Dodaj do ulubionych

osoby/ dzieci dwujęzyczne- ocena

12.06.12, 11:41
Jak w temacie- czy osoby dwu/wielojęzyczne są oceniane bardziej surowo, krytycznie niż osoby znające tylko jeden język. Chodzi mi o oceny otoczenia typu: "no to zobaczymy czy masz rzeczywiście bogate słownictwo, dobry akcent, czy nie robisz błędów". Wydaje mi się, ze osoby znające tylko jeden języl nie są tak oceniane. Jaka jest wasza opinia na ten temat?
Obserwuj wątek
    • kocianna Re: osoby/ dzieci dwujęzyczne- ocena 13.06.12, 11:53
      Wszyscy się zachwycali, że mówię w dwóch językach. Bez "a zobaczymy". Rosyjski mógł być słabszy, więc rodzina rosyjska krytycznie się przyglądała, ale poza tym żadnych problemów.

      Już częściej się z tym spotykałam jako tłumaczka, kiedy brakło mi jakiegoś słowa i brnęłam opisowo, klient potrafił przy podpisywaniu rachunku skomentować: "a jednak nie wiedziała pani, jak jest list przewozowy".
      • jan.kran Re: osoby/ dzieci dwujęzyczne- ocena 08.08.12, 10:33
        Ja tez slysze takie teksty... A jak mowie ze wyjechalam w 1983 to sie dziwiia ze tak zupelnie bez akcentutongue_outPPP
        Natomiast czasami mam problemy gdzie i jak kupic bilet , mam problemy z odroznianiem pieniedzy , nie umiem czasem ocenic ile co kosztuje albo nie znam aktualnego stanu robot drogowych we Wroclawiu i ludzie patrza na mnie jak na biedna niedorozwinieta bo mowie normalnie a zachwuje sie dziwnietongue_outPP
        Czesto na poczatku pobytu zapominam ze nie wszedzie sie placi karta a nie jestem przyzwyczajona do posiadania gotowki i musze szukac bankmatu...
        Teraz juz wiem ale kiedys nie rozumialam czemu mnie pytaja jaki mam bank . Ja place w kazdym banookmacie tyle samo za wyjecie pieniedzy ale w PL to jest roznica.
        Poza tym czasem brakuje mi slowa bo albo zapomnialam albo pojawiol sie nowe ktorego nie znam.
        W polaczeniu z moim nienagannym polskim prowadzi to do wielu zabawnych nieporozumientongue_outPPP
    • camel_3d Re: osoby/ dzieci dwujęzyczne- ocena 26.08.12, 19:39
      bedac w PL na wakacjach, zauwazylem ze niektorzy ludziemamy na placu zabaw "testowaly" mlodego...Czasem maly mowl do mnie po niemiecku, i mamy zachwycone, ze taki maly zna polski i niemiecki zaraz chcialy sie dowiedziec czy zna wierszyki po poslku, bo ich dzieci znaja kilkanascie... wtedy pytalem czy ich dzeici znaja wierszyki po niemeicku.. smile)

      Cos z tym ocenianiem jest...

      Raz tylko jakas babcia powiedziala, ze nie rozumie, ze polskie dziecko zna lepiej niemiecki niz polski... i nic nie pomogly tlumaczenia, ze on ma niemiecki 8 godzin dziennie, a polski 2..
      • illegal.alien Re: osoby/ dzieci dwujęzyczne- ocena 28.08.12, 12:38
        > Raz tylko jakas babcia powiedziala, ze nie rozumie, ze polskie dziecko zna lepi
        > ej niemiecki niz polski... i nic nie pomogly tlumaczenia, ze on ma niemiecki 8
        > godzin dziennie, a polski 2..

