przyssawki do soczewek

19.05.08, 14:37
Proszę o informacje jakich przyssawek używacie i gdzie je nabywacie.
Ostatnio u optyka spytałam o przyssawki, to zrobił wielkie oczy i
nie bardzo wiedział o co mi chodzi.
    • tabaluga0 Re: przyssawki do soczewek 19.05.08, 20:20
      nie zartuj, nie wiedzial o co chodzi? moze nazwa, nie skumal o co
      chodzi-to obturbatory.
    • katacha Re: przyssawki do soczewek 26.05.08, 13:10
      renatusienka ja używam pustej (tej od Prostowej) przyssawki do wkładania a
      wypełnionej (kupiona na allegro) do zdejmowania soczewki - o wiele lepsza
      (jedyny minus że jak dziecko wywinie gałkę to można nie pocelować w soczewkę
      tylko przylepić do oka)
      tabalugo powstało qui pro quo- renatunieńce zdaje się chodzi o przyssawki do
      twardych soczewek kontaktowych (przyrząd do wyjmowania i ich wkładania) a tobie
      zapewne o gumowe przyssawki do zasłaniania oka.
      • hanwol Re: przyssawki do soczewek 20.08.08, 00:14
        katacha napisała:

        >.... a
        > wypełnionej (kupiona na allegro) do zdejmowania soczewki - o wiele
        lepsza
        > katacha podaj mi jakieś namiary na przyssawkę wypełnioną i jeżeli
        możesz powiedz jaka jest różnica. My mamy wielki problem z
        wyjmowaniem tą pustą, czasami za 5-6 razem dopiero uda sie soczewkę
        wyjąć
      • onunka Re: przyssawki do soczewek 20.08.08, 09:18
        zgadzam sie z Toba,tez mam 2 rózne przyssawaki:)tej od prostowej nie
        uzywam bo jest strasznie mizerna,mnie przywiozła kolezanka z
        jakiegos salonu optycznego w krakowie,facet zamówił i za 2 dni
        moglam sobie wybrac kolor a ze on jej pokazał własnie pełne i puste
        to wzieła obie.Ta pusta jest twardsza i solidniejsza niz ta od
        prostowej,w miłym zielonym kolorku ta druga natomiast jest pelna(bez
        miejsca na powietrze)i jak sie juz przylepi soczewka to puscic nie
        chce(tak samo jak u was jak nie trafie w soczewke to małemu sie
        przyssie do galki ocznej i pewnie nie jest to mile a odlepic jakos
        trzeba).Tak ze zielona zakładam a pomaranczowa sciagam:)
        A tu namiar dla zainteresowanych na ta pełna przyssawke idealna do
        sciagania soczewki:

        alejahandlowa.pl/tr/produkt/przyssawka-do-zdejmowania-socz--twardych--sztywnych--stabilnoksztaltnych--dmv-rozne-kolory-
        oswiecim_2235841.html
        • hanwol Re: przyssawki do soczewek 20.08.08, 22:36
          Onunka.Dzięki za namiar, już wysłałam zapytanie do nich.Może uda nam
          się szybko ją kupic, szkoda że w Warszawie takich nie
          widać.Pozdrawiam serdecznie Babcia Hania
      • hanwol Re: przyssawki do soczewek 30.08.08, 22:07
        Dziewczyny, ta pełna przyssawka jest rewelacyjna, skończyły sie
        nasze katorgi przy wyjmowaniu soczewki. Udało mi sie kupić w
        Warszawie. Dziś sama wyjmowałam soczewkę:-)trwało to sekundę. A
        używamy już od tygodnia, córka jest zachwycona, mały nie wrzeszczy w
        niebogłosy.Pozdrawiam was wszystkie . Babcia Hania :-)
        • katacha Re: przyssawki do soczewek 03.09.08, 20:00
          gdzie taką babcię znaleźć co soczewki wnukom wyjmuje (nic nie ujmująć babci
          mojego synia, ale żeby soczewkę wyjąć???? moja mama raz zakleiła mojemu synowi
          oczko jak zdarł plaster...tylko że to z soczewką;)
          • onunka Re: przyssawki do soczewek 03.09.08, 21:40
            o jezu!!!ale sie uśmiałam az mi łzy w oczach staneły:):)No ale
            fakt,babcie mojego malego to sa na kilometr od oczek wnuka.Nie
            zalepia (chyba ze nie ma innego wyjscia bo np.mnie nie ma pod ręka)
            o soczewce nie wspomne...maż też tylko edukacje zakonczył na
            zalepianiu-powiedział ze palców mu do oczka nie wsadzi:)no wiec
            wszystko na mojej głowie...
            • katacha Re: przyssawki do soczewek 04.09.08, 20:28
              skąd ja to znam... ja też jestem specjalistką od oczek Jonaszka w naszej
              rodzinie. mąż czaaaaasem zdejmie ale nie chce jej "czyścić" bo się boi że
              zmiażdży. raz tak wyjmował że nie zauważył że... wyjął i mi mówi że on coś tej
              soczewki w oku nie widzi. poszłam sprawdzić a tu soczewka leży na prześcieradle
              obok śpiącego syna i o mało a by ją pacnął rączką;)
        • roccan Re: przyssawki do soczewek 04.09.08, 22:11
          Potwierdzam, rewelacja, a wyjmowanie u nas było gorsze od zakładania!
    • 1-agusia Re: przyssawki do soczewek 04.07.08, 22:34
      Witam ja też używałam tych od dr Prost ale teraz mam adres Krakowa "Twój
      optyk" tel.(12)656-07-97 E-mail sklep@contempo.pl są takie same jak od niej
      (puste) pozdrawiam agnieszka
Pełna wersja