Dodaj do ulubionych

Orzeczenie o niepełnosprawności

03.01.08, 15:18
Witam!
Moje dziecko,14 m-cy ma dużą wadę wzroku-nadwzroczność,na jedno
oczko +9,na drogie +7,poza tym zeza i astygmatyzm.Narazie zlecone
okularki,zeza dokładnie zbada lekarka za miesiąc.Czy jest szansa na
orzeczenie o niepełnosprawności?
Obserwuj wątek
    • urszulka28 Re: Orzeczenie o niepełnosprawności 03.01.08, 21:16
      Teraz właśnie wysłałam wniosek do komisji. Moje dziecko ma wadę dużą na jednym
      oczku plus astygmatyzm .Przekonały mnie do tego dziewczyny na forum.Czekam
      zobaczę co z tego wyniknie. Warto spróbowac mówią wszyscy,więc nie czekaj tylko
      składaj papiery.Każda komisja jest inna.Pozdrawiam
      • miloja Re: Orzeczenie o niepełnosprawności 04.01.08, 11:01
        Dziękuję za szybką odpowiedź.Dopiero wczoraj miałam trochę czasu i
        poczytałam sobie trochę tutaj na forum.Fajnie,że można z kimś
        powymieniać doświadczenia.
        Oczywiście też spróbuję z tym wnioskiem.Z tym,że niewiem,czy można
        tak prędko?Dziecko dopiero co ma zdiagnozowane wady,byłam dopiero na
        jednej wizycie,więc dokumentacji byłoby malutko.Jak myślicie???
        Procedurę mniej więcej znam,bo 2 lata temu starałam się o
        orzecznictwo dla mojej pierwszej córki z atopowym zapaleniem
        skóry.Przebieg był ciężki,niestety,podczas,gdy wiem,że z innych
        miast dzieci uzyskiwały na to orzeczenie,my nie dostaliśmy.
        No,ale próbować zawsze warto.
        • urszulka28 Re: Orzeczenie o niepełnosprawności 04.01.08, 19:45
          Najważniejsze jest zaświadczenie lekarskie . My złożyliśmy tylko zaświadczenie i
          dwie karteczki poświadczające ,że dziecko uczestniczyło przez 4 tygodnie w
          ćwiczeniach.Ja składam pierwszy raz i w styczniu mają mi dać odpowiedź. Zobaczę
          co z tego wyniknie . Początkowo byłam do tego niechętnie nastawiona ale właśnie
          matki na forum przekonały mnie żeby próbować .Ważne jest co lekarz prowadzący
          napisze w zaświadczeniu . Moja pani okulistka najpierw niechętnie do tego
          podeszła a potem powiedziała ,że dobrze wypełnimy-my mamy wadę też od urodzenia
          tylko nie wykryta o czasie. Teraz jesteśmy już pod kontrolą od 10
          miesięcy.Także walcz przyda Ci się każdy grosz-chociażby na okularki i dojazdy
          na zabawke dla dziecka itp.Pozdrawiam
      • urszulka28 Re: Orzeczenie o niepełnosprawności 07.02.08, 18:46
        Na krótkowzroczność.I to dzięki tabaludze z forum bo nigdy bym nie pomyślała
        ,żeby sie starać a jednak warto!Leczymy się od roku i wszystko dla mnie jest
        nowością.Dokumenty bardzo skromne i nie jest to prawda ,że trzeba mieć dużo"
        papierów" -u nas było zaświadczenie od dr i dwa potwierdzenia ćwiczeń oczu.Sama
        komisja 5 minut ,ludzi dużo -różnych wszyscy z dziećmi (małe ,duże z różnymi
        schorzeniami ,których nie widać ).Jedna pani przed drzwiami powiedziała ,że ten
        dr co nas przyjmował jest niesprawiedliwy ,że ona już drugi raz staje i z
        pewnością nie dostanie .Nie wiem u mnie było w porządku ,nic nie komentowali
        kilka pytań ogolnych usmiech do małej i do domu,nic nam nie powiedzieli.A za dwa
        tygodnie przysłali ,że to schorzenie kwalifikuje się .Zaczęłam szukać innych
        informacji dzieci chore na epilepsje kwalifikują sie tez a tu na forum nie
        dostały dzieciaki orzeczen w kilku przypadkach.Także wiele zależy od komisji i
        trzeba sie odwoływać jak coś pódzie nie tak.Powodzenia
        • tabaluga0 Re: Orzeczenie o niepełnosprawności 08.02.08, 13:02
          oczywiscie ze masz racje, trzeba probowac a jak nie wyjdzie to
          trudno, tego sie nie dostaje na cale zycie, na rok, na dwa, zalezy
          od komisji, od choroby, czy sa jakies perspektywy na wyleczenie,
          czasem ludzie bez reki czy ciezko chorzy nie dostaja, wszystko
          zalezy od lekarzy.U nas perspektywy na polepszenie nie ma i nie
          bedzie niestety.

