neologizmy i inne

    • magdziol18 Re: neologizmy i inne 22.09.07, 03:35
      ale sie obsmialam..
      moj maz podczas pierwszego pobytu w Polsce w pociagu do Krakowa,
      pokazuje palcem za okno i mowi..KROWIKI....czyli krowy...
      a ostatnio - corka uczy sie mowic i miesza(pol i ang), maz siedzi na
      kanapie, mala mowi kapin - ja tlumacze kanapa, tato wstaje i mowi
      chcesz sandwich?
      jeszcze jakos powiedzial na owce ale zapomnilam choroba...
      • jan.kran Re: neologizmy i inne 26.09.07, 12:18
        U mojego syna ewidetnie widac wplyw pobytu w PL oraz kontaktu z
        tamtejszymi reklamamismile)
        Ostatnio chcialam cos przykleic i mowie :
        - Gdzie jest crazy glue ?
        A Junior na to :
        - Aaaa , myslisz "Kropelka " ? smile))))))

        < dla nieuswiadomionych rzucam linke smile >


        hawid.com.pl/poxipol_klej_kropelka_2ml-p-1475.html
        • jan.kran Re: neologizmy i inne 26.09.07, 12:23
          Moje dzieci znaja tez polskie dowcipysmile

          Ostatnio mialam potworna migrene i objawy uboczne sad
          Powiedzialam Juniorowi ze moja choroba wynika z zaburzen blednika
          < J. wie co to blednik po polsku , bo kiedys Mu wytlumaczylamsmile >

          A On na to :
    • reyka Re: neologizmy i inne 15.10.07, 23:15
      poczytalam sobie o wytworach jezykowych waszych pociech i dodam od
      siebie. gdy maja skonczyla 2 lata b czesto, gdy chciala wrocic do
      domu, pytala "mama, idziemy do homa?" ten etap juz mamy za soba -
      traz uczy tate po polsku, kazac mu powtarzac "jestem duzia
      dzieczynka"
      i on biedny na takich przykladach sie uczysmile
    • yola.d Re: neologizmy i inne 10.11.07, 09:53
      Ja zawsze chichocze , gdy moje dziecko mowi o pizzy . Moj maz
      (Francuz) , patrzy ze zdziwieniem , bo nie rozumie , o co chodzi smile
      A "wyglada" to mniej wiecej tak ( uwaga ! niecenzuralne !!! ): tato,
      chodz do kuchni , bo PIZ*DA juz gotowa .
      • jan.kran Re: neologizmy i inne 12.11.07, 12:47
        Moje mlodsze dziecko ma ciekawe slownictwo ... Ostatnio
        przeszkadzalam Mu w kuchni i powiedzial do mnie:
        No ...idz stad i usiadz na tym , na tym : < chwila namyslu > dupa
        Huhn < po niemiecku kogut lub kura >.
        Domyslilam sie ze chodzi Mu zebym usiadla na kuprzetongue_outPPPP
        • sukiennica Re: neologizmy i inne 23.11.07, 22:20
          Jan- lat prawie 2.

          -Jan krzyczy mamusi! BA!!!!!
          -Jan krzyczy tatusiowi! BA!!!

          Idac spac:
          -Bonne nuit papa!
          Pozniej gdy niose go po schodach:
          -Dobranoc kotki!
          -Dobranoc zarcie kotkow!

          Byl jeszcze okres gdy przed pojsciem do lozka calowal namietnie
          odkuzacz. (dla osob bedacych nie na biezaco- w bajce pt. Teletubisie
          poza czerwona torebka, wystepuje niejaki Nono bedacy odkuzaczem,
          ktory wzbudzil u mojego dziecka uczucie nieograniczonej milosci)
          • sukiennica Re: neologizmy i inne 24.11.07, 11:47
            Niech ktos ma litosc i mi ten odkurzacz poprawi.... sad(((
            • mamahanki Re: neologizmy i inne 21.04.08, 14:36
              daj spokoj odkurzaczowi, przez lzy ze smiechu nie widac bledu
              • jan.kran Re: neologizmy i inne 21.04.08, 23:54
                Zdecydowanie jest to moj ulubiony wateksmile))) Przeczytlam w ramach wspomnien od
                deski do deski i rze ze smiechusmile)))))
                Kran
    • ebielo to ja o mezu 24.11.07, 20:00
      1. Maz ( Niemiec) gdy mnie poznal dzwonil do mnie i zawsze sie wital
      z moja mama po polsku: Dobra noc, jestem Marcel.

