aleksza
06.02.08, 01:09
Witam wszystkie Mamy (bo Tatuś żaden się tu chyba nie udziela), zupełnym
zaskoczeniem była dla mnie diagnoza okulistyczna u mojego 4,5 letniego synka:
nadwzroczność i astygmatyzm - oba oczka ok 4-5 dioptrii. Moje zdziwienie jest
jeszcze większe, bo nie zauważyłam u niego żadnych oznak złego widzenia. Widzi
drobne wzorki i przedmioty. Jednak badanie wyszło jak wyszło. No i dalej nie
wiem co robić? Za trzy tygodnie jesteśmy zapisani na dobranie okularów, ale
wcześniej chciałabym jeszcze to skonsultować. Jakie jest zdanie mam
doświadczonych w tej kwestii, bo być może o żadnej pomyłce nie może być mowy.
A jeśli tak to czy Tęcza to dobry kierunek, czy może lepiej szukać pomocy
gdzie indziej. Poza tym jakiego okulistę polecacie jeszcze oprócz dra Hautza?