magdziol18 Re: neologizmy i inne 22.09.07, 03:35 ale sie obsmialam.. moj maz podczas pierwszego pobytu w Polsce w pociagu do Krakowa, pokazuje palcem za okno i mowi..KROWIKI....czyli krowy... a ostatnio - corka uczy sie mowic i miesza(pol i ang), maz siedzi na kanapie, mala mowi kapin - ja tlumacze kanapa, tato wstaje i mowi chcesz sandwich? jeszcze jakos powiedzial na owce ale zapomnilam choroba... Odpowiedz Link
jan.kran Re: neologizmy i inne 26.09.07, 12:18 U mojego syna ewidetnie widac wplyw pobytu w PL oraz kontaktu z tamtejszymi reklamami) Ostatnio chcialam cos przykleic i mowie : - Gdzie jest crazy glue ? A Junior na to : - Aaaa , myslisz "Kropelka " ? )))))) < dla nieuswiadomionych rzucam linke > hawid.com.pl/poxipol_klej_kropelka_2ml-p-1475.html Odpowiedz Link
jan.kran Re: neologizmy i inne 26.09.07, 12:23 Moje dzieci znaja tez polskie dowcipy Ostatnio mialam potworna migrene i objawy uboczne Powiedzialam Juniorowi ze moja choroba wynika z zaburzen blednika < J. wie co to blednik po polsku , bo kiedys Mu wytlumaczylam > A On na to : Odpowiedz Link
reyka Re: neologizmy i inne 15.10.07, 23:15 poczytalam sobie o wytworach jezykowych waszych pociech i dodam od siebie. gdy maja skonczyla 2 lata b czesto, gdy chciala wrocic do domu, pytala "mama, idziemy do homa?" ten etap juz mamy za soba - traz uczy tate po polsku, kazac mu powtarzac "jestem duzia dzieczynka" i on biedny na takich przykladach sie uczy Odpowiedz Link
yola.d Re: neologizmy i inne 10.11.07, 09:53 Ja zawsze chichocze , gdy moje dziecko mowi o pizzy . Moj maz (Francuz) , patrzy ze zdziwieniem , bo nie rozumie , o co chodzi A "wyglada" to mniej wiecej tak ( uwaga ! niecenzuralne !!! ): tato, chodz do kuchni , bo PIZ*DA juz gotowa . Odpowiedz Link
jan.kran Re: neologizmy i inne 12.11.07, 12:47 Moje mlodsze dziecko ma ciekawe slownictwo ... Ostatnio przeszkadzalam Mu w kuchni i powiedzial do mnie: No ...idz stad i usiadz na tym , na tym : < chwila namyslu > dupa Huhn < po niemiecku kogut lub kura >. Domyslilam sie ze chodzi Mu zebym usiadla na kuprzePPPP Odpowiedz Link
sukiennica Re: neologizmy i inne 23.11.07, 22:20 Jan- lat prawie 2. -Jan krzyczy mamusi! BA!!!!! -Jan krzyczy tatusiowi! BA!!! Idac spac: -Bonne nuit papa! Pozniej gdy niose go po schodach: -Dobranoc kotki! -Dobranoc zarcie kotkow! Byl jeszcze okres gdy przed pojsciem do lozka calowal namietnie odkuzacz. (dla osob bedacych nie na biezaco- w bajce pt. Teletubisie poza czerwona torebka, wystepuje niejaki Nono bedacy odkuzaczem, ktory wzbudzil u mojego dziecka uczucie nieograniczonej milosci) Odpowiedz Link
sukiennica Re: neologizmy i inne 24.11.07, 11:47 Niech ktos ma litosc i mi ten odkurzacz poprawi.... ((( Odpowiedz Link
mamahanki Re: neologizmy i inne 21.04.08, 14:36 daj spokoj odkurzaczowi, przez lzy ze smiechu nie widac bledu Odpowiedz Link
jan.kran Re: neologizmy i inne 21.04.08, 23:54 Zdecydowanie jest to moj ulubiony watek))) Przeczytlam w ramach wspomnien od deski do deski i rze ze smiechu))))) Kran Odpowiedz Link
