Dodaj do ulubionych

Wszczep soczewki u dziecka po zaćmie

30.07.19, 15:22
Witam. Zwracam sie z prośbą do rodziców dzieci które przeszły taki zabieg. Opiszcie prosze jak wyglądało u was gojenie sie oczka. My w trzeciej dobie mamy łzawienie i spore przekrwienie oka i zastanawiam sie czy to tak wygląda zawsze? Jeśli tak to jak dlugo u Waszych dzieci goiło się oczko bo troche sie denerwuje. Syna to operowane oko nie boli ani nie piecze. Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • liger22 Re: Wszczep soczewki u dziecka po zaćmie 30.07.19, 16:25
      W ubiegłym roku moja córka miała wszczep w oku robiony przez prof. Prosta z Warszawy. Oko było czerwone minimum przez tydzień i również łzawiło. Niestety nikt nas nie uprzedzał jak to będzie wyglądać stad w czwartej dobie udaliśmy się na kontrolę do profesora który stwierdził ze wszystko jest ok. Niestety po upływie ok 1 miesiąca oko znów się zaczerwieniło, akurat mieliśmy wizytę u Pani optometrystki w Poznaniu w celu rehabilitacji oka, która stwierdziła ze córka ma w oku nierozpuszczony szew który je podrażnia i już jest stan zapalny. Nasz znajomy okulista wyjął ten szew i od tamtego czasu wszystko jest ok. Minął już rok.
      • tina33 Re: Wszczep soczewki u dziecka po zaćmie 30.07.19, 16:55
        Dziękuję Ci bardzo za odpowiedź. U nas przed zabiegiem leczyłam u syna nużeńca powiek i rzęs i boję się żeby nie wdarł się do oka stąd też wystraszyło mnie to zaczerwienienie. Zaczekam jeszcze 3 dni i zobacze co się będzie dziać z tym okiem. Do profesora mam ponad 400 km wiec na kontrole jak bedzie cos sie dziac pojade do inego okulisty. Też nam profesor Prost nie powiedział nic na temat wyglądu gojącego się oka. Pozdrawiam
          • liger22 Re: Wszczep soczewki u dziecka po zaćmie 30.07.19, 20:49
            Moja córka miała tzw. Phpv leczenie polega na usunięciu soczewki jak przy zaćmie (wielu okulistów diagnozuje to dokładnej jako zaćmę - np. Pani prof z centum zdrowia dziecka) córka ma 9 lat wykryta choroba w drugim miesiącu życia, w trzecim miesiącu życia usunięcie soczewki i od tamtego czasu noszenie soczewek twardych ok 20 dioptrii. W wieku 8 lat wszczep soczewki. Funkcjonuje bardzo dobrze (okulary powinna zakładać do odrabiania lekcji jedynie) poza tym jeździ na rowerze, biega, jest radosna dziewczyną. Jesteście już po wszczepie teraz może być tylko lepiej :) życzę zdrowia i powodzenia
            • agnieszka_i_jula Re: Wszczep soczewki u dziecka po zaćmie 17.04.20, 01:23
              A gdzie była operowana córka te 9 lat temu? Nasza skończyła 2 miesiące i 2 tyg temu zdiagnozowano phpv i zacme... Choć niektórzy diagnozują sama zacme więc nie wiem jak to jest... Ma percepcję światła w oczku...W Katowicach czekamy na termin operacji, w CZD mamy wyznaczony na ten wtorek... I nie wiemy co robić. Jesteśmy z Krakowa a czasy są dość trudne :( będę wdzięczna za wszelkie przydatne info dot operacji i czasu po operacji... Jestem przerażona póki co:( a to początek drogi... Czy kogoś może Pani polecić od soczewek? Bo teraz dostać się gdziekolwiek graniczy z cudem.. Wszystko pozamykane.. Ile po operacji można zakładać soczewkę, jak długo się na nią czeka, czy może lepsze okulary dla takiego maleństwa?
              • liger22 Re: Wszczep soczewki u dziecka po zaćmie 17.04.20, 08:49
                Witaj!