      2. Teraz spiewam naszemu synkowi (8 miesiecy) przy myciu zebow
      piosenke fasolek: "szczotka, pasta, kubek, ciepla woda" Moj maz tez
      postanowil pospiewac ( ma wydrukowany tekst i sie uczyl). A brzmi to
      tak: "ciotka, pasta, kubek, ciepla loda"
      • embeel Re: to ja o mezu 24.04.08, 13:21
        a propos mezow - moja Zaba jakos tam radzi sobie po polsku,
        natomiast zawsze przezywa rozmowy telefoniczne z moja mama. po
        wyczerpaniu tematow zdrowotno-pogodowych wypowiada do niej slynne
        zdanie : " Magda jest tutaj..." co w tlumaczeniu oznacza
        oczywiscie: "ratuj mnie zono, wyczerpal mi sie zasob slownictwa :-
        )". Moja mama zasze zrywa boki z tego zdania.
    • jan.kran Re: neologizmy i inne 15.02.08, 03:40
      Moj syn ostatnio zaczala sam sie poprawiac po polskutongue_outPPP Lata moich wysilkow
      odniosly chyba skutek bo zdarza sie ze jak cos zle po polsku powie to sie
      zastanawia i po chwili mowi poprawnie, bardzo to zabawne jestsmile

      Odbiegam troche od tematu ale podczas ostatniej wizyty w PL mialam niezla
      zabawe bo on mowi po polsku z akcentem poza tym jest autysta i Jego anteny
      socjalne dzialaja inaczejtongue_outPP
      Ja jako matka - kura czasami chcialam Go wyreczyc ale sie nie dalo. Sam
      wszystko zalatwial , rozmawial ze sprzedawcami w sklepie , kelnerami i
      taksowkarzami , szlo Mu calkiem niezlesmile
      Kran
      • laryssssa Re: neologizmy i inne 27.04.08, 21:30
        moj sie uczy polskiego
        laczy wyrazy..ostatnio:
        prawdobodonie i probably = prawdopodobly..hihi
    • jan.kran Re: neologizmy i inne 03.05.08, 00:34
      Junior dobrze zna polskitongue_outPPP
      Wlasnie przed chwila zadzwonilam do Niego bo godzina pozna.
      Wiem gdzie i z kim jest , niedaleko od domu ale w koncu trzeba sie wykazac
      wladza rodzcielskatongue_outPPP

      Zapytalam groznie :
      - Gdzie sie szlajasz ? tongue_outPPPPP
      _ Zaraz bede w domu Mamo , za pol godziny .

      tongue_outPPPPPP
    • mamapodziomka Re: neologizmy i inne 05.05.08, 15:26
      Dzisiaj rano mloda:
      - Mamo, rufowalas mnie??
      (rufen, po niem. wolac)

      Z dawniejszych:
      - Bieralas mi to za!!!
      • abocijawiem Re: neologizmy i inne 05.05.08, 22:38
        Mala: Mamo, zrobilam sobie pupe.
        pupa=skaleczenie
        • magdalik Re: neologizmy i inne 07.05.08, 11:38
          Moj prawie 4-letni synek:

          'Mamo, czy ty lejesz eggs?' od ang. 'lay eggs' znosic jajka

          Podczas zbierania kwiatkow w ogrodzie: 'Mam dosc juz tego pickania'
          od ang. 'pick up' zbierac

          'Ale daleko kicknalem!' od ang. 'kick' czyli kopac
    • lalota Re: neologizmy i inne 27.05.08, 17:06
      Moja czteroletnia siostrzenica mieszkajaca we Wloszech
      -Mamo, mamo kapc mi sie zgubil
      (Logiczne: dwa kapcie wiec jeden kapc)
      • mamapodziomka Re: neologizmy i inne 27.05.08, 18:59
        Mamo, sama to ausgemyslacht!!!

