czy wasze dzieci tesknia

24.05.06, 23:48
Napisze o tym poniewaz u nas jest to cos nowego. Od jakiegos czasu starszy
syn (6,5 lat) wieczorem kiedy jest zmeczony zaczyna plakac i pyta kiedy
pojedziemy do Polski.Jakis czas temu bardzo plakal za dziadkiem a ostatnio
meczy mnie ze tak dawno nie bylismy w Polsce. Dodam, ze jezdzimy do Polski
raz w roku na wakacje. W tym roku wyjatkowo przyjezdzaja do nas moi rodzice
na tydzien i o ta wizyte tez juz syn wypytuje. Bardzo mnie zdziwilo to
zachowanie syna. Z jednej strony przez telefon za bardzo nie lubi rozmawiac z
dziadkiem i babcia, raczej trzeba uzyc jakiegos fortelu, zeby przez chwile
porozmawial (byc moze wynika to z tego ze nie mowi swobodnie) a z drugiej to
plakanie.
Chyba to jego zachowanie zmobilizuje mnie do czestszych wizyt w Polscesmile
Kalina
    • jofin Re: czy wasze dzieci tesknia 25.05.06, 00:03
      Tesknia. Szcegolnie po wizycie w Polsce. Najmlodsze pytaja, kiedy znowu
      pojedziemy do Polski do babci. I to ta, ktora naslabiej mowi po polsku, pyta
      najczesciej.
      Ja mam na to swoja teorie, ze jednak znajomi, chocby byli najlepsi nie zastapia
      rodziny. I dzieci to czuja. Czuja ze do babci, dziadka, wujka, cioci moga sie
      przytulic kiedy chca, moga zapytac o co chca, moga poprosic o co chca i sa dla
      nich kims waznym. Ja ostatnio sama duzo mysle o tym, jak inaczej pewne rzeczy w
      moim zyciu a wlasciwie w zyciu dzieci by wygladaly, gdybysmy czesciej mogli
      spotykac sie z kims z rodziny.
      Teraz syn ma zadanie na 3 tygodnie, by przeprowadzic wywiad ze swoim dziadkiem
      czy babcia, na temat ich zycia, ich pragnien ich osiagniec. A wszyscy nasi
      dziadkowie tak bardzo daleko. Pozostaje tylko telefon. O ilez inaczej
      wygladalaby rozmowa , opowiadania. Moja mama tak lubi opowiadac o swojej
      mlodosci, ktora nielatwa byla. Ech... cos tam wymyslimy.
      • moni-bel Re: czy wasze dzieci tesknia 25.05.06, 11:20

        Moje chlopaki tez tesknia i czesto dopytuja sie kiedy pojedziemy do
        Polski.Mysle,ze to naturalne, wakacje, pelen luz, babcia ktora na wiele pozwala
        i rozpieszca.wink).Dzieci maja same mile wspomnienia i do nich tesknia.Ale do
        samych dziadkow tez.Ostatnio byli moi rodzice z wizyta.Mlodszy(7lat)nie chcial
        sie dac przytulic, o buziaka tez sie trzeba bylo prosic,a mimo to w dzien ich
        wyjazdu siedzial markotny na fotelu mowiac, ze szkoda ,ze babcia i dziadek juz
        jada i ze bedzie za nimi tesknil.
        Cieszy mnie to przywiazanie do polskich dziadkow, bo zanim sie urodzily mialam
        pelno obaw ich stosunki z dziadkami z powodu tak duzej odleglosci i rzadkich
        wizyt. Na szczescie byly bezpodstawne.
        Moni-bel
    • cuciolo Re: czy wasze dzieci tesknia 25.05.06, 14:36
      Dzis moja 3-letnia corka mnie zadziwila. Fakt ze do rodzicow jezdze czesciej
      niz wy, ale moja mala jeszcze nie chodzi do szkoly ot i mi jest latwiej.
      Ostatnio bylismy na wielkanoc. A dzis corka sie zbudzila i powiedziala do mnie
      tak: kupimy smakolyki dla Kamy ( kama to pies mojej siostry) , bede rzucac jej
      pilka a baba Basia tzn moja mama mi ugotuje zupke z kielbaska. I to jest to.
      Okruchy pamieci, wspomnienia chwil szczesliwych z dziadkami, taplanie sie w
      piaskownicy, lepienie pierogow z babcia, zabawa z dziadkiem. To nadaje sens
      moim powrotom do Polski i nauczaniu jezyka polskiego
      Czy dzieci tesknia? Jasne ze tak. Ja mam trudna tesciowa, ale wiem ze nie
      bedzie zyla wiecznie dlatego sie przymuszam, swieta dzielimy miedzy dziadkow,
      wakacje tez, niech sie mala nacieszy jak najdluzej nimi i vice versa
Pełna wersja