        To u mnie odwrotnie - dziecko co prawda mam male (niedlugo skonczy 21 miesiecy), ale zazwyczaj wielkie zdziwko, ze dziecko, ktore w Polsce nie mieszka, mowi duzo po polsku i polski rozumie. I niedowierzanie i powatpiewanie, ze kiedykolwiek ten polski bedzie plynny. A juz najbardziej rozwalaja mnie polscy znajomi, ktorzy podchodza do mojej corki i seplenia 'do ju anderstand polis?' ('polis' i 'understand' przez 's' jak 'snieg' - nie mam polskich znakow).
        Za to raz, jak bylam z mloda na lotnisku w Glasgow i sobie siedzialysmy i ja do niej nawijalam, to az do mnie podeszly polskie dzieciaki i zapytaly, czy corka rozumie po polsku i nie mogly zrozumiec, jak to jest, ze mulatka rozumie polski i ja do niej po polsku mowie - nawet rodzice dopytywali o ten fenomen i wybryk natury wink Wydawaloby sie, ze ludzie mieszkajacy na Wyspach nie takie cuda widzieli, a jednak wink
    • jolkapr Re: osoby/ dzieci dwujęzyczne- ocena 27.08.12, 10:32
      Nie wiem czy mozna powiedziec ze czuje ze moj poziom jezykowy jest oceniany bardziej surowo niz poziom osob znajacych tylko jeden jezyk. Ale na pewno czuje ze jest oceniany inaczej. Rzecz w tym ze kiedy ja czegos sie nie doslucham lub nie zrozumiem i sie dopytuje, czlowiek ktory wie ze moze mi sprawe wyjasnic w jakims innym jezyku po prostu sie na ten inny jezyk przestawi. No i czasem mozna poczuc to jako negatywna ocene, bo po co by sie przestawial gdyby uwazal ze mam dobry poziom, prawda? Kilka razy mi sie to zdarzylo. Np. mialam taka sytuacje w konsulacie RP w Paryzu kiedy tam zadzwonilam po raz pierwszy, po kilku zdaniach pani przestawila sie na francuski, ale akurat wtedy ja nie bardzo po francusku mowilam hi, hi.
    • simonkapl Re: osoby/ dzieci dwujęzyczne- ocena 28.08.12, 22:36
      U nas jest tak, ze kiedy jedziemy do Polski (raz w roku), ludzie sa w szoku , ze moje dzieci mowia lepiej po polsku niz wiekszosc dzieci polskich.poza tym znaja piosenki, wiersze, powiedzonka, tradycje.Mile zdziwieni tez sa, ze plynnie mowia po francusku (co akurat ich dziwic nie powinno)wink
      Na razie same pozytywne rzeczy na spotykajasmile
    • mjermak Re: osoby/ dzieci dwujęzyczne- ocena 21.09.12, 15:54
      Polskim mojej corki raczej sie wszyscy zachwycaja albo nie domyslaja sie, ze ona wychowuje sie gdzie indziej. Zwlaszcza, kiedy jestesmy razem w Poslce-wtedy jakos nigdy do mnie nie mowi po angielsku chociaz w domu nagminnie.
      Tylko raz mi sie zdarzylo w otoczeniu, zeby ktos mi usilowal wmowic, ze "ona nigdy nie bedzie mowila plynnie, zawsze bedzie miala akcent" z jakas taka zlosliwoscia ubrana w troske pt "biedne dziecko".
      Wszystkie znajome nauczycielki angielskiego w Polsce rozplywaja sie nad przeczystym amerykanskim akcentem malej i uwilebiaja z nia konwersowac po angielsku.
      Mnie tylko raz odwiedzajacy mnie gosc z podziwem powiedzial, ze moja polszczyzna jest taka piekna i bogata. Troche miala ochote odpowiedziec, ze zawsze taka pewnie byla i nie rozumiem czemu mialaby mi zbrzydnac i zubozec od mieszkania za granica.

      Ale faktem jest, ze bywanie w Polsce raz w roku nie sprzyja byciu na biezaco ze zmianami rozkaldow jazdy, zrozumieniu w co przerodzilo sie PKP, znajomi tez sie dziwia ze jak to nie mam komorki no to jak maja sie ze mna umowic? A jak mowie ze na pojutrze o 4 po poludniu w kawiarni na Rynku to troche tak z niedowierzaniem, ze nadal tak mozna bez potwierdzania setnym sms'em. No i moje usilowania umowienia sie w kawiarniach, ktore od pol roku nie istnienja na przyklad. No ale wkoncu znajomi wiedza ze wyjechalam i sie nie dziwia temu i cierpliwie tlumacza, ze tam to juz jest bank a siam telefony komorkowe.
    • anew3 Re: osoby/ dzieci dwujęzyczne- ocena 26.11.12, 11:59
      Byłam ciekawa waszych opinii, myślę, że tak jest tu gdzie mieszkam i w Polsce też. Oczywiście nie wszyscy sa źłośliwi czy krytyczni ale zdarza się.Moja mała nie jest jedynym dwujęzycznym dzieckiem w przedszkolu, jest ich kilka. Myslę jednak, że znajmość niemieckiego tych dzieci jest oceniana surowiej niż miejscowych, " czy udało im się już dobrze nauczyć niemieckiego? " i paradoks: każdy ich błąd będzie od razu zauważony.W przyszłości bede chyba lepiej mówiły niż miejscowi. Co do znajomośco polskiego mojej córki : jestem zadowolona ale też mam takie wrażenie, że mówi równie dobrze jak przeciętnty 4 latek ale jest surowiej oceniana, bardziej uważnie się przysluchujemy takiemu dziecku. Tyle moich wrażeń.
      • olena.s Re: osoby/ dzieci dwujęzyczne- ocena 30.11.12, 11:53
        Ja myśle, że z jednej strony faktycznie można w PL (może gdzieś indziej też, nie wiem) spotkać się ze złośliwym ubolewaniem nad biednym wykorzenionym dzieciątkiem, ale jest też i tak, że dziecko dwujęzyczne popełnia nietypowe błędy, łatwiejsze do wychwycenia przez odbiorcę. Polskie dziecko będzie robiło stosone środowiskowo-edukacyjne błędy (włanczać, ubrać buty, tom dziewczynkom), a dwujęzyczne będzie gorzej stosowało idiomy - lub kalkowało je z drugiego języka (tu dla uciechy zacytuję cudne, acz niecenzuralne "he fucked himself of like a janitor on a Corpus Christi day). Takze struktury gramatyczne wydają mi się szczególnie chwiejne, te wszystkie "z" "od" "nad" . To są błędy, na jakie polskojęzyczne dziecko nie wpadnie.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka