram się na rower tak dla rekreacji to
              planuję sobie trasę bocznymi mało ruchliwymi drogami. Znacznie
              więcej przyjemności z jazdy i bezpieczniej
        • dominikjandomin Re: Dlaczego przejeżdżacie rowerem przejścia ... 26.08.09, 12:41
          laicow napisał:


          > a dlaczego rowerzysci namietnie jada po ulicy , gdy
          > rownolegle prowadzi sciezka rowerowa?

          Pytanie, czy są w stanie na nią wjechać (droga dwupasmowa, przecież się nie
          przeteleportuję). I czy są w stanie tym czymś jechać...

          > a dlaczego jada w sluchawkach na uszach ?

          A dlaczego piesi łażą? Dzwonka potem nie słyszą...

        • Gość: wojte.n Re: Dlaczego przejeżdżacie rowerem przejścia ... IP: *.icpnet.pl 21.03.10, 19:08
          >a dlaczego gdy rowerzysci przejezdzaja sciezka rowerowa przez
          >ulice na wprost, nie zwalniaja/co jest zaznaczone w kodeksie/ w
          >celu upewnienia sie, ze jakis samochod nie zaczal juz manewru
          >skretu?"
          bo w tym przypadku zgodnie z konwencją Wiedeńską jako traktatem międzynarodowym,
          który jest ważniejszy niż prawo o ruchu drogowym, mają pierwszeństwo przed
          skręcającym pojazdem.
      • wcyrku1 Re: Dlaczego przejeżdżacie rowerem przejścia ... 22.08.09, 18:56
        nocebo napisał:

        > ... dla pieszych?


        Bo co kilkadziesiąt sek pali się zielone światło .

        Czyżbyś Ty jeździł na czerwonym?


        >
        > Zastanawiam się nad odpowiedzią na pytanie, czy to celowe
        > lekceważenie przepisów + brak wyobraźni, czy też nieznajomość
        > przepisów + brak wyobraźni.
      • Gość: Strzalka Re: Dlaczego przejeżdżacie rowerem przejścia ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.09, 10:34
        Dwa razy zdarzylo sie onegdaj, ze jechalem sciezka rowerowa, mialem zielone na
        skrzyzowaniu a jakis facet skrecajacy na zielonej strzalce na mnie trabil. Mysle
        sobie: ale o co chodzi? I widze w dodatku, ze facet patrzy na mnie jak na durnia.
        Zastanawiam się nad odpowiedzią na pytanie, czy to celowe
        lekceważenie przepisów + brak wyobraźni, czy też nieznajomość
        przepisów + brak wyobraźni.
        Czy tez brak wyobrazni + lekcewazenie przepisow + brak kultury + przekonanie o
        wyzszosci zielonych strzalek nad zielonymi swiatlami i sciezkami rowerowymi.
        • laicow Re: Dlaczego przejeżdżacie rowerem przejścia ... 23.08.09, 11:28
          Gość portalu: Strzalka napisał(a):

          > Dwa razy zdarzylo sie onegdaj, ze jechalem sciezka rowerowa, mialem
          zielone na
          > skrzyzowaniu a jakis facet skrecajacy na zielonej strzalce na mnie
          trabil. Mysl
          > e
          > sobie: ale o co chodzi? I widze w dodatku, ze facet patrzy na mnie
          jak na durni


          "wspolzycie" rowerzystow i kierowcow w polsce pozostawia wiele
          do zyczenia. ale chyba powolutku cos zaczyna sie zmieniac na
          lepsze. z obu stron.
          hej
          • male-licho Re: Dlaczego przejeżdżacie rowerem przejścia ... 23.08.09, 19:14
            No właśnie, powolutku.
            Zanim zmieni się na dobre, to zdąży mnie rozjechać jakiś
            samochód,albo ja jadąc samochodem rozjadę jakiegoś nieoświetlonego
            rowerzystę.
            Najgorsza w tym wszystkim jest bezsilność. No bo co mogę zrobić, gdy
            wyprzedza mnie samochód, nie dość, że na pół metra, to jeszcze przy
            tym trąbi.
      • dorsai68 Re: Dlaczego przejeżdżacie rowerem przejścia ... 23.08.09, 13:13
        ocebo napisał:

        > ... dla pieszych?
        >
        > Korzystam zarówno z samochodu jak i z roweru - i nie widzę częściej
        > łamanego zakazu na drogach niż zakaz przejdżania rowerem przez
        > przejścia dla pieszych.

