świadczenie pielęgnacyjne a przedszkole

29.09.10, 10:30
Witam.
Kamil od września poszedł do przedszkola,do 30.11 mamy orzeczenie i trzeba bedzie po raz kolejny stawać na komisji:/
No i tak sie zastanawiamy z mężem czy dostaniemy to orzeczenie czy juz nie i czy np.mogą już nie przyznać tego pkt dotyczacego świadczenia pielęgnacyjnego tylko dlatego ze młody poszedł do przedszkola?Moze wiecie jak to jest?
Maż jest na tym swiadczeniu,teraz dodatkowo zostaje z maluszkiem bo ja wróciłam do pracypo macieżyńskim(niestety z musu...chętnie bym w domu posiedziała jednak warunek albo wracam albo moge szukać pracy troche mnie przyszpilił)a Kamil chodzi jako 4 latek do przedszkola na 6 godz.To "normalne"przedszkole,młodego rano zalepiam a potem mąż go "odlepia" w przedszkolu i ogólnie jest cały czas na miejscu w razie gdyby coś sie działo-jak wiadomo są róznie dzieci,w naszym przedszkolu jest taki-sory za okreslenie-upierdliwy 3,5latek które potrafi podlecieć do innego dziecka,zerwać mu okulary,trzepnąć nimi o sciane zrobić rundke wokół stołu i zdezorientowanemu wystraszonemu koledze na koniec wsadzić palce do oczu-i trwa to zaledwie góra 15sek.!byłam świadkiem takiej sytuacji i stałam w szoku!w czasie gdy Pani zbierała okulary z podłogi ten młody atakował biednego kolege paluchami no i mam pewne obawy zeby czasem temu koledze kiedyś nie odwaliło i nie zrobił tak Kamilowi(boszzz widze to oczyma wyobraźni i drżę!).W zwiazku z tym dla bezpieczeństwa nie zakładam kamilowi okularów tylko zaklejam oko(ma okulary "noramlne"nie dzieciowe i nawet polubił w nich chodzić:) )No a mąż siedzi w domu pod telefonem,do przedszkola mamy całe 300m wiec ratunek bedzie po ok 5 min gyby doszło do wypadku:)
Ogólnie mnie zastanawia ta sytuacja ponieważ mam kol.której dziecko ma orzeczenie,ona-świadczenie,leczenie to podanie dziecku leku rano i wieczorem,młoda dostała orzeczenie do 2012 teraz jako 5latka poszła do przedszkola no i teoretycznie matka jest nie do ruszenia,a jak to wygląda przy dzieciach po zaćmie? Tez "zabieg"rano i wieczorem,wiem ze co niektórzy orzecznicy myślą chyba ze soczewka odrasta sama,zez sie naprostowuje,wzrok sie wyostrza pojawia sie widzenie obuoczne,przestrzenne itd dlatego też orzeczenie dostaliśmy 3 raz na rok:/ale to juz inna bajka z którą niestety jest związany nasz problem.
No i nie wiemy czy przedszkole jest przeciwwskazaniem do otrzymania pkt 7(8)?
Jesli ktoś coś wie na ten temat bardzo prosze o odpowiedz.
--
Kamilek 28.12.2006
Dawidek 09.05.2010
    • tabaluga0 Re: świadczenie pielęgnacyjne a przedszkole 29.09.10, 13:43
      nie powinno byc problemu.
      • katacha Re: świadczenie pielęgnacyjne a przedszkole 29.09.10, 22:50
        Cześć! jak maluszek?
        ad. pytania - przecież we wniosku nie ma pytania o przedszkole. dlaczego mamy się w ogóle" chwalić " na komisji że dziecko chodzi do przedszkola. czy jest w przedszkolu czy zajmuje się nim babcia to i tak na naszych barkach spoczywa owa "ponadstandardowa opieka". WYmóg leży po stronie rodzica (rezygnacja z pracy z powodu opieki nad dzieckiem niepełnosprawnym) a nie po stronie dziecka.
        tak myśle, ale nasze przepisy bardzo często nie są logiczne
        pozdrawiam
        • izi66 Re: świadczenie pielęgnacyjne a przedszkole 30.09.10, 14:20
          My złożyliśmy na początku września papiery potrzebne, żeby uzyskać orzeczenie o niepełnosprawności, czekamy na komisję, zależy Nam na tym zasiłku pielęgnacyjnym, a świadczenie pielęgnacyjne otrzymuje się wtedy, gdy jedno z rodziców nie pracuje tak? jest to zależne od dochodów?
          • katacha Re: świadczenie pielęgnacyjne a przedszkole 30.09.10, 16:23
            rodzic otrzymujący świadczenie pielęgnacyjne nie pracuje ( nie może być nawet zarejesrtowany w urzędzie pracy) - rezygnuje z pracy na rzecz opieki nad dzieckiem niepełnosprawnym. świadczenie nie zależy już od dochodu.
            pozdrawiam
            • blumch Re: świadczenie pielęgnacyjne a przedszkole 30.09.10, 17:54
              Mały poszedł do przedszkola -nie przyznali mi świadczenia pielęgnacyjnego -ponieważ nie wymaga on stałej opieki ode mnie skoro jest w przedszkolu. A to chodzi o stałą w sensie dziecko uzależnione na każdym kroku od nas.

              Niestety.
              • tabaluga0 Re: świadczenie pielęgnacyjne a przedszkole 30.09.10, 19:57
                Świadczenie pielęgnacyjne nie przysługuje, jeżeli:

                1) osoba sprawująca opiekę ma ustalone prawo do emerytury, renty, renty socjalnej, zasiłku stałego, nauczycielskiego świadczenia kompensacyjnego, zasiłku przedemerytalnego lub świadczenia przedemerytalnego;
                2) osoba wymagająca opieki:
                a) pozostaje w związku małżeńskim,
                b) została umieszczona w rodzinie zastępczej, z wyjątkiem rodziny zastępczej spokrewnionej z dzieckiem, na której ciąży obowiązek alimentacyjny, albo, w związku z koniecznością kształcenia, rewalidacji lub rehabilitacji w placówce zapewniającej całodobową opiekę, w tym w specjalnym ośrodku szkolno-wychowawczym i korzysta w niej z całodobowej opieki przez więcej niż 5 dni w tygodniu, z wyjątkiem zakładów opieki zdrowotnej;
                3) osoba w rodzinie ma ustalone prawo do wcześniejszej emerytury na to dziecko;
                4) osoba w rodzinie ma ustalone prawo do dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu opieki nad dzieckiem w okresie korzystania z urlopu wychowawczego albo do świadczenia pielęgnacyjnego na to lub na inne dziecko w rodzinie;
                5) na osobę wymagającą opieki członek rodziny jest uprawniony za granicą do świadczenia na pokrycie wydatków związanych z opieką, chyba że przepisy o koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego lub dwustronne umowy o zabezpieczeniu społecznym stanowią inaczej.
                • izi66 Re: świadczenie pielęgnacyjne a przedszkole 30.09.10, 20:34
                  dzięki dziewczyny
              • onunka Re: świadczenie pielęgnacyjne a przedszkole 30.09.10, 20:49
                Czyli co-nie przyznawać sie do przedszkola?W razie odmowy mamy sie odwołać?
                Dziwne to dla mnie jak nie wiem,nasze dzieci z dysfunkcją wzroku-zadko kiedy "naprawialną" w 100%(o ile w ogóle)nie potrzebują stałej opieki bo...no właśnie-bo?A np.koleżanki wymaga bo daje jej leki rano i wieczorem??Cholera!no niesprawiedliwe to jak diabli!
                • aneczka_e Re: świadczenie pielęgnacyjne a przedszkole 30.09.10, 22:40
                  najlepiej na komisji jest sciemniac i mowic ze caly czas musicie patrzec bo zrywa plaster(moze nawet sie z dzieckiem dogadac zeby zerwal jak tam bedziecie ) wypada soczewka i musicie caly czas kontrolowac czy jeszcze jest, ze bardzo duzo to wszytsko kosztuje.
                  jak nie przyznaja to odwoluj sie bo to nie jest cos do czego dziecko moze sie przyzwyczaic a koszta z tym zwiazane sa caly czas.
                  zycze powidzenia

                  a co do oddania do przedszkola i zasilku to wydaje mi sie ze nie powinni odebrac bo dziecko nie siedzi tam caly dzien (... albo, w związku z koniecznością kształcenia, rewalidacji lub rehabilitacji w placówce zapewniającej całodobową opiekę, w tym w specjalnym ośrodku szkolno-wychowawczym i korzysta w niej z całodobowej opieki przez więcej niż 5 dni w tygodniu, z wyjątkiem zakładów opieki zdrowotnej)
                  jedna pani w opiece powiedziala ze odbiora a druga ze nie ja jak narazie nie bylam w MOPSIe i sie nie dopytywalam :)

              • katacha Re: świadczenie pielęgnacyjne a przedszkole 02.10.10, 23:02
                Totalny absurd urzędniczy! z Przepisu przywoałnego przez tabalugę nic takiego nie wynika. No ale urzędnik zawsze może sprowadzić sprawę do absurdu. wg. tej interpretacji nasze dzieci nie mogły by pójść do szkoły a może my nie możemy do ubikacji wychodzić,bo nie sprawujemy wtedy nad nimi opieki...
                myślę że jak zawsze wszystko zależy od urzędnika na jakiego się popadnie.
                nie dotyczy to poki co mnie ale mnie straszenie wkurza sama myśl o tych jołopach z urzędów.
    • mastaszka Re: świadczenie pielęgnacyjne a przedszkole 04.10.10, 19:39
      Witaj.
      Mój Stasiek od zeszłego roku chodzi do przedszkola. Na wiosnę skończyło mu się orzeczenie, złożyłam nowy wniosek i dostaliśmy do 2015 roku. Oboje z mężem normalnie pracujemy, młody chodzi w okularach (on miał obuczną) do normalngo publicznego przedszkola, nie miało to wpływu na uzskanie orzeczenia i zasiłku. U nas jest taka fajna orzeczniczka, raczej nagina na korzyść dziecka. Z córką już się nie udało, raz dostała orzeczenie, ale dziecko z szczepami już nie jest uznawane za niepełnosprawne.
Pełna wersja