mała wada - naprawiać czy nie?

11.05.07, 10:14
Witam,
jestem mamą 5,5-letniego Bartusia, u którego okulista stwierdził niewielką
nadwzroczność i niewielki astygmatyzm w prawym oku (lewe jest OK)
i zaproponował zaklejanie zdrowego oka i założenie okularów 0,75 na prawe oko,
rzeczywiście synek lewym okiem czyta nawet drugą linijkę od dołu (na planszy
w gabinecie), a prawym okiem odczytuje linijki tak mniej więcej w połowie
planszy,
ale patrząc obojgiem oczu widzi dobrze

czy możecie mi doradzić, czy mam posłuchać okulisty i próbować poprawiać
widzenie tego oczka (gwarancji poprawy nie ma), czy lepiej nic nie robić
licząc na to, że wraz z wiekiem wada sama się "naprawi", ewentualnie zostanie
tak jak jest - czyli nie najgorzej?
jakie mamy realne szanse na poprawę widzenia?
będę wdzięczna za odpowiedzi i rady
pozdrawiam
    • tabaluga0 Re: mała wada - naprawiać czy nie? 11.05.07, 15:00
      z tego co wiem systematyczne zaklejanie poprawia wzrok, ale nie wiem czy w
      przypadku astygmatyzmu tez.chodzi o to zeby zadne oczko nie wylaczylo sie z
      pracy, zaklejaniem zmuszamy je do patrzenia i do cwiczenia.
      • imka125 Re: mała wada - naprawiać czy nie? 11.05.07, 15:19
        dziękuję za podpowiedź,
        ktoś coś jeszcze doda? jakie są Wasze doświadczenia?
        • tolka11 Re: mała wada - naprawiać czy nie? 11.05.07, 16:30
          Mój syn w widzącym oku ma astygmatyzm, od 10 m-ca życia nosi okulary. I
          astygmatyzm zanika. Przepisywane szkła są coraz słabsze, a i ten początkowy
          astygmatyzm nie był duży. Z tym, że nasz astygmatyzm jest pozostałością po
          retinopatii II/III st.
    • wahb Re: mała wada - naprawiać czy nie? 15.05.07, 13:21
      tak- słuchac fachowca, który badal dziecko i na podstawie rozległej wiedzy a nie
      jednostkowych obserwacji zalecił sluszne postępowanie u dziecka z astygmatyzmem
      i amblopią; i dzwonek jest ostatni, bo dzieciak juz duzy- okluzja na lepiej
      widzące oko daje szanse na poprawe fiksacji i widzenia oka niedowidzacego; jak
      nie chcesz to nie musisz- ty dobrze widzisz przeciez
      • imka125 Re: mała wada - naprawiać czy nie? 15.05.07, 21:25
        słuchać fachowca? chętnie, ale jaką mam pewność, że nie trafiłam na "fachowca"?
        niestety nie mam w zwyczaju ślepo słuchać lekarzy, bo zbyt wielu spotkałam
        niedouków,
        jeśli mam podjąć decyzję o leczeniu, to muszę być do tego przekonana - a nie
        jestem, stąd moje próby upewnienia się i prośba o przykłady i doświadczenia,
        i na pewno pokrzykiwanie to nie jest metoda na przekonanie kogokolwiek (a w
        każdym razie nie mnie)
        • tolka11 imka 15.05.07, 21:33
          Nie wiem kto to wahb. ta osoba weszła na nasze forum i pokrzykuje nie tylko na
          ciebie. Mam nadzieję, że się przedstawi w odpowiednim wątku, napisze o
          doświadczeniach swoich i swojego dziecka. do tej pory to było przyjazne forum i
          mam nadzieję, że takie pozostanie.
          A co lekarzy i diagnoz to masz rację lepiej iść do kilku. wtedy będziesz miała
          szansę na właściwe postępowanie. też mam bardzo złe doświadczenia [mój syn
          stracił wzrok w jednym oku], ale trafiają się na szczęście wspaniali fachowcy,
          którzy potrafią pomóc i wytłumaczyć. Pozdrawiam
          • kasiamadra Re: imka 18.05.07, 13:30
            witaj ,z tego co przeczytałam to chyba nie bardzo rozumiesz co jest twojemu
            dziecku,jeden problem to jest wada wzroku -czyli np.nadwzroczność
            drugi to astygmatyzm a trzeci problem to niedowidzenie czyli:
            -jeżeli dziecko w okularach z zasłoniętym jednym oczkiem nie potrafi przeczytać
            wszyssstkich linijek na tablicy to mówimy o niedowidzeniu!!!
            Niedowidzenie można wyleczyć poprzez zasłanianie mocniejszego oka plasterkiem i
            ćwiczeniami na aparatach pod nadzorem ortoptystki w poradniach leczenia zeza i
            niedowidzenia TYLKO DO OSIAGNIECIA PRZEZ DZIECKO 7 ROKU żYCIA!!!!!!!!!!!!!!!!
            Moja córka ma dużą wade ,astygmatyzm i miała również niedowidzenie,jesteśmy po
            zabiegu korekcji zeza ,który jest nastepstwem niedowidzenia .dlatego naprawde
            radze ci walcz ,zaklejaj oczko a jesli nie jestes jeszcze przekonana to poszukaj
            poradni leczenia zeza i niedowidzenia i skonsultuj dziecko tylko tylko zrób to
            SZYBKO!!!!!!!!pozdrawiam katarzyna
            • imka125 Re: do kasiamadra 18.05.07, 21:02
              bardzo dziękuję za wyjaśnienia, rzeczywiście zagadnienia okulistyki są dla mnie
              nowe,
              niestety moje dziecko ma jeszcze przynajmniej jeden problem z tym okiem a
              oprócz tego inny problem ze zdrowiem (urodziło się z wadą wrodzoną serca i
              przeszło operację w 10 dobie życia)
              w wieku niemowlęcym okazało się, że prawe oko jest trochę mniejsze - tak
              naprawdę cały czas różnym lekarzom trudno jest stwierdzić czy jest to
              zmniejszona szpara oka (od urodzenia) czy też opadająca powieka lub wynik
              porażenia po operacji, (czy wszystko na raz)
              niepewność lekarzy rodzi też moje wahanie,
              moje obawy polegają na tym, że nie ma pewności, że zastosowane leczenie poprawi
              widzenie tego oka i dodatkowo boję się o oko zdrowe, żeby tym zaklejaniem nie
              spowodować jakiegoś pogorszenia,
              wiem, że nie jest łatwo odpowiadać na czyjeś wątpliwości, ale pomyślałam, że
              Wasze doświadczenia przybliżą mnie do podjęcia decyzji,
              pozdrawiam
              • kea100 Re: do kasiamadra 22.05.07, 21:00
                Witaj,nie dziwię się twoim rozterkom,bo ja niestety trafilam na
                złego"fachowca",który żle dobrał dziecku okulary,i zalecił zaklejanie
                naprzemienne oczka.Skutek jest taki,że dziecko,z którym poszlam do okulisty z
                prawie niewidocznym zezem(tylko ja go widziałam),zezuje teraz na całego.Dopiero
                po wizycie w poradni zeza i niedowidzenia,zostaly mu zmienione szkła,i
                całkowicie odstawione zaklejanie.Chodzimy na ćwiczenia,na razie jedna seria
                dwutygodniowa,póki co z mizernym skutkiem niestety...Tak więc,jeżeli masz
                wątpliwości,udaj się z dzieckiem na konsultację do innego lekarza po to żeby
                rozwiał Twoje wątpliwości.Pozdrawiam!
                • imka125 Re: do kasiamadra 25.05.07, 21:25
                  dziękuję
Pełna wersja