          urszulko, na ile dostaliscie to orzeczenie?

          aha, wyrobilas sobie legitymacje dziecka niepelnosprawnego? masz z
          tym darmowe przejazdy, ty i dziecko, na kazdej trasie (chyba ze u
          was w autobusach jest inaczej).

    • miloja Re: Orzeczenie o niepełnosprawności 08.02.08, 17:13
      Oczywiście,że będę próbować,chciałam tylko zapytać czy się nie
      ośmieszę z takimi schorzeniami:Duża nadwzroczność i zez raczej nie
      rokują szybkiego ozdrowienia,co nie?No,ale jasne,zależy od komisji.
      Urszulko,ale jeszcze wcześniej gdzieś wspomniałaś,że Twoje dziecko
      miało niedowidzenie,czy miałaś tylko napisane od doktorki
      krótkowzroczność?
      • urszulka28 Re: miloja i tabaluga 08.02.08, 18:07
        Jeżeli masz przed sobą to zaświadczenie ,które ma wypełnić pani doktor to w
        punkcie1-rozpoznanie choroby(napisane było krótkowzroczność i zez oka p i
        niezborność obydwu oczu .Potem trochę o rehabilitacji ,że uczestniczy w
        ćwiczeniach pleoptycznych .Napisała też,że jest znaczna poprawa i podała
        symbolami a w 8 punkcie dopisała ,że dziecko wymaga opieki czasowej.Pozdrawiam
        ,jeżeli będę wiedziała odpowiem.
        Tabaluga -legitymacji nie załatwiłam popatrzyły na mnie babki i na siebie i nie
        wiedziały jak? co ?i gdzie? załatwiać.U nich-świadczenia rodzinne- na pewno
        nie.Mieszkam w małym miasteczku nie mam problemu z codziennymi dojazdami.Taka
        legitymacja przydałaby mi się najwyżej na darmowy basen i darmowe przejazdy gdy
        będę musiała np. jechac na cwiczenia do innego miasta -jeżeli respektowaliby.
        Nie zabierałam się za legitymację bo nie wiem gdzie uderzyć.
        Mówię wam dziewczyny takie niedoinformowanie na każdym kroku. Przeciez to oni w
        urzędach na takich komisjach powinni nam mówić a nie my wiecznie z obawami
        musimy dopytywac i tylko ,żeby nikogo nie urazić. Pa pozdrawiam .
        • tabaluga0 Re: miloja i tabaluga 08.02.08, 19:26
          ja mieszkam w Gdyni wiec to duze miasto, raczej nie mailam problemu
          z tym orzeczeniem jak i zailkiem, wszystko nawet na stronie miasta
          jest opisane co i jak, jakie dokumenty a nawet mozna te wnioski ze
          strony sciagnac i w domu wydrukować. Legitymacje zalatwilam tam
          gdzie skladalam wniosek i gdzie byla komisja, u was nie mam pojecia
          gdzie to moze być. Moze w MOPsie, moze w urzedzie gminy? A gdzie
          skladasz papiery? U nas jest POWIATOWY ZESPÓŁ DO SPRAW ORZEKANIA O
          NIEPEŁNOSPRAWNOŚCI, no ale mowie to duze miasto, a moze u was w
          miescie wojewodzkim?
          • urszulka28 Re: miloja i tabaluga 09.02.08, 12:17
            Legitymację odpuszczę sobie nie mam takiej potrzeby .Wszedzie jeżdżę autem
            .Chyba ,że są profity w naszym mieście o których nie wiem wtedy może wyrobię
            dziecku i poszukam odpowiedniego urzędu ?Pozdrawiam
      • zofia1969 Re: Orzeczenie o niepełnosprawności 24.02.08, 23:12
        Witam!
