sukiennica
15.08.06, 23:01
Mowa mojego 7 miesiecznego synka jak narazie ogranicza sie do mama, baba i
wydawania dzwiekow jak Lord Vader. Czekaja na niego jednak straszliwe
wyzwania. Polski,francuski, angielski i norweski. Czy to sie ma szanse udac?
Czy komus sie udalo? Jak moge mu pomoc, zeby biedaczek sie w tym
lingwistycznym kotle normalnie rozwijal? Kazda rada na wage zlota. Pozdrawiam.