ebielo to ja o mezu 24.11.07, 20:00 1. Maz ( Niemiec) gdy mnie poznal dzwonil do mnie i zawsze sie wital z moja mama po polsku: Dobra noc, jestem Marcel. 2. Teraz spiewam naszemu synkowi (8 miesiecy) przy myciu zebow piosenke fasolek: "szczotka, pasta, kubek, ciepla woda" Moj maz tez postanowil pospiewac ( ma wydrukowany tekst i sie uczyl). A brzmi to tak: "ciotka, pasta, kubek, ciepla loda" Odpowiedz Link
embeel Re: to ja o mezu 24.04.08, 13:21 a propos mezow - moja Zaba jakos tam radzi sobie po polsku, natomiast zawsze przezywa rozmowy telefoniczne z moja mama. po wyczerpaniu tematow zdrowotno-pogodowych wypowiada do niej slynne zdanie : " Magda jest tutaj..." co w tlumaczeniu oznacza oczywiscie: "ratuj mnie zono, wyczerpal mi sie zasob slownictwa :- )". Moja mama zasze zrywa boki z tego zdania. Odpowiedz Link
jan.kran Re: neologizmy i inne 15.02.08, 03:40 Moj syn ostatnio zaczala sam sie poprawiac po polskuPPP Lata moich wysilkow odniosly chyba skutek bo zdarza sie ze jak cos zle po polsku powie to sie zastanawia i po chwili mowi poprawnie, bardzo to zabawne jest Odbiegam troche od tematu ale podczas ostatniej wizyty w PL mialam niezla zabawe bo on mowi po polsku z akcentem poza tym jest autysta i Jego anteny socjalne dzialaja inaczejPP Ja jako matka - kura czasami chcialam Go wyreczyc ale sie nie dalo. Sam wszystko zalatwial , rozmawial ze sprzedawcami w sklepie , kelnerami i taksowkarzami , szlo Mu calkiem niezle Kran Odpowiedz Link
laryssssa Re: neologizmy i inne 27.04.08, 21:30 moj sie uczy polskiego laczy wyrazy..ostatnio: prawdobodonie i probably = prawdopodobly..hihi Odpowiedz Link
jan.kran Re: neologizmy i inne 03.05.08, 00:34 Junior dobrze zna polskiPPP Wlasnie przed chwila zadzwonilam do Niego bo godzina pozna. Wiem gdzie i z kim jest , niedaleko od domu ale w koncu trzeba sie wykazac wladza rodzcielskaPPP Zapytalam groznie : - Gdzie sie szlajasz ? PPPPP _ Zaraz bede w domu Mamo , za pol godziny . PPPPPP Odpowiedz Link
mamapodziomka Re: neologizmy i inne 05.05.08, 15:26 Dzisiaj rano mloda: - Mamo, rufowalas mnie?? (rufen, po niem. wolac) Z dawniejszych: - Bieralas mi to za!!! Odpowiedz Link
abocijawiem Re: neologizmy i inne 05.05.08, 22:38 Mala: Mamo, zrobilam sobie pupe. pupa=skaleczenie Odpowiedz Link
magdalik Re: neologizmy i inne 07.05.08, 11:38 Moj prawie 4-letni synek: 'Mamo, czy ty lejesz eggs?' od ang. 'lay eggs' znosic jajka Podczas zbierania kwiatkow w ogrodzie: 'Mam dosc juz tego pickania' od ang. 'pick up' zbierac 'Ale daleko kicknalem!' od ang. 'kick' czyli kopac Odpowiedz Link
lalota Re: neologizmy i inne 27.05.08, 17:06 Moja czteroletnia siostrzenica mieszkajaca we Wloszech -Mamo, mamo kapc mi sie zgubil (Logiczne: dwa kapcie wiec jeden kapc) Odpowiedz Link
mamapodziomka Re: neologizmy i inne 27.05.08, 18:59 Mamo, sama to ausgemyslacht!!! ausgedacht/wymyslilam Odpowiedz Link
mamahanki Re: neologizmy i inne 28.05.08, 21:55 Po pierwszej czesci kursu udzielania pierwszej pomocy, moja corka mowi za tydzien bedzie kurs drugiej pomocy, haha Synek: ausszpukalem czyli wyplulem (ausspucken) Odpowiedz Link
jan.kran Re: neologizmy i inne 29.05.08, 08:27 )))))))))))))))))))) To ausgemychlacht mnie powaliloPPPP Moja Mloda samo polsko i niemieckojezyczna zwrocila kiedys uwage jak prawidlowo i logicznie dzeci dwujezyczne stosuja gramatyke Kran Odpowiedz Link
jagabis Re: neologizmy i "mieszanie jezykow" 11.03.09, 09:49 Tak sie zastanawiam i stwierdzam, ze moje dzieci nie tworza neologizmow. Synowi zdarzyl sie jeden, majac 3 lata powiedzial "Mamo, piontam" - pion, pion to po japonsku hop, hop - czyli "mamo, skaczę". Czy mozliwe jest, ze neologiamy tworza dzieci, u ktorych jeden jezyk znacznie przewaza drugi (inny)? Czy te dzieci beda tez bardziej sklonne do mieszania jezykow? Dodam jeszcze, ze to mieszanie jezykow to, wedlug mnie, wcale nie jest mieszanie. Mysle, ze dziecko wie, ze uzywa slowa z innego jezyka. To slowo przychodzi mu pierwsze na mysl lub nie zna odpowiednika w danym jezyku. "Mieszanie jezykow" jest dla mnie skrotem myslowym - dziecko nie ma pomieszane w glowie, tylko uzywa slow z roznych jezykow. I pewnie robi to wiedzac, ze osoba do ktorej mowi rozumie obydwa jezyki. Jak myslicie? Odpowiedz Link
jagabis Re: neologizmy i inne 10.03.09, 14:04 CZy wolno wyciagac tak stare watki? Mysle, ze cudowne sa pierwsze dialogi z naszymi maluchami i mam taka perelke - dzisiaj przy sniadaniu sluchalismy muzyki. Moja dwulatka: Co to jest? Mama: Muzyka afrykanska. Na co moja dwulatka odsuwajac sniadanie: Moge tanczyc? Mama: opad szczeny... (ona ma straszego brata, to chyba od niego ta konstrukcja) Odpowiedz Link
an_o Re: neologizmy i inne 12.03.09, 05:44 Posikalam sie ze smiechu. U nas na nasza mala zapewne przyjdzie jeszcze pora (ma dopiero 6 miesiecy), ale moj maz zna kilka slow po polsku (jest hiszpanskojezyczny) i czasami ich uzywa. Jadac do Acapulco autostrada widzi sie wielkie znaki pt. 'curvas peligrosas' i moj maz wszystkim znajomym wyjasnia, ze mieszajac jezyki mozna dojsc do zaskakujacych wnioskow o znakach ostrzegajacych przed niebezpiecznymi ku...wami. Ma tez, podobnie do meza jednej z przedmowczyn, staly tok prowadzenia rozmow po polsku z moja mama, a wyglada to tak: - Ciesc Helena, jak sie mas? - Czesc Gerardo, dobrze, dziekuje. A jak Ty? - Dobzie, dziekuje. Do wizenia. - Do widzenia. Oczywiscie rozmowa nigdy nie ulega zmianie, a moja mama straszny ma z tego ubaw. Moj maz mowi do naszej corki czasami: 'ojejku, ojejku' w zupelnie bezsensowynych sytuacjach, co mnie wprowadza w stan wesolosci. Pyta tez ja: 'co tatata robi?' - chodzi oczywiscie o: 'co ten tata robi?' Albo wola na nia 'krucinka' (kruszynka). Bedac w Polsce i wychodzac od gosci zawsze mowi: 'na razie pa, pa' (zawsze tak w domu sie zegnamy), tylko, ze on z tego robi jedno slowo: 'naraziepapa' - brzmi przesmiesznie, szczegolnie, ze akcentuje pierwsze 'pa'. I jeszcze uwaza, ze 'malpa' to okreslenie zwierzecia plci zenskiej, natomiast plec meska sie okresla mianem 'malpo', i nie pomagaja wyjasnienia, ze tak sie mowi w wolaczu. Do tego miejscowosci Plonsk i Plock, to dla niego jedno i to samo. A jak moja mama cos ugotuje, to on wtedy twierdzi, ze jest 'puszne' zamiast 'pyszne'. Odpowiedz Link