        ausgedacht/wymyslilam
        • mamahanki Re: neologizmy i inne 28.05.08, 21:55
          Po pierwszej czesci kursu udzielania pierwszej pomocy, moja corka mowi za
          tydzien bedzie kurs drugiej pomocy, haha

          Synek: ausszpukalem czyli wyplulem (ausspucken)
          • jan.kran Re: neologizmy i inne 29.05.08, 08:27
            smile))))))))))))))))))))
            To ausgemychlacht mnie powalilotongue_outPPPP
            Moja Mloda samo polsko i niemieckojezyczna zwrocila kiedys uwage jak prawidlowo
            i logicznie dzeci dwujezyczne stosuja gramatyke smile
            Kran
        • jagabis Re: neologizmy i "mieszanie jezykow" 11.03.09, 09:49
          Tak sie zastanawiam i stwierdzam, ze moje dzieci nie tworza
          neologizmow. Synowi zdarzyl sie jeden, majac 3 lata
          powiedzial "Mamo, piontam" - pion, pion to po japonsku hop, hop -
          czyli "mamo, skaczę".

          Czy mozliwe jest, ze neologiamy tworza dzieci, u ktorych jeden jezyk
          znacznie przewaza drugi (inny)? Czy te dzieci beda tez bardziej
          sklonne do mieszania jezykow?

          Dodam jeszcze, ze to mieszanie jezykow to, wedlug mnie, wcale nie
          jest mieszanie. Mysle, ze dziecko wie, ze uzywa slowa z innego
          jezyka. To slowo przychodzi mu pierwsze na mysl lub nie zna
          odpowiednika w danym jezyku. "Mieszanie jezykow" jest dla mnie
          skrotem myslowym - dziecko nie ma pomieszane w glowie, tylko uzywa
          slow z roznych jezykow. I pewnie robi to wiedzac, ze osoba do
          ktorej mowi rozumie obydwa jezyki. Jak myslicie?
    • jagabis Re: neologizmy i inne 10.03.09, 14:04
      CZy wolno wyciagac tak stare watki?

      Mysle, ze cudowne sa pierwsze dialogi z naszymi maluchami i mam taka
      perelke - dzisiaj przy sniadaniu sluchalismy muzyki.
      Moja dwulatka: Co to jest?
      Mama: Muzyka afrykanska.
      Na co moja dwulatka odsuwajac sniadanie: Moge tanczyc?
      Mama: opad szczeny... (ona ma straszego brata, to chyba od niego ta
      konstrukcja)
      • an_o Re: neologizmy i inne 12.03.09, 05:44
        Posikalam sie ze smiechusmilesmile. U nas na nasza mala zapewne
        przyjdzie jeszcze pora (ma dopiero 6 miesiecy), ale moj maz zna
        kilka slow po polsku (jest hiszpanskojezyczny) i czasami ich uzywa.
        Jadac do Acapulco autostrada widzi sie wielkie znaki pt. 'curvas
        peligrosas' i moj maz wszystkim znajomym wyjasnia, ze mieszajac
        jezyki mozna dojsc do zaskakujacych wnioskow o znakach
        ostrzegajacych przed niebezpiecznymi ku...wami. Ma tez, podobnie do
        meza jednej z przedmowczyn, staly tok prowadzenia rozmow po polsku z
        moja mama, a wyglada to tak:
        - Ciesc Helena, jak sie mas?
        - Czesc Gerardo, dobrze, dziekuje. A jak Ty?
        - Dobzie, dziekuje. Do wizenia.
        - Do widzenia.
        Oczywiscie rozmowa nigdy nie ulega zmianie, a moja mama straszny ma
        z tego ubaw.
        Moj maz mowi do naszej corki czasami: 'ojejku, ojejku' w zupelnie
        bezsensowynych sytuacjach, co mnie wprowadza w stan wesolosci. Pyta
        tez ja: 'co tatata robi?' - chodzi oczywiscie o: 'co ten tata robi?'
        Albo wola na nia 'krucinka' (kruszynka). Bedac w Polsce i wychodzac
        od gosci zawsze mowi: 'na razie pa, pa' (zawsze tak w domu sie
        zegnamy), tylko, ze on z tego robi jedno slowo: 'naraziepapa' -
        brzmi przesmiesznie, szczegolnie, ze akcentuje pierwsze 'pa'. I
        jeszcze uwaza, ze 'malpa' to okreslenie zwierzecia plci zenskiej,
        natomiast plec meska sie okresla mianem 'malpo', i nie pomagaja
        wyjasnienia, ze tak sie mowi w wolaczu. Do tego miejscowosci Plonsk
        i Plock, to dla niego jedno i to samo. A jak moja mama cos ugotuje,
        to on wtedy twierdzi, ze jest 'puszne' zamiast 'pyszne'.
        • olliesmum Re: neologizmy i inne 08.10.09, 13:47
          Pozwolicie, ze odswieze ten watek, jako ze dopiero go odkrylam (wraz z calym
          forum), a jest b. zabawny smile.
          Dorzuce wiec pare przykladow z wlasnego doswiadczenia dwujezycznosci w
          najblizszej rodzinie.
          Moj maz, Anglik, uczy sie polskiego od 3 lat i jego ulubionym powiedzniem podc
          zas posilkow z rodzina w Polsce jest Smacznego Kolego! smile Kiedys natomiast, po
          dluzszym zastanowieniu powiedzial do mnie z duma : Hetera Georgina! Najpierw
          myslalam, ze to nowy przydomek dla mnie wink, ale okazalo sie, ze pytal o godzine! smile
          Moj synek zas, od czasu jak zaczal mowic takze po polsku, wlasciwie duzo nie
          miesza, oprocz pytania o ile jeszcze weekow do Swiat albo kiedy bedzie wreszcie
          Friday.
          Natomiast kiedys opowiadal mi z przejeciem o grze w Mario, w ktorej wazna role
          odegrala Ksiezniczka... Piczka! (Princess Peach smile
          • andevi Re: neologizmy i inne 09.10.09, 17:03
            watek super! To i ja sie dopiszesmile
            Z czasow, gdy jeszcze poslugiwalismy sie w rozmowach miedzy soba jezykiem
            angielskim, pozostal nam do dzis neologizm Sweetekje( ang.Sweety + polska
            koncowka + holenderska koncowka).
            Najswiezszym slowotworem naszego polsko-holenderskiego trzylatka jest
            s'glut = samolot + vliegtuig.Oczywiscie maly samolot to s'gluteksmile
    • mamamaxia08 Re: neologizmy i inne 13.11.09, 05:56
      Obśmiałam się po raz któryś - ten wątek to antidotum na doły smile.

      Nie o mojej latorośli napiszę bo jeszcze gadać nie chce ale przypomniała mi się
      historia znajomych z NL. Dwie dorosłe córki znajomej, odwiedziny u rodziny w
      Polsce. Korzystają z czego się da bo duuużoo taniej niż w wiatrakowie.
      Siostry do kuzynek: Chodźcie z nami pod lampy *.
      Kuzynki: ?????? surprised
      Ciotka po cichu do kuzynek: Jezu, nigdzie z nimi nie pójdziecie!
      Kuzynki do sióstr: Nooo, raczej nie...
      Siostry: Czemu? 8-10 minut i będziemy ładnie wyglądać.
      Kuzynki z ciotką: ??????
      Skonsternowana cała rodzina. W końcu któraś z kuzynek poprosiła o rozwinięcie
      tematu i wszyscy odetchnęli, że kuzynki z NL nie są paniami lekkich obyczajów
      smile, a sytuacja została tematem jednej z rodzinnych anegdotek.
      * w wolnym tłumaczeniu z niderlandzkiego "pod lampy" = "na solarium".



    • jan.kran Re: neologizmy i inne 30.11.09, 08:42
      Podkusiło mnie żeby używac polskich przysłówtongue_outPPP
      Powiedziałam do ∆uniora że mam sieczkę w głowie.
      Długo trwało zanim wytłumaczyłam Mu co to jest sieczka i co mialam na mysli.
      Po sprawdzeniu w wiki okazało się ze jest odpowiednik po niemieckusmile

      megaslownik.pl/slownik/polsko_niemiecki/12654,mie%C4%87+siano%2Fsieczk%C4%99+w+g%C5%82owie
      I byłam tak zestresowana tlumaczeniem co to jest sieczka ze kodsłiczowałam
      • sukiennica Re: neologizmy i inne 05.12.09, 21:05

        "Jeg falt på glass."
        Czyli wywrocilem sie na lodzie.
        Tyle tylko, ze lod to nie glass po norwesku.(glass- szyba, szklanka)
        Przyczepilo mu sie z francuskiego chyba (creme glacee) i to do tego z
        polskim znaczeniem.
        Ale bigos smile

        Dobrze jest, psiakrew, a kto powie, że nie, to go w mordę!
    • jan.kran Re: neologizmy i inne 06.12.09, 01:03
      Groch z kapustąsmile))
      Ostatnio jest tak że ja mówię po niemiecku a Junior odpowiada po polsku.
      Każde z nas ma akcent w danym języku i robi błędytongue_outPP
      Nie wiem czemu tak się stało ... ale mamy niezłą zabawę....
    • jan.kran Re: neologizmy i inne 13.02.10, 11:55
      Tak mnie zajęły rozmowy o wielojęzyczności że poszłam przeprowadzić wywiad z
      Juniorem.

      Zapytałam Go czy ma jakoś trudniej że się porusza w kilku językach.
      - Mam.
      - A chciałbyś mowić tylko w jednym języku ?
      - Nie.
      - A dlaczego ?
      - Bo mogę czytać Joyce po angielsku i jak jestem w Polsce zamówić pierogi w
      barze mlecznym.

      smile)))))))
    • jan.kran Re: neologizmy i inne 17.03.10, 22:14
      Moim dzieciom , 23 i 20 lat odbiłosmile))
      Siędzą , każde na swoim laptopie i na zmianę słuchają w najróżniejszych językach
      piosenek z kreskówek.
      Gumisie , Muminki , Puchatek.
      Ścigają się które prędzej zgadnie jaki to jezyktongue_outPP
      Skandynawskie , slowiańskie i romańskie idą im spokojniesmile
      • viki2lav Re: neologizmy i inne 30.03.10, 22:54
        przeczytalam juz 2gi raz chyba, od poczatku, boska jest

        olliesmum w poscie z 08.10.09, O mezu
        .... Kiedys natomiast, po
        dluzszym zastanowieniu powiedzial do mnie z duma : Hetera Georgina!
        Najpierw myslalam, ze to nowy przydomek dla mnie , ale okazalo sie,
        ze pytal o godzine!
        _____
        . Nie znam roli którą gram.Wiem tylko,że jest moja, niewymienna.
        (W.Sz)
    • mr_cellophane Re: neologizmy i inne 31.03.10, 08:46
      Rozmowa Cinka z mamą:
      - Wiesz jak ja nie lubię tego 'gada'
      - ???
      - No tego który wyrzucił Adama i Ewę z raju
      Rozmowa miała miejsce po przeczytaniu fragmentu z biblii - i Cinek wcale nie
      miał na myśli węża smile

      I ostania perełka po lekturze książeczki Mr.Greedy:
      - Bo on jest taki 'niedzielnik' tak samo jak Paweł w przedszkolu.
    • jan.kran Re: neologizmy i inne 30.05.10, 14:45

      Junior dziś miał problemy między zrozumieniem różnicy między puszcza a
      puszka.
      Zrozumiał że żubry umieszcza się w puszce i się zmartwił...
      Ale wyprostowałam i wyjaśniłamsmile
    • ika.alias Re: neologizmy i inne 01.06.10, 12:04
      Ja wprawdzie nie o neologizmie, ale o czyms fajnym z innej beczki...

      Kiedy chce dac albo dostac buziaka od Tobiasa (od meza zreszta tez wink ), to mowie zawsze "buzi!". Najblizsza rodzina mojego meza tak bardzo sie do tego przyzwyczaila, ze teraz i oni zwracajac sie do nas nie mowia "kusje", ale wlasnie "buzi". Smiesznie jest zobaczyc holenderskich dziadkow albo 3-letnia kuzynke wolajacych do Tobiasa "[bu-szi]!". wink
    • dr_pitcher Re: neologizmy i inne 10.07.10, 07:07
      Mojj starszy zawsze byl bardzo samodzielny, a juz w szczegolnosci w sprawach
      higieny osobistej. Gdy mial lat 4 doszedl do wniosku, ze obcieciu paznoknic tez
      podola. Zapytalem:
      "Czy na pewno, jest jeszcze za maly"
      On na to biorac nozyczki w reke
      "Tata, nie strasz sie, pokroje sam"
      • jan.kran Re: neologizmy i inne 30.08.10, 09:30
        Junior nabył w tajlandzkim sklepie cukierki z ginseng
        -Mama jak to jest po polsku ?
        -Żeń - szeń.
        -Szerszeń , fuj , ja jem cukierki z szerszeniem przecież to robaktongue_outPPPP
        • krapheika Re: neologizmy i inne 30.08.10, 10:40
          Przeczytalam watek od deski do deski i wielokrotnie oplulam monitor:-
          D poniewaz moj syn jeszcze nie za duzo mowi to podam przyklady mego
          M i mojej mamy.
          Otoz moj M niedawno zatrudnil polakow i pytal mnie usilnie co to
          znaczy j...bac totongue_out powiedzialam mu, no i sobie zakodowal, chodzil
          po domu i powtarzal asz uszy mi wiedly.Nastepnego dnia pojechalam z
          moim synem do Bobolino tak sie nazywa tutaj jeden z placow zabaw pod
          dachem.Gdy wrocilismy M spytal:und war gut in Jebolinotongue_out
          spadlam z krzesla.

          natomiast moja mama gdy uslyszala, ze mam niemca zaczela intensywna
          nauke niemieckiego, przyjezdzamy pierwszy raz do polski,
          pazdziernik, zimno jak diabli.Mama do mnie dlaczego on nie ma
          czapki, przeziebi sie.Ja jej na to przeciez uczysz sie niemieckiego
          sama spytaj.Moja mama patrzy mojemu facetowi w oczy i mowi,wo mutze?
          du bist krank in kopf(gdzie czapka, jestes chory na glowe).Na to moj
          m aaa to juz dawno jestem (polskie tlumaczenie).Nie wiem co sobie
          wtedy pomyslal, nie chce sie przyznactongue_out A mamie pomylily sie czasy
          i miala na mysli ze przeziebienie chwyta od golej glowytongue_out i tak to
          sie zaczelo dawno temu w Polscebig_grin
          • krapheika Re: neologizmy i inne 30.08.10, 11:18
            Normalnie boje sie co moj M jeszcze wymysli, poczatek "je"ma
            zakodowanytongue_outna wszelki wypadek unikam wszystkiego na co on moglby
            odpowiedziec "balas sie" z ta koncowka "je" na poczatku byloby to
            troche nicenzuralnetongue_out teraz dla niego polskie slowa zaczynaja sie
            od je, jechamy, jemy,jebimy, zamiast lubimy.Mam nadzieje, ze do
            wizyty w Polsce w pazdzierniku mu przejdzietongue_out
          • jan.kran Re: neologizmy i inne 07.05.14, 02:04

            www.youtube.com/watch?v=GHizInxsBz8
            Ćwiczymy z synem smile))
      • olliesmum Dziady ;) 30.08.10, 12:20
        Niedawno poszlam z synkiem zbierac jezyny rosnace nad pobliska rzeka.
        Wytlumaczylam mu ze niektore z nich to dziady czyli takie gorsze jezyny, ale z
        mozna je jesc.
        Nazbieralismy caly koszyczek i zrobilsmy z tego konfituy smile.
        Potem dziecko dumne chcialo opowiedziec o tym babci Angielce mowiac: We made jam
        from grandads! (zrobismu konfitury z dziadkow!)
        • jan.kran Re: Dziady ;) 30.08.10, 13:24
          smile)))))))))

          Niezłe smile
          • olliesmum Re: Dziady ;) 30.08.10, 17:42
            W ogole to nasze slowo dziad jest unikalne - i strasznie trudno mi przetlumaczyc
            na angieski nasze piekne: Spadaj dziadu! wink LOL
    • jan.kran Re: neologizmy i inne 27.12.10, 18:45
      Ogladalismy ostatnio film Out of Africa z Juniorem. Karen Blixen jest znana postacia w literaturze skandynawskiej , J. spotkal sie na zajeciach z literatury norweskiej z Jej dzielem i zyciem i sie interesuje.
      W pewnym momencie sie zapytal:
      - Mamo a Ona jest zakopana w Afryce ?
      Po chwili zrozumialam ze chodzilo Mu o to czy jest pochowana w Afryce...