        Ja również mam dziecko z nadwzrocznością i niedowidzeniem +6 +9.
        Przeszłam bardzo dużo.Proszę nie zastanawiać się i składać
        wniosek.Wrazie odmowy odwołać się do komisji wojewódzkiej.Jeśli i
        tam nie przyznają to jak najszybciej do sądu.Ganiali mnie w tą i na
        zat aż w końcu w sądzie przyznali mi do ukończenia 16-go roku
        życia.Dokumentów nie musi być dużo.Jeśli lekarz okulista postawi
        diagnozę to i opisze schorzenie i to wystarczy(najlepiej specjalista
        od zeza i niedowidzenia)Pozdrawiam
    • miloja Re: Orzeczenie o niepełnosprawności 24.02.08, 14:16
      Dziewczuny pomóżcie mi w wypełnieniu formularza.Co można wpisać w
      rubryki:
      -rodzaj ograniczenia innych czynności
      -rodzaj i częstotliwość zabiegów pielęgnacyjnych
      -rodzaj i liczba zabiegów rehab-leczn wykonywanych w domu i poza
      domem
      Właściwie to ja chyba nie mam co wpisać,moje dziecko ma dopiero 16 m-
      cy i nosi tylko okularki.
        • madzia116 Re: Orzeczenie o niepełnosprawności 08.04.08, 19:34
          witam, przykro czytać niektóre rzeczy, jak łatwo wrucić
          wszystkich "do jednego worka", jestem członkiem "TAKIEJ KOMISJI" a
          do tego matką syna z zezem, astygmatyzmem i nadwzrocznością 9,5 w
          obu oczkach. Przepisy w całej Polsce są takie same, standardy wydaje
          Ministerstwo i dotyczą wszystkich w takim samym stopniu, nie od
          lekarza, nie od miasta czy wsi. Nie ma szans dotrzeć do wszystkich
          zainteresowanych, trzeba pytać jeśli czegoś nie wiemy, nie ma szans
          aby wszystkich o wszystkim informować, zresztą nie o wszystkim
          wiadomo, każda instytucja ma przepisy branżowe, które się zmieniają
          i nie informują o tych takich zespołów, ale jestem pewna, że jeśli
          pytamy, to pracownicy jeśli tylko jakąś wiedzę posiadają mogą pomóc.
          Czytając Was mam wrażenie, że jesteśmy jakimś złem koniecznym przez
          które trzeba przejść, nie jest tak, my też jesteśmy ludźmi i często
          mamy problemy podobne do Was a czasem niestety gorsze, pozdrawiam
          • tabaluga0 Re: Orzeczenie o niepełnosprawności 09.04.08, 11:38
            oczywiscie ze są ludzie i ludzie, ale bywaja naprawde nieprzyjemni
            albo w ogole cała sprawe mają gdzieś. Ja idąc na taka komisje z
            dzieckiem myslalam, ze po to daje te dokumenty miesiac
            wczesniej ,zeby sie lekarz zaznajomil z tym, a tu wchodze a ona mnie
            pyta czy dziecko ma jakas krotkowzrocznośc czy cos, bo nosi
            okularki? Szok! A dokumentacja juz drugi raz gruba na kilkadziesiąt
            stron, nie musiala tego czytac, wystarczylo spojrzec na moj wniosek,
            gdzie napisane czarno na białym o co mi chodzi, wiec po co taka
            komisja, ciąganie dzieciaka , czekanie w kolejce. Niech rozstrzygają
            to zaocznie i już.