        Ne widzisz? A do przejścia dla pieszych dojeżdzasz ulicą/ścieżką rowerową, czy chodnikiem?
        Nadal nie widzisz "częściej łamanego zakazu"?
            • dominikjandomin Re: Dlaczego przejeżdżacie rowerem przejścia ... 27.08.09, 14:41
              dorsai68 napisał:

              > No i git. Koniec drogi dla rowerów, więc właczasz się do ruchu na jezdni zgodni
              > z zasadami opisanymi w art. 17 ust.1 pkt 3a "kodeksu drogowego".

              Nie włączam się do ruchu, tylko co najwyżej zmieniam pas z wydzielonego na
              wspólny. Owszem, ustepuję tym na tym pasie, ale drogę publiczną przejeżdżam....

              Inna sprawa, ze nie wiem, czy to jest koniec drogi, bo znaku końca nie ma. Po
              drugiej stronie asfaltu śmieszka idzie dalej. Jak dla mnie, jest to brak
              wymalowania linii poziomych przez MZD, ale nie KONIEC drogi.
              • dorsai68 Re: Dlaczego przejeżdżacie rowerem przejścia ... 27.08.09, 22:26
                dominikjandomin napisał:

                > Nie włączam się do ruchu, tylko co najwyżej zmieniam pas z wydzielonego na
                > wspólny. Owszem, ustepuję tym na tym pasie, ale drogę publiczną przejeżdżam....

                Kolego, to nie ja wymyśliłem te przepisy:

                1. Włączanie się do ruchu następuje przy rozpoczynaniu jazdy po postoju lub zatrzymaniu się niewynikającym z warunków lub przepisów ruchu drogowego oraz przy wjeżdżaniu:
                (...)
                3a) na jezdnię lub pobocze z drogi dla rowerów, z wyjątkiem wjazdu na przejazd dla rowerzystów;

                Jeśli więc jeździsz po Polsce, to stanowczo właczasz się do ruchu, a nie zmieniasz jedynie pas ruchu.
                Polska rzeczywistość.
      • Gość: xxx prosty przpis IP: *.adsl.inetia.pl 23.08.09, 22:23
        Wystarczy wprowadzić prosty przepis, nakaz zatrzymania się rowerem przed
        przejechaniem przez pasy i tyle, coś jak znak stop dla samochodów. Oczywiście
        też tego nikt nie będzie na 100% przestrzegał, ale tak chyba byłoby najrozsądniej.
        • dominikjandomin Re: prosty przpis 26.08.09, 12:55
          Gość portalu: xxx napisał(a):

          > Wystarczy wprowadzić prosty przepis, nakaz zatrzymania się rowerem przed
          > przejechaniem przez pasy i tyle, coś jak znak stop dla samochodów. Oczywiście
          > też tego nikt nie będzie na 100% przestrzegał, ale tak chyba byłoby najrozsądni
          > ej.

          Bezpieczniej będzie stop dla samochodów przed każdymi pasami. Z wałkiem
          poprzecznym, aby nie ignorowali.
      • Gość: krzynio Re: Dlaczego przejeżdżacie rowerem przejścia ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.09, 10:41
        Dlatego, że drogowcom nie chciało się wytyczyć przejazdu dla rowerów obok przejścia dla pieszych.
        Wiem, że według prawa nie mogę przejechać przez przejście dla pieszych. Mogę więc albo przez nie przelecieć, przeskoczyć lub po prostu zsiąść i przenieść lub przeprowadzić swój pojazd przez "zebrę". Jeśli chodzi o mnie, to nie lubi tego typu utrudnień.

