aggrazza
29.03.06, 13:20
Wlasnie kupilam ksiazeczke do kolorowania wydrukowana sila rzeczy w Chinach i
chyba bede ja musiala wyrzucic bo Iza twierdzi ze to po chinsku a ona po
chinsku nie potrafi czytac wiec nie bedzie jej kolorowac. Po polsku czy
angielsku tez nie potrafi czytac co nie przeszkadza jej bynajmniej pobazgrac
ksiazek w tych jezykach.
Miesiac temu przeszla male zalamanie nerwowe bo zorientowala sie ze nie
potrafi mowic tak jak mamy jej miedzynarodowych kolegow i kolezanek z placu
zabaw. Czy to mozliwe ze zaczyna swiadomie rozdzielac jezyki? Jak to bylo u
Waszych dzieci?