czy jest szansa???

27.11.07, 20:03
Witajcie Drodzy Rodzice!!!
Jestem mamą prawie 2letniej dziewczynki z zespołem dandy-walkera. Od
samego poczatku mała nie wykazuje chęci widzenia.Nie skupia wzroku,
nie wodzi nim. Przez dłuższy czas nie mogłam sie nic na ten temat
dowiedzieć. Lekarze twierdzili że wszystko jest ok bo wzrok ma
dobry, a cały sęk tkwi w mózgu(tylko okulistka w TĘCZY stwierdziła
wadę wzroku +4). Oczywiście zdaję sobie z tego sprawę, jednak nie
moge się z tym pogodzic. Może ktoś z Was miał podobny problem i może
mi coś poradzić. Może jest jakas szansa na to,aby mała zaczęla
kiedyś widzieć. Może jakas operacja???? Cokolwiek... Bo jak na razie
nie widać żadnych postępów.
Pozdrawiam
Ewelina
    • tolka11 Re: czy jest szansa??? 28.11.07, 10:19
      A jaką metodą masz prowadzoną rehabilitację wzroku, jak z małą
      pracuje tyflopedagog, czego do tej pory próbowaliście? W jakim
      stanie są nerwy wzrokowe i jaki wynik dało badanie potencjałów?
      Sorry za tyle pytań, ale nie będę ci pisała co można zrobić ,bo być
      może wiele rzeczy już robisz.
      • ewelka240 Re: czy jest szansa??? 07.12.07, 14:04
        Niestety zadnego z tych badań u nas nie było...Pani doktor w TĘCZY
        zbadala tylko wzrok i stwierdziła wadę o jakiej pisałam no i
        astygmatyzm w jednym oczku. A jeśli chodzi o metody rehabilitacji to
        nie jest to nic szczególnego... ćwiczenia na zasadzie świecenia
        latarką, demonstrowanie dzwieków itp. Narazie czekamy na konsultacje
        okulistyczna w Norwegii może tu cos wiecej powiedza bo w Polsce nikt
        nam nie dawaL wiekszych nadziei.
        Pozdrawiam
    • tolka11 Re: czy jest szansa??? 08.12.07, 11:40
      A kto oprócz Tęczy diagnozował twoje dziecko? Prawdę mówiąc zespół
      Dandy Walkera to nie powód, żeby dziecko nie widziało, choć może w
      jakiś sposób zaburzać widzenie [Miłosz też początkowo miał taką
      diagnozę]. A co wykazał rezonan lub tomografia, jak wyglądają
      miejsca w mózgu odpowiedzialne za widzenie, nic się tam
      niepokojącego nie dzieje? próbowałaś konsultować w CZD u prof Hautza
      lub prywatnie u prof Prosta? Rehabilitacja wzroku to właśnie ten
      punkt świetlny októrym piszesz, odpowiedni mało kolorystyczny
      wystrój pokoju [duże czarno białe wzory], SI, itp.
Pełna wersja