do kogo się udać?

29.05.06, 21:08
Jestem mamą 2 letniej dziewczynki. Jednym z jej problemów jest niedowidzenie.
Nie prowadziliśmy jak dotąd żadnej terapii czy rehabilitacji wzroku, bo
zajmowaliśmy się tak zwanymi rzeczami ważniejszymi, jak rehabilitacja ruchowa,
różne badania, itp.
Gdzie znajdują się najbardziej przyjazne dzieciom i rodzicom ośrodki dla
dzieci słabowidzących? Jesteśmy z dolnośląskiego. Do kogo skierować kroki?
Jesteście drogie mamy ekspertami w tej dziedzinie.
Pozdrawiam
Gosia
    • herbi984 Re: do kogo się udać? 29.05.06, 22:12
      Witaj,
      ja bym proponowala wybrac sie najpierw do prof.Prosta w Warszawie.Wiekszosc z
      nas tam jezdzi.Coprawda przyjmuje prywatnie i trzeba placic za wizyte ale jest
      to bardzo dobry specjalista.Niech postawi diagnoze i zaproponuje leczenie a
      wtedy jesli nie bedziesz chciala do niego jezdzic to poszukasz cos blizej.Ale
      przynajmniej bedziesz juz wiedziala co i jak jest dokladnie z oczkami Twojej
      corki.Pozdrawiam!
      • kajka68 Re: do kogo się udać? 30.05.06, 08:06
        ja jeżdżę z kają do dr kirylowskiego do Jeleniej góry-on wspólpracuje z
        mikrochirurgią oka w szklarskiej porębie-jeśli jesteś z dolnosląskiego to tam
        masz blisko-czeka się na wizytę ok. dwóch miesiecy-ja jestem z niego bardzo
        zadowolona,nie spotlkałam dotąd nikogo kto by na niego narzekał jeśli bedziesz
        chciała dam Ci namiary
        • marysinka Re: do kogo się udać? 30.05.06, 17:38
          Dziękuję Wam za odpowiedzi.
          Ta sobie myślę, że rodzice dzieci niepełnosprawnych muszą się przyzwyczaić do
          pokonywania wielkich odległości w pogoni za specjalistą. Muszą się zmagać z
          niepełnosprawnością służby zdrowia.

          Cieszę się, że w Jeleniej Górze jest jakiś doktor, bo przynajmniej do tego
          miasta mam tylko 70 km.
          Oczywiście chcę namiary na tego doktora.
          Z góry dziękuję.

          Cieszę się, że jest to forum.
          • tolka11 Re: do kogo się udać? 30.05.06, 19:25
            Prawdę mowiąc jeśli twoja mała jest dobrze zdiagnozowana przez specjalistę i ma
            określony stopień niedowidzenia, to teraz czas na terapię wzroku. I tu już rola
            okulisty jest niewielka: co jakiś czas sprawdza i diagnozuje stan oczu. Terapia
            wzroku należy do tyflopedagoga i jest dostosowana do rozwoju intelektualnego
            dziecka, wady wzroku i rodzaju innych schorzeń. to są po prostu ćwiczenia
            uczące widzenia i radzenia sobie w rzeczywistości. bardzo często widzenie
            funkcjonalne rozmija się z wadą wzroku tzn. dziecko radzi sobie dobrze, mimo,
            że lekarz twierdzi, że niewiele widzi. W moim przypadku prof Prost zdecydował,
            że siatkówka trzyma się na tyle mocno, że można nauczyć oko widzieć [na tyle na
            ile realia pozwolą]. zaczynam we wrześniu.
            • marysinka Re: do kogo się udać? 31.05.06, 07:53
              Mam tylko zapis tego, co wyczytali okuliści z dna oka.
              Kto więc kieruje na dalsze badania?
              Byliśmy w klinice we Wrocławiu i tam po zbadaniu dna oka zaproponowali kontakt z
              ośrodkiem dla dzieci niewidzących i słabowidzących.
              No to teraz widzę, że czas zakasać rękawy, pytać, pytać, pytać i działać.
              Dziękuję
              • ada16 Re: do kogo się udać? 31.05.06, 08:16
                skontaktuj sie z robertwar1- pracuje we wrpcławskim osrodku dla dzieci. Pewnie
                Cie pokieruje
                • marysinka Re: do kogo się udać? 31.05.06, 15:11
                  Dziękuję za dobrą radę.
                  Napisałam do robertwar1
                  Teraz czekam

                  Pozdrowienia
          • kajka68 Re: do kogo się udać? 31.05.06, 09:43
            Marysinko-wyślę maila na gazetowy
            • marysinka Re: do kogo się udać? 31.05.06, 15:10
              Dziękuję - wiadomość odczytałam
Pełna wersja