        • laicow Re: Dlaczego przejeżdżacie rowerem przejścia ... 25.08.09, 10:58
          przy tym wszystkim dobrze jednak pamietac o zdrowym
          rozsadku, niklych szansach rowerzysty w kolizji z samochodem
          itd.
          przepisy to zaledwie pewien wskaxnik co zrobic nalezy, ale nie
          zawsze trzeba. dla wlasnego i cudzego bezpieczenstwa. na tym
          wlasnie polega "problem polski"...........jedni egzekwuja swoje
          prawa niczym demagodzy, drudzy je zupelnie lekcewaza.......i
          jest to co jest.a rozum poszedl spac.
          • dobiasz Re: Dlaczego przejeżdżacie rowerem przejścia ... 25.08.09, 11:27
            laicow napisał:

            > wlasnie polega "problem polski"...........jedni egzekwuja swoje
            > prawa niczym demagodzy, drudzy je zupelnie lekcewaza.......i
            > jest to co jest.a rozum poszedl spac.

            Jeśli w tym kraju jeden przepis nakłada na rowerzystów taką samą
            odpowiedzialność karną jak na kierowców a drugi nakazuje im jechać poboczem,
            jeden karze za zasłanianie tablicy rejestracyjnej bagażnikiem rowerowym a drugi
            zabrania posiadania duplikatu tablicy do przykręcenia na tenże bagażnik, to
            czemu tu się dziwić?

            Debilne prawo powoduje, że ludzie go nie szanują.
      • stan2300 Re: Dlaczego przejeżdżacie rowerem przejścia ... 22.02.10, 09:41
        nie wiem kolego czy byles kiedys na zachodzie ,tam nikt z roweru na
        przejsciu nie z siada z roweru ,wyobraz siebie ze przez kazde
        skrzyzowanie przepychasz samochod,mysle ze rowerzysta bezpieczniej i
        szybciej pokona przejscie niz pieszy ,ponadto w niemczech rowerzysta
        wjezdzajac na przejscie nawet nie rozglada sie na boki jesli go
        trafisz to jest twoja wina ,on ma po prostu pierwszenstw i tyle
      • noctivaga Re: Dlaczego przejeżdżacie rowerem przejścia ... 23.02.10, 10:31
        1) Bo są
        2) Bo muszę się dostać na drugą stronę ulicy a to jak wiadomo robi
        się na przejściu dla pieszych
        3) Bo lubię ryzyko
        4) Bo jazda rowerem po ulicach jest tak bezpieczna jak śpiewanie
        "Legio, klubie kochany nasz..." stojąc samotnie przed tłumem
        kiboli Polonii Warszawa
        5) Bo jest mało ścieżek rowerowych
        6) Bo po przejazdach rowerowych przy pasach chodzą piesi,
        7) Bo kierowcom jest i tak wszystko jedno i polują na zwierzynę,
        8) Bo miasto to dżungla więc trzeba dać sobie radę,
        9) Bo jestem zaangażowanym politycznie i protestuje w ten sposób
        przeciwko brakom infrastruktury przyjaznej rowerzystom,
        10)Bo mi wisi-jak mnie ma przejechać to i tak przejedzie.

        Pozdrawiam...
        • Gość: qba Re: Dlaczego przejeżdżacie rowerem przejścia ... IP: *.net.autocom.pl 24.03.10, 04:52
          Dlaczego? Bo de facto obowiązują mnie te same reguły co pieszego. Jadąc zawsze
          zwalniam i się rozglądam czy nic mnie nie przejedzie i czy nikomu nie wyjadę
          przed maskę. Jeżdżę tak od lat i nigdy nie było problemu.
          Problemem są kierowcy którzy rzadko kiedy raczą zauważyć rower na ulicy i
          ustąpić mu pierwszeństwa gdy się należy.
          Dwa razy miałem wypadek rower-samochód i oba razy z winy samochodziarza. Od tej
          pory jeżdżę po chodnikach i przejściach dla pieszych.
          • Gość: sasza Re: Dlaczego przejeżdżacie rowerem przejścia ... IP: *.nat.student.pw.edu.pl 25.03.10, 00:05
            >Dwa razy miałem wypadek rower-samochód i oba razy z winy samochodziarza.
            >Od tej pory jeżdżę po chodnikach i przejściach dla pieszych.

            nie zauważam zasadności w zmienianiu ulicy na chodnik po wypadkach.
            prawdopodobieństwo kolejnego jest takie samo jak przed poprzednim. a jazda po
            przejściach niesie nie mniejsze zagrożenie niż jazda po ulicach, bo jest takie
            coś jak zielona strzałka dla kierowców. ja jeżdżę ulicami aby przypomnieć
            kierowcom ze jest takie cos jak rower na ulicy.

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka