lan83luc 21.01.11, 13:36 Jesteśmy po operacji, jeszcze za kilka dni kolejne oczko. Możecie się podzielić tym jak to wyglądało po operacji, zakładanie soczewek itp. Mala ma 4 miesiace. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
gabilukas Re: Jak po operacji? 21.01.11, 22:07 Trzymam kciuki. Też chętnie poczytam jak jest "po". My za kilka dni operujemy pierwsze oczko (w CZD). Moja córcia też ma 4 miesiące ;) Też planowałam kupić małej soczewki, ale przez 2 tygodnie zakraplania antybiotyku (w posiewie wyszedł gronkowiec) widzę jakie czasem problemy mam z trafieniem "kropelką" do oka i nie wyobrażam sobie jak miałabym jej założyć i zdjąć soczewki... Myślę że na początku zostaniemy przy okularach. Odpowiedz Link
onunka Re: Jak po operacji? 22.01.11, 08:49 Zakładanie soczewki to sztuka trudna,ale do opanowania:)za którymś tam razem człowiek ma to już tak wyćwiczone ze nie robi z tego problemu:D na siedzaco,na stojąco,na leżaco,jedną ręką z niemowlakiem na ręce-da sie:P Lekarz napewno pokaze jak to zrobić dobrze,potem poprostu trzeba to robić i nabiera się wprawy. Dla mnie to było niemożliwe jak widziałam jeden jedyny szybki "pokaz"w gabinecie,pierwszy raz miałam stresa jak nie wiem.Najpierw pomagał mąż-tak kilka dni(trzymał małemu raączki)potem mąż wyjechał a ja radziałam sobie sama.Mały na łóżko,ja prawie siadałam na nim(chodziło o to żeby przytrzymć mu ręce-wiec robiłam to swoimi kolanami)i miałam obie ręce wolne żeby soczewke zaaoplikować do oka.Wiem ze dziewczyny pisały o zawijaniu dziecka w kocyk-właśnie żeby przytrzymać rączki,ale wasze maluchy są maleńkie,wiec tak sie nie bronią. Ja miałam starsze dziecko(skończone 9mcy)wiec już protestował,jednak nie odpuszczałam i opłaciło sie,dziec się szybko przyzwyczaił,potem już chodzący sam szedł do pokoju i wdrapywał sie co rano na łóżko żeby załozyć soczewke-gorzej szło z zaklejaniem,ciągle były jęki ale tylko przez chwile,potem juz spokój. Powodzenia życze!Nie taki Diabeł straszny jak go malują!Naprawde! PS.GABILUKAS ja do tej pory mam problemy z zakropieniem oczka jeśli jest taka potrzeba(np.częste zapalenie spojówek)u starszaka a ma 4 lata:)myśle ze jak sie tylko zdecydujesz na soczewki to nie bedzie tak źle:) Okulary jednak są ciężkie i takie maleństwo często bedzie je sciągać bo łapki latają ciągle a okulary jakby nie było będą atrakcją-jak grzechotka:)wiem,bo moje drugie dziecko(teraz 8,5mca)jak widzi okulary na nosie starszego to ciągle próbuje mu zdjąć.Soczewke zakładasz i jak jest dobrze dobrana-wyjmujesz dopiero wieczorem. Odpowiedz Link
gabilukas Re: Jak po operacji? 22.01.11, 23:01 Zatem będziemy próbować. Sama nosze soczewki i wiem, że to dużo wygodniejsze niż okulary. Ale co innego sobie wsadzać "ciało obce" do oka, a co innego dziecku... Teraz najważniejsze żeby operacje się udały i nie było komplikacji. Odpowiedz Link