red.aneta
16.04.10, 22:23
witam wszystkich. Ostatnio sie nie odzywalam bo czekalam na soczewke
2,5 miesiaca!!! Myslalam ze zwariuje! Ale w koncu przyszla.
Zamowiona z Anglii (50e). Zdecydowalismy sie sprobowac z soczewka
miekka tygodniowa poniewaz lekarz zapewnial, ze co najwyzej sie moze
stac, to zaczerwienienie , bez szkody dla oczka. Soczewka obejmowala
cala galke oczna i wogole nie bylo jej w oczku widac poniewaz byla
przezroczysta. Mala od poczatku nie protestowala. Byla duzo
spokojniejsza i wogole nie pocierala oczka. I tak przez 4 dni. 5-go
dnia soczewki nie bylo:( nawet nie wiem kiedy wypadla. Nie
znalezlismy niestety wiec zamowilismy nowa. Mam tez jedno pytanko.
Corka miala zaklejone oczko przez 2 dni mimo ze nie miala soczewki.
I ku naszemu wielkiemu zdziwieniu, Byla strasznie spokojna i
zachowywala sie tak, jakby miala soczewke. Wszystko widziala tak
samo!!!! Nawet zabralam ja na nowy plac zabaw zeby sprawdzic czy
poprostu nie zna okolicy na pamiec. Ale ona normalnie chodzila po
placu, w nic nie dobila, a nawet zauwazala male smieci na swojej
drodze! Czy to mozliwe zeby bez soczewki tak widziala? Bo z tego co
mowia lekarze bez soczewki dzieci niby nic nie widza! Moj lekarz
oczywiscie mnie zbyl... Mieliscie moze podobne doswiadczenia z
waszymi pociechami? pozdrawiam
P.s. wiem co widzialam ale nadal nie wierze...