                Jesteście na początku drogi i masz na bank dużo pytań. Też mieliśmy tak prawie 10 lat temu. Moja córka była operowana u prof. Prosta w Enelmed. Wybraliśmy ten sposób (pomimo wyznaczenia terminu w CZD) z tego powodu że Prost robił to jako chirurgię jednego dnia (CZD - powiedzieli że dziecko musi być w szpitalu minimum 5 dni - nie wiem jak jest teraz). Rano ok 8 zgłoszenie do Enelmed w Warszawie, ok 9-10 zabieg (jakieś 45-60 minut) i ok 14 wyszliśmy z Enelmed. Na drugi dzień o 11 spotkanie w gabinecie u prof. Prosta i do domu. Nie mieliśmy żadnych problemów, mała w nocy normalnie spała, zabieg w tym wieku to chyba coś najlepszego w całej historii choroby, Starsze dziecko przechodzi to gorzej - tak nam mówili inni rodzice. My mieliśmy od razu soczewki, dobrała je żona prof. prosta - ale nie polecam (na mnie nie zrobiła ona dobrego wrażenia szukając na drugiej czy trzeciej wizycie soczewki w drugim zdrowym oku :). Następne dobory soczewek robiliśmy we Wrocławiu w Spectrum - super dwie dziewczyny mające podejście do dziecka, cierpliwość, wyjaśnienie wszystkiego od początku do końca (p. Murawska, p. Turska - bardzo dziękujemy). Jeśli pojawią się kolejne pytania proszę pisać - postaram się odpowiedzieć
                dużo zdrowia - trzymajcie się!!!
                • agnieszka_i_jula Re: Wszczep soczewki u dziecka po zaćmie 20.04.20, 09:42
                  Jesteśmy w CZD.. Niestety teraz pobyt ze względu na koronawirusa jest jeszcze dłuższy..Ale zdecydowaliśmy się ze względu na najszybszy termin. Mała z tego powodu dostała problemów z brzuszkiem i stan podgoraczkowy (zmiana otoczenia, wody, jedzenia) także mam nadzieję że ja jutro zoperuja... :( Zazdroszczę wam że już tyle lat minelo i macie to wszystko za sobą. Ja jestem przerażona. Czyli po operacji czeka nas jazda za soczewka? Ciekawe kiedy będzie znów kontrola w Warszawie. Czyli soczewkę można zakładać od razu po operacji? Dawaliście radę z zakładaniem u takiego maleństwa? Na jak długo zaklejaliscie drugie oczko? Są jakieś plastry które polecacie? Przepraszam ale faktycznie pytań w głowie kotłuje mi się masa. A jak w ogóle że wzrokiem u córki teraz? Czy walka przez te 10 lat dała efekty?
                  • liger22 Re: Wszczep soczewki u dziecka po zaćmie 20.04.20, 12:23
                    Witam
                    po kolei:
                    po operacji chyba około 1-1,5m-ca oko musiało się wygoić (my mieliśmy wizyty kontrolne po ok tygodniu, następna po dwóch tygodniach od pierwszej, kolejne miesiąc później, skok na 3 m-ce i później już po pół roku, teraz czas pomiędzy wizytami to ok 8-9mcy.
                    soczewkę zakładaliśmy po około 2 m-cach od operacji (za pierwszą soczewką czekaliśmy chyba ok 3 tygodni - to było tak dawno temu że w tej chwili nie jestem w stanie udzielić superdokładnych informacji - ponadto w tej chwili już czas oczekiwania na soczewkę jest krótszy - na ostatnią soczewkę twardą we Wrocławiu czekaliśmy ok tygodnia)
                    Samo zakładanie soczewki u małego dziecka wbrew pozorom (przynajmniej dla mnie) jest dużo łatwiejsze niż u dziecka starszego. Na początku trzeba się przyzwyczaić do płaczu (my sami też nie lubimy jak nam ktoś w oku grzebie -więc czemu dziecko miałoby reagować inaczej) ale po kilkunastu dniach młoda przestała płakać, nie trzeba było już jej mocno przytrzymywać i zakładanie soczewki trwało kilka sekund (na początku bez wprawy trwa to znacznie dłużej). Podobne sytuacje będą na początku przy zdejmowaniu soczewki, ale podobnie jak przy zakładaniu miną dość szybko. Kolejna rzecz dotycząca soczewek, to na początku będziecie kilkaset razy dziennie sprawdzać czy soczewka znajduje się na oczku (jest to zupełnie normalne, robi tak każdy rodzic), jeśli kiedyś jej tam nie będzie widać - nie panikować! albo wypadła (u nas zdarzyło się to przez 9 lat może z 5 razy i tylko jeden raz soczewki nie udało się znaleźć) w większości przypadków soczewka jest tylko z nerwów jej nie widzisz, lub np przesunęła się gdzieś pod powiekę i za chwilę sama wróci na swojej miejsce - szczególnie jeśli dziecko zacznie płakać bo łzy w tym pomagają :).
                    Co do zaklejania oczka na początek to było prawie cały czas (2 godziny w ciągu dnia oko zdrowe było niezaklejone), później czas zaklejenia oka to ok 8 godz dziennie, w wieku ok 2-3 lat zaklejanie po 6 godz dziennie, czas przedszkola to 4 godz i zejście w zerówce do 2 godz dziennie. używaliśmy cały czas plastrów firmy 3M Mini OPTICLUDE. Są w kolorze cielistym z naklejkami (przy malutkim dziecku nie trzeba się bawić w naklejanie naklejek, ale przy starszym to już element zachęty - bo jednego dnia młoda chce mieć grzybka naklejonego, a innego dnia pieska :), są też kolorowe plasterki ta sama firma - droższe. jakość dokładnie taka sama. Przed zakupem czegokolwiek porównujcie ceny - same plastry występowały w cenach np dwukrotnie wyższych w aptekach stacjonarnych. ja zawsze miałem zakupione na zapas i kupowałem po kilkanaście paczek - w pewnym okresie robiłem zakupy płynów do soczewek, pojemników, plastrów, żeli do rąk, itp. raz na rok (każde z tych produktów ma dłuższy czas przydatności, a przy dużych zakupach zawsze można wynegocjować dobry rabat).
                    Wszystkie te zabiegi dały ogromny efekt. Młoda widzi na jedno i drugie oko, cały czas ma "rehabilitację" oka polegającą na ćwiczeniach w domu (banalne ćwiczenia po 10 minut dziennie) - okazało się że jedno oko ma względem drugiego obraz przesunięty w pionie (co jest ponoć częstym objawem przy zaklejaniu jednego oczka, bo mózg nie potrafi sobie samodzielnie ustawić obu obrazów w jednej płaszczyźnie - bo sporo czasu widział jednym i drugim okiem oddzielnie). Ogólnie widzi bardzo dobrze na poziomie 0.9 więc jest to efekt superzadowalający, jak zaczynaliśmy "zabawę" to prof. mówił o widzeniu na poziomie 0.5, więc efekt jest bajkowy.
                    jeśli jeszcze będziesz miała jakieś pytania to pisz ja staram się odpowiadać szybko bo wiem jakie to jest ważne na początku, kiedy coś się dzieje i nigdzie nie można znaleźć informacji na nurtujące w tej chwili pytanie.
                    pozdrawiam, życzę powodzenia i duuuuużo zdrowia
                    • agnieszka_i_jula Re: Wszczep soczewki u dziecka po zaćmie 21.04.20, 16:39
                      O jejku bardzo dziękuję za tak obszerna odpowiedź - jak wrócę do domu to muszę to wszystko wydrukować. My juz po operacji.. Jula odsypia, a że potrafi spać tylko na brzuchu, a nie może, to jest ciężko. Mam nadzieję że wszystko poszło ok bo nikt ze mna nie rozmawial. Jutro ściągną opatrunek. Czyli teraz kierunek Wrocław? Czy w tym Spectrum to trzeba mieć jakieś skierowanie? Czy na dobór soczewki można jechać z niezagojonym jeszcze okiem? Czy na to też lepiej poczekać? I np jechac za 2 tyg? Czy za miesiąc? Tylko co przez ten czas od operacji do założenia soczewki? Narazie nie wyobrażam sobie zakładania i ściągania tego.. I jak można w ogóle znaleźć taka malutka soczewkę? No ale będę musiała przywyknąć bo z tego co wyczytałam soczewki dają dużo lepsze efekty niż okulary. Zastanawia mnie zaklejanie oczu-jak to jest jak taki maluch i jeszcze większość czasu śpi.. 2 godz ma mieć nie zaklejone-ale to 2 godziny z tego czasu kiedy patrzy i ma otwarte oczy? Bo ona w sumie to nie śpi może z 3-4godziny dziennie jakby to połączyć... Resztę przesypia...To jakaś abstrakcja dla mnie. Czy kupowaliście plastry w jakimś konkretnym sklepie który miał dobre ceny? I resztę potrzebnych rzeczy też? Może żeby nie robić reklamy sklepu to mój mail: tristen@interia.pl. I jeden plaster dziennie wystarczał? Kurcze wiem że pewnie głupie pytania zadaje. Bardzo się cieszę że wasza córka tak dobrze widzi - napawa to optymizmem - choć to wasza zasługa i pewnie dużo włożonej pracy. Jakich jeszcze specjalistów-lekarzy będziemy potrzebowali? Pozdrawiam i też życzę dużo zdrowia w tym specyficznym czasie
                      • liger22 Re: Wszczep soczewki u dziecka po zaćmie 21.04.20, 17:12
                        Witaj! pierwszy, najważniejszy i najtrudniejszy etap za Wami (zawsze zabieg u dziecka to największy stres - teraz już z górki), najwyżej będziesz się wkurzać ale już nie będzie takich nerwów jak podczas zabiegu bo młoda jest z Tobą.Co do doboru to na pewno ktoś Wam powie kiedy możecie tą soczewkę dobrać. Tak jak napisałem u nas to było ok miesiąc/1,5m-ca po zabiegu, nie wiem, nie za bardzo się znam ale tak na zdrowy rozsądek to zależy od tego jak się oko goi. Co do sklepu: ja nie kupowałem w jednym sklepie. po prostu szukałem najniższej ceny, robiłem sobie listę zakupów, dzwoniłem/pisałem e-mail z prośbą o rabat przy dużym zamówieniu i już.Czy jeden plaster wystarcza? fajne pytanie: w jeden dzień wystarczy jeden plaster w inny nawet 5.Od czego to zależy: od tego w jaki sposób dziecko znosi zaklejenie. po prostu w pewnym momencie nauczy się ściągać plaster i nie jesteś w stanie tego upilnować. tego typu "zabawy" zrywanie/zaklejanie kończą się ok 1,5 - 2 lata. trzeba się przyzwyczaić. Do Spectrum nie potrzebujesz skierowania - to jest prywatna (płatna) poradnia. Tam tylko musisz odpowiednio wcześnie się umówić (ja bym dzwonił już w tym tygodniu) - po pierwsze nie wiem czy oni normalnie pracują, po drugie do gabinetu doboru soczewek twardych są kolejki. oczekiwanie ok miesiąca (wszystkie terminy które podaję były takie w czasie kiedy jeździliśmy, teraz nie mam pojęcia jak to wygląda), My po prostu uwielbialiśmy wizyty w Spectrum, p. Morawska i p. Turska to odpowiednie osoby na odpowiednim miejscu - lekarki z powołania!!! Innych specjalistów na początku nie potrzebowaliśmy czyli okulista prowadzący (u nas był to prof. Prost) i dobór soczewek - Spectrum. Soczewki nauczysz się zakładać i ściągać - na początku jak każda nowa czynność to jest trudne, ale trening czyni mistrza!. Tak samo z "odnajdowaniem" soczewek - to nie jest zbyt trudne (teraz tak mogę powiedzieć) ponadto soczewki które proponuje Spectrum są delikatnie barwione na niebiesko więc się odznaczają jak się przyjrzysz. Głowa do góry.
                        Dzięki za podanie emaila podeślę parę rzeczy, odpowiedziałem też tutaj żeby inni mogli z tego skorzystać. Trzymajcie się zdrowo, życzę szybkiego powrotu do domu.
    • milenixa3 Re: Wszczep soczewki u dziecka po zaćmie 26.09.20, 07:51
      Moja mama miała zaćmę, którą usunięto w Dr Nowosielska Okulistyka i Chirurgia Oka. Przy okazji zabiegu mogliśmy wybrać soczewki, więc udało się dobrać takie, dzięki którym mama lepiej widzi – jego wada została zminimalizowana dzięki soczewce wieloogniskowej. Na NFZ chyba nie można wybierać soczewki, ale prywatnie jest dużo lepiej.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka