aggrazza
07.05.06, 05:24
Wyjechalismy z Polski zeby podrozowac, co oczywiscie laczy sie z czesta
zmiana miejsca zamieszkania. Zastanawiamy sie nad kolejna przeprowadzka, ale
powoli zaczyna mnie dreczyc niepokoj o edukacje naszej corki. Wszyscy nas
ostrzegaja, ze przez te ciagle przeprowadzki dziecko bedzie mialo problemy w
szkole. Poki co jest jeszcze mala, ale za 3 lata podstawowka. Wdelug rad
znajomych musimy sie gdzies do tego czasu osiedlic na dluzej. Jakis czas temu
spotkalam mezczyzne, ktory samotnie wychowujac i edukujac czworke dzieci
przejechal cala Azje. Dzieci mialy sie dobrze, ale fakt ze byly uczone w domu
pozostaje faktem. Jakie sa wasze doswiadczenia?