czy do przedszkola z zaklejonym okiem???

14.08.07, 10:15
Szukam porady kogoś kto miał podobne doświadczenia. Synek 3,5 letni
ma mieć zaklejane oczko na cały dzień-6 dni w tygodniu. Od września
wraca do przedszkola i mam dylemat. Nie wiem czy nie zostanie
odrzucony przez grupę ze względu na to zaklejone oczko. Wiem że
dzieci w tym wieku są bezwzględne i mogą go traktować jak odmieńca.
Zastanawiam się czy nie zaklejać mu oczka jak już będzie w domu tzn.
ok. 15.00 i do wieczora na 7 dni w tygodniu.
Poradźcie-może ktoś miał podobną sytuację.
    • tolka11 Re: czy do przedszkola z zaklejonym okiem??? 14.08.07, 12:23
      Mój syn ma jedno oko dużo mniejsze, nie widać źrenicy, jest innego
      koloru. I też idzie do przedszkola. Wychowawczyni wie o problemie.
      dzieci są nie tyle okrutne, co ciekawe. jesli pani jasno im wszystko
      wytłumaczy to przyjmą to do wiadomości. A wobec tych "okrutnych"
      wychowawczyni musi być konsekwentna i wszystko będzie ok. Powodzenia.
      • kea100 Re: czy do przedszkola z zaklejonym okiem??? 14.08.07, 21:55
        Raczej trzymaj się zaleceń lekarza,jeśli ma mieć zaklejane 6 dni w
        tygodniu tak rób.A z dziećmi będzie O.K,na początku napewno się
        zainteresują,póżniej przyjmą to jako coś naturalnego.A synek niech
        mówi,że jest piratem:)
    • aga723 Re: czy do przedszkola z zaklejonym okiem??? 16.08.07, 16:33
      Mój synek (6 lat) chodził do przedszkola z zaklejonym okiem. Było to
      w tym roku w maju i czerwcu. Zaklejałam mu normalnym cielistym
      plasterkiem, nie kolorowym. Wszystko było ok, dzieci nie zwracały
      uwagi. Lepiej zaklejaj, u nas niediwodzenie się cofnęło,
      zaklejaliśmy 3 miesiące na prawie cały dzień.
      • martka-o Re: czy do przedszkola z zaklejonym okiem??? 18.08.07, 18:22
        moj starszy syn idzie od wrzesnia do przedszkola. musi miec
        codziennie zaklejane oczko, tylko godzinke dziennie moze patrzec bez
        plasterka. rozmawiala juz o tym z paniami w przedszkolu i
        powiedzialy mi, ze dzieci sa mile i nie wysmiewaja sie. zobaczymy,
        jak cos sie bedzie dzialo, to bede interweniowac :)
        • mammamija4 Re: czy do przedszkola z zaklejonym okiem??? 18.08.07, 21:26
          wiesz jak to jest. czasami panie nie o wszystkim mówią, a przecież
          dziecko jest tam wiele godzin dziennie. czasem jedno zdanie czy
          zachowanie może spowodować traumę na resztę życia...
          ja nie wiem już co myśleć...
          • martka-o Re: czy do przedszkola z zaklejonym okiem??? 20.08.07, 10:05
            ja tez sie boje, strasznie sie boje, ale co moge zrobic? szymek moze
            tylko godzinke dziennie patrzec bez plasterka, wiec nie mam pola mane
            wru, musze mu zaslaniac. bede sie go codziennie pytac, czy w
            przedszkolu bylo milo, a jak cos bedzie nie tak, to wkrocze do
            akcji.
    • kobietazwyczajna Re: czy do przedszkola z zaklejonym okiem??? 20.08.07, 22:03
      Moim skromnym zdaniem bardzo wiele zależy od pań nauczycielek, a i sporo od
      rodziców. Jeżeli wytłumaczysz spokojnie i rzeczowo dziecku o co chodzi, powiesz
      mu, że to normalna sprawa, nie ma się czego wstydzić, że nosic taki plasterek
      nie każdy może itp. to nastawienie dziecka od początku będzie pozytywne. I panie
      nauczycieli zobaczą, że mądry rodzic :-)
      • crusk Re: czy do przedszkola z zaklejonym okiem??? 21.08.07, 14:27
        kobietazwyczajna napisała:

        > Moim skromnym zdaniem bardzo wiele zależy od pań nauczycielek, a i sporo od
        > rodziców. Jeżeli wytłumaczysz spokojnie i rzeczowo dziecku o co chodzi, powiesz
        > mu, że to normalna sprawa, nie ma się czego wstydzić, że nosic taki plasterek
        > nie każdy może itp. to nastawienie dziecka od początku będzie pozytywne. I pani
        > e
        > nauczycieli zobaczą, że mądry rodzic :-)

        dodam tylko, że postaraj się przygotować syna na wszelkie możliwe sytuacje, te
        pozytywne i te negatywne. Podpowiedz jak ma reagować, gdy spotka się z niemiłymi
        zaczepkami. Nie obiecuj, że wszystkie dzieci zaakceptują jego wygląd. Zawsze
        podkreślaj, że dzięki temu za jakiś czas będzie lepiej widział i niech nauczy
        się sam tłumaczyć innym, dlaczego nosi plasterek.
        powodzenia
        • urszulka28 Re: czy do przedszkola z zaklejonym okiem??? 24.08.07, 20:36
          moja córeczka chodziła z zaklejonym oczkiem przez 15 tygodni zlikwidowaliśmy
          całkowicie niedowidzenie. Dzieci zaakceptowały sytuację w przedszkolu i na
          podwórku. Więcej musiałam tłumaczyć zaciekawionym dorosłym. Jedna staruszka
          około 80 lat jadąc autobusem powiedziała do kobiety siedzącej obok niej
          :"Zobacz pani taka mała a juz bez oka ",druga na to:"I tak czasem bywa "
          Spojrzały ze współczuciem najpierw na mnie potem na małą . Gdy wysiadłyśmy moja
          córeczka powiedziała "Mamo ja chyba je przestraszyłam ,a ja odpowiedziałam
          :'Widzisz córeczko one chyba nie wiedziały ,że ty masz zakryte zdrowe oczko a
          chorym patrzysz ,musimy im wybaczyć tę niewiedzę " Do końca dnia nawet nie
          wspomniała o tym incydencie. Także zaklejaj oczko a efekt będzie szybki .Pozdrawiam
          • mammamija4 Re: czy do przedszkola z zaklejonym okiem??? 26.08.07, 02:31
            zaklejaliśmy kilka dni, ale wokół oczka zrobiło się straszne
            odparzenie, mimo stosowania maści z witaminą A /to przez te upały/.
            teraz zastosowaliśmy taką zaślepkę na szkło od okularków/ kupiona u
            optyka - z zassawką na szkiełko/. mały całkiem dobrze się z tym
            czuje. czy to gorsze od plasterka???
            • urszulka28 Re: czy do przedszkola z zaklejonym okiem??? 26.08.07, 12:37
              u synka znajomej ,u którego likwidują zeza zaślepka pogłębiła wadę dlatego ,że
              mały zezował bokiem i nad okularami. Moim zdaniem po upałach albo gdy ranki
              zagoją się wróć do plastrów wtedy wiesz na pewno ,że nie będzie zezował bo nie
              ma możliwości ale decyzja należy do ciebie.Powodzenia ja już plaster mam z głowy
              15 tygodni u małej poszło błyskawicznie ,ale dzięki mojej systematyczności,to
              zasługa rodziców tak powiedziała i doktor i ortoptystka .Oko w ciągu dnia było
              bez plastra tylko przed samym spaniem.
              • martka-o Re: czy do przedszkola z zaklejonym okiem??? 27.08.07, 08:27
                a jakich plastrow uzywasz? moj tez mial ranki po opticlude i
                viscoplast. dzieki Kajce, ktora powinnam po nogach za to calowac,
                poznalismy plasterki ORTOPAD i wszystkie problemy zniknely. to sa
                takie plastry

                ortopadusa.com/sp-bin/spirit?PAGE=29&CATALOG=5
                a polsce mozna je w tej firmie

                www.mana.com.pl/
              • asiarol Re: czy do przedszkola z zaklejonym okiem??? 31.08.07, 00:21
                urszulka28 napisała:

                > u synka znajomej ,u którego likwidują zeza zaślepka pogłębiła wadę dlatego ,że
                > mały zezował bokiem i nad okularami.

                ****
                nie wiem co masz na myśli pisząc o zaślepce, jeśli obturator to dziwi mnie
                to,ponieważ prawidłowo założony nie daje takiej możliwości,u mojego syna ,który
                nosi go już przeszło rok(teraz już na kilka godzin co 3 dni) jedynie on się
                sprawdził(syn wychodzi stopniowo z b.dużego niedowidzenia i zeza )



                > 15 tygodni u małej poszło błyskawicznie ,ale dzięki mojej systematyczności,to
                > zasługa rodziców tak powiedziała i doktor i ortoptystka .Oko w ciągu dnia było
                > bez plastra tylko przed samym spaniem.
                ***
                możesz napisać jakiej wielkości niedowidzenia miała Twoja córka i czy miała przy
                tym wadę wzroku,że w tak krótkim czasie udało się to zniwelować?
                • urszulka28 Re: czy do przedszkola z zaklejonym okiem??? 31.08.07, 19:19
                  Wiesz może nie była to taka zaślepka o jakiej ty myślisz . To była raczej
                  zasłonka na okulary. Wiem tylko ,że mały zezował nad i bokiem bo było to
                  możliwe. Moja mała ma wadę wzroku zdiagnozowaną pół roku temu .Wada jest
                  nietypowa bo jednego oka i duża (-7,5 plus astygmatyzm).Powiem ci tylko ,że gdy
                  włożyła szkła widziała tylko dużą dłoń i to bez odbicia lustrzanego. Nie
                  widziała prawie nic z bliska ani z daleka. To był szok dla wszystkich .Wada
                  wrodzona i wyłączone to oko chore. Mózg tak funkcjonował ,że dziecko nie
                  wiedziało ,że może być inaczej.Mała nie poznawała mnie gdy przychodziłam do
                  przedszkola ,nie widziała z bliska i z daleka . Szok . Po 3 tygodniach oko
                  drgnęło ,po następnych 3 mocniej a po 10 szło już jak burza. Kontrola była co 3
                  tygodnie . Po 15 tygodniach mieliśmy mieć ćwiczenia pleoptyczne ,ale nie było
                  takiej potrzeby zaczęliśmy od ortoptycznych . A u twojego dzicka też jest na
                  pewno wada bo skąd to niedowidzenie ?
Pełna wersja