Elitarnosc dwu i wielojezycznosci

14.03.06, 23:11
    • althea35 Re: Elitarnosc dwu i wielojezycznosci 14.03.06, 23:19
      Przywilej bym powiedziala... ale elitarnosc? Nie, raczej nie.
      • agmani Re: Elitarnosc dwu i wielojezycznosci 14.03.06, 23:22
        Chyba, ze o elitarnosc pewnego forum biega wink.
        A tak naprawde to po prostu kapital do wykorzystania w doroslym zyciu i
        umiejetnosc plynnego przemieszczania sie miedzy kulturami, tak to teraz
        odbieram.
    • jofin Re: Elitarnosc dwu i wielojezycznosci 14.03.06, 23:26
      Sorry za sbko wcisnelam enter

      No wlasnie. Wiekszosc z odwiedzajacy to forum na pewno zetknela sie z
      twierdzeniem,z e dwuejzycznosc jest czyms elitarnym. Czy na pewno?

      przez piec lat mieszkalam w kraju gdize dwujezycznosc jest na porzadku
      dziennym. Wszystkie napisy informacje, ba nawet urzednicy mieli obowiazek
      poslugiwac sie dwonma jezykami. Z uzyskaniem obslugi w j. angielskim nie mialam
      najmniejszego problemu.

      W samej Polsce w niektorych rejonach kraju sa ludzie, ktorzy biegle posluguja
      sie rowniez dwoma jezykami. wprawdzie jeden z nich to gwara, czy tez dialekt,
      ale sama znam osoby, ktore np. pokonczyly licea bialoruskie, a spokojnie mowia
      po polsku. Sa mniejszosci narodowe, ktore wciaz zachowuja swoja tozsamosc,
      ktorej jednym z przejawow jest wlasnie jezyk, czy to niemiecki, czy to slaski,
      czy to kaszubski, czy to litewski.

      Nie pamietam juz statystyk, ale wynikalo z nich, ze dwujezycznosc na swiecie
      jest dosyc powszechna. chyba ok. 40% ludzi juz w dziecinstwie ma do czynienia
      dwujezycznoscia.

      Sama mialam okazje pare lat temu byc w jednym z krajow afykanskich, gdzie
      bardzo bylam zdziwiona, ze dzieci, jak i doroslli spokojnie przechodzili z
      swahili, do j. angielskiego, a potem jeszcze di ichniejszego j. plemiennego.
      Bardzo ciekawe bylo to zjwisko i rowniez bardzow wiele dalo mi do myslenia.

      Faktem jest,ze w krajach anglojezycznych poslugiwanie sie bielge j. innym niz
      angielski jest czyms powiedzialabym nadzwyczajnym.

      Czy naprawde w epoce tak ogromnej migracji ludnosci, a szczegolnie polskiej w
      ostatnich czasach mozna mowic o elitarnosci dwujezycznosci?.
    • aggrazza Re: Elitarnosc dwu i wielojezycznosci 15.03.06, 00:17
      E tam, jaka elitarnosc. W moim miescie wszyscy trzyjezyczni. Ja dwujezyczna
      naleze do mniejszosci sad az wstyd sie przyznac.
      Mnostwo rodakow wyjezdza teraz do pracy w EU i sa spore szanse na to ze jakis
      procent wyjdzie za obcokrajowcow i za kilka(nascie) lat dwujezycznosc bedzie
      czyms normalnym nawet w Polsce.
      • nionczka Re: Elitarnosc dwu i wielojezycznosci 15.03.06, 10:38
        W moim otoczeniu dwujezycznosc to obciach. To minimum.
        Nie uwazam wielojezycznosci za cos elitarnego, rzadkiego tak. To taki cudowny
        zbieg wielu okolicznosci, ktory ulatwia i wzbogaca nasze zycie.
Pełna wersja