            • madzia116 Re: Orzeczenie o niepełnosprawności 09.04.08, 11:49
              pracuje w Zespole od 9 lat i z wieloma przepisami osobiście się nie
              zgadzam, ale cuż, praca to praca. Zaocznie orzeka się jedynie osoby
              które są trwale niezdolne do odbycia podróży na badanie i to jest
              akurat dobre, dlaczego? prosty powód, papier wszystko przyjmie,
              lekarz kierujący może wpisać wszystko niekoniecznie zgodnie z
              prawdą, a na komisji okazuje się, że człowiek ma się całkiem dobrze
              w porównaniu z tym co jest tam powypisywany a zapytany o zażywane
              leki nie potrafi podać ani jednej nazwy wypisanej w zaświadczeniu,
              oczywiście to przykład "nieokulistyczny", znam osobiście wiele
              przypadków, oczywiście nie generalizuje, są naprawdę chorzy ludzie,
              którzy powinni dostać orzeczenie o wyższym stopniu bo nie są zdolni
              do samodzielnej egzystencji czy wymagają pomocy a według standardów
              dane schorzenie kwalifikuje do takiego a nie innego stopnia, w
              przepisach jest wiele takich niuansów, całkiem nielogicznych, ale to
              są przepisy do których pracownicy muszą się stosować. Oczywiście nie
              bronie lekarza z którym się spotkaliście, to wogóle dziwne, nie
              orzekał Was okulista???
                • urszulka28 Re: Orzeczenie o niepełnosprawności 09.04.08, 18:59
                  Tak jak pisałam wcześniej zostałam pryjęta bardzo miło .Nie wiem jaką specjalizację miał lekarz nas przyjmujący ale z pewnością wiedział dużo na temat schorzenia mojego dziecka.Nie mogę powiedzieć nic złego na temat komisji(miły doktor i pani sekretarka ).Ale skoro ludzie piszą źle o swoich komisjach to z pewnością spotkali się z niedoinformowaniem ze strony lekarzy przyznających orzeczenie. Sama wiem po sobie ,że jeżeli coś mnie irytuje to mówię o tym .Ty ,madziu 116 należysz do osób ,które właściwie podchodzą do swojej pracy dlatego zdenerwował Cię fakt ,że ktoś mówi źle na temt komisji. Widocznie te osoby spotkały się z przeszkodą na swojej drodze i myślę ,że mówią prawdę i chcą podzielić się swoimi doświadczeniami bo jaki miałyby cel mówić o kimś nieprawdę(przecież do tego służy to forum). Tak jest w każdym zawodzie i w każdej pracy .Są ludzie na medal i są ludzie którzy nie powinni pracować z ludźmi.Na szczęście spotkałam w swoim życiu więcej tych życzliwych. Pozdrawiam i życzę dalszej owocnej pracy ...
                  • madzia116 Re: Orzeczenie o niepełnosprawności 09.04.08, 19:31
                    dziwna sprawa, schorzenie okulistyczne orzeka pediatra? widocznie
                    nie wszędzie przewodniczący zespołów przejmują się wymogiem
                    orzekania przez specjalistów, ale nie o tym chciałam, Urszulko, ja
                    to wszystko rozumiem i sama spotkałam się w życiu z różnymi
                    lekarzami, nie koniecznie były to miłe spotkania, chodzi mi o sam
                    fakt przekazywania informacji o ulgach i uprawnieniach, naprawdę nie
                    ma fizycznej możliwośći żeby wszystkich na komisji poinformować o
                    wszystkich przysługujących ich ulgach, bo nawet nie ma na to czasu,
                    po pierwsze, po drugie nie każdego wszystko interesuje, wszystkie
                    istotne informacje dotyczące uprawnień, są wywieszone na tablicy
                    obok gabinetów zespołu więc można sobie poczytać i wybrać co komu
                    odpowiada, wiadomo -czasem podczas rozmowy z petentem wynikają różne
                    sprawy i wtedy się go informuje na dany temat, dlatego proszę
                    zamiast narzekać że nic nie wiecie PYTAJCIE dziewczyny:) kto pyta
                    nie błądzi, sama o wielu rzeczach dowiaduję się czasem od
                    odwiedzających nas petentów a wtedy grzebie w przepisach, internecie
                    żeby się upewnić czy tak jest naprawdę i wtedy mogę poinformować
                    kogoś innego, a jeśli już o to chodzi to korzystacie ze zwrotu
                    kosztów za szkła do okularków? dobra sprawa jeśli płacicie za nie
                    majątek i wymieniacie co miesiąc, pozdrawiam:)
                    • tabaluga0 Re: Orzeczenie o niepełnosprawności 09.04.08, 21:46
                      to prawda ze trzeba pytac, czytac, dobrze jest internet i rozne fora.
                      Co do wymiany szkiel to z tego co wiem zwracaja tylko za szklane i
                      kwote jaka uznają do zwrotu, a dzieci raczej musza mieć plastikowe,
                      wiec ja zrezygnowalam z wysylania papierow do innego miasta, bo tam
                      jest wlasnie ta komisja co sie zajmuje zwrotami.
                      • madzia116 Re: Orzeczenie o niepełnosprawności 10.04.08, 18:25
                        nie prawda, my też mamy plastiki przy mocy szkieł +6,5 z
                        cylinderkami +1 nos by dziecku urwało, na początku zmienialiśmy je
                        co miesiąc i za każdym razem miałam zwrot więc zamiat płacić ponad
                        100 zł płaciłam 30, nie wypłacają tego żadne komisje ale Powiatowe
                        Centra Pomocy Rodzinie
                        • urszulka28 Re: Orzeczenie o niepełnosprawności 10.04.08, 20:35
                          madziu 116 zainteresowałaś mnie zwrotem pieniążków za okulary z Centrum Pomocy Rodzinie.Nic na ten temat nie wiem i w optyku rok temu zdecydowałam się na zwrot tylko ze względu ,że były okulary męża i dziecka to razem otrzymałam śmieszną sumkę około 20 zł z NFZ .Wiem ,że wysyłałam rachunek do komisji i potem z tym rachunkiem znowu do optyka . Teraz zmieniałam szkła ale byłam w inym mieście zależało mi na czasie pani mówiła ,że dostałabym zwrot w swoim mieście 30 zł bo mają podpisaną umowę. Nie spotkałam się nigdzie ze zwrotem pieniażków w Centrum Pomocy Rodzinie. Jak to załatwiać? Czy trzeba mieć rachunek czy potwierdzenie? Chcę wiedzieć na przyszłość.Suma o której piszesz jest o wiele większa niż NFZ dlatego lepiej skorzystać z lepszych warunków.
                          Co wiesz jeszcze na temat przywilejów dzieci ,które mają orzeczenie i przyznany zasiłek.
                          Lepiej juz trafić nie mogłyśmy .Czy zgadzasz się ze mną tabaluga.Wyssiemy teraz wszystkie wiadomości od madzi 116.Myślę madziu ,że uśmiechniesz się i będziesz cierpliwie odpowiadać na pytania.Pozdrawiam
                          • tabaluga0 Re: Orzeczenie o niepełnosprawności 11.04.08, 10:35
                            no ja tez widzialam tylko o tej "komisji" do ktorej nalezy wyslac
                            papiery, nie wiem nawet ze jest cos takiego jak Centrum Pomocy
                            Rodzinie.
                            nasze szkła kosztują bardzo duzo, takie lepsze utwardzone to ponad
                            200zl za jedno+oprawki to koszt całkowity ok 500zl, probowalam
                            taniej ale jak to mowią chytry 2 razy traci-sprawdzilo sie , oprawki
                            polamane od razu, a szkla porysowane, chociaz zapewniano mnie ze są
                            utwardzone i nic sie z nimi nie bedzie działo.
                            optykradzi.bighost.pl/ile%20z%20NFZ.htm
                            taką strone znalazlam i wychodzi z tego ze na nasze szkla -7,5
                            oddają 2x19zł.
