Po operacji zacmy i szkielko juz jest....

04.10.07, 10:23
WItam, mój synek jest po operacji zacmy wrodzonej (1 oczko),
odebralismy wlasńie szkiełko kontaktowe u Pani doktor Prost i
teraz... mamy zasłania na cały dzień oczko zdrowe (Tymcio ma 7
miesięcy) - jak mu pomóc?? dzisiaj pierwszy dzień i jest fatalnie,
non stop odkleja, płacze... na co dzień jest strasznie ruchliwy,
dzisiaj po zaklejeniu nie... powiedzcie jaka jest szansa że szybko
cokolwiek bedzie widział na to oczko ???? z góry dzięki za
jakiekolwiek odpowiedzi
    • ew_a_melka Re: Po operacji zacmy i szkielko juz jest.... 04.10.07, 11:49
      Amelka przechodziła to w sierpniu. Najgorszy był pierwszy tydzień. Wtedy dużo
      spała, a jak nie spała to buntowała się krzycząc baaardzo i cały czas miałam ją
      na rękach bo potrzebowała poczucia bezpieczeństwa jak nigdy wcześniej. Nie
      miała chęci na jakąkolwiek zabawę. Trudny to okres (kręgosłup mnie bolał od
      dźwigania) ale da się przejść przez to. Nie poddawaj się i bądź konsekwentna w
      zasłanianiu. Staraj się być z nim jak najwięcej w domu bo będzie bardzo wrażliwy
      na bodźce słuchowe i tych, których nie zna może się bać.
      Jeśli chodzi o widzenie to każdy przypadek jest inny.
      Gdybyś chciała pogadać to napisz na mój adres ew_a_melka@gazeta.pl
      • radix79 Re: Po operacji zacmy i szkielko juz jest.... 04.10.07, 12:29
        dzięki śliczne... czekam jeszcze na jakieś info...
        • renatusienka Re: Po operacji zacmy i szkielko juz jest.... 09.10.07, 17:17
          Witam. Miałyśmy podobne problemy. Moja Karolcia ma już 14 miesięcy i
          dopiero od 3 tygodni szkło. Jak wspomniała już koleżanka, pierwszy
          tydzień najgorszy. Ale nam nadal utrzymuje się walka przy zakładaniu
          szkła i jego zdejmowaniu. Możesz pisać na : renatusienka@op.pl.
          Pozdrawiamy.
Pełna wersja