beataklaudia
29.05.06, 13:13
Cześć,
Założyłam ten wątek, abyśmy miały miejsce , gdzie mozna na bieżąco opowiadać
co nowego się dzieje...co u naszych dzieciaczków...co u nas ;)))))...no więc
ja zacznę od tego, że się okropnie denerwuję, bo jutro wyjazd do Wawy na
kontrolną wizytę do Prosta...jedziemy pociągiem Inter City (juz trzecia
wyprawa pciągem) , bo Klaudia dostaje "szwungla" jak musi dłużej niz 1,5
godz. siedzieć w foteliku samochodowym..póki była maleńka i spała całą drogę
jeździlismy autem, ale teraz nie ma szans...A mnie juz boli żołądek ze stresu
i na sama mysl jak będzie znów krzyczała przy badaniu, ostatnio trzymaliśmy
ją razem z mężem a i tak się wiła jak wąż..dobrze , że profesor ma
cierpliwość i bez słowa powolutku czeka na każdy moment kiedy może zaglądnąc
do oka...Chciałabym miec to juz za sobą...
POzdrawiam,
Beata