                            • madzia116 Re: Orzeczenie o niepełnosprawności 11.04.08, 11:03
                              tak dziewczyny jeśli tylko będę mieć chwile to będę Wam pisać co
                              wiem:), z tym zwrotem kosztów to jest tak: trzeba mieć rachunek i
                              mieć dopłatę NFZ, bo to jest podstawa, czyli z receptą na okulary
                              idziecie do Funduszu oni Wam podbijają jakąś tam dopłatę, to są
                              groszowe sprawy jeśli chodzi o szkła mniejszej mocy bo od takich
                              zaczynałam ale dobre i to bo np. fundusz zwraca 19 zł a Centrum
                              jeszcze 150% czyli 28.50 to razem płacisz o 47, 50 mniej za okulary,
                              oczywiście podałam Wam przykład z nieba, ale ostatnio fundusz mi
                              dofinansował o ile pamiętam 34 zł, bo szkła już były drogie a z
                              Centrum dostałam 51 zł więc szkła kosztowały o 85 zł mniej więc się
                              opłaca, prawda? Dobra dalej- po podbiciu w Funduszu idziecie kupić
                              okularki i bierzecie fakturkę a z fakturką do Centrum i Wam
                              zwracają:) próbujcie, należy nam się:) a z czego jeszcze można
                              sorzytać w Centrum? turnusy rehabilitacyjne to napewno, zawsze są
                              różbne programy PFRON-owskie ale o nich dowiecie się w Centrum, ja
                              nie korzystałam osobiście ale np wiem o "komputerze dla Homera" to
                              program który dofinansuje z tego co mi wiadomo chyba 80% kosztów
                              zakupu komputera i programu dla dzieci niewidzących, tyle, że każdy
                              program posiada jakieś ograniczenia więc o szczegóły musicie pytać,
                              ten akurat obejmował dzieci od 6 roku życia chyba, nie jestem pewna
                              ale chyba tak. Mam propozycje-bierzcie orzeczenia i idźcie do
                              Centrum, tam powinni Wam wyjaśnić z czego możecie skorzystać a ja
                              jak tylko będę coś wiedzieć to będę pisać:)
                            • asiarol Re: Orzeczenie o niepełnosprawności-do tabaluga 28.04.08, 19:34
                              dziewczyny, serdeczne dzięki za dzielenie się informacjami po raz kolejny
                              mój syn nosi okularki juz prawie 3 lata, wielokrotnie były już zmieniane i też o
                              jedynej refundacji o jakiej słyszałam i to bynajmniej nie od lekarza ani optyka
                              to symboliczne 10,- za szkła nieplastikowe, a tu się okazuje ,że jest zgoła
                              inaczej , widzę ,że sporo jesteśmy w plecy,że tak powiem kolokwialnie, ale
                              lepiej pozno niż wcale dowiedzieć się ,że można coś zyskać na przyszłość

                              tabaluga, mam do Ciebie prośbę z tego co pamiętam jesteś też z Gdyni, mozesz mi
                              zdradzić gdzie dokładnie w Gdyni jest oddział NFZ i to centrum pomocy rodzinie
                              jeśli udało Ci się już to ustalić, byłabym bardzo wdzięczna
    • miloja Re: Orzeczenie o niepełnosprawności 11.04.08, 14:26
      Do Madzi 116
      Skoro jesteś w komisji orzekającej to powiedz mi proszę,czy moje
      dziecko ma szansę na orzeczenie o niepełnosprawności.Za dwa tygodnie
      mam komisję.Dziecko(1,5 roku) ma dużego zeza,kąt 30st,nadwzroczność
      +9,+7,planowana jest za pół roku operacja na zeza.
    • miloja Re: Orzeczenie o niepełnosprawności 14.04.08, 19:35
      Dziewczyny pomóżcie!
      Pisałam już,że za 2 tygodnie mam komisję,ale zawiadomienie dopiero
      dziś przyszło i pisze tutaj,żeby przynieść aktualne badanie
      okulistyczne(kserokopia).
      Rozumiem chyba,że chodzi im o historię choroby?
      Faktycznie w złożonych dokumentach nie ma ksera historii a to
      dlatego,że leczymy dziecko we Wrocławiu(60 km ode mnie)i okulistka
      poprostu zamiast ksera napisała na kartce wszystko to co w historii
      choroby.Powiedziała,że z kserem to są problemy,musiałabym najpierw
      pisać podanie do dyrektora kliniki i że w jeden dzień napewno tego
      nie załatwię.I dlatego mi poprostu to przepisała,jako,że były tylko
      2 wizyty to nie było tego dużo.
      I teraz moje pytanie:Co mam zrobić,czy faktycznie obowiązkowe jest
      to ksero historii?Przecież to paranoja,żebym miała teraz tak daleko
      jechać i to załatwiać,podczas gdy mam to samo.Niewiem co robić.
      • madzia116 Re: Orzeczenie o niepełnosprawności 15.04.08, 07:46
        jeśli na tym zaświadczeniu jest wszystko to co w kartotece to nie
        powinnaś się przejmować, wytłumaczysz to lekarzowi na komisji,
        spokojnie, u nas lekarze nawet wolą jak mają wszystko napisane na
        zaświadczeniu niż przewalać kartoteki, ważne, żeby były wypisane
        aktualne badania
        • mroszko.pl Re: Orzeczenie o niepełnosprawności 18.04.08, 14:56
          Witam. Cieszę się, że tarafiłam na to formu. Dzięki niemu mogę
          poruszać się po "przetartych już szlakach". Ja też chciałabym
          nieśmiało zapytać czy postępująca krótkowzroczność u 9 letniego
          dziecka z - 2 do -4 w ciągu roku kwalifikuje się do orzeczenia. Nie
          chciałbym wyjść na niepoważną osobę, wiem że to niby nic w
          porównaniu z innymi schorzeniami. Jednak jak wiadomo, nie dość że
          krótkowzroczność nie cofa się, to wraz z wiekiem będzie się
          pogłębiać. Zaczynamy walkę z chorobą.
          Będę bardzo wdzięczna za podpowiedź.

          • tolka11 Re: Orzeczenie o niepełnosprawności 18.04.08, 15:07
            Pisałam już o komisji parę razy, ale napiszę jeszcze raz. Stwałam z
            synem przed komisją 2 razy. Orzecznikiem jest lekarz pediatra. Mój
            Miłosz ma ROP V oka lewego i astygmatyzm i +2D [pozostałości ROPIII]
            oka prawego, jest także pod stałą kontrolą neurologa. Druga komisja
            była, gdy mały miał 3 lata. Orzecznik uznała nasze stanięcie przed
            komisją za bezzasadne, jedyne, co ewentualnie chciała wpisać do
            orzeczenia to uposledzenie umysłowe. Diagnozę o takowym wydała na
            podstawie wywiadu: młody nie mówił i korzystał jeszcze z pampersa.
            Po odwołaniu otrzymaliśmy orzeczenie z symbolami zaburzeń wzroku i
            neurologicznymi. dzięki temu mamy w OWI rehabilitację wzroku. Za rok
            nowa komisja z tą samą panią doktor. I szczerze mówiąc nie wiem czy
            jest sens, bo pozostała nam tylko rehabilitacja oka z ROPV
            [praktyczna ślepota] i logopeda. a Przecież utrata wzroku w jednym
            oku to jak rzekła pani doktor "drobiazg". I zapowiedziała
            poprzednio, że orzeczenia nie da.
          • urszulka28 Re: Orzeczenie o niepełnosprawności-do mroszko.pl 18.04.08, 21:21
            Na początku myślałam podobnie jak Ty.Sądziłam ,że są dzieci z poważniejszymi
            wadami.Przekonały mnie dziewczyny na forum spróbowałam i uważam ,że postąpiłam
            słusznie .Staraj się moja pani dr mówiła ,że z punktu medycznego
            krótkowzroczność uznaje się za postępującą gdy przybywa rocznie pełna jedna
            dioptria . Myślę ,że spróbować możesz będziesz wiedziała przynajmniej więcej
            ,nic cię to nie kosztuje.
              • urszulka28 Re: Orzeczenie o niepełnosprawności-do mroszko.pl 19.04.08, 17:17
                Nadzieję trzeba mieć i nikt nie powiedział ,że wada musi się pogłębiać. Myśl
                pozytywnie.Teraz wada urosła ,wielki plus to to ,że kontrolujesz i pomagasz
                dziecku taka jest twoja rola. U mojej małej wada rosła przez 6 lat a ja tego nie
                widziałam i najpierw ogromny szok a teraz myślę pozytywnie robię wszystko żeby
                pomóc dziecku ,aby lepiej widziało .Stała troska i natrętne negatywne myślenie
                tylko nas wykańcza a my matki musimy być odporne bo mamy komu żyć i
                pomagać(wiem o tym bo sama nie mogłam spać i myślałam co bedzie
                jeżeli....,płakałam i wiem że wrażliwe matki przeszły to samo) dlatego nie
                zadręczajmy się a wspierajmy.Każda z nas jest matką i jedna drugą doskonale
                rozumie . Dobrze tak pomóc jedna drugiej chociażby takim krótkim listem .
                Pozdrawiam
                Czy Twój syn jest w pierwszej klasie?Jeżeli tak to jest rówieśnikiem mojego
                skarba .