olliesmum Re: neologizmy i inne 08.10.09, 13:47 Pozwolicie, ze odswieze ten watek, jako ze dopiero go odkrylam (wraz z calym forum), a jest b. zabawny . Dorzuce wiec pare przykladow z wlasnego doswiadczenia dwujezycznosci w najblizszej rodzinie. Moj maz, Anglik, uczy sie polskiego od 3 lat i jego ulubionym powiedzniem podc zas posilkow z rodzina w Polsce jest Smacznego Kolego! Kiedys natomiast, po dluzszym zastanowieniu powiedzial do mnie z duma : Hetera Georgina! Najpierw myslalam, ze to nowy przydomek dla mnie , ale okazalo sie, ze pytal o godzine! Moj synek zas, od czasu jak zaczal mowic takze po polsku, wlasciwie duzo nie miesza, oprocz pytania o ile jeszcze weekow do Swiat albo kiedy bedzie wreszcie Friday. Natomiast kiedys opowiadal mi z przejeciem o grze w Mario, w ktorej wazna role odegrala Ksiezniczka... Piczka! (Princess Peach Odpowiedz Link
andevi Re: neologizmy i inne 09.10.09, 17:03 watek super! To i ja sie dopisze Z czasow, gdy jeszcze poslugiwalismy sie w rozmowach miedzy soba jezykiem angielskim, pozostal nam do dzis neologizm Sweetekje( ang.Sweety + polska koncowka + holenderska koncowka). Najswiezszym slowotworem naszego polsko-holenderskiego trzylatka jest s'glut = samolot + vliegtuig.Oczywiscie maly samolot to s'glutek Odpowiedz Link
mamamaxia08 Re: neologizmy i inne 13.11.09, 05:56 Obśmiałam się po raz któryś - ten wątek to antidotum na doły . Nie o mojej latorośli napiszę bo jeszcze gadać nie chce ale przypomniała mi się historia znajomych z NL. Dwie dorosłe córki znajomej, odwiedziny u rodziny w Polsce. Korzystają z czego się da bo duuużoo taniej niż w wiatrakowie. Siostry do kuzynek: Chodźcie z nami pod lampy *. Kuzynki: ?????? Ciotka po cichu do kuzynek: Jezu, nigdzie z nimi nie pójdziecie! Kuzynki do sióstr: Nooo, raczej nie... Siostry: Czemu? 8-10 minut i będziemy ładnie wyglądać. Kuzynki z ciotką: ?????? Skonsternowana cała rodzina. W końcu któraś z kuzynek poprosiła o rozwinięcie tematu i wszyscy odetchnęli, że kuzynki z NL nie są paniami lekkich obyczajów , a sytuacja została tematem jednej z rodzinnych anegdotek. * w wolnym tłumaczeniu z niderlandzkiego "pod lampy" = "na solarium". Odpowiedz Link
jan.kran Re: neologizmy i inne 30.11.09, 08:42 Podkusiło mnie żeby używac polskich przysłówPPP Powiedziałam do ∆uniora że mam sieczkę w głowie. Długo trwało zanim wytłumaczyłam Mu co to jest sieczka i co mialam na mysli. Po sprawdzeniu w wiki okazało się ze jest odpowiednik po niemiecku megaslownik.pl/slownik/polsko_niemiecki/12654,mie%C4%87+siano%2Fsieczk%C4%99+w+g%C5%82owie I byłam tak zestresowana tlumaczeniem co to jest sieczka ze kodsłiczowałam Odpowiedz Link
sukiennica Re: neologizmy i inne 05.12.09, 21:05 "Jeg falt på glass." Czyli wywrocilem sie na lodzie. Tyle tylko, ze lod to nie glass po norwesku.(glass- szyba, szklanka) Przyczepilo mu sie z francuskiego chyba (creme glacee) i to do tego z polskim znaczeniem. Ale bigos Dobrze jest, psiakrew, a kto powie, że nie, to go w mordę! Odpowiedz Link
jan.kran Re: neologizmy i inne 06.12.09, 01:03 Groch z kapustą)) Ostatnio jest tak że ja mówię po niemiecku a Junior odpowiada po polsku. Każde z nas ma akcent w danym języku i robi błędyPP Nie wiem czemu tak się stało ... ale mamy niezłą zabawę.... Odpowiedz Link
jan.kran Re: neologizmy i inne 13.02.10, 11:55 Tak mnie zajęły rozmowy o wielojęzyczności że poszłam przeprowadzić wywiad z Juniorem. Zapytałam Go czy ma jakoś trudniej że się porusza w kilku językach. - Mam. - A chciałbyś mowić tylko w jednym języku ? - Nie. - A dlaczego ? - Bo mogę czytać Joyce po angielsku i jak jestem w Polsce zamówić pierogi w barze mlecznym. ))))))) Odpowiedz Link
jan.kran Re: neologizmy i inne 17.03.10, 22:14 Moim dzieciom , 23 i 20 lat odbiło)) Siędzą , każde na swoim laptopie i na zmianę słuchają w najróżniejszych językach piosenek z kreskówek. Gumisie , Muminki , Puchatek. Ścigają się które prędzej zgadnie jaki to jezykPP Skandynawskie , slowiańskie i romańskie idą im spokojnie Odpowiedz Link
viki2lav Re: neologizmy i inne 30.03.10, 22:54 przeczytalam juz 2gi raz chyba, od poczatku, boska jest olliesmum w poscie z 08.10.09, O mezu .... Kiedys natomiast, po dluzszym zastanowieniu powiedzial do mnie z duma : Hetera Georgina! Najpierw myslalam, ze to nowy przydomek dla mnie , ale okazalo sie, ze pytal o godzine! _____ . Nie znam roli którą gram.Wiem tylko,że jest moja, niewymienna. (W.Sz) Odpowiedz Link
mr_cellophane Re: neologizmy i inne 31.03.10, 08:46 Rozmowa Cinka z mamą: - Wiesz jak ja nie lubię tego 'gada' - ??? - No tego który wyrzucił Adama i Ewę z raju Rozmowa miała miejsce po przeczytaniu fragmentu z biblii - i Cinek wcale nie miał na myśli węża I ostania perełka po lekturze książeczki Mr.Greedy: - Bo on jest taki 'niedzielnik' tak samo jak Paweł w przedszkolu. Odpowiedz Link
jan.kran Re: neologizmy i inne 30.05.10, 14:45 Junior dziś miał problemy między zrozumieniem różnicy między puszcza a puszka. Zrozumiał że żubry umieszcza się w puszce i się zmartwił... Ale wyprostowałam i wyjaśniłam Odpowiedz Link
ika.alias Re: neologizmy i inne 01.06.10, 12:04 Ja wprawdzie nie o neologizmie, ale o czyms fajnym z innej beczki... Kiedy chce dac albo dostac buziaka od Tobiasa (od meza zreszta tez ), to mowie zawsze "buzi!". Najblizsza rodzina mojego meza tak bardzo sie do tego przyzwyczaila, ze teraz i oni zwracajac sie do nas nie mowia "kusje", ale wlasnie "buzi". Smiesznie jest zobaczyc holenderskich dziadkow albo 3-letnia kuzynke wolajacych do Tobiasa "[bu-szi]!". Odpowiedz Link
dr_pitcher Re: neologizmy i inne 10.07.10, 07:07 Mojj starszy zawsze byl bardzo samodzielny, a juz w szczegolnosci w sprawach higieny osobistej. Gdy mial lat 4 doszedl do wniosku, ze obcieciu paznoknic tez podola. Zapytalem: "Czy na pewno, jest jeszcze za maly" On na to biorac nozyczki w reke "Tata, nie strasz sie, pokroje sam" Odpowiedz Link
jan.kran Re: neologizmy i inne 30.08.10, 09:30 Junior nabył w tajlandzkim sklepie cukierki z ginseng -Mama jak to jest po polsku ? -Żeń - szeń. -Szerszeń , fuj , ja jem cukierki z szerszeniem przecież to robakPPPP Odpowiedz Link
krapheika Re: neologizmy i inne 30.08.10, 10:40 Przeczytalam watek od deski do deski i wielokrotnie oplulam monitor:- D poniewaz moj syn jeszcze nie za duzo mowi to podam przyklady mego M i mojej mamy. Otoz moj M niedawno zatrudnil polakow i pytal mnie usilnie co to znaczy j...bac to powiedzialam mu, no i sobie zakodowal, chodzil po domu i powtarzal asz uszy mi wiedly.Nastepnego dnia pojechalam z moim synem do Bobolino tak sie nazywa tutaj jeden z placow zabaw pod dachem.Gdy wrocilismy M spytal:und war gut in Jebolino spadlam z krzesla. natomiast moja mama gdy uslyszala, ze mam niemca zaczela intensywna nauke niemieckiego, przyjezdzamy pierwszy raz do polski, pazdziernik, zimno jak diabli.Mama do mnie dlaczego on nie ma czapki, przeziebi sie.Ja jej na to przeciez uczysz sie niemieckiego sama spytaj.Moja mama patrzy mojemu facetowi w oczy i mowi,wo mutze? du bist krank in kopf(gdzie czapka, jestes chory na glowe).Na to moj m aaa to juz dawno jestem (polskie tlumaczenie).Nie wiem co sobie wtedy pomyslal, nie chce sie przyznac A mamie pomylily sie czasy i miala na mysli ze przeziebienie chwyta od golej glowy i tak to sie zaczelo dawno temu w Polsce Odpowiedz Link
krapheika Re: neologizmy i inne 30.08.10, 11:18 Normalnie boje sie co moj M jeszcze wymysli, poczatek "je"ma zakodowanyna wszelki wypadek unikam wszystkiego na co on moglby odpowiedziec "balas sie" z ta koncowka "je" na poczatku byloby to troche nicenzuralne teraz dla niego polskie slowa zaczynaja sie od je, jechamy, jemy,jebimy, zamiast lubimy.Mam nadzieje, ze do wizyty w Polsce w pazdzierniku mu przejdzie Odpowiedz Link
jan.kran Re: neologizmy i inne 07.05.14, 02:04 www.youtube.com/watch?v=GHizInxsBz8 Ćwiczymy z synem )) Odpowiedz Link
olliesmum Dziady ;) 30.08.10, 12:20 Niedawno poszlam z synkiem zbierac jezyny rosnace nad pobliska rzeka. Wytlumaczylam mu ze niektore z nich to dziady czyli takie gorsze jezyny, ale z mozna je jesc. Nazbieralismy caly koszyczek i zrobilsmy z tego konfituy . Potem dziecko dumne chcialo opowiedziec o tym babci Angielce mowiac: We made jam from grandads! (zrobismu konfitury z dziadkow!) Odpowiedz Link
olliesmum Re: Dziady ;) 30.08.10, 17:42 W ogole to nasze slowo dziad jest unikalne - i strasznie trudno mi przetlumaczyc na angieski nasze piekne: Spadaj dziadu! LOL Odpowiedz Link
jan.kran Re: neologizmy i inne 27.12.10, 18:45 Ogladalismy ostatnio film Out of Africa z Juniorem. Karen Blixen jest znana postacia w literaturze skandynawskiej , J. spotkal sie na zajeciach z literatury norweskiej z Jej dzielem i zyciem i sie interesuje. W pewnym momencie sie zapytal: - Mamo a Ona jest zakopana w Afryce ? Po chwili zrozumialam ze chodzilo Mu o to czy jest pochowana w Afryce... Potem rozmawialismy o zwyczajach lwow. Syn mi wytlumaczyl ze samice w stadzie opiekuja sie mlodymi a sam poluje i dostarcza pozywienia swojej rodzinie. Zrozumialam ze sam to samiec)) K. Odpowiedz Link
sunimica Re: neologizmy i inne 10.01.11, 12:11 Moja córka: - Gdzie moje skarpetki? Po chwili... -Pierzą się! Odpowiedz Link
bachula_gr Re: neologizmy i inne 15.01.11, 13:55 Ostatnio na topie TAJEMNICZY OGROD a wraz z nim kupa nowego slownictwa po polsku....tymczasem dzis dziewczyny bawia sie petshopami w pokoju a ja slysze nagle taki tekst: - ojej, jestes sierota? - no tak, moi rodzice zmarli na epidemie cholery choc w sumie w kontekscie powyzeszgo dialogu powiino chyba byc Odpowiedz Link
eeela Re: neologizmy i inne 18.04.11, 16:43 U nas dzieci jeszcze brak, ale czasami mam ubaw ze swojego chłopa. On się co prawda do nauki polskiego nijak nie przykłada, ale podłapuje różne rzeczy i czasami zaskakuje mnie poziomem rozumienia języka. Wymowa idzie mu zazwyczaj bardzo dobrze, ale czasami ma problemy, i to często w wyrazach, o których bym się wcale nie spodziewała, że mogą być dla niego problematyczne, na przykład słowo "gdzie". I tak to wychodzi: - Woman, gdańsk jest mój piwo? Odpowiedz Link
jan.kran Re: neologizmy i inne 29.11.11, 15:25 Podrzucam moj ulubiony watek zanim sie zarchiwizuje) Kran Odpowiedz Link
jan.kran Re: neologizmy i inne 12.05.12, 12:53 Sluchamy czesto i chetnie polskiego radia. Siedze i mysle jak dziecku wytlumaczyc w kilku jezykach ktore posiada okresleniegaz lupkowy.... A wczoraj mi oznajmilo ze zrobilo sobie pierogi ... tak mozna kupic polskie i rosyjskie pierogi w Oslo... z pkruszonym chlebem z cukrem. Ja sie domyslilam co Syn mial na mysli. A Wy ? Kran Odpowiedz Link
ciotka_paszczaka Re: neologizmy i inne 12.05.12, 22:39 bułka tarta? z pkruszonym chlebem z cukrem. > Ja sie domyslilam co Syn mial na mysli. A Wy ? Odpowiedz Link
jan.kran Re: neologizmy i inne 12.05.12, 22:56 Tak)) Ale tak naprawde zrozumialam co chce kiedy pokazal opakowanie... Odpowiedz Link
jan.kran Re: neologizmy i inne 23.05.12, 00:45 Dzisiaj mialam kolejna zagadke. - Mamo jak to sie mowi jak Prister ( niem. ksiadz ) pochwali w kosciele ? PPPP Odpowiedz Link
andevi Re: neologizmy i inne 25.06.12, 02:48 Mój holenderskojęzyczny autik przebywa w tym momencie więcej z polskojezyczną babcią.Polski łapie, ale mówi po holendersku. Ma fiksację na punkcie dźwigów. No i pyta babcię, co to takiego ta budka na samym szczycie żelaznej konstrukcji. Babcia wyjaśnia, ze to budka operatora. "Piratora, acha" - stwierdza malec ze zrozumieniem. No, pirat, to wiadomo co znaczy, hol.toren to wieża Dźwig ma też "haciki" (ha- tju to hol. apsik przy kichaniu). "Haciki" ma również koszulka z guziczkami. Odpowiedz Link