Dodaj do ulubionych

Krótkowzroczność u 6- miesieczniaka.

02.05.07, 16:10
Witam moja córeczka ma 6 miesięcy i -1,5 oraz -1,0. Ja mam wadę -11,0 na
każdym oku. I nigdy do końca siebie nie akceptowałam w okularach, były ciężkie
i w ogóle niezbyt mi w nich ładnie. Owszem niby liczyłam się z tym, że moje
dziecko też może mieć wadę wzroku, ale jak każda matka wierzyłam, że będzie
ok. Teraz jak pomyślę że moje dziecko bedzie przechodzić przez to samo co ja,
albo będzie widzieć jeszcze gorzej to płakać mi się chce. Dlaczego to wszystko
jest takie beznadziejne!!!!!!!!!. Wiem, że ludzie mają gorsze problemy i ktoś
uzna, że się użalam, ale naprawdę strasznie mi smutno. Mała zezuje na jedno
oczko i na razie mamy zakraplać oczko Tropicamidum i za 6 tygodni do kontroli
(klinika w Katowicach). Jestem prawie pewna, że jej wada będzie się pogłębiać,
bo moja wada wzroku została wykryta jak byłam w 1 klasie podstawówki (-2,0) i
od tej pory rośnie, ale teraz już niewiele. Jaka przyszłość czeka moje Słonko,
gdy już teraz ma taką wadę wzroku? Wolę o tym nie myśleć.Piszę to głównie po
to żeby sobie ulżyć, a poza tym może jest jakaś mama z podobnymi
problemami.Chętnie o tym poczytam. Pozdrawiam wszytskich Rodziców dzieci źle
widzących.
Obserwuj wątek
    • gdzie-idziesz Re: Krótkowzroczność u 6- miesieczniaka. 02.05.07, 17:30
      Hej:)
      Przykro mi, że Twoja córeczka odziedziczyła wadę wzroku po Tobie. Dobrze, że
      tak szybko ją wykryliście - będziecie mogli kontrolować jej rozwój i w razie
      czego zkorygować okularkami. Wierzę, że nie chcesz by Twoje Słonko nosiło
      okularki - mam ten sam problem - pięciomiesięczną córeczkę z dużą wadą i serce
      mnie boli jak przymierzam jej u optyka okulary. Bo odpowiednich wymiarowo
      jeszcze nie znalazłam. Ale lepiej zacząć leczenie za wcześnie, niż za późno.
      Okulary teraz są bardzo ładne - również dla dzieci. Nie takie jak w czasach
      naszego dzieciństwa - grube, brzydkie plastikowe, z okropnymi, ciężkimi
      szkłami. Sama nosiłam okulary od 2 roku życia, więc wiem co mówię. I tak jak
      Twoja córeczka miałam minusy. Wada nie poszła tak daleko - teraz mam - 5. Mam
      nadzieję, że u Twojej małej też tak będzie. Poza tym istnieje możliwość
      korekcji operacyjnej jak troche podrośnie. Nie przejmuj się więc - zobaczysz,
      że będzie dobrze. Serdeczne pozdrowienia
        • tolka11 Re: Krótkowzroczność u 6- miesieczniaka. 04.05.07, 13:35
          Mój młody nosi okulary od 10 m-ca życia. Mieszkam niedaleko kliniki w
          Katowicach, ale nie korzystam [złe doświadczenia]. Mój młody na jedno oko
          praiwe nie widzi, drugie dzięki odpowiednio wczesnie założonym okularom jest
          coraz zdrowsze. Okulary to nie tragedia, wada wzroku też. A tak swoją drogą to
          mój młody w okularach wygląda ładniej niż bez. trzymaj się.
          • kinga127 Re: Krótkowzroczność u 6- miesieczniaka. 04.05.07, 21:36
            Jeszcze jedno, jakie złe doświadczenia masz z kliniki. Ja też nie bardzo ufam
            lekarzom, ale gdzieś trzeba chodzić dlatego jeśli możesz to podaj mi niamiary na
            swojego. Jeśli nie chcesz pisać na forum to proszę poślij mi emaila na
            gazetowego. Dziękuję.
            • tolka11 Re: Krótkowzroczność u 6- miesieczniaka. 05.05.07, 11:32
              To jest podobno dobra klinika, niestety u mnie nawalili, a to się zdarza, choć
              nie powinno. kazali usunąć lewą gałkę oczną, bo już nic z niej nie będzie, nie
              wykryli jaskry wtórnej [ciśnienie było tak duże, że oko zanikało], nie wykryli
              retinopatii III st w oku prawym i astygmatyzmu w tym oku.
              Miłosz jest pod opieką prof Marka Prosta z Warszawy, który prawidłowo
              zdiagnozował oczy, usunął operacyjnie jaskrę i dokleił martwą siatkówkę [tzw
              witrektomia]. A astygmatyzm dzięki okularom zanika. W oku lewym ma poczucie
              światła i widzi cienie. Był czas, że do Warszawy jeździliśmy co 3 tygodnie
              [brrrr]. Teraz już tylko raz w roku.
              • tolka11 Re: Krótkowzroczność u 6- miesieczniaka. 05.05.07, 11:39
                I jeszcze coś: okulary kupuję w Fiellmanie, bo Miłosz był naprawdę malutki jak
                musiał zacząć nosić [jest wcześniakiem z wagą wyjściową 880 gr], a tam
                sprowadzają takie małe, potrafili nawet do takich oprawek ładnie zrobić szkło
                +6D, nie widać, że jest grube. No i ubezpieczają okularu, a to dla mojego
                młodego ważne, bo zdarza mu się je uszkodzić.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka