olivkajulka
03.01.10, 16:14
mój Adas ma duzą wade wzroku +8 -okulary +6 na oba oczka Patrzac na
niego nikt by nie powiedzial ze ma wade ani nie uciekaja oczka ani
nie widac problemwo z patrzeniem tzn np zbiera z podłogi najmniejsze
drobinki.A o wadzie dowiedziałam się jakoś jak miał okolo 3mc gdy
lekarka badajaca go zeby zakwalifikowac na rehabilitację(astymetria
wzm) stwierdziła ze nasze dziecko może wcale nei widzi bo nie skupia
wzroku nad osoba nad nim stojąca ,Byl to dla nas dramat i badanie u
okulity wyszło ze jest wada =10 w jedym oku do sprawdzenia za
6mc.Wyjechaąłm do holandii i juz tu wyszła wada ta +8 na dwa
oczka .Okularów za chiny nie chce nosic! nie wiem jak go namwoic
lekarka podpowiadała dwie metody albo krzykiem zdecydowanym
powiedziec ze żle robi albo naciągać rekawy i zawiazać tak by miał
coś w rodzaju rękawiczek żeby nie mógl ich zdjąc założyć okulary
odwiazac ręce i jeśli znowu zdejmie to powtarzac do skutku az
dzieciak zrozumie ze jak ściągnie okulary bedzie kara w postaci
blokowania rąk.;-( narazie nie wypróbowałam lekarka powiedziala ze
jak pojdzie do przedszkola to ona zadzwoni i powie nauczycielka zeby
to one go dopilowały bo ja mam jeszcze 5latke i 4miesieczniaka .Moze
wy podpowiecie mi wasze sprawdzone sposoby jak nauczyc go dłuży czas
jednak miec te okularki na nosie?