ol2
03.07.07, 16:51
mam właśnie taki dylemat, już sobie nie radzę z Oliwką, jest mi naprawdę
ciężko - więc zastanawiam się nad zatrudnieniem kogoś do pomocy (najlepiej
osobę, która miała już styczność z dzieckiem niepełnosprawnym, a najlepiej
niewidomym).
Czy Wam również zdarzyła się taka sytuacja, miałyście kogos do pomocy?