                • mroszko.pl Re: Orzeczenie o niepełnosprawności-do mroszko.pl 20.04.08, 09:13
                  Witam. Jesteśmy z Gdyni. Do tej pory chodziłam do przychodni. Dzięki
                  informacjom i doświadzczeniu z postu "krótkowzroczność jak
                  powstrzymać" (mniejwięcej tak brzmi) uzyskałam wiele istotnych
                  informacji. Mama małego Kuby, u którego wada postępowała jeszcze
                  szybciej niż u mojej córki (która jest w drugiej klasie) chodzi do
                  dr Koberdy (ordynator Akademii Medycznej w Gdańsku) Mały nosi na
                  stałe soczewki, które oprócz tego, że korygują wzrok dodtakowo
                  stanowią nacisk... Dodatkowo dwa razy w roku dostaje kroplówki
                  Trentalu i wada się zatrzymała! W przychodni każą podawać Klarin i
                  dużo jagód i czekać... Tyle, że nie wiem na co. Jestem już umówiona
                  na prywatną wizytę i zobaczymy. Pozdrawiam wszytkie mamy.
                  • tabaluga0 Re: Orzeczenie o niepełnosprawności-do mroszko.pl 20.04.08, 20:50
                    a jakie jest pochodzenie choroby u twojego dziecka?tak po prostu
                    zaczela sie krotkowzrocznośc? U nas to retinopatia i raczej juz nic
                    z tym nie da sie zrobic. Bylam u tej doktor, badanie ok,
                    potwierdzilo wczesniejsza diagnoze lekarzy z Wejhera, ale ma inne
                    zdanie na temat zeza-polecala jak najszybiej operowac, gdzie nasza
                    dr nie zaleca, skoro zez nie jest, az tak znaczny, nie chce
                    ingerowac w i tak slabe oczka. Nie teraz gdy oczka jeszcze rosną i
                    rozwijają sie.
    • miloja Re: Orzeczenie o niepełnosprawności 24.04.08, 12:53
      HUUUURRRRRRRRA !!!
      Sorki,ale tak się cieszę,bo dostałam dziś orzeczenie pozytywne na
      rok.
      Teraz muszę załatwić formalności związane z zasiłkiem.
      Dziewczyny!Bardzo dziękuję,że mnie namówiłyście i za wszystkie
      porady!To forum jest super.
      Jeszcze 1 pytanko : Czy oprócz zasiłku są jeszcze jakieś inne
      przywileje lub coś o co można się starać?
      Pozdrówki.
    • asiarol Re: Orzeczenie o niepełnosprawności-wątpliwości 28.04.08, 18:57
      mój syn ma ważne orzeczenie do maja 2008 , niedługo przeprowadzamy sie do
      sąsiedniego miasta i zastanawiam się jak załatwić technicznie ubieganie się o
      nowe orzeczenie
      orientujecie się czy jeśli orzeczenie zostanie wystawione w dotychczasowym
      miejscu zamieszkania to tak naprawde traci ono automatycznie ważność po
      przeprowadzce i trzeba stawać przed komisją w nowym miejscu zamieszkania?
    • asiarol Re: Orzeczenie o niepełnosprawności 28.04.08, 19:50
      jakie formularze trzeba złożyć przy ponownym ubieganiu sie o orzeczenie?

      -Wniosek o wydanie orzeczenia o niepełnosprawności dla dziecka do lat 16-stu
      oraz
      -Zaświadczenie lekarskie o stanie zdrowia dziecka
      dla ustalenia prawa do zasiłku pielęgnacyjnego wydane dla potrzeb
      Zespołu do Spraw Orzekania o Stopniu Niepełnosprawności

      czy jest jakaś uproszczona procedura?
      • madzia116 Re: Orzeczenie o niepełnosprawności 29.04.08, 07:43
        co masz na myśli pisząc o uproszczonej procedurze? Dokumenty za
        każdym razem składa się takie same czyli wniosek i zaświadczenie
        oraz posiadaną dokumentację medyczną od czasu ostatniej komisji,
        zasiłek wypłaca ośrodek pomocy społecznej właściwy ze względu na
        miejsce zameldowania.
        • urszulka28 Re: do tabalugi 16.05.08, 21:06
          Tabaluga zabrałam się jednak za legitymację.Szykujemy się ponownie na ćwiczenia
          ,będzie dużo wyjazdów i dojazdów.Także tak jak mówiłaś warto skorzystać ze
          zniżek na dojazdy. Teraz czekam na legitymację bo wysłałam wniosek.Napisz gdzie
          jest regulamin ,gdzie znajdę co przysługuje dzieciom z taką legitymacją.Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka