Chętnie przejmę termin do prof. Prosta

27.10.10, 21:27
Witam. Jasiek po dwóch operacjach!!! Minęły ponad dwa miesiące. Efektu nie widać:(((( Nosi okularki, ale wodzi tylko za światłem. Skończył 8 m. Rehabilitujemy go ruchowo i wzrokowo, Już się rwie do siadania powoli i podnosi głowę na brzuchu. Ale ten wzrok. Nie sięga po zabawki, główka nisko, załamka. To chyba problem neurologiczny. Zapisaliśmy się do pani Prostowej (15 listopada). . A do Profesora termin 17 stycznia, ale zapisać się można dopiero po wizycie u żony. Ludzie pomóżcie! Jak ktoś mam mniej pilną sprawę, albo coś innego to chętnie bym przejął termin dla Jaśka. Myślę, że profesor ostatecznie powiedziałby jaka jest sytuacja.
Kochani forumowicze proszę o kontakt na forum lub na emila - zbyszek.lazinski@lowiczanin.info
    • onunka Re: Chętnie przejmę termin do prof. Prosta 27.10.10, 22:43
      Niestey nie pomogę z terminem natomiast zawsze możesz próbować dzwonic tam i pytać-czasem ktoś rezygnuje.
      Zastanawia mnie dlaczego zarejestrować sie do niego możecie dopiero po wizycie u jego żony...tak sobie wymyślili czy jak?
      Raz byliśmy u jego żony(dobierała soczewke synkowi) i tego samego dnia tylko jakieś 2 godz.później mielismy druga wizyte-kontrolną-u profesora.Z tym że wszystko było aplanowane:) Moze nadal przyjmują jednego dnia?moglibyście poczekać i ew.zapytać...niektórzy tak robili.Powodzenia!
    • laz1971 Re: Chętnie przejmę termin do prof. Prosta 06.11.10, 18:02
      Kochani, może ktoś się zamieni na termin u Prost! Ja mam 14 stycznia, ale boje się, że czas tu jest groźny - Jasiek nie widzi dalej, nie sięga rączkami do przedmiotów - wodzi za światełkiem. Mam nadzieję, że profesor powie, czego się spodziewać, czy to wrodzona ślepota, czy jest jakaś jeszcze szansa. POMOCY!!!
      • izi66 Re: Chętnie przejmę termin do prof. Prosta 06.11.10, 23:18
        Cześć Laz,
        z terminem niestety nie pomogę:(, ale tak jak pisała Onunka dzwoń tam i pytaj może się coś zwolni. Pisałeś, że 15 listopada jedziecie do jego żony, może z nią porozmawiacie i ona by Was do niego gdzieś wcisnęła, albo jak już tam będziecie to osobiście porozmawiaj z tą Panią co zapisuje.
        Druga sprawa, jak dobrze pamiętam to 9 listopada macie jechać do Łodzi do ośrodka rehabilitacji wzrokowej, z tego co mi mówiła rehabilitantka, to w tym dniu mają odwołane zajęcia, bo jest u nich jakaś konferencja, więc zadzwoń i upewnij się czy Wasze spotkanie jest aktualne.
        Po trzecie nie wierzę, że Jasiek może mieć wrodzoną ślepotę, przecież jak urodził się to widział, problemy pojawiły się po Waszym powrocie z wakacji, kiedy wykryliście u niego zaćmę. Może po prostu potrzebuje więcej czasu, aby dojść do siebie po operacjach i potrzebna jest odpowiednia stymulacja wzroku. Jeśli do prof. Prosta macie 2 miesiące czekania i nie uda się Wam wcześniej do niego dostać to może spróbujecie jeszcze do kogoś innego udać się na konsultację. Mogę podać Ci na e-maila namiary na moją panią doktor z Łodzi, która operowała moją Patrycję, a podobno specjalizuje się w zaćmie. Wyślę Ci również obrazki czarno-białe, takie pokazują też na rehabilitacji wzrokowej, wydrukuj je i pokaż Jaśkowi, może zareaguje na nie.
        Z naszą Patrycją jest lepiej, z bliska reaguje na obrazki i zabawki, wodzi za Nimi, więc musi coś widzieć, mimo iż rogówka nie uzyskała jeszcze przezierności, ale mam nadzieje, że czas działa na naszą korzyść i regeneruje się.
        Pozdrawiam ciepło-trzymam kciuki za Was i Jaśka
Pełna wersja