klaufil
21.08.07, 21:03
Witam, jestem mamą Filipa ur. w 30tc, który miał retinopatię II/III
st i laseroterapię (zabieg w pełni udany). Obecnie ma 2 lata i 8
mcy. Dziś byliśmy u okulistki i niby wszystko ok, dno oka ok,
siatkówka ok, wady żadnej nie ma poza małym zezem gdy patrzy z
bliska, więć okularów nie musi nosić. Martwi mnie to
określenie "blade nerwy wzrokowe", co to dokładnie oznacza? Lekarka
mówi, że po prostu nie wiemy na dzień dzisiejszy jak on widzi,
dopiero gdy zacznie mówić to sam ma to określic. Dziwne! Mi
natomiast wydaje sie, że mały widzi ok, oglada bajki i wszystko
rozpoznaje. Wiecie coś na ten temat? Prosze o jakieś informacje, bo
zwariuje! Dzięki