      Potem rozmawialismy o zwyczajach lwow. Syn mi wytlumaczyl ze samice w stadzie opiekuja sie mlodymi a sam poluje i dostarcza pozywienia swojej rodzinie.
      Zrozumialam ze sam to samiecsmile))
      K.
    • sunimica Re: neologizmy i inne 10.01.11, 12:11
      Moja córka:
      - Gdzie moje skarpetki?
      Po chwili...
      -Pierzą się!
    • bachula_gr Re: neologizmy i inne 15.01.11, 13:55
      Ostatnio na topie TAJEMNICZY OGROD a wraz z nim kupa nowego slownictwa po polsku....tymczasem dzis dziewczyny bawia sie petshopami w pokoju a ja slysze nagle taki tekst:
      - ojej, jestes sierota?
      - no tak, moi rodzice zmarli na epidemie cholery

      smile choc w sumie w kontekscie powyzeszgo dialogu powiino chyba byc sad
    • eeela Re: neologizmy i inne 18.04.11, 16:43
      U nas dzieci jeszcze brak, ale czasami mam ubaw ze swojego chłopa. On się co prawda do nauki polskiego nijak nie przykłada, ale podłapuje różne rzeczy i czasami zaskakuje mnie poziomem rozumienia języka. Wymowa idzie mu zazwyczaj bardzo dobrze, ale czasami ma problemy, i to często w wyrazach, o których bym się wcale nie spodziewała, że mogą być dla niego problematyczne, na przykład słowo "gdzie". I tak to wychodzi:

      - Woman, gdańsk jest mój piwo?

      smile
    • jan.kran Re: neologizmy i inne 29.11.11, 15:25
      Podrzucam moj ulubiony watek zanim sie zarchiwizujesmile)
      Kran
      • jan.kran Re: neologizmy i inne 12.05.12, 12:53
        Sluchamy czesto i chetnie polskiego radia. Siedze i mysle jak dziecku wytlumaczyc w kilku jezykach ktore posiada okresleniegaz lupkowy....
        A wczoraj mi oznajmilo ze zrobilo sobie pierogi ... tak mozna kupic polskie i rosyjskie pierogi w Oslo... z pkruszonym chlebem z cukrem.
        Ja sie domyslilam co Syn mial na mysli. A Wy ?
        Kran
        • ciotka_paszczaka Re: neologizmy i inne 12.05.12, 22:39
          bułka tarta?

          z pkruszonym chlebem z cukrem.
          > Ja sie domyslilam co Syn mial na mysli. A Wy ?
          • jan.kran Re: neologizmy i inne 12.05.12, 22:56
            Taksmile)) Ale tak naprawde zrozumialam co chce kiedy pokazal opakowanie...
    • jan.kran Re: neologizmy i inne 23.05.12, 00:45
      Dzisiaj mialam kolejna zagadke.
      - Mamo jak to sie mowi jak Prister ( niem. ksiadz ) pochwali w kosciele ?
      tongue_outPPPP
    • andevi Re: neologizmy i inne 25.06.12, 02:48
      Mój holenderskojęzyczny autik przebywa w tym momencie więcej z polskojezyczną babcią.Polski łapie, ale mówi po holendersku. Ma fiksację na punkcie dźwigów. No i pyta babcię, co to takiego ta budka na samym szczycie żelaznej konstrukcji. Babcia wyjaśnia, ze to budka operatora. "Piratora, acha" - stwierdza malec ze zrozumieniem. No, pirat, to wiadomo co znaczy, hol.toren to wieżasmile
      Dźwig ma też "haciki" (ha- tju to hol. apsik przy kichaniu). "Haciki" ma również koszulka z guziczkami.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja