tolka11
11.03.06, 11:43
Dziewczyny mam problem - muszę młodemu kupić nowe okulary, a jak wiecie
koszty są straszne. Zawsze kupowałam w Fiellmanie [nie wiem czy dobrze
napisałam] i płaciłam ok.270 zł. Moje prorytety to metalowe oprawki,
plastikowe szkła, i po radach Prosta i własnych doświadczeniach -
antyrefleksy. No i ubezpieczenie za które do tej pory płacilam 10 zł. Jedno
szklo to tzw. zerówka, bo mlody na to oko widzi baaaardzo słabo. Za tę
zerówkę placiłam 90 zł. Może polecicie inne salony? tolka