2222-2e
22.08.07, 08:53
Dopiero co się zaczeły a już koniec :((( W przyszłym tygodniu
wsiadamy w pociąg i lądujemy w poniedziałek rano w Krakowie.Zaczyna
się kolejny etap , 4-6 lat jeżdżenia :)Wogóle wszystko zaczyna się
jakby od nowa, zostałam w tym roku samotną mamą( rozwód) , Krystian
będzie gościem tylko w domu , jakoś mi tak dziwnie .A co tam u Was?
Ewa