Dodaj do ulubionych

rozwój dziecka po operacji zaćmy wrodzonej

07.05.13, 20:16
Witam, mam pytanie do rodziców dzieci, które są już jakiś czas po operacji zaćmy wrodzonej obuocznej: na jakie odległości widzą Wasze dzieci, chodzi mi o to czy np. jak nasz maluszek zacznie chodzić nie wpadnie na ścianę ;). Nasz Mały ma skończone pół roku i jak jest noszony na rękach wyciąga rączki do różnych rzeczy które są nawet dość daleko, ale jak on je widzi? może jako kolorowe plamy... Może wasi lekarze okuliści powiedzieli Wam jak to wygląda.
Obserwuj wątek
    • monia0684 Re: rozwój dziecka po operacji zaćmy wrodzonej 08.05.13, 08:46
      Witam moja coreczka urodziła sie z białymi kropeczkami w zrenicach,pól roku temu na wizycie u prof.Prosta dowiedzieliśmy sie ze te kropeczki to pozostaly nablonek który nie wchlonl sie w 5 miesiacu życia plodowego,mala do tej pory rozwijala sie prawidlowo,niestety na kontrolnej wizycie 2 tyg temu dowiedzieliśmy sie ze pod ta plama na prawym oku zrobiła sie zacma,termin operacji mamy na 18 maja na prawe oczko,drugie kwestia czasu tak nam dał do zrozumienia profesor,czytajac to forum nabralam pewnosci ze pomimo wysiłku i pracy rodzicow można funkcjonowac normalnie i nie ma co sie załamywać:(Córeczka skończyła 7 miesiecy i jest żywym do tej pory super rozwijającym sie dzieckiem i tez jestem bardzo ciekawa czy po operacjach i próbie nauki widzenia na nowo,mala będzie miała problemy w dalszym rozwoju,z góry bardzo dziękuje za jakiekolwiek informcje
    • sic1982 Re: rozwój dziecka po operacji zaćmy wrodzonej 08.05.13, 12:03
      Witaj,
      Piszę jako mama niespełna 2,5 latki. Mała po operacji zaćmy bez wszczepów, dodatkowo jaskra wtórna w jednym oku oraz stan po zapaleniach obu oczu. Korekcja okularowa +17 i +15. lekki oczopląs lewego oka oraz zez.
      Do tej pory mamy rehabilitację ruchową i wzrokową.
      Cały czas nas zadziwia co widzi. W teorii inaczej, w życiu inaczej.
      Co do widzenia jakie odległości. Tego to nie wiem. Na pewno z blisko i do kilku metrów super. Kilkanaście metrów też ok. Mała nie obija się o ścianę. Potyka się, ale to wynika z tego, że jest ruchliwa oraz ma obniżone napięcie mięśniowe.
      Co do widzenia, z życia….
      Jedziemy samochodem - mała siedzi w samochodzie i krzyczy glos... glos .... jezu zastanawiam się o co jej chodzi, odwracam się, a ona w pokazuje mi rączkę, a tam mój włos... myślałam, że go może czuje w ręce więc się jej pytam jakiego jest koloru, a ona czalny:-) i taki był. Trzymam w ręce psa sierść jeden włosek – pytam się jej jaki ma kolor – bialy i taki był
      Maluje jest dokładna umie narysować buzię i dba o szczegóły. Stara się już nie wyjeżdżać jak koloruje obrazki. Teraz na majówce pokazywała mi mrówki, pająki i nawet zauważała przelatującego szybko motyla. Widzi ptaki na niebie jak niżej lecą. Widzi chmury oraz jak samolot robi ślady na niebie. Kiedyś jedziemy wózkiem i mówi do mnie pomarańczowy dom – rozglądam się – hmm dopiero patrzę przed siebie jakieś 500m dalej faktycznie stoi pomarańczowy dom pytam się gdzie on jest wskazała jego stronę – ciągnę dalej a jaki ma kolor dachu – misia z kolei bobrowy(czytaj brązowy) i taki był! Pytałam się rodziny czy ktoś jej ten dom nie pokazywał – wszyscy zaprzeczyli. Liczę się z tym, że widzi nie wyraźnie i pewnie trochę nadrabia w tym widzeniu głową (kojarzy fakty) no ale o to w sumie chodzi też… Ogólnie nie wyróżnia się między dziećmi na placu zabaw. Czego na ta chwilę nie widzi lub widziała, a nie powiedziała - to jak pokazywałam jej daleko kicającego zająca na polu trawie , lub sarnę. Myślę, ze jej to się już zlewa.
    • ujutno Re: rozwój dziecka po operacji zaćmy wrodzonej 08.05.13, 12:14
      Nie jestem rodzicem dziecka z zaćmą obuoczną, ale postaram Ci się wytłumaczyć jak to wygląda.
      Czy wasz maluszek ma już dobrane soczewki kontaktowe?Jakie mają moce i o ile dioptrii soczewki są wzmocnione?
      Dokładając maluchom dwie dioptrie ustawia się ich ogniskową widzenie (czyli odległość na której mają najlepszą ostrość obrazu) na odległość 1 m. Zakłada się, że to jest obszar zainteresowania dziecka do 1-1,5 r.ż. Jeśli dzieciątko będzie patrzyło bliżej czyli na książeczki, czy na obiekty, którymi będzie manipulowało będzie mu "brakowało" jakieś 0,5 dioptii a to niewiele, nie wpływa znacząco na obniżenie ostrość (przynajmniej w tym wieku, do czytania później trzeba będzie korygować dokładniej). Jeśli chodzi o dal tak samo na odległości 2 m to będzie brakująca 1 dioptria, 3m 1,5 dioptrii i tak dalej. Do nauki chodzenia takie dystanse wystarczają. Później myślę, że około 3 r.ż (ta kwestia jest sporna wśród okulistów są tacy, którzy już w wieku 1,5 roku) dobiera się soczewki do dali i okularki do bliży.
      Jest książka, sama przyznam jeszcze jej nie kupiłam ale na pewno to zrobię.
      drleahyvarinen.com/2011/10/14/my-new-book-has-been-published/
      Dostępna na amazonie.
    • tata_gabrysi Re: rozwój dziecka po operacji zaćmy wrodzonej 08.05.13, 20:49
      Cześć,

      Nasza 1,5 roczna Gabrysia jest po operacjach usunięcia zaćmy wikłającej, soczewkujemy córkę nagałkowo od roku. Mała jeszcze nie chodzi, ale w raczkowaniu, chodzeniu przy meblach czy ścianach nie zauważyłem, aby na coś wpadała częściej niż inne, zdrowe dzieci w jej wieku. Do bliży córka ma funkcjonalnie moim zdaniem niezłą ostrość, pokazuje najmniejsze szczegóły w książeczkach. Do dali ma dyskomfort (zauważalny na podstawie zwiększającego się wtedy oczopląsu), ale potrafi np. pokazać przelatującego ptaka czy przejeżdżające auto w znacznej odległości.

      Teorię dot. ostrości wzroku do dali/bliży bardzo dobrze przedstawiła Dorota. Oczka naszych dzieci nie akomodują więc wszystko co bliżej bądź dalej niż dobrana ogniskowa jest mniej ostre, im dalej od ogniskowej tym mniej wyraźne. W jaki sposób mózg radzi sobie z brakiem akomodacji? - często się zastanawiam i nie wiem, ale na pewno funkcjonalnie lepiej niż wynika to z matematyki dioptrii.

      Do tego trzeba też wziąć pod uwagę stopień niedowidzenia, które u naszych dzieci z dużym prawdopodobieństwem się niestety wykształci w sensie brać pod uwagę jaka ostrość wzroku jest/będzie dla naszych pociech wyjściowa.

      Na potwierdzenie, że funkcjonowanie wzrokowe vs matematyka dioptrii to złożona relacja, sytuacja z życia - Gabrysia rano po przebudzeniu bez soczewek (+29D, +30D) potrafi podnieść z łóżka włos, ująć go chwytem pęsetowym i mu się przyglądać... jak to możliwe? nie wiem, nie powinna go w ogóle zauważyć bez soczewek..

      Pozdrawiam,
      Tata Gabrysi
    • kitka09 Re: rozwój dziecka po operacji zaćmy wrodzonej 29.05.13, 12:03
      Mój syn ma 8 lat, jest po operacji zaćmy wrodzonej obuocznej, nosi okulary dwuogniskowe (+18 do bliży, +15 do dali).
      W tej chwili chodzi do 2 kl. szkoły masowej, jest jednym z najlepszych uczniów w klasie. Na razie czyta i pisze bez pomocy lupy czy innych sprzętów optycznych. Jeździ rowerem (nareszcie, bo nauka trwała kilka sezonów). Widzi na poziomie 30% tego, co zdrowy człowiek.
      Słabszy wzrok wiąże się z gorszą koordynacją ruchową, trudniej mu np. złapać piłkę, niepewnie czuje się na schodach czy nierównym terenie, więc w zabawach ruchowych. odstaje od rówieśników. Ogólnie jednak radzi sobie dobrze tak, jak i ja, bo też mam to samo, co on ;)
      • kinia86r Re: rozwój dziecka po operacji zaćmy wrodzonej 29.05.13, 15:39
        A nie miał twój synek wszczepianych soczewek wewnątrzgałkowych bo nasz lekarz powiedział nam że taką operacje przeprowadzi ok 7 rż i wtedy być może beda potrzebne tylko okularki do czytania o niewielkiej mocy. Nasz synek ma 7 mies i ma plusy 16 i 17 dioptri ale za rok chcielibyśmy zakładać mu soczewki bo efekty rozwoju oczek i widzenia są lepsze
          • kinia86r Re: rozwój dziecka po operacji zaćmy wrodzonej 29.05.13, 20:18
            Nam lekarz też powiedział że soczewki bedą lepsze niż okularki bo nie zniekształcają tak obrazu ale poczekamy jeszcze troche zobaczymy jakie zmiany mocy beda we wrześniu bo wtedy mamy wizytę kontrolną. Jeśli oczka bedą ładnie rosły i dioptrie pójdą mocno w dół to zostaniemy jeszcze troszkę przy tych okularkach.
            • ujutno Re: rozwój dziecka po operacji zaćmy wrodzonej 30.05.13, 12:12
              Oczywiście decyzja jest po stronie rodziców jak rehabilituj swoje dziecko, ale myślę, że powinniście jeszcze raz się zastanowić nad swoim wyborem i poczytać o korekcji bezsoczewkowości.
              Po pierwsze to, że "moce pójdą w dół" nie świadczy o postępach rehabilitacji. Na forum panuje jakieś mylne przeświadczenie, że zmniejszająca się liczba dioptrii to lepszy wzrok. Po drugie oczka urosną, bo rosną najintensywniej w pierwszych dwóch latach życia, później wzrost gałki ocznej nieco zawalnia.
              Pierwsze dwa lata są kluczowe dla całej rehabilitacji. Aberacje, które powodują szkła okularowe o tak wysokich mocach obniżają możliwość kształtowania prawidłowej ostrości wzroku. Postęp będzie, zapewne znaczny. Różnice w rehabilitacji okularami, a soczewkami widać dopiero później. Już kiedyś przywoływałam przykład mamy, która jak jej córeczka miała zaćmę wrodzoną. Mama pisała o różnicach możliwości wzrokowych między nią (korekcja bezsoczewkowości okularami), a córką (korekcja soczewkami). Córka widziała znacznie lepiej niż mama. Tata Gabrysi również pisał o róznicy gdy po operacji Gabrysia nosiła okulary, a później soczewki...
              Serdecznie radzę zastanówcie się raz jeszcze. Zwłaszcza, że z tego co piszesz, nie ma u Was przeciwskazań do noszenia soczewek.
                  • ujutno Re: rozwój dziecka po operacji zaćmy wrodzonej 31.05.13, 12:08
                    Na moc soczewki ma wpływ wiele czynników związanych z parametrami gałki ocznej. Soczewka kontaktowa, czy szkło okularowe sprawia, że masz możliwość kształtowania prawidłowego widzenia bo obraz tworzony przez korekcję optyczną jest dla oka ostry. To czy oko odbierze ten obraz jako ostry jest kwestią rehabilitacji. Właśnie tu jest nasza rola - rozwijać ostrość widzenia. Zmieniające się wartości świadczą o tym, że np. oczko rośnie, zmienia się krzywizna rogówki co jest charakterystyczne dla oczu w pierwszych miesiącach życia...
                    Przykładowo: po operacji nasze oko po zaćmie i PHPV miało +23D, dwa tygodnie później +7D, a teraz +9D. "Nie potrafiło widzieć" dokładnie tak samo jak oczka dzieci które mają +40D. To, że teraz widzi to kwestia dobrze dobranej korekcji optycznej (bez aberacji, które powodują szkła okularowe), regularnej obturacji (bo my zmagamy się z dysfuncją jednooczną) i rehabilitacji (teraz czekamy aż Lila będzie gotowa na ćwiczenia ploptyczne i ortoptyczne).
                      • magdaaw86 Re: rozwój dziecka po operacji zaćmy wrodzonej 27.08.14, 08:44
                        Witam wiem ze post byl umieszony rok temu ale może ktos odpisze... corka ma miesiac i operowana bedzie dopiero w 2 miesiacu z6cia, gdyz podobno wcz3sniej jest niebezpiecznie ze wzgledu na chocby narkoze. Ma wrodzona zacme lewego oczka i po operacji w katowicach bedzie nosic okularki z rownoczesnie przyslonietym zdrowym oczkiem, po to zeby to chore "nauczylo sie patrzyc". Mam pytanie o te soczewki, bo w katowicach mowia ze mozna je wszczepic dopiero w 2 roku zycia. Wiem ze dr Prost z Warszawy wyznaje inna "filozofie". Czy mógłby mi ktoś doradzic? Ciekawa jestem jak postepy w leczeniu u Kinia86?
                        • mia80 Re: rozwój dziecka po operacji zaćmy wrodzonej 27.08.14, 21:05
                          Prof. Prost uważa, że najlepszy czas dla wszczepu soczewki to 7 rok życia, wtedy najlepiej udaje się dobrać odpowiednią soczewkę. My jesteśmy wyjątkiem od tej reguły. Syn (3 latka) był operowany w czerwcu, miał wtedy wszczepianą soczewkę. Nie mieliśmy innej możliwości, rehabilitacja w okularach jest mało skuteczna, a nie udało nam się przez te 3 lata dobrać małemu soczewki. Wiem też, że w Katowicach niektórym dzieciom po zaćmie wszczepiają soczewki dwulatkom.
                        • zuzana_13 Re: rozwój dziecka po operacji zaćmy wrodzonej 27.08.14, 21:17
                          Witam, nasza córka była operowania w Katowicach, także ma zacma jednooczna powikłana z PHPV. Operowania była jak miła 5 miesięcy, ponieważ miała wrodzona zapalenie blony naczyniowej oka i leczenie sie przedłużyła...niestety...bo operacja wykonana wcześniej dajelepsze efekty w rehabilitacji. A narkoza ze względu na ilośc podawanych lekowjaest tak niebezpieczna u 5 miesiecznego dziecka jak i maluszka 1 miesiecznego...nie zwlekajcie operuje sie nawet mniejsze dzieci. Gdyby naasza zuza mogła mieć operacje w 4 tyg życia byłabym szczęśliwa, ale niestety u nas wszystko zostało wykryte jak miała 8 tyg...
                          Na początku nosiła okulary bo miała tak umiejscowaienie szwy ze soczewka nie mogła być zastosowana,ale od miesiaca ma soczewke i jest to najlepsza decyzja jaka mogliśmy podjąć. Dobieralismy soczewke u dr Jaworskiego w Katowicach na ul. Zwirki i Wigury..moge polecić...mała swietnie to znosi, soczewka nie przesuwa sie pod powieke i ani nie wypada..jest poprosił dobrze dobrana. U prosta tez byliśmy konsultować mała, ale szczerze nie wniósł nic nowego...Katowice bardzo dobrze zajęły sie jej oczkiem( i to na NFZ ) soczewki tylko nie dobierLismy w szpitalu bo słyszałam same złe opinie. Gdybyś chciał wiecej informacji to napisz asik_wilk@wp.pl pozdrawiam
                        • ujutno Re: rozwój dziecka po operacji zaćmy wrodzonej 28.08.14, 20:41
                          Jak widzisz co przypadek to inna historia leczenia. Jeśli szukasz teorii na temat korekcji bezsoczewkowości w skrócie jest to tu: oculino.com/korekcja-bezsoczewkowosci-wszczep-iol-soczewki-kontaktowe/ jednocześnie w tekście jest link do anglojęzyczego artykułu gdzie masz szczegółowo opisane plusy i minusy zarówno wszczepu jak i soczewek kontaktowych.

                          Trzymam za Was kciuki. Jestem pewną, że lektura tego forum bardzo pomoże.
                          • magdaaw86 Re: rozwój dziecka po operacji zaćmy wrodzonej 02.09.14, 08:23
                            Dziękuję za wszystkie odpowiedzi, my znalezlismy dobrego optyka i okuliste dzieciecego we Wroclawiu. Tam tez polecaja stosowanie soczewek po miesiacu od operacji no i oczywiscie przekonali nas rowniez. A mam pytanie jak Wasze dzieci zniosly okres po operacji? Bardzo sie tego boje... :(
                            • zuzana_13 Re: rozwój dziecka po operacji zaćmy wrodzonej 02.09.14, 19:49
                              Każdy przypadek jest inny..ale w naszym przypadku pierwsze godziny po operacji były ok. Mała spała, ale noc nie była taka " różowa" . Zuzi bardzo przeszkadzał opatrunek, nie potrafiła jesc mając go na twarzy, cała noc spędziłem na pilnowania jej i ciągłym przyklejanie opatrunku. Rano miała całe czoło i policzek odparzony od plastra. Ale po porannej wizycie pozwolono jej zostać w samym" śitku" a popołudniu założyliśmy jej okulary, bo mniej była zainteresowana okiem w okularach. ( nosiła je już przed operacja więc była przyzwyczajona. ) ale nie martw sie na zapas, były dzieci które były bardzo grzeczne...więc moze tylko nasza córka zafundowała mamie gorsza noc. następne dni były rożne, obturacja na początku była ciężka. Córka bardzo mało widziała chorym okiem po operacji, ale z każdym dniem było lepiej:) a teraz wytrzymuje nawet 6 godzin:) a ma 11 miesięcy.
                              Życzę Wam powodzenia:)
                                • fiencee Re: rozwój dziecka po operacji zaćmy wrodzonej 09.09.14, 15:39
                                  Witam serdecznie. Drogie mamy mam do was kilka pytań gdyż od 3 miesięcy też mamy problem z zaćmą wrodzoną u naszej córci. Lenka 4 - lata ma zaćmę wrodzoną dziedziczną (po swoim tacie). Zaćma pojawiła się około roku temu i jest bardzo mała w formie drobnych plamek wiec nie utrudnia to jej jak na razie widzenia. Po mnie odziedziczyła astygmatyzm i z tego powodu nosi okulary gdyż jedno oczko niedowidzi. Jedziemy z nią na konsultację do prof. Prosta i do Katowic też się chyba wybierzemy- stąd moje pytania. Czy warto jechać w dwa miejsca czy raczej skupić się na jednym? Gdzie wasze dzieci miały operację? Czy jak pojadę do prof. Prosta to on kieruje dziecko do CZD czy operacje wykonuje prywatnie sam? Proszę o wasze rady bo juz się miotam w tym temacie.
                                  • budlaska Re: rozwój dziecka po operacji zaćmy wrodzonej 09.09.14, 20:50
                                    Prost sam wykonuje operacje- ale kosztują on po parę tys za oczko. Moja znajoma robiła tam swoim dzieciom w wieku 2 i 6 lat - jest b.zadowolona. Ja się nie zdecydowałam bo jak już wcześniej było wspominane u prof. trzeba zabrać dziecko do domu parę godzin po operacji. Decyzja jest trudna. W Katowicach nie byliśmy bo nasz okulista proponował CZD jako najlepszą opcję na NFZ- jak na razie parę tyg po zabiegu wszystko jest ok.
                                    • fiencee Re: rozwój dziecka po operacji zaćmy wrodzonej 29.10.14, 18:50
                                      Witam ponownie. Mam jeszcze jedno pytanko. Do kogo lub gdzie należy się zgłosić jeśli chciałabym operować córkę w CZD. Nie wiem czy iść na prywatną wizytę do ordynatora czy tam w centrum jest jakaś poradnia która kwalifikuje dziecko do operacji? Jak wygląda ta cała procedura?
                                      • alicja2684 Re: rozwój dziecka po operacji zaćmy wrodzonej 30.10.14, 11:08
                                        Witam, jestem mamą Tymonka po operacji zaćmy OL, który ma wszczepioną soczewkę w wieku 18 m ( z tego co mi mówiono to i tak późno jak na takiego malucha). Mój syn miał operację przeprowadzoną w Katowicach w ośrodku Mavit w ramach NFZ. Potrzebowałam tyklo skierowania na szpital na operację z dopiskiem pilne! od lekarza okulisty lub neurologa. Jako matka kontaktowałam się z innymi lekarzami, do Prosta byłam umówiona ale nie dotarłam ...Tak czy inaczej zabieg przeprowadził dr Korzekwa, podejście do dziecka kapitalne, mój syn nie boi się badań - cały personel podszedł z sercem do niego. Soczewkę dobrali dobrze, ponieważ już w kilka dni po operacji zauważyłam pozytywne zmiany u dziecka.
                                        W Katowicach jest również ODDZIAŁ OKULISTYKI DZIECIĘCEJ na ceglanej gdzie też przeprowadzają operacje u maluchów, też potrzebujesz takiego skierowania o jakim pisze,....cóż ja tam byłam raz i więcej nie pojadę....moje dziecko było przerażone jak tylko miałam wejść z nim do gabinetu, a ja jeszcze bardziej. Procedura odnośnie operacji prawdopodobnie przebiega tak samo - wstępne badania, badania po atropinie, badania z doborem soczewki, rozmowa jaką formę preferujecie czy soczewkę wszczepiasz, czy codziennie dziecku zakładasz -twój wybór, ustalenie daty odnośnie konsultacji z anastazjologiem i termin operacji - w każdej placówce jest minimalnie inaczej (różni ludzie, różne schematy). Mama nadzieje że w czymś pomogłam
                                        • fiencee Re: rozwój dziecka po operacji zaćmy wrodzonej 30.10.14, 16:47
                                          Dziękuję bardzo za informację. Ja jakoś też boję się tej Ceglanej w Katowicach. Czytałam już wiele opinii i wszystkie są podobne. Mój mąż miał tam operację jak był nastolatkiem( co prawda 20 lat temu) i nie skończyło to się dobrze. Źle dobrana soczewka doprowadziła do zapalenia oka którego nie dało się uratować i mąż stracił oko. Wiem, że teraz jest zupełnie inna technika ale niesmak do tego miejsca pozostał. My jak na razie jedziemy na pierwszą konsultację bo córce dopiero w wieku 3 lat pojawiła się zaćma i to w postaci drobnych plamek które jak na razie nie utrudniają jej widzenia więc nasza pani doktor twierdzi, że operacja w najbliższym czasie nie będzie potrzebna. Oczywiście chcemy skonsultować to ze specjalistą w tej dziedzinie ale mamy nadzieję, że przetrzymamy ją jak najdłużej aż oczko urośnie.
                                      • shosanna.dreyfus Re: rozwój dziecka po operacji zaćmy wrodzonej 01.11.14, 18:00
                                        Witam,
                                        my zgłosiliśmy się do poradni okulistycznej w CZD do dr Kanigowskiej, ona prowadziła całą procedurę aż do operacji. Myślę, że powinnaś zadzwonić tam po weekendzie, z tego co wiem, w listopadzie znów ruszyły u nich zapisy.
                                        Wszystko powiedzą ci przez telefon, tzn, jakie dokumenty musicie mieć z sobą. Warto tylko przy pierwszej wizycie być tam wcześniej, bo poza sekretariatem poradni okulistycznej musisz jeszcze odwiedzić główną rejestrację, gdzie dziecku założą kartę i książeczkę pacjenta CZD.
                                        Sekretariat tel: +48 22 815 16 15
                                          • budlaska Re: rozwój dziecka po operacji zaćmy wrodzonej 12.11.14, 11:30
                                            Ja dodam ze jak chcesz aby dziecko mial szybciej operacje to warto wybrac sie do dr Kanigowskiej prywatnie do Medipark, tylko dla tego ze jak zadzwonisz do CZD to umowia cie na wizyte w grudiu albo styczniu i dopiero wtedy zapisza na operacje. A dr Kanigowska jesli uzna ze operacja pilna zapisze odrazu na najszybszy wolny termin, czyli nie trzba bedzie najpierw czekac na wizyte w CZD
                                            • sebastianek2009 Re: rozwój dziecka po operacji zaćmy wrodzonej 22.11.14, 20:39
                                              Witam! Jestem mamą 5 letniego Sebastianka, który jest po usunięciu zaćmy w obu oczkach u prof. Prosta. Zaćmę wykryto u synka jak miał 2,5 roku (Zaćma nie wrodzona ale nabyta - polekowa), od razu pojechaliśmy do prof., który stwierdził, że na lewe oko synek już nie widzi, taka duże jest zmętnienie. Tydzień po wizycie była pierwsza operacja (lewego oka), natomiast drugie oczko miał zoperowane dopiero rok póżniej. Widzenie w tym pierwszym operowanym oku (OL) wróciło bardzo szybko (pomimo ,iż było to oko dużo słabsze) a z tym zoperowanym rok póżniej - OP (synek miał 3,5 roku) troszkę gorzej. Miesiąc po zabiegu była kontrola, oczywiście znowu zaczęło się zaklejanie oczka i tu był szok. Przez pierwszy miesiąc syn nic nie widział, wpadliśmy w panikę, biegaliśmy po okulistach (mieszkamy daleko od Warszawy więc najpierw próbowaliśmy dowiedzieć się czegoś na miejscu, ale nasi miejscowi "specjaliści" stwierdzili, że nie wiedzą dlaczego synek nie widzi), umówiliśmy więc wizytę u prof. Prosta. Na szczęście po ok. dwóch miesiącach od zabiegu (ok miesiąc zaklejania) synek zaczął sobie radzić. Byliśmy naprawdę zszokowani bo po pierwszym zabiegu synek widział od razu, a tym razem było zupełnie inaczej. Pół roku po zabiegu no i oczywiście zaklejaniu oczka (lewego) pojechaliśmy na kolejną wizytę, okazało się, że synek już widzi "bardzo" dobrze i Prof. nie kazał dalej zaklejać. Sami kontrolujemy widzenie syna , było naprawdę dobrze ale dzisiaj bardzo się zmartwiliśmy, przy sprawdzeniu widzenia okazało się,że to oczko prawe jakby się cofnęło, widzi dużo gorzej. Może za szybko przestaliśmy zaklejać. Wizytę mamy u prof. Prosta dopiero 06.02.2015, nie wiemy co robić, zacząć znowu zaklejać oczko lepiej widzące czy lepiej nie kombinować. U nas naprawdę nie ma dobrych okulistów, nasz synek jest dla nich jedynym znanym dzieckiem z zaćmą. Może ktoś z Was miał podobnie, jakie były zalecenia, prosze o jakiekolwiek informacje. Może "tatagabrysi" coś napisze. Śledzę różne fora dot. zaćmy i widze,że ma Pan sporą wiedzę. Dziękuję
                                              • lukcha Re: rozwój dziecka po operacji zaćmy wrodzonej 30.01.15, 22:24
                                                Witam serdecznie. Jestem matką 6 letniej córeczki.Gdy moja córka miała 10 miesięcy wykryto u niej zacme wrodzoną obuoczna, a było to tak, że trochę mi zezowala.Cały czas myślałam, że to normalne, że po czasie wzrok dziecka się ureguluje, ale niestety byłam w błędzie. Udałam się do okulisty, myślałam że dostanie okularki, może zaklejanie oczka i posprawie, a tu diagnoza ZAĆMA.Byliśmy z mężem w szoku.Ponieważ pracuje z osob.starszymi myślałam że to choroba osób starszych-myliłam sie.Byliśmy zalamani.Odrazu dostaliśmy skierowanie do szpitala(dodam, że mieszkamy w Niemczech).W szpitalu badania i potwierdzenia diagnozyi znów płacz.Odrazu dostaliśmy termin na operacje(tydzień po diagnozie), wszystko działo się bardzo szybko.Ponieważ córeczka ma duże oczka pani profesor zdecydowała odrazę w szczepić soczewki.Najpierw było operowanie jedno oczko, a tydziem później drugie wraz ze w szczepienie soczewek.Było to 6 lat temu coreczka nosi okularki na daleko i na blisko, no i oczywiście zaklejanie oczek na zmiane, po to by wzrok się polepszal, dodam że nie zezuje.Jest wesoła dziewczynką, która rozwija się tak jak jej rowiesniczki (i po co ten cały strach), chodzi do szkoly, uczęszcza we wszystkich dziedzinach sportu itd.Do okulisty jeździmy do szpitala tam gdzie była operowania na wizyty co 4 miesiace, są zmieniane szkła na mniejsze, wzrok się polepsza jest super! Trochę się rozpisalam, ale to tylko dlatego, że nie ma się co bać i diagnoza zaćma nie znaczy od razu zawalenia się swiata.Ciesze się , że mieszkam w Niemczech, bo niewiem, czy w Pl.by się to tak dobrze i szybko potoczylo.Pozdrawiam serdecznie i głowa do góry
                                • fiencee Re: rozwój dziecka po operacji zaćmy wrodzonej 27.06.15, 14:31
                                  No i już jesteśmy po wizycie u Pana Profesora Prosta. Jestem pod ogromnym wrażeniem profesjonalizmu przeprowadzonych badań podczas wizyty. Na szczęście okazało się, że nasza Lenka ma taki rodzaj zaćmy wrodzonej z którą może żyć całe życie. Trzeba tylko dobierać okulary tak jak u innych dzieci z astygmatyzmem i tyle. Pan Profesor wszystko nam wytłumaczył a kolejna wizyta za rok. Warto było pojechać.
      • fiencee Re: rozwój dziecka po operacji zaćmy wrodzonej 03.02.15, 13:42
        Lenka nie miała jeszcze operacji gdyż jej zaćma jest w postaci drobnych kropeczek i nie utrudnia jej jak na razie widzenia dlatego jedziemy na konsultacje ponieważ nasza pani doktor twierdzi, że operacja nie jest na razie potrzebna. Lenka ma dodatkowo astygmatyzm i bardziej przez to jedno oczko widzi słabiej i musimy je wzmocnić- jak na razie wpół roku są duże postępy. Nie mniej jednak chcemy aby oglądnął ją specjalista w dziedzinie zaćmy u dzieci i zadecydował o jej dalszym leczeniu.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka