kalina29
24.05.06, 23:48
Napisze o tym poniewaz u nas jest to cos nowego. Od jakiegos czasu starszy
syn (6,5 lat) wieczorem kiedy jest zmeczony zaczyna plakac i pyta kiedy
pojedziemy do Polski.Jakis czas temu bardzo plakal za dziadkiem a ostatnio
meczy mnie ze tak dawno nie bylismy w Polsce. Dodam, ze jezdzimy do Polski
raz w roku na wakacje. W tym roku wyjatkowo przyjezdzaja do nas moi rodzice
na tydzien i o ta wizyte tez juz syn wypytuje. Bardzo mnie zdziwilo to
zachowanie syna. Z jednej strony przez telefon za bardzo nie lubi rozmawiac z
dziadkiem i babcia, raczej trzeba uzyc jakiegos fortelu, zeby przez chwile
porozmawial (byc moze wynika to z tego ze nie mowi swobodnie) a z drugiej to
plakanie.
Chyba to jego zachowanie zmobilizuje mnie do czestszych wizyt w Polsce

Kalina